-
Posts
2280 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by DoPi
-
Młoda Nuria przeżyła spotkanie z samochodem,teraz zostaje u mnie na zawsze
DoPi replied to AMIGA's topic in Już w nowym domu
ha każda wymówka dobra, no ale to nic fajnego w naszym wieku nadmiar prac domowych. Dzisiaj się nie ruszam, bo kręgosłup odmówił współpracy. Moja wina, wymyśłiłam sobie znowu przemeblowanie małe i przenosiłam meble sama. Wyczesywanie psiurów w różnych pochyleniach też sie nie przysłużyło, a Marley i tak dalej wygląda jak nie wyczesany.:( -
Četka w Helsinkach, Helcia w Zabrzu, czyli podwójny happy-end!
DoPi replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
no normalnie nic tylko się położyć obok :) -
Hopka już wie jak wygląda prawdziwe psie życie w cudownej Rodzinie
DoPi replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
O matko, dziewczynki zdrowiejcie szybko i uważajcie na siebie. Jolu podeślij więcej zdjęć i opis psiaka, to poproszę o puszczenie w gazecie. -
Młoda Nuria przeżyła spotkanie z samochodem,teraz zostaje u mnie na zawsze
DoPi replied to AMIGA's topic in Już w nowym domu
Nucia moja konwersacja z Twoim artystą powaliłaby śmiechem każdego. Wymieniliśmy może z 9 zdań z czego 7,5 były moje (w tym przekazanie życzeń dla Cibie) :D Amiga nie chciałam dzisiaj w rozmowie nic mówić, ale słoiczki kusząąąąąąąąąą. No jednak wymienię je na cudo dziergane :) a jutro wspaniały dzień - myję okna i wygrzebłuje psiury :D -
Przerażona sunia i jej maluchy już w nowych domach. Powodzenia!!!
DoPi replied to auraa's topic in Już w nowym domu
Milusia tak po prostu ma, dlatego myślę, że bardzo jej pasuje to imię. Pies przytulanka po prostu :) ale ładnie wygląda. Wyczesana, wyprana, zadowolona. Konfirmie dziewczynko dla Ciebie będę zdobywać specjalnie wiadomości :D -
Hopka już wie jak wygląda prawdziwe psie życie w cudownej Rodzinie
DoPi replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Jola Li, a może pani poszłaby na szkolenie psa tylko z chodzenia na luźnej smyczy? dużemu psu nie jest łatwo znaleźć dom. No i szkoda psa. Mattilu, Amigo, określenie dla nas Wańki-wstańki jest super. Proszę podrapać za uchem ............(ha Mattilu myślałaś, że powiem męża :P, :D ) Poleczkę i Hopeczkę. -
Młoda Nuria przeżyła spotkanie z samochodem,teraz zostaje u mnie na zawsze
DoPi replied to AMIGA's topic in Już w nowym domu
Amisiek z przylepem rzepowym wygląda cudnie. Co doktór powiedział na wizycie? jest ok? Poproszę Cię o kontakt odebrałam dzisiaj od Tomka Nutusiowego paczuszkę dla Ciebie. Jak nie przyjedziesz to wyjem wszystko! nie jestem na diecie, a co mi tam :D -
Przerażona sunia i jej maluchy już w nowych domach. Powodzenia!!!
DoPi replied to auraa's topic in Już w nowym domu
-
Przerażona sunia i jej maluchy już w nowych domach. Powodzenia!!!
DoPi replied to auraa's topic in Już w nowym domu
-
Przerażona sunia i jej maluchy już w nowych domach. Powodzenia!!!
DoPi replied to auraa's topic in Już w nowym domu
też tak mówiłyśmy pani z Nutusią. No i potem zawsze zaznaczałam, że dziewczyny się ucieszą i że od razu wklejam informację na dogo. a teraz zdjątka styczeń 2016 -
Przerażona sunia i jej maluchy już w nowych domach. Powodzenia!!!
DoPi replied to auraa's topic in Już w nowym domu
ja kiedyś normalnie całkiem osiwieję(bo częściowo to już jestem siwa) Pani Diana odpisała mi na maila. Przeprosiła, że tak późno. U Milusi wszystko w porządku. W niedzielę byli nad Zalewem Zegrzyńskim i Milcia ponoć była zszokowana ilością wody i spotkaniem z łabędziami. To wszystkie informacje jakie otrzymałam. Mam jeszcze zdjęcia, ale wkleję jutro rano. Tak mi się coś wydaje, że państwo nie bardzo chyba chcą być nękani telefonami ode mnie, ale może się mylę. -
Przerażona sunia i jej maluchy już w nowych domach. Powodzenia!!!
