-
Posts
269 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by PESTKA.
-
NIEWIDOMY SZNAUCER z Ostatniej Szansy - Haśko umarł [']
PESTKA. replied to malawaszka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
no, już wiem:) Drugi lek to Karsivan - wspomagający krążenie mózgowe, poprawiający ukrwienie komórek w mózgu. -
NIEWIDOMY SZNAUCER z Ostatniej Szansy - Haśko umarł [']
PESTKA. replied to malawaszka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No tak, tabletki:) Zapomniałam:) A przecież takie drogie były:) -
Pewnie zostanę zjedzona żywcem, że się w ogóle odzywam:) Ale nie mogę, po prostu rączki opadają... Napisałam na wątku, że będę się widziała z Pajdą, bo słyszałam, że małą do Krakowa przywiozła Magdalena. Wywnioskowałam, że była u niej także na DT - co zresztą Magdalena od razu sprostowała. Nawet przez myśl mi nie przeszło, że wstawienie zdjęć przez Luizę może mieć takie konsekwencje. Nie wiem, może źle rozumuję, ale na wątku bulw założonym przez Magdalenę i przez nią prowadzonym, jedyną osobą, która powinna zgłaszać jakieś obiekcje, jest ona sama. Magdaleno, przykro mi, że nawet tak spokojny i radosny wątek Twoich słodziaków został "zaśmiecony":( Haśko Cię pozdrawia i dziękuje, że trzymasz za niego kciuki:) A co:)
-
NIEWIDOMY SZNAUCER z Ostatniej Szansy - Haśko umarł [']
PESTKA. replied to malawaszka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
zostało mi jeszcze na kulę smakulę:evil_lol: Bo z tego co sobie notuję, to przelałaś mi w sumie dodatkowo 600 zł - tzn. najpierw 400 a potem 200. Wszystkie wydatki to na razie 487 zł. -
NIEWIDOMY SZNAUCER z Ostatniej Szansy - Haśko umarł [']
PESTKA. replied to malawaszka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Będzie lepiej, przynajmniej powinno być, jak gość dostanie te leki i będzie miał zapewnione inne formy tropienia. Bo jego reakcja na koty to jest typowe sznaucerowe zachowanie. Kaganiec lepszy, bo da się go umyć i pies może w nim lepiej oddychać -
NIEWIDOMY SZNAUCER z Ostatniej Szansy - Haśko umarł [']
PESTKA. replied to malawaszka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Kaganiec 33 zł, tylko się zastanawiam, czy dobry kupiłam, bo ma małe otworki i nie wiem, czy się przez nie przecisną przysmaczki. Ale podobno wszystkie plastikowe są identyczne. -
NIEWIDOMY SZNAUCER z Ostatniej Szansy - Haśko umarł [']
PESTKA. replied to malawaszka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jak macie jakieś pytania, to piszcie, bo ja pewnie zapomniałam o całej masie rzeczy;) Poproszę Ockhamę, żeby weszła w wolnej chwili na wątek, to coś pewnie doda od siebie - była wczoraj z nami:cool3: -
NIEWIDOMY SZNAUCER z Ostatniej Szansy - Haśko umarł [']
PESTKA. replied to malawaszka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jeżeli chodzi o DS, to p. Andrzej powiedział, że to powinien być dom u starszych, spokojnych ludzi, tak, żeby pies się czuł bezpiecznie i żeby nie przewalała się tam masa nowych ludzi. Mówił też, że to zachowanie do Tomka jest najprawdopodobniej związane jednak z jego przeszłością, może mieć jakieś przykre wspomnienia związane z mężczyznami, a mój TZ się w jakiś sposób kojarzy z kimś niefajnym. Zauważył też, że w pies nawet w stosunku do niego jest nieufny i nie zachowuje się tak, jak w stosunku do kobiet. Co do kotów, to na razie radzi je oddzielać, tym bardziej, że mam kotkę paralityczkę,która nie umie wskakiwać na wyższe meble, jedynie co, to wchodzi na łóżko, ale to nie jest żadne zabezpieczenie przed psem. Jesteśmy umówieni na telefon w razie czego, natomiast i tak będziemy się kontaktować po jakimś czasie. Wczorajsza wizyta kosztowała 100 zł. -
NIEWIDOMY SZNAUCER z Ostatniej Szansy - Haśko umarł [']
