-
Posts
5689 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by a_niusia
-
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
a_niusia replied to evel's topic in Foto Blogi
lepiej nie, bo to tez nie jest oczywisty wybor. na forum molosy juz od dawna tocza sie spory co jest anatolianem a co kangalem... -
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
a_niusia replied to evel's topic in Foto Blogi
[quote name='evel']Tak, waham się między bassetem a CAO :evil_lol:[/QUOTE] a to spoko, milego podejmowania wyboru. -
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
a_niusia replied to evel's topic in Foto Blogi
[quote name='evel']Mhm. Rozważanie paru różnych opcji (biorąc pod uwagę, że nie biorę szczeniaka za miesiąc) jak rozumiem jest niedozwolone... ;)[/QUOTE] czyli jeszcze sama nie wiesz, co konkretnie chcesz:) co oczywiscie jest dozwolone i w pelni normalne. myslalam, ze to juz konkretniejsze plany po prostu. -
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
a_niusia replied to evel's topic in Foto Blogi
szczerze mowiac wdaje mi sie, ze gdybys wiedziala, to bys se tego juz trzymala zamiast kombinowac. ja w ogole nie szukalam psa dopoki nie oddalam na zawsze duszy jednej, wybranej linii hodowlanej. kiedy wiesz, czego szukasz, jest latwiej-wiesz, kto ma takie psy i gdzie szukac. -
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
a_niusia replied to evel's topic in Foto Blogi
[quote name='evel']Szukam bez napinki, klarują się już pewne plany, ale nie widzę sensu pisania o tym wszędzie ;) Zwykle jak coś obwieszczam światu to kosmos i wszystko się sprzysięga, żeby jednak nie wyszło, więc... :grins: Panbazyl, ogry są spoko, ale po pierwsze suka, a po drugie ja bym chyba oszalała z psem myśliwskim :evil_lol:[/QUOTE] to wiesz co chcesz czy nie? -
[quote name='kalthoom']Nie chodzi o modę lecz efekt. Nawet dzieci więcej zapamiętują ucząc się przez zabawę... Przy takim szkoleniu i używaniu zabawy również buduje się ogromna więź ale również posłuszeństwo. Oczywiście każdy wybiera rodzaj szkolenia jaki mu odpowiada, jednak polecam poczytać sposoby szkolenia psów występujących na zawodach lub pokazach międzynarodowych :-)[/QUOTE] zalezy o jakis zawodach i pokazach mowimy. to, co mozna robic z psem na poziomie uzytkowym nie ogranicza sie do agi obi i frisbee. dla mnie posluszenstwo to nie sa sztuczki. w pelni te dwie sprawy rozgraniczam. sztuczki sa ok. wlasnie dlatego, ze mozna sie przy tym fajnie razem bawic. ale sztuczki to nie jest posluszenstwo. znam mnostwo psow, ktore umieja w cholere sztuczek a cale zycie spedzaja na lince czy smyczy, bo sa nieposluszne.
-
dobra, wiem, ze to jest strasznie, strasznie modne, zeby zabawa byla motywatorem czy forma zaplaty i w ogole samodzielna zabawa psa zabawka to cos niewlasciwego... ale jednak bez przesady. zabawa to cos, co buduje wiez miedzy psem i przewodnikiem. a nic tak nie buduje wiezi jak wspolne wydurnianie sie. ja np. uwielbiam z moimi psami sie wyglupiac. a one sa w stania bawic ze mna niezaleznie od tego czy mam pilke czy szarpaczek. jestesmy razem, to ma byc wesolo.
-
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
a_niusia replied to evel's topic in Foto Blogi
[quote name='evel']JA tu się okazuje, że nieprawda, bo mogą być skrajnie różne... Świadomy wybór psa jest okropny :mdleje:[/QUOTE] tak szczerze...tyle szukasz i jeszcze nie znalazlas takiej linii hodowlanej, zeby jej sprzedac ostatecznie dusze? -
to wszystko dlatego, ze nie ma dla tych ras zadnych obowiazkowych prob pracy sprazajacych chociaz podstawowe wrodzone instynkty. np. wiekszosc psow myslwskich z gr VII, ktore cos soba na swiecie reprezentuja to sa tzw. dual championy. zajebisty wyglad ie przeszkadza im w selnianiu sie w tym, do czego zostaly wyhodowane. i dobre hodowle tak wlasnie robia krycia.
