-
Posts
395 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Afryka
-
Uciecha ma się dobrze. W ciągu ostatniego miesiąca byliśmy na dwóch bardzo fajnych dogtrekkingach, w Tychach i w Brennej. Na tym pierwszym Uciecha dostała nawet specjalny puchar jako najszybszy pies z adopcji! Wkleję zdjęcie, tylko gdzieś zgubiłam kabel od aparatu. Fizycznie uciecha jest w świetnej kondycji, bo w wakacje sporo z nią chodziliśmy na wycieczki. Poza tym właściwie codziennie pływała, bo woda to jej żywioł. Dało to taki pozytywny efekt, że po tym początkowym okresie, kiedy w domu była zdecydowanie hiperaktywna, teraz już się nauczyła, że w mieszkaniu warto odpoczywać i zachowuje się teraz całkiem spokojnie. Psiaków niestety Uciecha wciąż się boi i unika kontaktu. Małe pieski odgania szczekaniem i pozorowanym atakiem, przed większymi ucieka. Toleruje tylko te, które nie zwracają na nią uwagi i nie zachęcają do zabawy. Za to coraz lepiej dogaduje się z kotami. Chyba jeszcze o tym nie pisałam - mamy w mieszkaniu drugiego kota, który miał być u nas tymczasowo, ale chyba już zostanie na zawsze. To jest mała, delikatna i nieśmiała kotka Pusia. Trochę podobna do Uciechy z charakteru ;) Bardzo zabawne jest obserwowanie tych dwóch zwierzaków, które są sobą nawzajem zaciekawione, a nie za bardzo się potrafią dogadać z powodu innej mowy ciała. Np. Pusia próbuje pokazać Ucieszce sympatię ocierając się o nią, na co Uciecha robi wielce przerażoną minę pt. "ratunku!". Innym razem Pusia poluje na muchę, Uciecha chce się przyłączyć do zabawy i taranuje Pusię, która jest 10 razy lżejsza.
-
[quote name='banitka'] zauważ jedno,więcej jest kundli i mieszańców bezdomnych niż tych w typie[/QUOTE] A skąd się biorą kundle? Samiec biegający kilka godzin bez opieki mógł w tym czasie niejednego szczeniaczka spłodzić, niekoniecznie z akitami ;)
-
Komentatorzy tego wątku na onecie zwrócili uwagę na jeszcze jedną kwestię - pies nie zgubił się po raz pierwszy. Co ma pod sufitem osoba, która pozwala na to, żeby taki wielki pies biegał luzem? Rozumiem, że każdemu pies może się zgubić, ale po jednym takim wyskoku już wiadomo, że trzeba go pilnować i jeśli ucieka, to po prostu nie spuszczać w parku ze smyczy. Albo zmienić ogrodzenie, jeśli przeskakuje. W dodatku Akity to zazwyczaj nie są psy łagodne jak baranki. Nie wiem jak się potoczy sprawa kastracji, natomiast mam nadzieję, że właścicielkę Kazika pociągną do odpowiedzialności za brak wystarczającej opieki nad psem.
-
[quote name='fibisia']Panie ze zk stwierdziły że nie jest aż tak źle widziały pieski w gorszych warunkach , więc ja zastanawiam się do jakiego cierpienia zwierząt musi dojść by za czeli reagować,na fejsie jest opisana cała sytuacja interweniowała nawet ttv w tej sprawie ale z marnym skutkiem niestety ,bo przecież zk nie pozwoli sobie na pokazanie w mediach że nie jest doskonały włożyli wiele trudu by sprawa nie wypłyneła[/QUOTE] No to może trzeba zgłosić sprawę do wyższej instancji w Związku Kynologicznym? Przecież musi tam być jakiś zarząd, jakaś oficjalna procedura składania skarg itp. Nie chce mi się wierzyć, że Związek Kynologiczny akceptuje i firmuje hodowle, które niczym się nie różnią od pseudohodowli.
-
Przeczytałam sobie ten wątek z awanturą na forum Akity w Potrzebie i faktycznie wychodzi na to, że kastracja psa to tylko pretekst, a tak naprawdę chodzi o ponad miarę rozdęte ego osób, które dawniej w tym stowarzyszeniu działały. Nie mogę zrozumieć tego, że nawet tak szczytna sprawa jak pomoc psom musi się przerodzić w przepychanki na poziomie piaskownicy.
-
Ciekawe, czy właścicielka Kazika odprowadzała podatek za sprzedaż szczeniaczków i krycie. Jeśli rzeczywiście poniosła stratę finansową, to bez problemu to wykaże w zeznaniach podatkowych z poprzednich lat ;)
-
Nie wiem jaki będzie wynik ewentualnego procesu, ale napiszę tylko, że każdy normalny człowiek skakałby z radości, że psi przyjaciel się odnalazł. Mój kot kiedyś się zgubił i pamiętam, co czułam. Tutaj najwyraźniej właścicielka bardziej przejęła się utratą źródła podejrzanych dochodów. Smutne :(
-
Suche, świetne podsumowanie najważniejszych kwestii dotyczących rodowodów. Można oprawić w złotą ramkę :)
-
Świetne zdjęcia Prady :) Ona w ogóle jest jak psia modelka, już kiedyś zwróciłam uwagę na tę jej fotogeniczność :)
-
Dzięki za zdjęcia, super :) A że się jej przytyło to prawda, ale uznajmy dyplomatycznie, że aparat pogrubia :lol: Abero, miło było poznać :) Gdyby ktoś miał ochotę się wybrać na wspólny spacer z Uciechą i jeszcze kilkoma innymi znajomymi psiakami (jeśli tylko ich ludzie będą mieli czas), to zapraszam pod Centrum Sztuki i Techniki Japońskiej Manggha (od strony Wisły) w najbliższą sobotę (26 maja) o godzinie 10 rano. Mamy zamiar przejść się na Skałki Twardowskiego, obejść Zakrzówek itp.
