-
Posts
2029 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Maron86
-
Ja karmię TOTW'em, ale szczerze to faktycznie do futra mam zastrzeżenia - psy się masakrycznie sypią i w dotyku średnie jest (chociaż wszyscy się 'zachwycają' ich futrem o.0 )
-
Dzięki, chyba się skuszę i zamówię za pobraniem. Wszystkim kundlom moim kończy się żarcie to jak nie jeden to inny ją przeje ;d
-
Witam Zamawiał ktoś może już karmę: WhiteWolf Nord Salmon GOLD EDITION? Pisałam do nich maila, ale nie odpisali więc czuję niepewność by ją zamówić. Jak długo się czeka na karmę po opłaceniu wysyłki, jaka jest faktyczna waga worka czy jak w opisie czy jak na fotach zamieszczonych? No i jak wasze psy na tej karmie, czy faktycznie jest taka dobra dla dużych rasy? Z góry dzięki za odpowiedź :loveu:
-
a może tu taniej: [URL]https://www.mall.pl/szukaj?s=rogz&product=1&category=1&brand=1[/URL]
-
Hahaha ale miałam dziś znów jazdę z tą samą idiotką :lol:. Idę sobie znów z kawiarni z mamą i Szamanem, pies ofc w kagańcu i na smyczy do tego skupiony na wołowym ścięgnie. Widzimy 2 psy, samca sporego (mniejszy zdecydowanie od Szamana) i sukę shitkę. Babki sobie siedzą, jedzą i plotkują. Odsunęłam się tak by Szaman nie był za blisko nich, mój spojrzał i idziemy dalej. Nagle tamte jak japy nie rozdarły, kobiety złapały psy bez gadania itp), shitka wyszła z obroży i do naszego (myślałam że to samiec). Ja na swojego fuknęłam 'EEEeeeeeeee', więc tylko raz szczeknął. Tamta z przeprosinami, jedna z nich że spokojnie nasz ma kaganiec, ja się pytam czy to suczka. Normalna rozmowa wynikła i mówię że suką to on nigdy nic nie zrobi, gorzej z samcami, psy już nie ujadały. My sobie idziemy dalej i wyskakuje babsko które ostatnio z japaczką szczekało (to samo miejsce), że mamy wypier**** z tym bydlakiem. Ja z mamą nie wyrobiliśmy i jednocześnie 'BO CO!', a ta z łapami i szczekaczką 'bo ona się boi tego bydlaka, ona już 2gi raz widzi jak jak mój atakuje, bla bla bla' na co matka 'idź do dobrego okulisty jak jesteś ślepa stara babo (matka chyba jest nawet starsza od niej)' ja dowaliłam 'i dobrego psychiatry jak bojąc się atakuje psa i na niego szczeka pomimo że pies ma ją w głębokiej du***' :evil_lol:. Ta dalej się pluła więc powiedziałam 'będę chodzić ze swoim psem gdzie chcę, chyba muszę się zaszczepić wściekliznę bo tak pijaną plujesz babo że nie wiem czy nie zarażasz'. Babsko się od razu przytkało, a najlepsze jest to że walnięta baba totalnie nie miała nic do tych 2psów. Myślałam że to małe gó*** co wybiegło jej wtedy spod dupska jest jej że tak szczeka i próbuje gryźć (ofc babka, bo pies spierdzielił za nią). Kobiety z dziś na ławce, pełna kultura, spokój (o ile to możliwe widząc że jej 5kg pies leci do mojego 54kg), rozmowa, i rozejście się do tego 'gratis' jedna to znajoma mojej mamy.