-
[quote name='gops']mi tez się podoba , jedyne takie na polskim rynku . tylko zastanawiam się nad jednym , jak obroża jest z imieniem a ma regulacje to co jeśli będzie trzeba obroże zmiejszyć/zwiększyć wtedy haft będzie albo zakryty albo nie na środku ? czy ma ktoś robiona bez regulacji ? wtedy by sie według mnie lepiej to sprawdziło . nie czepiam się żeby zaraz nie było tylko pytam .[/QUOTE] gadzeciaki wymierzaja tak zajebiscie, ze nie ma takiej opcji.
-
najwazniejsze, ze ona jest zdrowa.
-
[quote name='Unbelievable']tak, ale jutro już wracamy i pewnie znowu w Łomży zostanie ;) a ja mam złe wieści, Bruma ma w rodowodzie 3 psy które dały epilepsję, w tym dziadek jest ojcem dwóch psów z epilepsją, dwa pozostałe psy są dziadkami... pieprzone bordery, czemu nagle wszystko wychodzi...[/QUOTE] myslisz o niej w kategoriach hodowlanych?
-
wiec moze nawet go nie zauwaza:)))
-
mi nikt nie uklada, jestem na to za stara i juz mam poukladane. ale kurde...od 10 lat nie mieszkam z rodzicami, a teraz mam cale zycie w kartonach i jestem bezdomna. ej twoi rodzice i tak chcieli psa, wiec na chwile moga miec mudika z toba na spole:)
-
[quote name='Aleks89']Moja matka to trochę taka Aniusia i z wyglądu i z charakteru:diabloti:(nie no starsza jednak jest ładniejsza) Więc mieszkanie z nią to koszmar:evil_lol:Ja nawet nie mogę przecierpieć jej godzinnej wizyty w moim mieszkaniu:diabloti: Już 100razy bardziej wolałbym mieszkać u dziadków ,bo poza robieniem ze mnie knura do tuczenia tudzież gęsi to są luźni i można sobie z nimi popieprzyć o wszystkim.[/QUOTE] aaa to chyba jak powstawales to ostry crossing over musial zadzialac. co za pech...
-
sa zalety: wyprane, poskladane, zarcie podane, psy wyprowadzone (moja maka uwaza, ze psy musza wyjsc na siku juz o 6 rano i bierze tez moje). ogolnie moja matka jest calkiem spoko. ale ona nie jest jedynym moim rodzicem. ja sobie wizualizuje jak slicznie bede miec chacie i to mi pomaga.
-
[quote name='motyleqq']no widzisz, Ty przynajmniej wiesz, kiedy się wyprowadzisz, a ja nie :shake:[/QUOTE] kiedy to nie wiem, bo jak to stwierdzil moj brachol, moj dom przypomina pustostan, ale wiem gdzie:) ale wiesz-masz dobry motywator. w sumie to nie chcialabys sie wyprowadzic?
-
przynajmniej to jest dobry pretekst do wyprowadzki:)) ja od konca listopada mieszkam u rodzicow gdyby nie kundle, to bym sobie chyba poszukala czegos do wynajecia. a tak to coz...licze dni i mam nadzieje, ze nic sie nie przeduzy...
-
[quote name='motyleqq']właśnie te mudiki są tak umaszczone :mdleje:[/QUOTE] mudik chyba lepiej by przypasowal do etny niz boston...
-
takiego sobie kupcie [url]http://www.adoptiicaini.ro/imagini-caini/2010/02/Cateii-din-rasa-Mudi-sunt-usor-de-dresat.jpg[/url] wyglada jak sila nieczysta:))
-
[quote name='motyleqq']grr... dostałam propozycję przetrzymania dla mnie szczeniaczka, do momentu gdy będę mogła go odebrać :roll: Boże, jaki dylemat :placz:[/QUOTE] nie mozesz, bo chcesz bostonka!!!!
