Jump to content
Dogomania

Kalva

Members
  • Posts

    1010
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Kalva

  1. słuchajcie Cioteczki Kruczek jest cudowny! Wielki z niego pieszczoch i przytulak! Dopomina się o głaski machając łapką i uwielbia kłaść łepek na sercu:) a z żoną zgadzają się już we wszystkim! Mamy nadzieję, że Cioteczki będą czasami zerkać do Kruczka - za chwilkę będzie 2 tygodnie jak Kruczek ma domek:D
  2. Ingrid jakbyś zgadła, kanapa to najważniejsze i najlepsze miejsce świata:) Kruczek pyta o Cioteczki:) Już się ośmielił i ciągle skacze łapkami na pierś, żeby się poprzytulać! Zarazem jest psem bez wad- podtrzymuję:) I coraz częściej odpoczywa w dumnej, dostojnej pozie - Bjutka ma dwa takie zdjęcia, może w wolnej chwili wrzuci ;D Stajemy się coraz pewniejsi terenu!
  3. na zdjęciach widać, że Ząbalek wraca do życia - i sierść zdaje się ładniejsza i oczka weselsze:) dobrze trafił chłopaczyna, żeby jeszcze tak przytył i do ds... trzymam kciuki!
  4. [quote name='kasia8579']Ale on cudowny ;) Kalvla jesteś wspaniała ;) spełniłaś jego największe marzenie ! ;)[/QUOTE] A on spełnił moje:) I to wszystko dzięki pomocy Kruczkowych Cioteczek, które w niego uwierzyły i dały szansę, a teraz towarzyszą mu - na złe i dobre - bo już jest tylko dobre :D
  5. AlfaLS, Beatko okazuje się, że w przypadku takich psiaków to jest regułą - są one bezwarunkową czystą miłością, tym większą, że tak upragnioną - mamy materiał dowodowy czyli dowody naukowe:evil_lol: Bjutko - oświeciłaś mnie dopiero, że istnieje Wasz fanpage na fb - i to jaki ładny :cool1: oczywiście, że możesz umieścić zdjęcia psiaków i to co napisałam - może pomoże komuś kto się waha, może jakiś wspaniały pies odnajdzie dom - ja naprawdę jestem z Kruczka dumna - nigdy nie robi z niczym problemu - z porami spaceru, jedzeniem, spaniem, myciem łapek, niczgo nie niszczy, nie napastuje o jedzenie, nawet nie ma lęku separacyjnego! I jamniczkę, która jest szalonym zywym srebrem traktuje bardzo pięknie, uczą się razem bawić pomalutku! Doskonale i godnie zajął tę kremową kanapę i w dodatku wcale nie chce spać nigdzie indziej - bo on ma misję - on zawsze pilnuje domu! I to go cieszy! Jedyne o co się dopomina z wielkim urokiem to przytulanki, rozmowy i mizianki w nieograniczonej ilości! :multi:A że zaczął dawać częściej buzi - nieodzownie musimy oczyścić ząbki bo odorek jest powalający:diabloti: Cioteczki zdradzę Wam, że Bjutka ma jeszcze zdjęcia Kruczka - takie, na których widać, że jest psem stróżującym! Jak będziecie chciały ujrzeć takiego Kruczka to na pewno da się przekonać :D Bjutko dialog podłożyłaś fenomenalny - sama ubawiłam się setnie czytająć:eviltong: A wiecie, że jest wielkie święto bo minął właśnie pierwszy tydzień Kruczka w swoim domku?
  6. [quote name='_Goldenek2']Pięknie się prezentuje na tej jasnej kanapie :):):)[/QUOTE] Prawda? Dzięki kontrastowi kolorystycznemu :p ale także dlatego, że to dostojny pies- na swoim miejscu :)
  7. [quote name='AlfaLS']Też jestem ciekawa......[/QUOTE] Więc Kruczek czuje się coraz lepiej i coraz bardziej się ośmiela - gdyby ktokolwiek miał jakieś wątpliwości co do adopcji psa starszego i po długim pobycie w sierocińcu - mówię mu z ręką na sercu - nie ma co się wahać! To cudowne, kochane, mądre, niekłopotliwe i niewymagające niczego prócz miłości istoty! Spełnieniem marzeń Kruczka jest własny kawałek kanapy i ręka, która go dotyka, czasem można coś zjeść, ale to nie jest aż tak ważne! Kruczek kocha się przytulać, nawet zaczyna się bawić z nami i Linką, uwielbia krótkie spacerki bo w domku najlepiej:) Jest najbardziej niekłopotliwym i niewymagającym stworzeniem na świeicie, nie narzuca się - ale gdy mu coś proponujemy jest najbardziej wdzięczny! Aż trudno to opisać - Kruczek to serce większe niż psie ciałko, to miłość absolutna z ogonkiem :) Kruczek przesyła wirtualne mizianki swoim kochanym cioteczkom! Przesłaliśmy zdjęcia z pierwszego weekendu Kruczka do Bjutki, korzystając z jej uprzejmości - tym razem są robione aparatem - wreszcie;D Kruczek nie cierpi lampy błyskowej - nie da mu się zrobić zdjęcia np. przy jedzeniu! Odkryłam, że jedyne w czym wybrzydza to nagrody :p preferuje te mięsne!
  8. Ma się rozumieć Goldenku:) Zapomniałam dodać, że mamy praktycznie pod nosem całodobową lecznicę w Wilanowie, więc Kruk nie może nawet kichnąć:D Swoją drogą robi się coraz odważniejszy! Życzymy Wam wspaniałego weekendu - to pierwszy domkowy weekend Kruczka :)
  9. Dziękuję Bjutko za zdjecia :) I Goldenku za namiary, czujemy się pewniej! Zauważyłyście, że Kruczek na niektórych zdjęciach się uśmiecha? :D Z Linką dogadują się coraz lepiej - najpierw było troszkę zazdrośnie, ale zawsze bardzo łagodnie, bez awantur! Kruczek z każdym dniem bardziej pokazuje swoją wspaniałą osobowość :D Myślę, Mani, że ma między 11 a 12 lat, ale kto wie? Tyle tkwił w schronie. Na szczęście ma nadal radość życia jakby liczył sobie 3 wiosny :) - to zasługa Mysi!
  10. [quote name='Ingrid44']Jak to milo widziec Kruczka na kanapie , wyciagnetego i szczesliwego . Cudowne :)[/QUOTE] Kruczek rozluźnia się coraz bardziej i coraz chętniej pozuje dla swoich Cioteczek :D żeby o nim pamiętały i zaglądały!
  11. Dziękujemy, że jesteście z Kruczkiem:) Mamy dużo do opowiadania i trochę zdjęć - ale nie mam sumienia dręczyć Bjutki, a sama jestem na tyle niekumata, że nadal nie umiem ich wrzucić, jeśli jest jeszcze jakaś dobra dusza online, to bardzo proszę o maila - wyślę trochę Kruczkowego szczęścia, by się nim z Wami podzielić :D
  12. [quote name='_Goldenek2']Czytam dziś i uśmiecham się błogo.... Kruku trzymaj się :)[/QUOTE] dziękujemy bardzo i zapraszamy codziennie:) Kruczek pozdrawia Cię bardzo serdecznie :D i wysyła mizianki! A może znasz dobrego (z powołania) weta w Warszawie - ja mam jakieś namiary, ale na wszelki wypadek zawsze się przyda!
  13. [quote name='AlfaLS']Kalva weź jeszcze pod uwagę zmianę temperatury w której Kruk jest. Moim suczkom też się tak zdarzało na początku dopóki się nei przyzwyczaiły do pobytu w ciepłym pomieszczeniu.... Jednak w schronisku psiaki przebywają w innej temperaturze niz w normalnym domu. Dlatego moje np. sporo piły, sporo sikały i też tak nieraz troszkę dyszały.....[/QUOTE] bardzo mnie pocieszyłaś! Dziękuję! W ogóle dziękujemy, że jesteście z Kruczkiem:D
  14. [quote name='Mysia_']Kalva często u staruszków zdarzają się jakies problemy z serduszkiem, ale z reguły nie są poważne - mam nadzieje, że jednak Kruczkowi nic nie dolega :)[/QUOTE] pewnie, że nie dolega - to przecież Superpies! :) dziękuję Mysiu, masz wiecej doświadczenia ze staruszkami, choć Kruczuś to Pan w wieku średnim - dziś stwierdziliśmy, że Kruk jest szpakowaty :p
  15. Bjutko, AlfaLS, Akrum podejrzewam serduszko bo ma takie same objawy jak miał mój Pikuś - dyszy po prostu co jakiś czas, ale bez powodu - tzn. leży sobie lub śpi i nagle unosi się i dyszy w taki charakterystyczny sposób, ma też chwilami taki odsercowy kaszelek - głównie pod wpływem większych emocji, poza tym przez calutki czas oddych bardzo szybko - na początku myśleliśmy, że może pociąg go zdenerwował, albo cała kosmiczna podróż, ale oddycha tak samo szybko cały czas - może ma arytmię? Miałyście takie przypadki? Jestem dobrej myśli, że to kwestia wiekowa po przeszłym trudnym życiu i mam nadzieję, że dostanie tabletki, które mu pomogą, polepszą komfort życia i będzie ok. Najważniejsze, że sie cieszy - dziś rano przywitał nas bardzo czule i wylewnie:) Jest uroczy!!! :evil_lol: Tak jak piszesz Akrum - poczekam jeszcze trochę bo nie chcemy go narażać na niepotrzebny stres. Wczoraj ćwiczyliśmy moje wyjście, dziś wychodzę na dłużej, potem jak wrócę wyjdzie TZ, a jutro spróbujemy oboje na kilka minut wyjść i zobaczymy jak to przeżywa. Póki co - interesujące - zawsze leży na kanapie w salonie, nawet tu śpi, ma drzwi na oku - do sypialni zagląda patrząc czy ok i wraca znów do salonu, zastanawiam się czy nie obrał sobie misji pilnowania nas z systemem wczesnego reagowania:D Załatwia się na każdym spacerze i już doszliśmy do 4 siusiu dziennie - ale każde duuże i każde w innym stylu:diabloti:nawet umie jak sunia!
  16. [quote name='Bjuta']Ja skaczę i wielki brzuch mi się trzęsie do rytmu! :smile:[/QUOTE] zaraz wielki, na pewno nie, większe masz zawsze serce!:diabloti:
  17. [quote name='_Goldenek2']Oglądam Kruka i beczę... ze szczęścia....[/QUOTE] :) to teraz trzeba skakać ze szczęścia! Razem z Kruczkiem :D
  18. :) Będą nowe zdjęcia oczywiście, tylko już ładniejsze! Zauważyłam, że Kruczek ma najprawdopodobniej problemy z serduszkiem, będziemy to sprawdzać, poza tym zastanawiam się jaki miał uraz w okolicy prawego oczka, bo jeszcze troszkę się marszczy i widać łysą kropkę - ale pewnie się nie dowiemy. No i boi się zwisającego kabelka od myszki przy komputerze - omija go na odległość, poza tym jest już coraz pewniejszy, weselszy i szczęśliwszy, z Linką gadają coraz więcej:) Wyspał się, nikt mu już nie przeszkadza, nie przegania, ma SWÓJ domek i jest cudownym zielonookim psem:) Mysiu niech Ci ta myśl zawsze dodaje sił! Myślimy by Korunia znalazła domek!
  19. Bjutko wysłane w dwóch mailach, niestety koleżanka z naprawionym aparatem będzie dopiero koło soboty, ale co się odwlecze... teraz wysłałam robione lepszą komórką!
  20. [quote name='Bjuta']Jakie fajne wieści!!!! :) :) :) A fotki do mnie! - dziś kibluję w pracy jeszcze z pół godzinki - to wstawię! :) :) :) [email]dzianowicz@poczta.onet.pl[/email] Kruczek miał masażyk kręgosłupa! Kruczku - ani Ci się to nie śniło!!![/QUOTE] Masażyk jest conajmniej 2 razy dzieniie:) Bjutko co Ty w tej pracy tak długo robisz? Martwimy się z Kruczkiem o Ciebie! Więc Kruczuś spotkał na spacerze kolegę jamnika - zachował się wzorcowo, wzorowo też chodzi na smyczy! A teraz Kruczek niespodziewanie zaprosił mnie sam z siebie do zabawy!!!!!!!!!! Ale super:))))))))))))) Genialnie:) Bjutko już wysyłam zdjęcia w ciągu 3 minut!
  21. [quote name='AlfaLS']Kochani gdzie jeszcze można wgrywać fotki na serwer? Ja mam konto na fotosiku, zapłacony abonament a mi nie przenosi fotek na forum :shake:. Mało tego zajrzałam na inne wątki gdzie wstawiałam zdjęcia i część z nich zniknęła :shake:. Mam dość tego fotosika tylko nie wiem gdzie można jeszcze je wstawiać?????? Kruczek to dzieki Tobie przelała się czara :diabloti:[/QUOTE] Kruczek działa motywująco :D :p Teraz zmotywuje kolegów by szli do domku! Kora idzie pierwsza! p.s. mam parę fotek więcej!
  22. [quote name='Bjuta']Jestem taka ciekawa jak spędził noc, czy się pchał do łóżka, czy się polubili z Linką już na dobre, co zjadł, co myśli itd... :) :) :)[/QUOTE] Już opowiadam, Kruczuś to przytulaczek! Wczoraj opędzlował michę powitalnej wołowinki i czas mijał nam spokojnie bo ja zasiadłam do pracy, więc psiaki pół nocy przytulały się z TZem :D Łóżko było interesujące, ale obydwoje mają miękkie posłanka przy samym łóżku - Kruk jednak postanowił stanąć na straży domu - ulokował się w salonie na swej ulubionej kanapie i miał drzwi na oku! Wreszcie mógł rozprostować nóżki:D Okazuje się, że uwielbia masaż kręgosłupa! Raniutko na spacerku i była koopka i jedno, ale duuże siusiu, teraz też koo i trzy siusiu! Cieszymy się bardzo:) Zaraz napiszę więcej bo staramy się spędzać razem maximum czasu!
  23. [quote name='AlfaLS']Super Kruczek!!!!!!!!! Super domek!!!!!!![/QUOTE] i Super Cioteczki!!!!!!!!
  24. Kado dziękuję bardzo, że wrzuciłaś te zdjęcia, już sie martwiłam!
  25. [quote name='kado']Skończyłam:) Piękne....[B]Kalva jesteś:loveu: WIELKA:loveu: Podziwiajcie:) [/B][/QUOTE] Dziękujemy:) :D Wielki jest Kruczek i jego Cioteczki! ;D Jak Wam się podoba? Kruczek i Linka w pierwszych godzinach wspólnego życia!
×
×
  • Create New...