klaki91
Members-
Posts
1621 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by klaki91
-
Szczeniak (średni/ duży) dla rodziny z dziećmi
klaki91 replied to Natalia&Lola's topic in Wszystko o psach
[quote name='aneta']Adopcja nie jest złym wyborem :) Właśnie tu na forum zatrzęsienie ogłoszeń z tym, że mniejszym ryzykiem przy dzieciach będzie wzięcie psa z tymczasu. Wiem, przeważają najczęściej zwierzęta stare, schorowane i schroniskowe ale są takie co z różnych powodów szybko szukają domu (śmierć opiekuna), są tu i całe mioty szczeniąt , młodych, suk i psów jeszcze bez wielkich przyzwyczajeń..... jest w czym wybierać. Biorąc psa rasy mix wiadomo że będzie to wielka niespodzianka ale część rzeczy można przewidzieć.[/QUOTE] Można nawet znaleźć do adopcji pieska w typie beagla pozbawionego beaglowego charakteru i popędów :) Ale jak szukac to tylko z domu tymczasowego, w którym są dzieci i to najlepiej też małe. Trzeba być po prostu bardzo uważnym. Niestety ale w schroniskach dużo wolontariuszy poleca psy dla rodzin podczas gdy kwestia sprawdzenia nastawienia do dzieci przez te czworonogi na ogół polega jedynie na pogłaskaniu przez kraty przez jakieś dziecko, ewentualnie na wyjściu na wspólny spacer z psem i jakimś dzieckiem. A w warunkach domowych wygląda to jednak inaczej. -
Szczeniak (średni/ duży) dla rodziny z dziećmi
klaki91 replied to Natalia&Lola's topic in Wszystko o psach
Moim zdaniem beagle byłby złym wyborem. Niech zresztą poczytają o rasie i pomyślą czy chcą psa smyczowego czy takiego którego mozna bez problemu puścić luzem. Co do wielkości goldenów- źle to ujęłam, chodziło mi o kwestię masywności. Goldeny sa bardziej eleganckie, mniej "zbite". Pomijając już fakt, że raczej spotykam goldeny mniejsze od labradorów ale to pewnie kwestia wyjątków ;) -
To do roboty a nie na dogo siedzisz ;) chyba że aż tak nudno
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Szczeniak (średni/ duży) dla rodziny z dziećmi
klaki91 replied to Natalia&Lola's topic in Wszystko o psach
Nie, osoby w schronisku nie doradzą im odpowiedniego psa. Albo doradza takiego który w warunkach schroniskowych wydaje się być idealny a pies po miesiącu w nowym domu pokaże różki i co wtedy? Pól biedy gdyby to były jedynie osoby dorosłe, ale w domu są małe dzieci i niech się nie daj Boże jakaś agresja odezwie w przygarniętym psie i pojawia się duży problem. Jeśli pies ma być z adopcji to niech szukają po fundacjach i DT. W końcu w domu sa dzieci, tu nie można pozwolić na jakiekolwiek niepoprawne zachowania u psa. A co myślą o goldenie? Mniejszy od laba, charakter też moim zdaniem fajniejszy. Albo springer spaniel angielski? To super pies rodzinny tylko trzeba mu zapewnić dużo ruchu, a skoro właściciel biega to pies po dorośnięciu może mu towarzyszyć. Przy czym pielęgnacja siersci nie należy do ciężkich, nie ma tu tyle zachodu co przy cocker spanielu angielskim czy amerykańskim. No i są na prawdę fajne hodowle w Polsce ;) nawet miot się szykuje teraz w wakacje w hodowli pod Koszalinem -
Żenada, gdzie nie wejdę tam jedziecie a_niusi. Po co te prowokowanie sprzeczek Rinuś? Nudzi ci się to idź sobie na spacer z psem
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[quote name='Luzia']cavalier potrzebuje sporo ruchu ;)[/QUOTE] Moim zdaniem nie. Dla mnie to zdecydowanie mocno uniwersalna "miejska" rasa, świetnie nadająca się do życia w miejskich warunkach i spacerów po parku. Nie uwazam żeby cavalier wymagał sporo ruchu, choć dużo zależy od konkretnego egzemplarza. Na pewno nie wymaga go tak dużo jak beagle
