gosia7
Members-
Posts
6384 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by gosia7
-
..........................
-
podnoszę ....
-
juliaikamil, a możesz jakoś zadziałać w tej sprawie? pomoc naprawdę potrzebna:(
-
koniecznie idź do weta, tylko uważaj skoro on nie zna smyczy! DT potrzebny i pomoc finansowa.Pomóżcie:shake:
-
[quote name='plinka54']Nikt na wątku nie wieszał na nikim psów - to należy podkreślić. Uważam, że skoro wątek został założony, teraz podałyście konto na wpłaty to warto byłoby też informować co się z Kropką dzieje, a takich informacji nie było tu przez długi czas. Oczywiście można porozsyłać wątek, ale skoro na nim nie ma prawie żadnych informacji dotyczących pieska tylko co chwila pojawiają się wpisy ludzi martwiących się i czekających na info, to nowo przybyli też podobnie będą reagować. Ponadto ludzie zazwyczaj chętniej wpłacają pieniądze kiedy wiedzą na co one idą i mają jakiekolwiek informacje na temat postępów w leczeniu i stanu psiaka, których tutaj za dużo nie ma... może byłoby warto się nad tym zastanowić? :)[/QUOTE] zgadzam się w 100%! mnie chodziło jedynie o informację gdzie obecnie przebywa sunia - czy już poza schronem (nie mam facebooka i tam nie doczytam) i jak jej zdrowie,oczy,nos? a,wybacz Cleo2008, takim mało przyjemnym tonem napewno nie pomagasz suni...
-
Jesteś Aniołem:)! wydaje mi się,że powinnaś jednak jutro psy izolować, dla ich własnego bezpieczeństwa...
-
[quote name='malvaaa'] gosia7 nie przesadzaj, to mógł być po prostu nieszczęśliwy wypadek...[/QUOTE] zapewne nikt, Ty również, nie życzyłabyś sobie ,aby taki nieszczęśliwy wypadek spotkał Twojego psa (oddanego do hotelu np. na czas urlopu/pobytu w szpitalu)! Sunia uciekła kilka/kilkanaście godzin po umieszczeniu w hotelu. Dlaczego nikt z obsługi NIE MONITOROWAŁ na tyle często kojca przez pierwszą dobę,żeby w porę interweniować???!!! Zważywszy,że suka była po takich stresujących przejściach związanych z odławianiem i po Sedalinie, a dodatkowo w nowym,nieznanym sobie miejscu! Dlaczego ZABEZPIECZENIA KOJCA SĄ TAK KIEPSKIE(w końcu za co się płaci?!)zważywszy,że w pobliżu są tory kolejowe! Skoro suka nie uciekła biegiem, a spokojnie odeszła, czemu nikt z personelu nie szedł za nią, by chociażby precyzyjnie wskazać jhet, która wkrótce przyjechała, kierunku , w jakim sunia się oddaliła? Dlaczego TYLKO niecałe 2h sunia była poszukiwana przez pracowników hotelu? Dlaczego nikt z personelu NIE JEST WYSZKOLONY w odławianiu ewentualnych "zbiegów"/nie ma kontaktu z hyclem- skoro sunia jeszcze bawiła się z wziętym na przynętę psem i jadła z ręki smakołyki- można było ją próbować odławiać! TAKI WYPADEK NIE POWINIEN MIEĆ MIEJSCA W ŻADNYM ODPOWIEDZIALNYM HOTELU!!! NAJWYŻSZĄ CENĘ ZA LUDZKIE ZANIEDBANIA - CENĘ ŻYCIA ZAPŁACIŁA NIEWINNA SUNIA!!!!! [COLOR="red"][B]MOŻE WOBEC TEGO HOTEL W RAMACH ZADOŚĆUCZYNIENIA ZA SWOJE RAŻĄCE ZANIEDBANIA POKRYJE KOSZTY KARMY I LECZENIA DRUGIEGO, OCALAŁEGO PSA?[/B][/COLOR]
-
CatAngel, przelew za ogłoszenia dla Dolara poszedł co do drugiego psiaka, to koniecznie oswajanie przez jedzenie i z daleka od Dolara może zadzwoń do jakiejś fundacji z prośbą o pomoc, ewentualną próbę o odłowienia psiaka w celu przebadania u weta. Może poproś o pomoc Mru z dogo, która ma doświadczenie w odławianiu (niestety nie znam, czytałam na mapie pomocy dogo i w innych wątkach)
-
napisałam do CatAngel i czekam na odp. ile mam wysłać za ogłoszenia, spain czy Ty podesłałaś Jej już tekst+zdjęcia na maila?
-
A ja proszę o nr konta na PW od CatAngel- spain2303,jeśli Ty masz podeślij.
-
[quote name='Luna007']jhet - zrobiłaś dla nich bardzoooooooooooooooo dużo - to po prostu był wypadek i nic na to poradzić nie mogłaś, ani mokry nosek [/QUOTE] Jhet, oooogromnie współczuję. Tyle starań,wysiłków i taki tragiczny koniec dla suńki! Ale co do hotelu, to mam ewidentne zastrzeżenia!!! Jak można podejmować się przyjęć zwierząt trudnych, z interwencji, kiedy nie ma się na to odpowiednich warunków i zabezpieczeń???!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Jaki jest zapis w umowie, czy nie BEZPIECZEŃSTWO powierzonych zwierząt powinno być dla każdego hotelu priorytetem?! Kto odpowie za ten wypadek? Może kolejne też tak skończą??!!!! Gdzie jest teraz Gandalf?
-
Lindeczka po wizycie kontrolnej u weta. Oczki mniej czerwone, ale krople Difadol mają być jeszcze podawane. Dziś została zaszczepiona p-ko wściekliźnie.
-
mój Boże, piesiulku:(:(:( śpij spokojnie,już nic nie boli aniołeczku [*]
-
Boże!!!!!!!!! jakto zwiała???????? nie wie gdzie jest,nie da sobie rady, teraz mże być wszędzie! jak można być tak nieodpowiedzialnym prowadząc hotel????jak można nie przewidzieć i nie zabezpieczyć wszystkiego? jhet, proszę jedź tam dziś i ponów szukanie.ona tylko Ciebie zna i do Ciebie wyjdzie. do Twego głosu. nie wyjdzie do obcych. gdzie to jest? weź taksówkę i jedź szukaj,ja dam na tę taksówkę. współczuję Ci serdecznie,ale włosy mi stają dęba!!!!!!!