-
[quote name='motyleqq']a ja odnoszę wrażenie, że jest coraz więcej kopiowania pomysłów od innych, zamiast czegoś naprawdę innowacyjnego ;) kiedy pojawił się Furkidz to było coś nowego, innego. teraz co chwilę pojawia się coś, co jest łudząco podobne.[/QUOTE] ja tez tak sadze. ale z drugiej strony to lepiej dla klienta. po pierwsze jest wybor, po drugie zawsze to trzeba jakos wyjsc na przeciw oczekiwaniom, zachecic promocjami itd. ale wypadaloby chociaz inaczej niz konkurencja sie nazwac:)))
-
[quote name='mańka_']Ja mam wrażenie, że semmi po prostu dramatycznie próbuje pogodzić potrzeby siostry (czyli spokojny, cierpliwy pies towarzyszący osobie niepełnosprawnej) i swoje. Obawiam się, że to nie przejdzie...[/QUOTE] nie zgadzam sie z tym. to przejdzie i to niezaleznie od rasy. to zalezy tylko ow wychowania. sama mam psa, ktory ma "zajoba" na polu, a zostaiabym ja w pokoju nawet z niemowlakiem na podlodze.
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
im wiecej piszesz, tym bardziej pokazujesz brak elementarnej wiedzy o psach. obojetnie jaki szczeniak wziety do domu, gdzie ludzie nie maja pojecia jak postepowac z psem, nie wyrosnie na nic dobrego. nie wiem w ogole jak mozna zakladac zeobojetnie jaki pies bedzie "klapal zebami" na czlonkow swojej rodziny.
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
hehehehe matka madzi z sosnowna jest wszedzie. widze, ze juz nie tylko na pudlu. jesli chodzi o puszczanie psa luzem przy ulicy, to kiedys na placu u dosyc dobrego szkoleniowca, uslyszalam nastepujaca odpowiedz na pytanie babki, ktora chciala wiedziec, czy po szkoleniu bedzie mogla z psem chodzic bez smyczy nawet w miescie. otoz z chodzeniem bez smyczy jest tak jak z hamulcami w aucie. jesli masz dobre hamulce, nie musisz sie bac, ze na drodze wjedziesz komus w dupe. jesli jednak nie masz najlepszych, to lepiej jest trzymac sie w bezpiecznej odleglosci od czyjegos tylka. idac z psem bez smyczy musisz wiedziec, czy w razie czego bedziesz mial odpowiednio duzo czasu, aby psa zatrzymac. ja np. swojego starszego psa wokol naszego domu puszczam zawsze bez smyczy. kuma komendy "rownaj", "prosze poczekac", "na chodnik", "na trawke" i przede wszystkim doskonale rozumie, ze swiat dzieli sie na miejsca, w ktorych mozna pobiegac i takie, gdzie trzeba spacerowac a nie szalec i wypda trzymac sie blisko panci tylka. nie mam zadnych oporow, zeby ja spuszczac ze smyczy w malutkich miejskich parkach czy na skwerkach. to jest pies, ktory ma pelny pomyslunek jesli chodzi o zycie w miescie, nie ma opcji, ze wypieprzy na jezdnie itd. oczywiscie nie jestem jakims fanatykiem chodzenia bez smyczy i biore pod uwage tez inne czynniki, a nie tylko bezpieczenstwo psa. teraz mieszkamy u moich rodzicow i zeby dotrzec na miejsce spaceru, musimy przejsc kilkoma dosyc uczeszczanymi ulicami. i zdaje sobie sprawe, ze nie kazdy ma chcec mijac sie z prawie 30kg czarnymi kundlami, ktore sa bez smyczy. moj mlodszy pies nie jest puszczany ze smyczy w miejscach, w ktorych starszy swobodnie sobie spaceruje, bo mam wrazenie, ze nie az takiego istynktu samozachowawczego i po prostu jej hamulcom do konca nie ufam. ale starszy pies jest na luzaka wyprowadzany na 8m flexi glosowej i jest to w pelni bezpieczne.