Jump to content
Dogomania

JOAPG

Members
  • Posts

    682
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by JOAPG

  1. zajżałam na wcześniejsze wpisy i widzę że macie sporo w warszawie do poadopcyjnych. Mieszkam w Centrum, więc wszędzie mam blisko, pracuję w poniedziałki i czwartki a resztę w domu i sporo jeżdże po Wa-wie, więc czasem moge pomóc.
  2. Jolu coś nam połączenie zdechło, Tattoi to o tej porze, jak przystało na nietoperza jeszcze wisi główką do dołu, ale pewnie w nocy się pojawi.
  3. [quote name='lilith27']czyli popiszę do ludzi w sprawie ul. Rechniewskiego[/QUOTE] Zgłaszam się na wątku. mam info od Bajk21, ze potrzebna przedadopcyjna na gocławiu (rechniewskiego) djcie znac o szczegółach może dam radę.
  4. [quote name='Aleksandra95']Byłam u suni.. Koleżanka z tym panem była u weterynarza i uśpione zostały 6 szczeniaków. Zostawione są dwa pieski i suczka . Ta właścicielka zostawi mamę i suczkę , pan weźmie pieska , a jeden szczeniak będzie szukał domku. Teraz próbują zorganizować budę.[/QUOTE] gdzieś na poprzednich stronach był miły majsterkowicz, który oferował pomoc w dziedzinie bud gdzieś chyba to było przedwczoraj.
  5. [QUOTE] A te Wasze laski to lepsze małpy są, niż Wam sie wydaje. Pozamykałam, posprzatałam, nakarmiłam, ogólny luz- biorę klucz, żeby zamknąć lecznicę (Paweł miał przyjechać na noc) i wychodzę. Coś mi się majaczy na kanapie w poczekalni- kojarzysz miejsce? Zaświeciłamn światło- obie laski siedzą zadowolone jak nie wiem co. I jeszcze sie witają- ej, idziesz gdzieś? Żuchwa mi opadła. Mówię- won mnie do klatki i pokazać, którędy i jakim sposobem wyszły? No to grzecznie poszły- pokazały- no tędy- przez drzwi. Pytam- jakim sposobem? Nie powiemy. Zamknęłam wszystko od nowa, na wszystkie zapadki i zawiązałam sznurkiem. NIGDY ŻADEN PIE STAMTĄD NIE WYSZEDŁ. (no dobra- wyszła moja shiba, ale ona jest Hudini- nie wiem, czy tak się pisze to nazwisko), ale wiadomo, o kogo chodzi. Ale ona jest jedna na miliony. A te??? [/QUOTE] Będą z nich ludzie!!!
  6. [quote name='UlaFeta']gosiukiedy ty spisz :shake:bo czytajac twoje posty na innym forum pisane w nocy lub nad ranem to:crazyeye::crazyeye::crazyeye:[/QUOTE] Co Ty???Ona nie śpi!!!!
  7. [quote name='Qłejk']Witam. Pisałem ostatnio do p.Joli z zapytaniem czy nie jest potrzebna do przytuliska buda dla psiaka ale nie dostałem żadnej odpowiedzi, więc nie wiem czy jest niepotrzebna czy też p.Jola ma ograniczony dostęp do internetu. Ostatnio sporo czytam ten wątek i wiedzę, że tu "jedna wielka rodzina" i większość osób się zna, może wiecie czy taka buda jest potrzebna: Ostatnio trochę majstruję :) więc chodzi tu o samoróbkę, nie żadną sklepówkę. Jestem na etapie ocieplania i wybijania od wewnątrz, został mi jeszcze dach, szlifowanie i malowanie, może nie będzie to dzieło sztuki ale buda będzie solidna, ciepła i niestety ciężka, gdyż wykonuję ją z materiałów po budowlanych, grubych desek itp. Wymiary wewnątrz budy to długość ok. 1m ,szerokość ok 0,5m, wys. ok 0,5m. Jeśli ktoś wie czy przydała by się to proszę o odpowiedz na wątku.[/QUOTE] Witamy, każda pomoc zawsze się przyda. Joal ma ograniczony dostęp do netu i tak naprawdę malutko czasu na to, bo trzeba ogarnąć załą jej gromadkę i to pochłania cały dzień. Jeśli Jola się nie odezwała to napewno sie odezwie, bo nawet wspominała mi o tej propozycji. jesli nie da znaku wciagu 3 dni to w środę albo w czwartek będę się z nia widziała to przypomnę. I cieszymy się bardzo z nowego człowieka na forum, bo to zawsze zwieksza zasięg pomocy zwierzakom. ZAPRASZAMY ZAPRASZAMY!!!!!