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[quote name='krakow2000']Co do ilości spacerów to ten pies którego mam sam decyduje ile chce być na polu... zwykle po około 10 min sam wraca do domu (raz dziennie ma z matką z 20 min spaceru ale pod koniec ciągnie ją do domu jak koń pociągowy)... więc napisałem tyle a nie więcej/mniej minut... jak pisałem, malutkie pieski jakoś nie podobają się matce a to głównie z myślą o niej chcę psa... wiem iż lepiej wybrać się na 1 dłuuugi spacer ale u mnie to zwykle pies decyduje ile chce być na polu. Do tej pory miałem same jak pisałem z azylu więc wiele wychowywać nie musiałem. Dla mnie może być nawet pies wychowany, przygarnąć mogę od kogoś ale jak pisałem, mam złe doświadczenia z takimi psami bo z azylu trafiałem jak trafiałem więc myślę o czymś młodym. Są niby wyszukiwarki co dobierają psa ale... jest to śmieszne szczerze powiem... chciałem po prostu spytać osób które miały styczność z rasowymi psami jak się sprawa miewa bo ja zawsze miałem mieszańce/kundelki (w sumie chyba najlepsze psiaki)...[/QUOTE] No to nie ma rasy która pasuje do Twoich wymagań. Poszukaj psa do przygarnięcia. Nie musi to być od razu pies ze schroniska. Działa masa różnych fundacji które mają pieski w tak zwanych domach tymczasowych (DT). Psy z ulicy/schroniska są przygarniane i przygotowywane do adopcji. Ich "tymczasowe rodziny" wiedzą jak się ich podopieczni zachowują, wiedzą do jakich domów się nadają. Możesz oprócz szukania w fundacjach założyć też wątek tutaj na dogomanii w dziale "Przygarnę psa" (czy jakoś tak)- na pewno dostaniesz od razu pewne oferty. Zwróć uwagę na to żeby wstawiane były głównie psy z DT. Do tego przeglądaj codziennie ogłoszenia (najlepiej na portalu gumtree.pl, tablica.pl)- tam wstawiane są przeróżne psy do adopcji, często o sprawdzonym w warunkach domowych charakterze. Na pewno znajdziesz coś dla siebie. Testami doboru rasy się nie sugeruj bo to żaden wyznacznik. Z tymi spacerami też zupełnie bez sensu postępujecie ale Wasz wybór ;)
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[quote name='krakow2000']Witam Jako nowy na forum chciałem zapytać doświadczonych o to jaki pies by się nadawał do warunków jakie podam. psy mam od 25 lat (już kilka ich było, najwięcej 3 na raz) zazwyczaj brałem z azylu (90% psów jakie miałem) ale często trafiało mi się iż mówili "piesek młody, z 2 lata ma" a okazywało się iż ma z 9-10 lat jak udałem się prywatnie do weterynarza. Osobiście mi to nie przeszkadza ale chciał bym mieć psa który pożyje dłużej niż 3-4 lata (ostatnie 3 psy mi się takie trafiły 1 żył 2 lata a 2 pozostałe około 4 lat - starość i uśpienie) więc pomyślałem o jakimś młodym piesku. I tu właśnie zaczyna się moje pytanie... Ogólnie wiem trochu o różnych rasach psów, które się nadają a które nie ale WIEDZY nigdy za mało. No to przechodząc do sedna : 1. Mieszkam w bloku, mała miejscowość (około 3k mieszkańców), dużo zieleni, w około głównie lasy ale sam rzadko chodzę bo strasznie mnie kleszcze kochają. 2. Pies raczej nie wymagający zbyt dużo ruchu gdyż psa mam głównie ze względu na matkę (ma swoje choroby i problemy). 3. Im mniej sierści tym lepiej (ja jestem leniem). 4. Utrzymanie nie jakieś WYSOKIE... nie jestem hodowcą czy jakimś biznesmenem ;) 5. Mam 2 pokoje więc (duży, mały) więc nie ma w domu zbyt wiele miejsca na wariacje. 6. Pies raczej NIE agresywny do innych zwierząt... 7. Skleroza nie boli więc jeśli coś pominąłem to piszcie... To w sumie tyle... im więcej info tym lepiej :)... możecie zapodać nawet linki to jakichś ciekawych tematów na w/w tematy na forum. Sam też szukam ale jest tyle tego wszystkiego iż nie dam rady ogarnąć all...[/QUOTE] mops? cavalier king charles spaniel?