PESTKA. replied to malawaszka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dobra, dalej:) Na razie pies ma chodzić w kagańcu w obecności Tomka, bo rzeczywiście jest nieciekawie. P.Andrzej zasugerował plastikowy kaganiec, więc już go dzisiaj zakupiłam. Mam też instrukcje jak przyzwyczajać psa do jego noszenia, dostałam na maila dokładny przepis:cool3: Co do zachowania Haśko, to p. Andrzej stwierdził, że chłopak ma problemy z emocjami, tzn. nie umie się wyciszyć i jest cały czas nakręcony - Luiza dziś jedzie do weterynarza i ma się zapytać i lekarstwo Clomipramine, to jest lek psychotropowy, który jakby wychwytuje serotoninę pomaga psu się uspokoić, ale nie kładzie go na łopatki. Ma się też zapytać o Cansivan? Jeżeli chodzi o Haśkowe jedzenie, to mamy mu je na razie że tak powiem, rzucać po pokoju, tak, żeby chłopak miał zajęcie w jego szukaniu, a przy okazji ma to na celu zaspokajanie jego instynktów łowieckich. Dr. Kłosiński mówił też o takiej kulce, do której się wkłada jedzenie, a pies chodząc za nią zjada kawałki, które z niej wypadają. miałam coś takiego dla kotów, ale nie mieszczą się tam psie paszteciki niestety. Pytałam w sklepie zoologicznym, ale dla psów pani miała tylko firmy trixie, więc niestety drogie. Za to ma się dowiedzieć, czy hilton czegoś takiego nie produkuje. Napiszę od razu, bo zapomnę - panią w sklepie mamy genialną - nie dość, że nam policzyła mniej za kaganiec, to jeszcze podarowała nam grdykę, którą Haśko sobie samodzielnie wyciągnął z koszyka i zaczął chrupać na naszych oczach:lol: Więc powiedziałam, że ją też kupujemy, a Pani na to, że to gratis- ładny gratis, 60 cm przysmaczka:cool3: Pan Andrzej mówił też o tym, żeby dawać psu podsuszony chleb - bo są to węglowodany, które wpływają na poziom jego szczęścia - wydziela się serotonina w mózgu? - To też Luiza potwierdzi, bo się boję, żebym nie przekręciła. Na spacerkach mam go jak najczęściej wyprowadzać na lince, co by chłopak mógł sobie poeksplorować teren. Generalnie w tym momencie należy skupić się nad tym, żeby pies czuł się szczęśliwy - co osiągnie się za pomocą leków i organizowania mu różnych możliwości tropienia i łowienia - właśnie za pomocą tych pasztecików w kulce, szukania kąsków po mieszkaniu. Jeżeli chodzi o jego szczekanie, to mam jak najczęściej wychodzić na chwilkę i tak jak robiłam, dawać mu coś, czym się zajmie w trakcie mojej nieobecności. Mam całą masę różnych kosteczek, więc z tym nie ma problemu:evil_lol: -
NIEWIDOMY SZNAUCER z Ostatniej Szansy - Haśko umarł [']
PESTKA. replied to malawaszka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Pan Andrzej przybył do nas troszkę później, bo po 18. Haśko go niezbyt uprzejmie przywitał, ale po chwili się uspokoił. Siedzieliśmy ponad 2 godziny - najpierw p. Andrzej wypytał o wszystko, widział film z Boguszyc, Haśka reakcje na koty i mojego Tzta. Jeżeli chodzi o Tomka, to mamy instrukcje, jak z nim postępować, bo wychodzi na to, że w naszym przypadku występuje, mhmm, jakby to powiedzieć, konflikt interesów. Przy mnie Haśko jest ok, bo traktuje mnie jak Pańcię, przy Tomku też nie jest źle, pojawia sie problem, jak jesteśmy razem. Podobno to wynika z tego, że pies nie umie tego połączyć. Ale to może Ockhama napisze, o co chodzi, bo p. Andrzej nam to tłumaczył, ale przez ten cały mój stres i ogrom wiadomości, nie jestem w stanie dokładnie powtórzyć, co nam powiedział. Natomiast mogę powiedzieć, że wiemy, co robić. W momencie, w którym pies zaczyna szaleć, ja mam się oddalać, znikać z jego pola "widzenia", wracać, jak Haśko się uspokoi i tak w kółko - wtedy pies zrozumie, że jego zachowanie nie jest w porządku. Chłopcy muszą budować dobre relacje - za pomocą smakołyków i głaskania. Kurcze, tyle tego jest, że nie umiem chyba napisać składnej wypowiedzi. -
NIEWIDOMY SZNAUCER z Ostatniej Szansy - Haśko umarł [']
PESTKA. replied to malawaszka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Nie jest tragicznie - tzn. mamy metody na Tomka, ale niekoniecznie na koty. Może opiszę wszystko po kolei. -
NIEWIDOMY SZNAUCER z Ostatniej Szansy - Haśko umarł [']
PESTKA. replied to malawaszka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Już piszę:) Przepraszam, że dopiero teraz, ale musiałam to wszystko ogarnąć. -
