-
Posts
682 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by JOAPG
-
Państwo przyjechali we troje Pan i Córka z Zięciem, a przyjechali ze Szczyrku. Bardzo mili i w psim temacie obeznani, mieli znajdę mixa sznaucera, ale musieli uśpić bo była bardzo schrowana (14 lat) i koniecznie chcieli natychmiast następną suczkę bo strasznie rozpaczają po tamtej. Farsa będzie oczywiście mieszkać w domu i chodzić na długie spacery po górach i lasach. Widziałam zdjęcia poprzedniczki i książeczkę zdrowia ( wszystkie szczepienia odrobaczenia itp, itd- jednym słowem bardzo dbali o psinkę) Farsa bedzie mieszkać w sumie z 5 osobami czyli na razie ma 2 pokolenia: rodzice- emeryci w sile wieku i dwie dorosłe córki i zięć. Także żadko będzie zostawać sama w domu. Naprawdę bardzo mi się podobali Państwo, bo przyjechali po towarzysza i przyjaciela!!! No i że tyle kilometrów sieknęli po nasze cudo. Wyjechali ok. 1 w nocy żeby być na rano.
-
Kudlacz Rufi po latach w schronie, wreszcie w ds
JOAPG replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
[quote name='kora78']fot nie bedzie, bo image schack nie dziala, a fotosik tez mi sie sprzeciwia cos... kiedys juz tak mialam z tym image na wieczor. moze jakis nocny przesyt, choroba wie.. kamrilam, karmilam 2 razy. wiecie co, hehe jeszcze jutro sie dowiem, co z opcja od xmartix, bo mamy juz 3 psy do Wawy jadace i chyba pojada razem z prywatna osoba, spoza dogo. jesli sie jutro okaze ze sie pomieszcza i je wygodnie usadowia, by sie nikomu nic nie stalo. jakby co wiec 1 noc Rufi musi w Wawie przenocowac.[/QUOTE] Jakby była potrzebna pomoc w W-wie z Rufim to ja się przypominam. -
A dziś byłyśmy na kontroli u weta> Farsa ma już ładne uszy, kamień nazębny zszedł, i dziś pani doktor oglądając zęby powiedziała że ma Najwyżej rok - półtora. Pozatym Farsunia przybyła na wadze 3 kg. No i jest tak cudowna że aż mi wstyd przed Mesią że tak mi przypadła do gustu. Jest taka posłuszna i kochana, no i lubi się czesać. dziś wyczesywałam jej kolejne odnalezione dredu, a ona spała na moich kolanach nie protestując że ciągnę ją za włosy, tylko od czasu do czasu przekręcała się na drugi boczek. A ileż ona ma obić i strupków na tym chudym ciałku.
-
Kudlacz Rufi po latach w schronie, wreszcie w ds
JOAPG replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
Drogie cioteczki teraz ja szukam kogoś do wizyty PA w Szczyrku dla mojego tymczasa -
Kudlacz Rufi po latach w schronie, wreszcie w ds
JOAPG replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
Witam, to piękny pies i będzie miał miłą Panią, lubie te szczęśliwe zakończenia. będę zagladać bo ciekawa jestem jak mu się spodoba w nowym domku i czy szybko dogada się z przecudnym króliczkiem. -
no właśnie zakończyła się pora wieczornej głupawki moich panienek, dywan został mata zapaśniczą, a główną nagrodą był pluszowy miś, prowadziła Mesia, ale Farsa wygrała na punkty techniczne ( ależ ona jest zwinna i szybka) no a na koniec Mesia zaproponowała zamianę miś za ringo. Farsa się zgodziła ale tylko pod warunkiem , że Mesia pozwoli jej zdrzemnąć się na swoim kocyku. Uwaielbiam patrzeć na te psie zapasy albo galopady na łące. A co tam u reszty psiaków, bo na wątek Alfy już zagladałam i jestem zachwycona.
-
[quote name='malawaszka']duży pies 450zł/mies JOAPG co u Was?? będą foty do ogłoszeń?[/QUOTE] U nas trwa walka z dostawcą internetu, bo nie mogę nawet poczty normalnie otworzyć. dlatego się nie odzywam, teraz troszkę zaczął działać po wieczornym telefonie do pana dostawcy. jutro z pracy wyślę foty do ogłoszeń i opisik. Dziś było testowanie psa z dziećmi i jest spoko dzieci rzecz normalna nie budząca w psie niepokoju ani. Farsa jest cudną piesówną ( jak mówi moja znajoma której nie przechodzi przez gardło słowo suka), pilnuje się, z dnia na dzień coraz bardziej ucywilizowana, powoli przestaje węszyc po szafkach i stole i grzecznie czeka na swoją kolej przy paśniku, tym bardziej, że nie jest typem łakomczucha, raczej je żeby żyć niń żyje żeby jeśc. I z czesaniem nie ma problemu, myślę że jaj wstręt do czesania spowodowany był kołtunami i milionem strupków odparzeń i obić.