-
[quote name='Brezyl']Warto wczesniej sprawdzić w małej dawce, bo może silnie alergizować niektóre psy.[/QUOTE] Racja, a biorąc pod uwagę jak niektóre karmy na niego wpływają... Dzięki za rady :loveu:
-
Komicznie wygląda w tak topornym kagańcu :lol:, ale najważniejsze że psu pasuje :razz:
-
Z rybnych polecam: BRIT Carnilove Salmon & White Fish, Acana provincial, TOTW - Pacific Stream Canine, Orijen Adult 6- Fish (po niej czasem psy mają nie ciekawe qpy). Dokładnie w takiej kolejności jeśli chodzi o efekty jakie przy psie widzę. Np na TOTW pies mi się zapasł, na Brit Carnilove i Acana provincial nabierał ślicznej sylwetki i tkanki mięśniowej. Orijen jest strasznie droga i pies miał raczej śluzakowate odchody, jednak nie było tragedii. Teraz karmy do których się 'przymierzam', ale jeszcze nie testowałam: Simpsons Premium 80/20 Fish, WhiteWolf Nord Salmon GOLD EDITION
-
Oooo ten pomysł ze sprayem z UV to fajny pomysł =D
-
Dla mnie to jest takie samo przyzwalanie jak z małymi ujadaczami. Ile ludzi ma faktycznie fobię, a ilu podpuszcza ci psa i szuka zadymy. Ja przez całe życie spotkałam się tylko zadymiarzami, jeśli ktoś jest w stanie zachować się jak wyżej i w przypadku zignorowania osoby przez psa i opiekuna psa zaczyna drzeć japę o to że pies ma za długą smycz, czy za duży kaganiec to sorry.
-
Ja mam giant xl, głośno się zwija jednak działa dobrze. Pies ją memłał, guma sterczała na wszystkie strony - tam gdzie raniła rękę popodcinałam i jest ok. Smycz lądowała na ziemi, pies nią parę razy oberwał i dalej jest 'cacy'.
-
Mój na lato nie ma podszerstka, tylko długie czarne kłaczki. Ja go zgoliłam w sumie nie dla ochłody, tylko przez problemy z kleszczami. Nie mogłam znaleźć kleszcza w długich czarnych kłakach, znajdowałam dopiero ochlane, żadne środki nie pomagały... Jak zgoliłam tak się uspokoiło bo widziałam kleszcze i od razu usuwałam.
-
Ja tak samo, szczerze nie mój problem i jak mam zupełnie szczera to nie wiem czy bym jeszcze jej nie powiedziała co nieco w stylu żeby mi psa nie straszyła. Na zdrowy rozum jak ktoś drze japę to spora większość psów zareaguje mało pozytywnie, stąd się biorą w dużej mierze pogryzienia. Jak kobieta ma traumy i zaburzenia to niech idzie do specjalisty się leczyć.... Ja nie ufam małym psom, byłam kilka razy przez małego wypierda pogryziona (w wieku dziecięcym do 8roku życia - pies kobity z żółtymi papierami...). Nie ufam małym psom, czy to znaczy że mam prawo każdego małego np gazem potraktować czy kijem, drzeć się i wkurzać psy? Każdy oczywiście czyni co chce, jeśli czułaś się winna tylko dlatego że znalazłaś się w tym miejscu o tej porze to przepraszaj że żyjesz. Nie każdy ma taki charakter, a pewnym sensie podziwiam i współczuje. PS. Ja znam tylko pracujące bordery więc nie wypowiem się o zrównoważeniu czy też jej braku przy tej rasie ;)
-
[quote name='Fun']Kupowałam kiedys w kakadu flexi tasme do 50 (moj pies wazy 20) ,zaplacilam za nia ok.80 zł , pies i tak rozwalil blokadę, jedyny plus to calkowity zwrot kasy w sklepie[/QUOTE] No cóż, aż dziwne że zwrócili kasę. W instrukcji jasno jest napisane że pies musi umieć chodzić na luźnej smyczy i reagować na komendy, inaczej pisząc nie ma szarpać jak dzikie zwierze czyli nie ma szans rozwalić mechanizmu.
-
Ja mam pewien dylemat i chyba więcej psa nie zgolę, wolę go nad wodę zabrać... Ostatnio jak był zgolony, a byliśmy na spacerze około 1h to cały się spiekł w miejscach gdzie był ogolony. Fakt w długim futrze masakrycznie gorąco do tego długie czarne futro, jednak kurcze przynajmniej nie smażony pies...
