-
Posts
3072 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Jelena Muklanowiczówna
-
Coś mi się zacięło i udało mi się zobaczyć tylko to jedno zdjęcie, a na nim niespecjalnie widać letnią fryzurę. Za to, muszę przyznać, że faktycznie spory kawał psa masz! My już doszliśmy do takiego etapu z odchudzaniem, że Jarek przeskakuje nad przeszkodami! Szok! :D Nie wiedziałam, że to potrafi. Dzisiaj było fajnie, bo jak byłam z nim na dworze, to zobaczyłam TZ-eta, jak idzie na przystanek. TZ-et Jarcia zawołał, a pies w te pędy, mało nóg nie pogubił. Jeszcze nie widziałam, żeby tak szybko biegł! Także wam też się na pewno uda!
-
[quote name='KasiaKia']Łooo matko, co ludzie maja z tym cerowaniem skarpetek? Takie rzeczy wymienia się regularnie i przecież nie są wcale drogie... Choć to chyba siedzi w głowie, bo jak zamieszkałam z chłopakiem i chciałam zrobić pierwsze wspólne pranie to ręce mi opadły... mamusia mu wszystko pięknie cerowała, zszywała, łatała... a ja to wzięłam pod pachę i jeeeeb do kosza :D:D Wymieniłam mu całą bieliznę i wiecie co? Nawet się nie zorientował :D[/QUOTE] Opowiedziałam to mojemu TZ-etowi i on stwierdził, że TZ-et zauważył, tylko nie skomentował! ;-)
-
Składam wczoraj pranie, gadam do psa, a nagle TZ-et włącza się do rozmowy na zasadzie, że niby Jarek mi odpowiada: Ja: Jarciu, Twojemu panu umierają skarpetki. Co pranie to wyrzucam ze dwie. TZ-et vel Jarek: Pańciu, to skarpetki umierają? A jak? Ja: Robią się w nich dziurki i umierają. TZ-et vel Jarek: No tak, to zrozumiałe. Jak w piesku zrobi się dziurka, to też umiera! (w tym momencie już myślałam, że pęknę, ale ciągnę dalej) Ja: Jarciu, przecież Ty masz dziurkę! TZ-et vel Jarek: Ale naturalną, prowadzącą do kiszki!
-
No i zepsuł nam się komp i nawet nie jestem w stanie powiedzieć czy i kiedy uda nam się go naprawić. Oby jak najszybciej, bo tęsknię za ciotkami! :D Za to jaki spokój i cisza jest w domu. wyspani jesteśmy jak nigdy, bo telewizję rzadko oglądamy, a jak nie ma kompa, to co mamy robić? Idziemy spać. Pies też jest porządnie wybiegany, bo nudzi nam się i chodzimy z nim we dwójkę na spacery, a jak idziemy we dwójkę, to zawsze się motywujemy, żeby pójść jeszcze tam i tam i tam. Wszystko posprzątane i poprasowane na bieżąco. Szok. Teraz dopiero widzę jakim złodziejem czasu jest komputer. Za to byłam w weekend u rodziców i kupiłam sobie sukienkę na wesele. Malinową, bo to ostatnio tak modny kolor, że mało było sukienek w innych kolorach. Ale co się naprzymierzałam, to moje... Chyba sobie zrobię kurs wykroju i szycia i będę sobie szyć ubrania.
-
Kolusia i Red łobuziak z nową kaczką :)
Jelena Muklanowiczówna replied to MagdaNS's topic in Już w nowym domu
Magda, jak tam z Martusią? Lepiej już? -
Weź mi nie mów, bo nam też się komputer rypie, właśnie siedzę w pracy i ściągam instalki. Wczoraj TZ-et postawił system na nowo, ale zanim sam zdążył skorzystać, już się wszystko porypało i nawet nie udało mu się zainstalować przeglądarki! Jeszcze do tego ja ściągnęłam nie tego antywirusa co trzeba i nie mogliśmy przeskanować kompa. Szok. Dobrze, że jadę na weekend do rodziców, niech on się z tym męczy i stawia na nogi. Jak nie postawi, to nie wiem co z nami.