-
Przepraszam, że dopiero teraz odpisuję - od jakiegoś czasu nie mam w domu internetu. Na najbliższe zawody dogtrekkingowe jedziemy już jutro, do Koszęcina:) Swoją drogą, czy wiecie może, do którego moderatora należy pisać z prośbą o przeniesienie wątku do zakończonych akcji? Napisałam do dwóch losowo wybranych i niestety efektów brak. Bo trochę tu spamujemy na wątku adopcyjnym ;)
-
Wszystko poszło dobrze, w niedzielę idziemy na zdjęcie aż siedmiu szwów. Dzięki za trzymanie kciuków :) Przy okazji zrobiono Ucieszce rtg stawów i tam też wszystko ok, żadnej dyspazli ani nic :)
-
Krk- Czarnuchy już nie czekają w schronisku!! MAJĄ DOMY!!
Afryka replied to Avaloth's topic in Już w nowym domu
Co z Bezą? Znalazła się? -
Krk- Czarnuchy już nie czekają w schronisku!! MAJĄ DOMY!!
Afryka replied to Avaloth's topic in Już w nowym domu
Świetnie z Bezą/Tusią. Bardzo dobrze, że trafiła do doświadczonych ludzi. Nawet na zdjęciach jakoś tak od razu spokojniej wygląda :) -
Proszę o trzymanie kciuków. Ucieszka miała takiego małego kaszaka, który jej się zaczął ostatnio paskudzić. Okazało się, że bez wycięcia paskudztwa pod narkozą się nie obędzie. W przyszły czwartek (22 marca) będzie miała zabieg. Oby wszystko poszło ok.
-
Krk- Czarnuchy już nie czekają w schronisku!! MAJĄ DOMY!!
Afryka replied to Avaloth's topic in Już w nowym domu
Z całej siły trzymam kciuki za Bezę! -
Z prognozami wciąż niewiele wiadomo. Jeśli nie będzie padał deszcz, to widzimy się jutro :)
-
Na razie wstępna wersja jest w środę o godzinie 12 na przystanku autobusowym Wlotowa (tam gdzie się wysiada z 204 jadącego w kierunku Wieliczki). Jutro jeszcze będziemy potwierdzać, bo na razie zapowiadają deszcz na środę :/
-
[quote name='Nevi']Chętnie bym się przyłączyła do spacerków. Kuszą te Bagry, nigdy tam nie byłam - można psiaki tam puścić luzem, czy to teren monitorowany przez SM i nadmiar biegaczy? Generalnie, pasuje mi w każdy dzień tygodnia, muszę jednak dojechać komunikacją miejską i w związku z tym nie wiem czy wezmę jednego czy dwa psiaki. A Błonia niestety odpadają - tam to już w ogóle wyprawa.[/QUOTE] Na Bagrach można spokojnie puszczać psy. Jedyne co tam można spotkać nieprzyjemnego, to pijane dresy, ale raczej nie o tej porze roku. Straż miejska jeśli już się zapuszcza, to chodzi czwórkami i poluje na tychże dresów ;)
-
Co sądzicie o nazywaniu psów imionami ludzkimi?
Afryka replied to Navarette's topic in Wszystko o psach
Nie przeszkadza mi, a do niektórych zwierzaków wręcz pasuje. Mój adopcyjny kocurek nazywał się Domino kiedy do nas trafił i od razu stał się Dominikiem ;) -
Sarę oczywiście bardzo chętnie poznam :) Natomiast na najbliższej sobotniej wycieczce akurat Ucieszki i mnie nie będzie, bo już mam inne plany.
-
[quote name='greatmadwomen']PS. no chyba że wtorek bo widzę iż w środę ma padać deszcz[/QUOTE] Napisałam Ci PW :) We wtorek nie mogę, ale jeśli nie środa, to może czwartek albo piątek?
-
[quote name='greatmadwomen']myślę że najlepsza by była 12 lub 13 ;)[/QUOTE] Ok, mnie też pasuje, możemy się umówić o 12, jeśli tylko będzie znośna pogoda. Sugarr, a Tobie pasuje ten termin?
-
[quote name='Ola164']My wkrótce zaczynamy przygodę z dogtrekkingiem to może kiedyś się spotkamy? Znów zobaczę moją prawie że ulubienniecę boksu :) Mówię "prawię że", bo jej koleżanka z boksu mieszka u mnie ;)[/QUOTE] To świetnie:) Do dogtrekkingu naprawdę zachęcam. O której koleżance z boksu jest mowa? Czy one się lubiły z Uciechą? :)