Jump to content
Dogomania

henikar

Members
  • Posts

    1043
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by henikar

  1. Dziewczynki z rana w szkole matury i nie mam narazie czasu. Potem będzie spokojniej to wejdę na wątki i poczytam.
  2. Agnieszko wielkie dzięki za założenie wątku. Jesteście dziewczynki wspaniałe. Wczoraj wieczorem kotka znalazła domek. Moja córka nagłośniła sprawę w pracy i po 19 miałyśmy telefon, od koleżanki mojej córki, że jej sąsiedzi zaadoptują koteczkę. Pojechałyśmy na miejsce. Rodzinka fajna mieszkająca w domku z ogrodem. Mają już jednego kocurka kastratka. Mieli też koteczkę, ale niestety... Koleżanka mojej córki zapewniła nas, że kotka naprawdę trafiła do odpowiednich ludzi, możemy być spokojne i będziemy miały informację na bieżąco. Wczoraj wracając od rodzinki miałyśmy też okazję spotkać dziecko, które wyrzucało kotka w towarzystwie starszych podrostków w tym swojego brata, który był między innymi autorem tej "rozrywki". Okazuje się, że znam tą rodzinę i ta kotka to nie pierwsza zabawka w ich ręku. Moi sąsiedzi, którzy niedawno zaadoptowali wcześniejszego mojego znajdka kociaczka też wcześniej mieli kocurka Gustawka, który był zabawką, a potem ofiarą tych ludzi. To długa historia, a ja narazie nie mogę się rozpisywać. Pewne jest, że dotrę do matki. Właściwie powinnam zgłosić to na policję: po pierwsze za niehumanitarne zachowanie względem kotów, a po drugie za zmuszanie i uczenie małego, jak się okazuje pięcioletniego chłopca, który aż szlochał przy tym śmietniku do takiego okrucieństwa. Nie wspomnę już o braku opieki nad dzieckiem. Mam nadzieję, że kociątko będzie miało wspaniały domek. Natomiast mój kocurek wczoraj szukał malutkiej i wzdychał zakochany do księżyca;) Jeszcze raz wielkie dzięki Agnieszko.
  3. Jasza to niesamowite, że przy swoich problemach potrafiłaś jeszcze pomyśleć o mojej śmietnikowej kotce. Dziękuję za zdjęcie. Postaram się znaleźć czas na wątek. Naprawdę wielkie dzięki.
  4. Feliksik dzięki za nr konta. Przelałam już na Lisię 30 zł.
  5. [quote name='Jasza']Masz kociaka u siebie Heniu???[/QUOTE] Tak. Od soboty mam w domu malutką koteczkę. Sześcioletnie dziecko z płaczem podrzucało kota do śmietnika, bo mama kazała mu go wynieść z domu na śmietnik. Nie chcę się rozpisywać na tym wątku, który jest poświęcony suni. Po prostu szkoda gadać. Najgorsze, ze mój pies musi cały czas być pod kontrolą, bo już raz próbował niby w obronie mojego kota zaatakować kociątko.
  6. Jasza proszę o konto na PW. Narazie chociaż w ten sposób będę mogła pomóc i podziękować za pomoc jaką od Was dziewczynki otrzymałam. W pracy urwanie głowy, bo matury, a jeszcze nawet nie mam czasu zrobić ogłoszeń "mojemu wyrzuconemu do śmietnika kociaczkowi". Ewelina już powiadomiona. Porobimy ogłoszenia do wywieszenia. Jesteście dziewczynki wspaniałe, a sunia urocza.
  7. Już jestem. Ja z kolei mam od soboty maleńką koteczkę, którą sześcioletni chłopczyk z płaczem niósł na śmietnik wyrzucić, bo tak mu kazała mama. Dobrze, że akurat szłam do moich dzikusków. Ja nie wiem co się wyprawia. Jasza czekam na zdjęcia małej. Zaraz "uruchamiam" Ewelinę.
  8. Agnieszko on ma już dom, toteż nie zakładam mu wątku. Chciałam Wam tylko pokazać to cudeńko. Dzięki za wklejenie zdjęć.
  9. Ale śliczności, ale chyba taka chudzinka. Biedactwo.
  10. Feliksik proszę, nie zawsze mamy tyle szczęścia. A o waszej pomocy zapomniałaś? O beagle będę pytać.