-
Ja to w ogóle nie mogę chodzić na obcasach. Dwa centymetry to już dla mnie sporo za dużo, stopa mi jedzie do przodu i mam palce zgniecione i zmasakrowane. A tuszu używam tylko Pierre Rebe zmywalnego wodą. Jestem z niego bardzo zadowolona i muszę przyznać, że pomimo jego łatwej zmywalności, jeszcze nigdy mi się nie rozmazał.
-
[quote name='MagdaNS']Czekam kiedy będziemy odpowiadać za brak zorzy polarnej albo opady deszczu nie w tym momencie co trzeba :diabloti:[/QUOTE] Jak się coś wydarzy w mojej świetlicy, to też ich przyślę do Was! :D :D :D A teraz zdjęcia. "Pańciu, pańciu, strasznie niewygodnie na tym waszym łóżku. Okrutnie! Ja nie jestem psem kanapowym, więc proszę mnie stąd zabrać!" [IMG]http://i53.tinypic.com/35m0foi.jpg[/IMG] "Nie no, naprawdę, jak tak można? Tak mi niewygodnie, że aż się rozłożę!" [IMG]http://i55.tinypic.com/m7f4i1.jpg[/IMG]
-
Jestem wesoły Romek wymarzył mi się domek ;) HAPPY END!
Jelena Muklanowiczówna replied to eloise's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny, ja bym tego nie kładła na karb niechęci do mężczyzn wyniesionej ze schroniska. W końcu pies był u Murków, gdzie też jest mężczyzna, i wszystko było w porządku! Mnie się wydaje, zgodnie z tym co sugerowała behawiorystka, że z tym gościem jest coś nie tak. Albo się psu coś kojarzy, albo ten facet nieumiejętnie do niego podchodzi. -
Jestem wesoły Romek wymarzył mi się domek ;) HAPPY END!
Jelena Muklanowiczówna replied to eloise's topic in Już w nowym domu
A ja bym zrobiła tak: dać psu trzy dni. Jak po trzech dniach nadal będzie taki agresywny i będzie kłapał, to wtedy kontakt z behawiorystą. -
[quote name='MagdaNS'] Właśnie dostałam dziś próbkę mojego materiału na suknię ślubną :)))) Jestem załamana, myślałam, że to będzie jaśniejszy róż, a tu wychodzi na to, że będę wyglądać jak Doda :diabloti: [/QUOTE] Będziesz jak ta pani ze zdjęć, które wrzucała eloise! :D Dziewczyny, robimy zrzutkę i dokupimy Magdzie różowe kozaczki do sukni! :diabloti:
-
Fajnie masz, ja też szukam sukienki, bo mamy dwa wesela miesiąc po miesiącu, a tu taka kicha. Chodziłam ostatnio po sklepach to przymierzyłam raptem jedną, a i tak wyglądałam w niej jak wielbłąd jednogarbny, bo miała jakieś draperie na plecach. Najbardziej by mi pasowała jakaś krótka, czerwona, koronkowa, a tu jak na złość wszędzie same niebieskie! Niebieską już mam, niepotrzebna mi druga. Teraz jadę do rodziców na weekend, to może tam coś wybiorę. To będzie pstryczek w nos dla Kielc - miasto wojewódzkie, a po sukienkę trzeba jechać 70 kilometrów dalej! ;-) Ja z bazy Joko jestem bardzo zadowolona, niezależnie od jakości cienia. Teraz to w ogóle kupuję głównie cienie niemarkowe, tanie, a i tak się świetnie trzymają. Ta baza też pogłębia kolor. Problem w tym, że ona jest mocno zbita i szybko sztywnieje. Zrobiło mi się tak, że nie mogłam jej w ogóle nałożyć na palec, ale rozmieszałam ją porządnie końcówką pędzelka do cieni i z powrotem zmiękła. ;-)
-
[quote name='anciaahk']termin na 5 września. Ale jestem już duża. + 15 kg :).[/QUOTE] Nie martw się, to na pewno tylko wody płodowe tyle ważą! ;-) [B]Luna i Ulka![/B] Ja używam bazy pod cienie do powiek firmy Joko. Jest trochę mało plastyczna, ale sporo tańsza (jakieś 12 zł) i też się świetnie make up trzyma. A miałam tak, jak Ty, Luna, że niezależnie od marki kosmetyków po dwóch godzinach cienie miałam tylko w załamaniu powieki.