[quote name='ockhama']na pożegnanie mała wariatka i jej miłość ;) i niespodzianka z dziś - coś małe, czarne-podpalane, bardzo błyszczące, baaardzo długaśne, mega ruchliwe, sweetaśne i szczęśliwe :razz: Magdaleno... Pajda Cię pozdrawia ;)[/QUOTE] No wiedziałam, że Luiza nie omieszka załączyć dzisiejszych zdjęć z naszego spotkania z niunią:) Mała Pajda rozkoszna i kochana:) Mam nadzieję że Margo będzie miała sposobność poprzebywania z nową koleżanką, bo u nas na wsi to chyba ciężko o zróżnicowane towarzystwo. A swoją drogą, to zapomniałam Ci powiedzieć Luizo, że z Twojej bulwy to niezły klocek jest - rączki mnie bolały po trzymaniu słodziaka:):):)
-
NIEWIDOMY SZNAUCER z Ostatniej Szansy - Haśko umarł [']
PESTKA. replied to malawaszka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Troszkę się denerwuję w związku z wizytą p. Kłosińskiego:roll: On taki mądry i obeznany, a ja tylko marny amator zwierzęcy:oops: Chyba wysprzątam na błysk mieszkanie:razz: Bo nic innego nie przychodzi mi do głowy. Czuję się jak przed obroną pracy magisterskiej:shake: -
NIEWIDOMY SZNAUCER z Ostatniej Szansy - Haśko umarł [']
PESTKA. replied to malawaszka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='weszka']A jak minęło dzisiejsze popołudnie?[/QUOTE] A dobrze, chociaż musiałam pojechać do domku letniskowego i sprawdzić, czy coś z niego zostało po powodzi. Oczywiście dzwoniłam do Ockhamy dwa razy, żeby się upewnić, że wszystko jest w porządku. I było na całe szczęście - chłopak spał cichutko. Ale się stresu najadłam przez to jego ujadanie:) Teraz też śpi, więc nie wiem, co to było:) -
NIEWIDOMY SZNAUCER z Ostatniej Szansy - Haśko umarł [']
PESTKA. replied to malawaszka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Po prostu Sara była w wielkim szoku, że chłopakowi może się nudzić na spacerze. I jeszcze na dodatek to tak dobitnie pokazywał, że musiała się upewnić, czy to na pewno to, co jej się wydaje:) -
Baca - piękny, duży, bialy powodzianin w stałym domu
PESTKA. replied to AMIGA's topic in Już w nowym domu
Potwierdzam, że to chodzące cudo:) Widziałam na żywo:) Jest przeuroczy i na pewno znajdzie dobry, kochający dom. A na razie jest pod opieką cudownych, pełnych ciepła ludzi. -
NIEWIDOMY SZNAUCER z Ostatniej Szansy - Haśko umarł [']
PESTKA. replied to malawaszka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Poprawię się, obiecuję:):):) Tylko pogoda też się musi wziąć w garść:) -
NIEWIDOMY SZNAUCER z Ostatniej Szansy - Haśko umarł [']
PESTKA. replied to malawaszka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
na dzisiaj tak:) Ale dopiero się rozkręcam:) -
NIEWIDOMY SZNAUCER z Ostatniej Szansy - Haśko umarł [']
PESTKA. replied to malawaszka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Z Sarą - gronkową suczką mojej mamy:) Deszcze nam niestraszne:) siedzimy sobie:) ale Haśko po chwili stwierdza, że to zajęcie jest strasznie nudne:) -
NIEWIDOMY SZNAUCER z Ostatniej Szansy - Haśko umarł [']
PESTKA. replied to malawaszka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Nauczyłam się wklejać zdjęcia, to teraz będziecie musiały to znosić:) Bo mam zamiar zaraz zaserwować zdjęcia ze spacerku popołudniowego:) -
NIEWIDOMY SZNAUCER z Ostatniej Szansy - Haśko umarł [']
PESTKA. replied to malawaszka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Drań śpi teraz - pogoda straszna, burza się zbliża, grzmi co chwilę:shake: Czekamy, aż się rozjaśni i będziemy mykać na spacerek. Z chęcią też bym się pod kołderką zakopała i wystawiła tylko oczy i łapki, co by sobie jakąś książkę poczytać:p -
NIEWIDOMY SZNAUCER z Ostatniej Szansy - Haśko umarł [']
PESTKA. replied to malawaszka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Kawy jest pod dostatkiem:) ciasteczek też nie zabraknie:) -
NIEWIDOMY SZNAUCER z Ostatniej Szansy - Haśko umarł [']
PESTKA. replied to malawaszka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No przyjeżdżaj, przyjeżdżaj:) Tylko może niekoniecznie w celu zastosowania przemocy fizycznej:) Mamy kawę:) I ciasteczka:) -
NIEWIDOMY SZNAUCER z Ostatniej Szansy - Haśko umarł [']
PESTKA. replied to malawaszka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Mam nadzieję, że jego wizyta pomoże. Jestem u mojego Tzta - chłopaki siedzą w salonie, a ja sama zamknięta w pokoju:( I jest w porządku:) Byli na spacerze i jak zwykle nic się nie działo. Szkoda tylko, że to działa dopóki Haśko nie poczuje, że jestem w zasięgu - od razu mu wigoru przybywa.