  8. już się otwiera, Jacy Wy przystojni jesteście!!!!
  9. [quote name='majawrz'][IMG]http://img265.imageshack.us/g/zdjcie0263min.jpg/[/IMG]img265.imageshack.us/g/zdjcie0263min.jpg/[/QUOTE] fota się nie otwiera
  10. [quote name='EVA2406'][B]Pilnie potrzebny ktoś do wizyty przed adopcyjnej w Pilawie !!!! Znacie kogoś z tych okolic?[/B][/QUOTE] Mam koleżankę z pracy w Pilawie, napisz coś więcej, byle szybko, bo ja pracuję w poniedziałki i czwartki tylko, więc jutro moge zapytać.
  11. a jakieś szczegóły
  12. [quote name='Tattoi']No to ekstra.[/QUOTE] to se tak będziemy dzwonić do siebie????
  13. [quote name='Tattoi']W temacie miau nie wiem nic, nie czytam. W temacie Zielonki tak samo. Kota z Zielonki u mnie nie było. Tak naprawdę nad kocim hotelem dopiero myślimy, ale chyba to nie jest dobry pomysł, żeby łączyć w jednym hotelu psy i koty, więc raczej zrezygnujemy. Przeczytałam, że masz podbramkową sytuacje z Burunia i nie masz gdzie jej zabrać we wtorek. Na dole jest lecznica, na piętrze hotel dla psów, na samej górze wolne mieszkanie kilkupoziomowe. Jeden pokój jest całkowicie oddzielony, równiez bardzo duża łazienka. W tym pokoju hotelował sie dwa razy kot naszych sąsiadów, jak wyjeżdżali na wczasy (po dwa tygodnie). Jest balkon, ale niezabezpieczony- trzeba by dać siatkę. Narazie jest zimno, więc można nie otwierać. Ja koty lubie i miałam całe życie do momentu, aż trafiłam na mieszkanie, w którym godzono sie na psa, ale na kota nie. I od tej pory juz kotów nie mamy. Rozumiem, że kicia jest docelowo do adopcji? Jeśli taka pomoc jest Ci chwilowo potrzebna i akceptowalna, to przyjedź i zobacz, czy Ci odpowiada. Acha- i jeszcze jedna ważna sprawa- na dole sa psy, które kicia będzie słyszeć, więc nie wiem, jak to zniesie. Stykać się z nimi nie będzie, ale akustyka- akustyką. Mój telefon 602 105 148 lub domowy 22781 33 67, lecznicowy 22 789 10 62. Pozdrawiam-[/QUOTE] cześć, odzyskałam przytomność, Rozmawiałam dziś z Jolą w sprawie Fido, babka chce jeszcze spróbować z behawiorystą i treserem , więc akcja na razie wstrzymana, mam nadzieję że się uda, jeśli chodzi o koteczkę od przyjecela koni mam dla niej domowy tymczas z drugą kociczką w warunkach pięciogwiazdkowych i ..... może uda się DS. Ich kociczka jest niewychodząca, wszystko jest zabezpieczone zresztą tamtą kociczkę wyadoptowałam im jakieś 7 lat temu też miałbyć tymczas bo to zwierzątko po mojej nieodpowiedzialnej koleżance. super że trzymasz kończynę na pulsie.