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[quote name='Rosiczka']Barbet nie gubi :) Tak samo jak pozostałe dowodniaki, lagotto, hiszpański, portugalski.[/QUOTE] z ciekawości- który z dowodniaków jest najmniejszy? i jak kształtuje się w praktyce waga barbetów? [quote name='Karilka']nie, nie wypada. Ja swojego golę i kłaka nigdy nie uświadczyłam. A sierść sie zrobiła miękka jak u pudelka. Trymowany ma taki... pancerz jak żuk. Nie lubie tego [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/diablotin.gif[/IMG][/QUOTE] Bo siersć sznupa i westie ma być twarda :)
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[quote name='gtq77']Chciałem zapytać jak głaskać psy. Natrafiłem na informacje, w których podaje się, by nie głaskać psa po głowie, bo to pokazuje wyższość właściciela i może go stresować. Czy to prawda? Ja mam od paru dni 3-letniego psa i on np. gdy ja siedze na fotelu sam kładzie głowę na fotelu żeby go pogłaskać (może akurat nie po głowie?).[/QUOTE] Zależy od konkretnego psa. Sa takie którym jest to obojętne, takie którym nie sprawia to dyskomfortu gdy wykonywane jest przez znajomą osobę a także takie które tego nie lubią i tyle. Profilaktycznie, w kontakcie z obcym psem, lepiej nie głaskać go po głowie, nie naciskać na okolice uszu, karku- najlepiej psa głaskać po klacie, pod pyskiem, na bokach, ale nie pod włos i bez silnego uciskania czy tarmoszenia. Nie jest powiedziane że Twojemu psu nie odpowiada taka forma pieszczot ;)
-
[quote name='Boom']No, ale u westów czy sznaucerów w miejscach gdzie się nie trymuje to wypada normalnie?[/QUOTE] Nie zauważyłam ale warto zapytać hodowców i właścicieli ;)
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[quote name='Boom']Jakie rasy nie gubią sierści? Pudel, bedlington... Pomijam tu nagusy, u których nie ma co wypadać ; )[/QUOTE] Sporo ich ;) maltańczyk, coton de Tulear, bolończyk, hawańczyk, yorkshire terrier i biewer, west highland white terrier (przy odpowiedniej pielęgnacji tj regularne trymowanie), sznaucery (tu też konieczność regularnego trymowania) z większych choćby irish soft coated wheaten terrier, barbet chyba też nie gubi (?)