-
Teoretycznie podpada, praktycznie każdy wie jak jest puki pół ręki lub nogi nie odgryzie to tylko tak o chciał się przywitać :roll:
-
Inaczej, to właściciel nie jest w stanie udowodnić że dana rasa nie jest mixem rasy z listy. U nas jeśli ktoś psa szczuje, a pies jest podobny do tych z listy do SM jest mocno niemiła dla takiego osobnika jeśli ofc ktoś to zgłosi
-
Masakra jaki śmietnik zrobiliście w bezsensownej dyskusji, hahahaha :lol:...
-
Mój przygniata kagańcem (chopo nowofundland) do chodnika i czyści nim posadzki :diabloti:
-
w policach też jest wpis że psy z listy i ich mieszańce oraz psy agresywne, żaden tekst typu 'ja mam kundla' nie przejdzie. Aczkolwiek u nas to różnie bywa, mało kto psu kubeł na paszcze zakłada, nawet takim agresorom co na ludzi z zębami lecą :roll:
-
Jak dla mnie to im brak zajęcia (i właścicielowi i psu), stąd taka agresja i dziamganie.
-
Oj tak tak, kennelówka najlepiej o 2 rozmiary za mała i przykryta kocem, tak ażeby nikt go nie mógł zobaczyć, do tego morda obklejona w koło taśmą by szczekać też nie mógł. Mnie to zawsze zastanawia dlaczego ci ludzie tak samo szczekają jak te ich wypierdy, czy to człek uczy się od psa dziamdziania jadaczka czy odwrotnie :evil_lol:
-
Po działkach, po chodniku na smyczy i w kagańcu, ogólnie nie mogą z domu wychodzić :roll:... I jak tu jadem nie pluć w koło na takie nieogarniętych idiotów którzy nie potrafią swojego frędzla agresywnego ogarnąć...
-
[quote name='Handzia55']Dla mnie cham jest chamem bez względu na wiek, płeć i inne kryteria. W wypowiedzi Maron86 zdenerwowało mnie podkreślanie w każdym zdaniu wieku tej kobiety. Żyję na tym świecie już bardzo długo, na spacery z psami chodzę więcej lat, niż żyją piszące tu osoby. Widziałam i słyszałam niejedno:shake: Przed laty straciłam sunię, zagryzioną przez ONkę.:placz: Moja była na smyczy, tamta też, tylko tamta się wyrwała...Zawsze dbałam i dbam o to, aby mój pies nie stanowił zagrożenia dla innych ludzi i psów i tego samego chcę dla siebie i dla swojego psa.[/QUOTE] Moi rodzice są już na emeryturze, ojciec od hohohoho czasu tak więc wiek w jakim są łatwo sobie obliczyć. Naprawdę nie kieruję swojej złości do każdego z wyższym wiekiem od siebie, kieruję złość konkretnie na tamtego babiszona. Nie dość że psa nie wychował, nie upilnował, nie zabezpieczył to jeszcze ze szczekaczką wyskoczył babiszon jeden. Jak by była młodsza w około mojego wieku to by dostała w gębę i tyle było by z dyskusji, tak więc jakieś tam poszanowanie mam. I naprawdę nie bierz moich słów do siebie, to są zupełnie inne sytuacje... wręcz odwrotne. Mój pies w kagańcu, na smyczy, spokojny po seminarium z ratownictwa, przyjaźnie nastawiony zignorował paszczura pod ławką i poszedł dalej. Paszczur mu wleciał pod 'jajka' bez smyczy, kagańca z ewidentnym zamiarem dziabnięcia. To że babiszon sam na mnie z japą wyskoczył to już naprawdę nie moja wina :roll:. Mam nastawienie że jeśli mój pies chodzi zabezpieczony i zabije podbiegaczo-gryzacza to naprawdę będzie mi to latało koło .... Ja nie jestem odpowiedzialna za głupotę innych ludzi, od tego są przepisy prawne które jasno mówią w jaki sposób psy mają być zabezpieczone (mój pies np nie musi chodzić w kagańcu, ale wolę mu chopo na ryj założyć). W przepisach tych nie ma odniesienia o wielkości psa, czyli mały ciułała też będąc agresywnym powinien chodzić wyłącznie na smyczy i w kagańcu, psy w miejscach publicznych NIE mogą być spuszczane - blokowisko to miejsce publiczne, itp itd.
-
Szczeniaków nie popieram, preparaty na kleszcze i owszem :evil_lol: