-
Posts
682 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by JOAPG
-
wirdziałam że nie powinnam tu dziś zaglądać. Wiem dlaczego psy nienawidzą listonoszy, bo oni sa dla psinek zagrożeniem. gdyby to na mnie trafiło porwałabym go na strzępy bo nie panuję nad soba wtakich sytuacjach. Nienawidzę listonoszów, inkasentów i innych nifrasobliwych k....ow, którzy nie zamykaja za sobą furtek. zastanawiam się co muszą przeżywać ci biedni ludzie, którzy adoptowali Majeczkę, bo mnie serce pęka.
-
A Maja się nie pochwaliła, że Bosman ma sukcesy w ratowaniu innych biednych psinek, bo w sierpniu na spacerku znaleźli porzuconą szczeniorkę w lesie ( na oko mix onka z sznaucerem). Bosman przekazał znajdkę Mesi pod opiekę a Mesia po krótkiej nauce cywilizacji wyadoptowała psinkę. Fifka bo tak się nazywa znalazła cudny domek w moim sąsiedztwie.
-
a ja chciałam podsumowac informacje na temat Farsy: Farsa jest w Jędrzejowie i na numer BR-62 czy tak? zaś pies którego bierze DZIR jesr w Pile-Gładyszewie i ma Numer PA-541, poprawcie mnie jeśli jest inaczej. i jeszcze jedno pytanie z kim ma się kontaktowac osoba, która być może zorganizuje transport psinek teraz już, a nie za 2 tygodnie. Gdyż moja przyjaciółka być może coś znajdzie szybciutko, a szkoda żeby psiny gniły w schronie jak mogą w DT
-
u mnie w domu październik jest miesiącem ratowania gumbasów (gumbasów bo to był pseudonim mojej sznaucerki z Celestynowa która miałam 11 lat a która adoptowałam w październiku) w paxdzierniku 2009 wzięłam moją Basie-Mesie, w paxdzierniku 2010 był u mnie Diego-Bosman, więc czas na następnego gumbasa ( choć oczywiscie w międzyczasie było u mnie kilka psinek - nie sznupów). A mój mąż oswoił się na tyle z myślą o nowym tymczasie, że dziś to już pytał z zainteresowaniem o Farsę. Bo on odkąd polubił psy to najbardziej duuuuże i oczywiście sznaucerowate.
-
Śliczny wyrzucony ONek z posłaniem!! MA NOWY DOM!!
JOAPG replied to paros's topic in Już w nowym domu
na razie nic nie mogę to go chociaż podrzucę -
błagam was cioteczki o dokładne namiry na obydwa bo moja psiapsiuła z Goleniwa spróbuje zorganizowac transport wcześniej, a jak się nie uda to oni przyjeżdżaja do mnie za 2 tygodnie to by wygarneli zwierząta, ale nie sa w temacie więc potrzebuja dokładny namiar. (znaczy w temacie zwierzów to są ale w zachodniopomorskim)
-
Witam tak z wieczorka, Malawaszko potrzebne mi namiary na Sorę, tzn numer schroniskowy,bo może uda się coś z transportem wcześniej załatwić, poza tym skontaktowała się ze mną Dzir, która bierze z tamtąd takiego małego terierka pszenicznego a jest z okolic W-wy, więc możnaby załatwić to jednym transportem.
-
Chłopina moja kochana już oswoiła się z myślą, że będzie tymczasik i nawet fotki pooglądał na "sznaucerach w potrzebie", także ja mam zielone śweiatło od domowników, mam tylko nadzieję, że z moją Mesinką się dogadają. znaczy że Mesia się dogada to wiem bo bardzo z niej gościnne bydle i chętnie przyjmuje tymczasy. właściwie to ona daje DT a my to obsługa techniczna. poczyniłam też wstępne rozmowy na temat transportu za 2 tygodnie, oczywiście gdyby były możliwości wcześniej to ja jestem gotowa od zaraz przyjąć zwierza.