DoPi replied to auraa's topic in Już w nowym domu
przed chwilą dzwoniłam i pani Diana nie odebrała telefonu :( -
Hopka już wie jak wygląda prawdziwe psie życie w cudownej Rodzinie
DoPi replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
właśnie oczami wyobraźni zobaczyła doczepioną i powiewającą za Polą Mattilu :D Ty kochana to masz rozrywki :) ja dzisiaj korzystając z przerwy w deszczu poszłam w las i spotkałyśmy z Luśką sarenki. To był mój koniec spaceru bo zjechałam na tylnej części do wąwozu dość sporego. No, ale Luśki nie puściłam :) no i zważ moja dog, że przy mnie Ty to jesteś przecinek, co może na wietrze fruwać. -
Młoda Nuria przeżyła spotkanie z samochodem,teraz zostaje u mnie na zawsze
DoPi replied to AMIGA's topic in Już w nowym domu
zając jest czaderski, a Nutusia mnie zawstydziła z tą dietą. Co by tu zrobić, zeby mi się jeść nie chciało?! A za Amiśki trzymamy jutro kciuki mocno i czekamy na relacje. -
Zezolek- mam zeza, nie widzę i w główce coś nie tak
DoPi replied to DoPi's topic in Już w nowym domu
ostatni rezonans nie dał szansy na jakiekolwiek leczenie. Dyzio cierpiał :( -
Zezolek- mam zeza, nie widzę i w główce coś nie tak
DoPi replied to DoPi's topic in Już w nowym domu
Dyzio dzisiaj odszedł za Tęczowy Most. -
Četka w Helsinkach, Helcia w Zabrzu, czyli podwójny happy-end!
DoPi replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
no posunięta w latach jestem to nie pamiętałam o kuocie, sorryyyyy :) -
Przerażona sunia i jej maluchy już w nowych domach. Powodzenia!!!
DoPi replied to auraa's topic in Już w nowym domu
wiadomości z domu Lary są podobne, czyli Krzysztof przewodnik, reszta to marny dodatek. Karmiona jest makaronikiem z sosem mięsnym i mięskiem oraz suchą karmą na drugi posiłek. Sama w pokoju nie zostanie. Jak wszyscy w kuchni to ona tez na dywaniku pod stołem. Ze zdjęciami będzie kłopot, bo jednak pan Tomasz jest bardzo zajęty i rzadko bywa u rodziców, a państwo niestety z techniką na bakier. Meluchna śliczności jest. Ucholce ma jak Karmel, bo jemu tak samo się postawiły(wrzuciłam na jego wątek zdjęcia). Czy Melcia też ma tak jak Lara, że upatrzyła sobie jedną osobę czy wszystkich równo traktuje? Natomiast wysłałam już chwilę temu maila do pani Diany (od Milki) , a wczoraj smsa i nie mam odpowiedzi. Trochę się niepokoję :( -
Četka w Helsinkach, Helcia w Zabrzu, czyli podwójny happy-end!
DoPi replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
wow, ale się Czetuchna rozbrykała. No i biega sobie po bieluchnym śniegu, a nie tak jak u mnie (i pewnie u Was Polaczek też) po błocie. Socjal u Nutusi z wieloma psami zaowocował brakiem konfliktów z innymi współbratymcami na wybiegu. Się dziewczyna wyszaleje.:) Kasiapl proszę nie mieć depresji, masz Helcie w zasięgu. Myślę, że pani Emilia bardziej tęskniła, bo nie miała żadnego przytulaka. No i uważaj, bo jeszcze się Ziutka obrazi na Ciebie. Wtedy będziesz się miała z pyszna dopiero :D -
Hopka już wie jak wygląda prawdziwe psie życie w cudownej Rodzinie
DoPi replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Bonuś chyba też nie bardzo widział, ale był moim ulubieńcem. Natomiast mój Marley długo nie mógł zajarzyć o co chodzi z bieganiem za rzuconym patykiem albo piłką, ale teraz to nawet jak Luśka go uprzedzi to i tak stara się jej wyrwać z pyska. Z piłeczką to jeszcze nie do końca wie. Jak rzucam to poleci za nią, ale po złapaniu wypuszcza i przestaje się interesować. No, ale Marley robi wszystko to samo co Lusia - jego idolka i miłość :) Socjal Mańka to już trzeci rok. Polcia powoli załapie o co chodzi z tymi zabawami. Chyba, że ma charakter hrabianki, co to się nie będzie zniżać do poziomu jakiejś tam "hopczącej" Hopci.:D -
wklejam zdjęcia "panicza" Foresta vel Karmela. U niego wszystko dobrze, aczkolwiek zeżarł (tak jak Lara u mnie) ostatnio kapcie pańciowskie. Ja jednak się nie dziwię, bo pamiętam kapcie pańci, że wyglądały jak pluszowe króliczki :D
-
Młoda Nuria przeżyła spotkanie z samochodem,teraz zostaje u mnie na zawsze
DoPi replied to AMIGA's topic in Już w nowym domu
kochana my się absolutnie nie nabijamy! A ja się przyznam, że byłam dzisiaj w odwiedzinach u Amisi i dziewczynka ma pół brzucha rozpłatanego, ale już bardzo ładnie podgojonego, no i Ola nie napisała, że przy okazji doktor usunął Amisi całego paliczka z pazurkiem. Dzisiaj też już ładnie wygląda, ale Olkę obliguje do opisania sytuacji, bo może komuś się przyda wiedza na ten temat(choć oczywiście nikomu nie życzę). Ha i zeżarłam pierożki ruskie na obiadek , mniam. Ja to umiem się ustawić w życiu :D -
Młoda Nuria przeżyła spotkanie z samochodem,teraz zostaje u mnie na zawsze
DoPi replied to AMIGA's topic in Już w nowym domu
Nutusiu ja normalnie do niej pojadę z ...naleweczką, żeby się ciut odstresowała :P Cieszę się, że Amisi lepiej. Teraz już musi być "z górki" .