  11. Agnieszko dziekuję. Prawda, ze super psinka. Agnieszko na wątku u Szamci napisałam o naszym kolejnym psiaczku, ale na szczęście ma już dom. Przesłałam na pocztę jego zdjęcia. Jak możesz proszę umieść je tam.
  12. Feliksik, a w ty wątku jest nasz grudniowy znajdka, który też ma już dom. Jasza wkleiła zdjęcia, które dostałyśmy wczoraj z jego nowego domku. [url]http://www.dogomania.pl/threads/199265-Rubik-ma-wspania%C5%82y-dom-[/url]!!!
  13. Feliksik przedwczoraj przeżyłyśmy koszmar. Pół roczne biedactwo prawdopodobnie od świąt wałęsało się po osiedlu, zwykle za dziećmi, które miały super zabawę okładając go kijami. Ewelina wraz z kolejną psiarą Dagmarą złapały go. Miałyśmy prawie nagrany domek, który w ostatniej chwili nie wypalił. Wyczerpana psina cały czas była u Eweliny w samochodzie. Niestety nasze psy go nie akceptowały. Dopiero około 23 moja córka postarała się o dom tymczasowy na dwa dni. Wczoraj ten sam DT przyjął psinę na zawsze. "Mały" już wczoraj był u weterynarza. Poproszę Jaszę, to może wklei jego zdjęcia. Tylko na nich jest jeszcze biedactwo poklejony gumami do żucia. Tak się cieszę, ze znowu się udało, a było tragicznie.
  14. Mamy zdjęcia z nowego domku Rubiczka. Jasza przesłałam Ci na pocztę. Proszę...;)
  15. Dzwoniłam do właścicieli Szamci przed świętami. Wszystko jest jak najbardziej w porządku. Po Szamci był jeszcze mieszadło bokserka i husky. Oba maja domki. Ale żeby nie było za spokojnie od wczoraj mamy około pół rocznego wilczurka. Do godz. 23 szukałyśmy mu domu tymczasowego. Po prostu tragedia i straszna bezradność. Ale na szczęście udało się znaleźć dt na dwie noce. Ale co dalej?
  16. Wspaniale. Oby więcej takich radosnych nowinek.
  17. Zapisuję Sabę i postaram się coś dorzucić do skarpetki.
  18. Pani Iwonko skontaktuję się telefonicznie. Pewne informacje już zasięgnęłam od Pani Ewy, dlatego jestem spokojna.
  19. [quote name='Jasza']Brawa dla Was Heniu! Dla Ciebie i dla Eweliny![/QUOTE] Agnieszko dziękuję, ale Ty za nas też odwalasz pełno roboty. Tak naprawdę to zasługa nas wszystkich. Raz się trafi domek z ogłoszeń innym razem po zasięgnięciu języka. Najważniejszy jest szczęśliwy finał.
  20. [quote name='Jasza']Napiszę zyczenia świąteczne Frankowej rodzince, to myślę, że wieści będą! ;-)[/QUOTE] Dobry pomysł.
  21. Przesłałam dzisiaj przelew 30 zł. na hasioreczka. Chociaż niewiele, ale zawsze się na coś przyda.
  22. Feliksik ja też bardzo się cieszę, że mimo ogroma psin, które w ostatnim czasie przewinęło się "przez nas" udało się w tak szybkim czasie znaleźć im domki. Chyba ktoś na górze patrzy na nas już z politowaniem i postanawia nas trochę odciążyć. Tak naprawdę dziękujemy za pomoc, bo bez tego ani rusz, a ponadto przytrafiło sie trochę szczęścia. Bywały jednak momenty,że miałam ja i Ewelina (dyżury) sunię pół roku. Kiedy prawie podjęłam decyzję, że zostanie u mnie trafił się wspaniały domek i to w sąsiedztwie. Ostatnio naprawdę miałyśmy od pół roku bardzo pracowity okres co do szukania domków i cieszę się, że te ostatnie koloski szybko znalazły domki.
  23. [quote name='Iza i Avanti']Ewelina miała do nich wczoraj jechać. Nie wiesz czy była?[/QUOTE] Wiem, ze miała tam być. Wczoraj z nią rozmawiałam, ale na temat innej psiny będącej w potrzebie. Nie zapytałam o Leosia, a ona też nic na ten temat nie wspomniała. Jak tylko się z nią skontaktuję zapytam i poproszę aby weszła na dogo i napisała czy domek aktualny.
  24. Dzięki, mam nadzieję, ze Hanibalek też znajdzie wspaniały domek.
×
×
  • Create New...