  14. [quote name='EVA2406']On jest za bardzo żywiołowy dla dwóch starszych pań ( jedna ma ok 80 lat). To pies bardzo pro-ludzki, ale wymagający dużo ruchu. powinien trafić do ludzi prowadzących sportowy tryb życia. Nie może być z kotami !!!!![/QUOTE] Ta co ma ok. 80 lat ma 94 lata i to chyba największy problem.
  15. [quote name='chita']jakis czas temu deklarowalam drobna wplate na dlug, czy wplacac na konto fundacyjne w pierwszym poscie?[/QUOTE] może być na fundacyjne
  16. Zapraszamy na nowy bazarek dla Rasztrowa [URL]http://www.dogomania.pl/threads/201617-RÓŻNOŚCI-DLA-ZWIEZRZÓW-Z-RASZTOWA-Otrute-psiaki-OGROMNY-dług-w-lecznicy(do-18.02[/URL])
  17. a moja 40 kg sunia, która nigdy w życiu nie miała tendencji do ucieczek, wręćz przeciwnie, któregos dnia jak się przestraszyła na spacerze to się wysmyknęła z szeleg w sekundę. Więc to jest możliwe. I zgadzam się w caaaaałej rozciągłości z malawaszką.
  18. a ta kicia z innymi kiciami współpracuje.
  19. Jolu nie ma za co dziekować, to Ty odwalasz najcięższą robotę. Jesteś WIELKA!!!
  20. [quote name='Tattoi']Jak ja bym chciała spadać z nieba- to nawet nie wiesz. Zwykle wyczołguję się z bagna i to w ostatniej chwili :-) Z fotami to ja na bakier jestem, ale poprosimy ciocię Kinię, a ja suki ustawię wystawowo. W tym mam wprawę:-) Suniaki są fajowe. Nawet ogonami zamachały trochę. Będzie dobrze. Pozdrawiam Was i Joannę, która miała tak zajechany dzień, że jak klapnęła na podłogę w szpitalu- tak siedziała :-))) Joasiu- bardzo fajnie było Cie poznać. Szacun za robotę, która odwalasz. I wpadaj na kawę, jak tylko będziesz w okolicy.[/QUOTE] I wzajemnie miło mi bardzo, jak tylko bedę w okolicy z przyjemnością wpadnę.
  21. Dzięki serdeczne Tattoi za zaoferowana opiekę dla 2 suczek rekonwalescentek, właśnie je tam odwiozłam i przed chwila wróciłam do domu. Idę spać! Ale chciałam przekazac troszkę krzepiacych wiesci.
  22. Ale dzień miałam intensywny. Mkrus ma nowy domek.
  23. [quote name='Tattoi']Te dwie suki przywieźcie do mnie. Nie wezmę kasy za hotel, ale za opiekę weterynaryjną muszę policzyć normalnie. No i ogłoszenia na Waszej głowie, bo ja nie mam czasu. A co z tym Fido? I co z Burkiem? Kago- przywieziesz je? Z dokumentacją medyczną? Juz doczytałam- Fido to ten terierowaty, co poluje na koty? Czy on jest wykastrowany? Bo mogę się nim zająć, ale muszę wiedzieć, czy ma jaja?[/QUOTE] Tattoi cz jest do Ciebie jakiś numer telefonu czy jakiś inny kontakt
  24. codziennie tu zaglądam w nadziei że się znajdzie. choc rzadko piszę to bardzo kibicuję Wam w poszukiwaniach, gdybym mieszkała w okolicy na pewno bym się przyłączyła, ale ze względu na odległość mogę tylko trzymac kciuki.
  25. Ach gdzież jest ta fioletowa bida, bo to co widać na zdjęciach to cudeńko, naprawdę jest piękny ten koleszka!!!
×
×
  • Create New...