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Który charakter trudniejszy - lękliwy czy dominant
klaki91 replied to Tree's topic in Wszystko o psach
[quote name='IZMADO'] Czy Ty karmisz swoją rudą tylko suchą karmą? Co ze smaczkami, nagrodami, karmą z puszki?[/QUOTE] Na codzień dostaje tylko Hillsa. Smakołyków raczej nie dostaje bo nie ma potrzeby (ale w domu mam tylko ciągle o nich zapominam....), czasem coś jej tam dam ale na ogół zapominam zabrac ze sobą na spacer :cool1: jeśli chodzi o pochwały to jej wystarcza radosny głos i piłka. Nie dostaje żadnej karmy z puszki, czasami jej ugotuję ryż z wątróbką,kurczakiem ale to na prawdę od święta jak mi się chce. Do tego dostaje zwykłe prasowane kości do ciumkania, czasami jakieś DentaStix. No i owoce obie lubimy, więc też jej czasami daję- aktualnie mamy sezon na arbuza i wcina baaardzo :) podobnie jak jabłka, winogrona, surową marchewkę. Ona je wszystko, ma takiego schiza po schronisku chyba. Do tej pory tylko nie tknęła soku pomarańczowego. Ale ostatnio w ramach czystek w lodówce dałam jej pokrojoną sałatę z pomidorem i też zjadła :evil_lol: [B]Maron86- [/B]czyli coś jest w tej karmie ;) moja wczesniej żarła Boscha, miał mało białka ale problemy były mimo to. Potem zmieniłam na Bozitę, był też ProPlan, no a teraz jest Hills. Ten DAP nam dużo jednak dał. DAP i kontakt z kimś mądrzejszym, doświadczonym :) jednak co innego samemu próbować a co innego z czyjąś pomocą sobie radzić. Szkoda mewy :( -
Który charakter trudniejszy - lękliwy czy dominant
klaki91 replied to Tree's topic in Wszystko o psach
[quote name='IZMADO']A co to jest DAP? :oops: Czyli jak mam na karmie informację, że sproszkowane mięso drobiowe 28% to lepiej jej nie podawać? Białko surowe - 25%. Bo zamierzam otworzyć worek, ale jeśli się nie nadaje, to postaram się go sprzedać i kupić coś innego.[/QUOTE] Wiesz...ja się nie znam na odpowiednim żywieniu psów....zrobiłam tak jak mi polecił szkoleniowiec, ale gdzieś już się natknęłam niejednokrotnie na informację o tym że psom pobudliwym, reaktywnym należy podawać jedynie żarcie w którym procent białka nie przekracza chyba 23 % ? czy koło tego. Ale musiałabyś się zapytać mądrzejszych :) DAP to psie feromony, coś takiego [url]http://www.sklep.veterynaria.pl/?48,feromony-d.a.p.-spray-adaptil-spray-a-60-ml[/url] ja mialam takie dokontaktu (coś jak Raid przeciwko komarom) przez 3-4 miesiące. Byłam zaskoczona efektami ;) ale nie na każdego psa działa + obowiązkowe szkolenie/resocjalizacja -
Który charakter trudniejszy - lękliwy czy dominant
klaki91 replied to Tree's topic in Wszystko o psach
[quote name='IZMADO']Czy ktoś, kto ma reaktywnego psa zastanawiał się nad wprowadzeniem specjalnej diety? Czy ktoś z Was w ogóle coś wie o takiej diecie?[/QUOTE] Ja pierwsze co to zebrałam opier.dol za złą karmę. W dodatku chciałam zmienić jej żarcie na Acane Pacifice i to byłaby najgorsza rzecz jaką mogłabym zrobić sobie i swojemu psu ;) Okazało się że trzeba podawać karmę ze stosunkowo niską zawartością białka żeby dodatkowo psa nie pobudzać, lecz wyciszać. Ruda żre teraz Hillsa (jagnięcina), białka jest chyba ok 21 % i rzeczywiście zmiana na te karme+wprowadzenie DAPu i szkolonko przyniosło bardzo szybkie efekty jeśli chodzi o rzucanie się na ludzi/darcie mordy na straszne przedmioty itd. Suka stała się pewniejsza siebie i zdecydowanie mniej lękliwa. -
[quote name='Ajula']Moria wygląda cudownie :loveu: widać radość na pyszczku, szczęśliwa z niej panienka :) ja nie mam żadnych wieści od maluchów, tak to jest, ludzie się początkowo odzywają, potem już nie, tak to jest...[/QUOTE] a szkoda, chętnie bym sobie popatrzyła jak wyrosła gromadka :) Moria świetnie wygląda, radosna taka :) fajnie że na Ciebie trafiła [B]Mordka [/B];)
-
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
klaki91 replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
[quote name='asiak_kasia']No ja za to byłam w szoku po ostatniej wizycie w Poznaniu. Nikt psa zaczepiać nie chciał, nikt nie głaskał nieproszony, nikt nie ciumciał. Szok, bo zwykle jak jestem z Polą to są tłumy chętnych, bo taki piękny i unikalny pies (:roll: jak każdy kundel) I nie wiem, czy to efekt kolczatki, czy kagańca ale jakoś chyba się Poznaniacy ciut ucywilizowali ;)[/QUOTE] 3 lata jestem w Poznaniu i nikt mi do tej pory psa nie zaczepiał bez mojej zgody. Co najwyżej skomentują, cmokną, potitają chwilę i tyle. W pociągach z kolei zawsze znajdzie się jakiś oszołom, na ogół jakaś starsza babcia co to "miała całe życie psy" i próbuje przelać swą miłość na moją sukę. Ale żeby na chama głaskac? :shake: współczuję Wam, gdzie Wy mieszkacie że taka dzicz po ulicach chodzi? :cool1: -
Ja znam kilka sznaucerów (z rodo i bez), moja osobista psina to też sznauceropodobny pies ale ma na prawdę wiele z charakteru sznupa i kiedyś na pewno do tej rasy wrócę. Na osiedlu też mam kilka fajnych sznupów, ogólnie rzecz biorąc znałam tylko jednego agresywnego ale to wynikało u niego z braku wybiegania przede wszystkim no i włascicielki która nie była stanowcza. Jedyny minus to że to dość szczekliwe towarzystwo i siła natężenia dźwięku wzrasta wraz ze zmniejszaniem wielkości sznaucera ;) Sznupy fajnie się przekonuje do pracy, szybko się uczą tylko trzeba odpowiednio zmotywować. Nie wiem jak wygląda praca np. z bc ale moja druga suka ma psychę owczarka i może troszkę szybciej się uczy niż starsza (sznupowata), na pewno też trzyma się bliżej mnie na spacerze. Starsza suka zawsze była raczej z gatunku tych co się puszcza ze smyczy i niech sobie łazi . Inna sprawa że nigdy jakoś nie miałam parcia na psie sporty więc wystarczyło mi kilka sztuczek których ją nauczyłam. W kontaktach z obcymi psami nigdy nie było problemu, wystarczyło raz jej uświadomić że coś robi źle i się pięknie dostosowywała. Teraz na starość trochę się jej kozak załączył ale zupełnie niegroźny. Ukochałaby najchętniej każdego psa ;) bardzo ważny jest socjal, akurat ona miała od dzieciaka zapewnioną ogromną ilość kontaktu z innymi psami i ludźmi, może dlatego taka jest kochana :loveu: Sąsiad miał dwa rasowe sznaucery, Najpierw olbrzyma i to było cudo nie pies, wtedy zakochałam się w tej rasie. Potem średniaka i był zdecydowanie bardziej temperamentny i mniej opanowany od olbrzyma. Potrzebował też mase ruchu, bardzo lubił pracę z człowiekiem ale był też bardziej cięty na inne psy (samiec), mocno dominujący. Do suk prawdziwy dżentelmen ;) Do sąsiadów czesto też przjeżdżają znajomi ze sznaucerem średnim, fantastyczny pies, zawsze nas odwiedza. Samiec, ale zupełnie nie ma problemu z innymi samcami choć raczej jest dominantem. Tylko takim przez duże D więc nie gwałci nie skacze innym psom na plecy, ale jak jakiś mu podskoczy to raz dwa sprowadza go do parteru ;) Z kolei u dalszej rodziny królują miniatury. I sa bardzo fajne, trochę szczekliwe ale myślę że to kwestia do wypracowania. Z innymi psami się lubią, może trochę zadziorne są ale raczej bez większych spięć. Szybko sie uczyły, jak mi się nudziło to je uczyłam sztuczek i załapywały w lot. Ale nie tak szybko jak pudel mojej kuzynki czy moja osobista ruda suka ;) Wszystkie sznupy które poznałam uwielbiały wodę i aportowanie z niej. Większość była mocno łupowa, chętnie goniła piłkę, szarpak. Moja suka to akurat wyjątek, choć jak się dobrze koło niej zakręcę to nawet teraz sobie za piłką chwilę pobiega. Na pewno większość sznupów jak im jakiś pies podskoczy nie ucieknie z podkulonym ogonem tylko załączy opcję chojrak. Trzeba był bardzo konsekwentnym bo sznup lubi wejść człowiekowi na głowę i raczej nie jest to pies dla osoby która wymięka na widok słodkich oczek. Są świetnymi wymuszaczami, dlatego ważne jest wprowadzenie zasad i ostre trzymanie się ich. Sznupy mogą mieć problem z tolerowaniem obcych osób, moja 2 razy kogoś dziabnęła za młodu jak wszedł na działkę ignorując jej warczenie. Ale z drugiej strony jak już kogoś zapamiętają to do końca życia. Wszystkie sznaucery które poznałam lubiły dzieci ;) zwłaszcza średniaki i olbrzymy
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Mój pies został brutalnie zaatakowany przez owczarka niemieckiego
klaki91 replied to olga2309's topic in Pogryzienia
[quote name='gerta']Z tymi interwencjami policji i straży miejskiej to różnie bywa. Mój kolega trenuje do maratonu i biega sobie pod Warszawą codziennie 20km. W jednej miejscowości jest pies, który wybiega z podwórka i atakuje biegacza, raz go nawet złapał za spodnie. Kolega pytał mnie co robić, bo z właścicielami nie idzie się dogadać, a psu nie chciałby robić krzywdy. Poradziłam telefon na policję (tam akurat nie ma straży miejskiej). Zadzwonił... Policja odmówiła przyjechania na miejsce i ukarania właściciela za niezabezpieczenie psa. Zaproponowali mojemu koledze wizytę na komisariacie i złożenie zawiadomienia w ten sposób, ale uprzedzili, że sprawę umorzą, bo świadków brak. Czasami to ręce opadają w takich sytuacjach...[/QUOTE] Dokładnie tak jak pisze Beatrx ;) Delikatnie zasugerować że jest się upierdliwym człowiekiem i od razu się znajduje czas i chęci ;) -
Który charakter trudniejszy - lękliwy czy dominant
klaki91 replied to Tree's topic in Wszystko o psach
Mała jest i ruda, więc to mieszanka wybuchowa :evil_lol: wredne, jazgoczące z jaśniepanią wypisaną na mordzie u mnie regresik ale inna sprawa że nie mam czasu teraz z nią codziennie chodzić na dłuższe spacery i szukać ofiar do ćwiczeń, idziemy na odludzie, rzucam jej przez 15 minut piłkę i ćwiczymi komendy i szybko z powrotem do mieszkania- sesja pełną parą u mnie :roll: -
[quote name='Beatrx']Edzio, przede wszystkim sprawdź osobiście warunki w hodowli. zwróć uwagę na to, jak zachowuje się matka szczeniaków w stosunku do ludzi, innych zwierząt, czy nie jest lękliwa,agresywna, wycofana. zwróć uwagę na to, w jaki sposób hodowca mówi o psach, jak się do nich odnosi, czy odpowiada na wszystkie Twoje pytania tak, że wiesz o co chodzi czy próbuje Cię zbyć, czy przebadał psy pod kątem chorych rzepek (nie wiem, na co jeszcze się bada yorki, nie moja rasa), czy hodowca jasno mówi, że po zakupie z każdym problemem możesz się do niego zwrócić czy raczej odnosisz wrażenie, że w momencie podpisania umowy i wyjścia z psem za drzwi zostajesz zdana sama na siebie. zapytaj, czy jeździ z psami na wystawy, czy jedynie odbębnił minimum do hodowlanki i teraz rozmnaża. zapytaj, czy jest możliwość kupna szczeniaka bez rodowodu: jeśli tak, to od razu skreśl taką "hodowlę", bo jak nic suka rodzi jeden miot rodowodowy, a drugi "na lewo". zwróć uwagę, jak traktowane są szczyle: czy hodowca je socjalizuje, czy spotykają się z innymi zwierzętami, bodźcami, dźwiękami, osobami, dziećmi, czy są dotykane czy raczej zostawione same sobie, czy są żywiołowe, zabawowe, czyste, czy nie mają żadnego łupieżu etc.[/QUOTE] ja jestem ciekawa ile hodowców yorków robi jakiekolwiek badania....
-
Który charakter trudniejszy - lękliwy czy dominant
klaki91 replied to Tree's topic in Wszystko o psach
IZMADO szkoleniowiec kazał mi puszczać ją na lince (5 m, taka cieniutka). I przede wszystkim wyluzować- suka miała sobie podchodzić do ludzi w parku, a w razie czego była korygowana właśnie linką. Kilka razy mocniej trzeba było szarpnąć, ale to tylko na początku. Na ogół wyglądało to tak że mijała kogoś i zaraz leciała za nim węsząc (od strony pleców "ofiary" :)) na początku ignorowałam burczenie i warczenie, tylko szczekanie było tłamszone, potem też wydawanie jakichkolwiek odgłosów do tego zeby wykorzystać jej łupowość- w trakcie mijania gdy kimś sie zainteresowała i podchodziła blisko, rzucałam jej zaraz za tą osobą piłkę no i oczywiście pochwały jak kogoś ładnie minęła nawet jeśli zaraz za "ofiarą" zawracała i ten metr, dwa przeszła łapiąc zapach tej osoby nagrałam jak to wygląda aktualnie, niestety mało osób o tej porze chodziło po lesie :( no i cienka jakość bo telefon jest na filmiku na lince ale w ogóle już jej nie używam [url]http://www.youtube.com/watch?v=g_JF_K62uqg&feature=youtu.be[/url] -od 15 sekundy a tutaj nowa pasja rudzielca :cool1: [url]http://www.youtube.com/watch?v=kJ5QLv8GYvg&feature=youtu.be[/url] [url]http://www.youtube.com/watch?v=bn7JnhEoEAY&feature=youtu.be[/url] -
Który charakter trudniejszy - lękliwy czy dominant
klaki91 replied to Tree's topic in Wszystko o psach
[quote name='bdom'] Zauważyłam też ostatnio, że nawet ludzie mający psy, ale psy bezproblemowe nie są w stanie zrozumieć emocji właściciela psa agresywnego/lękliwego/niestabilnego psychicznie. Np. ja wiem, że wyjście z moim psem do ludzi np.na grilla wymaga ode mnie dużo pracy, muszę go cały czas ogarniać i kontrolować. Osoby z normalnymi psami nie są w stanie zrozumieć takiej sytuacji. Ile ja się nasłuchałam -puuuść go! niech sobie pobiega!-kiedy widzę, że Mang jest spięty w tłumie obcych i wiem, ze gdybym go nie kontrolowała to do kogoś by wypruł. Też macie takie sytucje?[/QUOTE] no ja tak mam. Ale nie z ludźmi tylko z psami :( rudą puszczam w obecności ludzi bo akurat mamy wypracowane ignorowanie (kiedyś rzucała się do każdego kto na nią spojrzał albo dziwnie jej zdaniem wyglądał) i wystarczy czasami zwykłe cmoknięcie żeby olała inną osobę która akurat wzbudza jej ciekawość np. gwizdaniem. Ona szybko się do ludzi przekonuje mimo swojej nieufności a jak ktoś ma żarcie to dostaje +100 pkt na wejściu do bycia fajnym :) mam też pewność że nie ugryzie, bo już kilka razy miałyśmy dość skrajne sytuacje i ona od razu odskakuje, groźnie szczeka ale raczej to typ ktory predzej ucieknie z wrzaskiem niż chapnie choć wiadomo- zawsze moze miec miejsce sytuacja gdzie psu puszcza nerwy Gorzej jesli chodzi o inne psy. Niestety ale nie dla nas luźne spacerki ze znajomymi z dużą gromadą psów. Raz że mojego psa w ogole coś takiego nie rajcuje, ona jest typowym samotnikiem, dwa- trzeba ją pilnować, nie mogę pozwolić żeby sobie robiła co chce, muszę kontrolować jej reakcje. Nie ma więc szans na zwykły fajny weekendowy spacer w stylu psy biegają, ludzi idą i sobie gadają. Jeszcze jak ja wyjdę równocześnie z 3 psami to jest OK, bo się skupiam na nich. Jak wychodzę w kilka osób to jest gorzej. Rudej załącza się też wtedy lekkie pilnowanie swoich zabawek ale jednocześnie nie rusza zabawek innych psów, w ogóle się nimi nie interesuje. Dzisiaj na przykład podbiegł do nas na spacerze dość nachalny pies i w sumie tylko moje "fe! nie wolno" powstrzymywało ją od natychmiastowego ataku, potem jeszcze kilka razy korygowałam jej zachowanie i udało sie nam normalnie z tym psem przywitac i odejsc. Mam wrazenie ze musze jej po prostu pokazywac jak ma sie zachowac bo sama nie umie tego robic, za szybko sie irytuje i za szybko włącza tryb "od******* się ode mnie obcy psie". W ogóle mam wrażenie że jej do szczęścia nie są potrzebne inne psy, wręcz wolałaby być jedynym psem na tym świecie, no jeszcze moją drugą sukę mogłaby mieć do towarzystwa i wsio :roll: W sumie to ona nigdy nie lubiła się bawić z innymi psami, raz dwa wpadała w histerię i dużo czasu mi zajęło zrozumienie że są takie psy którym inne czworonogi nie sa do szczęścia potrzebne. Masakra, nigdy więcej psa o takiej osobowości. -
Który charakter trudniejszy - lękliwy czy dominant
klaki91 replied to Tree's topic in Wszystko o psach
IZMADO- ja długo nie mogłam własnie dać sobie na luz. Łapałam spinę przy każdym podbiegającym do nas psie, przy każdym darciu mordy przez rudą i ogólnie spacery były wyjątkowo stresujące. Jak już widziałam że będziemy mijać innego psa to się wewnętrznie denerwowałam i mimo że starałam się żeby nie miało to wpływu na sukę to i tak z sercem w gardle patrzyłam na nią witającą się z innym psem. Dopiero jak to ja wrzuciłam na luz spacery zaczęły być przyjemne. Co zo tego że pies się zetnie z innym psem? Opieprza się psa, własciciela przeprasza dorzuca do tego uśmiech i po krzyku. Nawet chwile sie pogada jak drugi czlowiek wyrozumialy ;) Mi długo zajeło załapanie że to ja mam z luzem podchodzić, łagodzić atmosferę i przede wszystkim- usmiechac sie :) serio, jeszcze sie nie spotkalam z opieprzem od innych ludzi za odpały mojej suki od czasu gdy się zdystansowałam. A ona dalej ma odpały Z tym ugryzieniem niefajna sytuacja, no ale trudno, zdarza się ;) więcej wiary w siebie i postaraj się zdecydowanie mniej emocjonalnie do tego podchodzi. łatwo się to pisze, wiem :cool1: sama przez pewien czas wracalam do domu z kolejnego beznadziejnego spaceru i z wscieklosci juz ryczalam -
[quote name='Klio']Wybaczcie, jeśli temat już był poruszany. Przejrzałam pierwszych 14 stron i spasowałam. Jak to jest z tym przepisem, że z psem musi jechać osoba dorosła? Czy ktoś się tym w ogóle przejmuje? Rozumiem, że gdybym miała bilet normalny, to nie byłoby większego problemu, ale co z ulgowym? To jednak spora różnica w cenie, ale z drugiej strony wolę nie ryzykować. Myślicie, że konduktor doszukiwałby się wieku, gdybym dała mu legitymację szkolną jako podstawę ulgi?[/QUOTE] jak trafisz na służbistę to się przyczepi inna sprawa, że rzadko się aż tacy służbiści trafiają. Ale zawsze ryzyko jest ;) lepiej kupić normalny