Jump to content
Dogomania

Tattoi

Members
  • Posts

    974
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Tattoi

  1. [quote name='EVA2406']Dziewczyny, jest straszny problem. Jola miała sama napisać, ale ma popsutą myszkę i nie może. [COLOR=red][B]JUTRA WRACA Z ADOPCJI FIDO !!!!!!! TO JEST ZAGROŻENIE DLA KOTÓW !!!!!!!!!! JOLA NIE MOŻE ŻYĆ W BEZUSTANNYM STRESIE A KOTY NIE MOGĄ BYĆ ZAGROŻONE. Jeden już życie stracił :placz: BŁAGAMY O POMOC !!!!!!![/B][/COLOR][/QUOTE] Jaką? Klatka? Coś innego?
  2. [quote name='malagos']U baby nie, ale kotkę zabrała jolaK i łapina, choć kulawa, zrosła się i nie przeszkadza w życiu koteczki.[/QUOTE] No widzisz Malagos- wszystko w porządku- doopę zawracasz i tyle. Widelec byłby lepszy? :huh: Trza się podpierać mądrościa ludową. :wallbash:
  3. [quote name='malagos']Jak chodzi o bezmyślność ludzką, to ja mam koteczkę, której baba po skomplikowanym złamaniu kości przedramienia i pogruchotanym barku przywiązała ...łyżeczkę od herbaty, by łapka sie zrosła...........[/QUOTE] Ja tak z ciekawości- zrosło się? :-?:grab:
  4. [quote name='zeppi']Daj te ogoszenia! Moje koleżanki ze szkolnej ławy to już od ponad dwóch lat "starsze panie" na emeryturze:eviltong:, podczas gdy ja jeszcze osiem lat do pracy ganiać muszę. Tacy ludzie są odpowiedzialni, psa nie wyrzucą, do drzewa nie przywiążą, mają czas! Aha! Te rubryki są w wydaniu piątkowym, wtedy największa poczytność. Próbować trzeba.[/QUOTE] Grunt to sie dobrze ustawić w życiu :-))) Dobra- dam te ogłoszenia Starowinko:-)
  5. Przyjaciel Koni -Ty sie nic nie bulwersuj. Miejsce dla kota jest. Zasadniczo od niedzieli. Niby od jutra, ale wolę dmuchać na zimne. Amen.
  6. Gnata si wrzuca do gara po d nieobecność i mówi, że się goituje rosół. Możesz go spokojnie wystawić na balkon, parapet i tym podobne, Spajk będzie zachwycony. Literówki stąd, że ma czynna tylko jedną rękę. Nowy klient hotelu mnie tak załatwił.
  7. nauczył się dupsko grzać w domu. Ja mogę dać ogłoszenie do wyborczej, choc jej nienawidzę, ale te psiaki będa duże, wię starsi państwo odpadają.
  8. [quote name='przyjaciel_koni'] Niestety sytuacja nam się komplikuje... Już we wtorek jest do odebrania, a ja nie mam jej gdzie umieścić ! Koteczka ma jakieś 7 lat. Burasia. Wyjątkowo miziasta, spokojna, zero wymagań, ale boi się psów ! Zawsze (i to jedyny pozytyw z jej życia) miała prawo sypiania w pościeli... Milusia i bezbronna... Kocha każdego człowieka !!! Mruczy zawzięcie... Serce mi się kraje... Jestem zszokowana tą biedotą kocią... Pilnie potrzebuję dla niej tymczasu domowego !!! Bardzo proszę o pomoc w wyszukaniu takiego !!! [/QUOTE] Załatwia się w kuwecie?
  9. [quote name='malvaaa']Tattoi natknełam się na wątek w którym miałaś jakieś zgrzyty z użytkownikiem malvaa coś tam, bardzo podobnym do mnie, jak nie takim samym, od razu mówię że to nie ja :) tamta panna ma zdjęcie z tego co kojarzę. to tak dla formalności, żebyś nie pomyślała sobie nie wiadomo czego :) Tripti o co chodzi z tym wątkiem dla zmęczonych ludzi, mam wrażenie że to o mnie? chyba że się mylę to sorka.[/QUOTE] tamta jest chyba przez jedno ''a". Spoko.
  10. Eee tam- wysyła sie chłopa na kilka dni na ryby, albo na żagle, albo na inna przypadłość, na która cierpi, psa ciacha, a jak chłop wróci, to nawet nie zauwazy braku klejnotów. Sprawdzone- przerobione.
  11. :cunao::drink1: Bo ja go strasznie kochałam. :multi::BIG:
  12. Tripti- dzięki za pomoc tam. I daj spokój, bo na matołów czasu brak, roboty jest po uszy:-))) Pozdrawiam-
  13. Czy Burek i Atos to to samo? I co z Fido?
  14. [quote name='bajk21.']Tattoi, dziękuję Ci bardzo za pomoc dla tych suczek, ja już byłam załamana, że będą musiały trafić do schronu, bo niema gdzie ich umieścić, to poco była ta cała pomoc w ratowaniu im życia, jak tam nie byłyby dojrzane i może to wszystko na nic by się nie zdało. NAPRAWDĘ TO BARDZO, BARDZO DUŻO CO DLA NICH I DLA MNIE ZROBIŁAŚ. Ja dopiero po Twoim telefonie dowiedziałam się, że my się znamy, bo nie wiedziałam jak nazywasz się na wątku, naprawdę jesteś cudowna i spadłaś nam z nieba. JOAPG, bez Ciebie nie dałabym rady, jesteś zawsze gdy Ciebie potrzebuję, dziękuję Ci "że jesteś"- myślę że to mówi tak wiele, że nie trzeba nic dopisywać. [/QUOTE] Pani Jolu- zawsze może Pani na mnie liczyć w ramach moich możliwości, a tak naprawdę, to szacun dla Joanny i dla Pani. Dziewczynki sa urocze, bezproblemowe, mama bardziej nieufna, ale pozwala wszystko przy sobie zrobić, a córcia odwrotnie- ludzi generalnie lubimy, ale od moich oczu sie odwal. Ponieważ Oliwia Łobaczewska widziała je na Książęcej, to telefonicznie dostałyśmy zalecenia, co do oczu- dostaja krople i mamy poczekać na efekt. Apetyt mają, matka tłumaczy młodej, że obie miski sa dla niej (dla matki)- tak, że przy jedzeniu trzeba pilnować, bo młoda schudnie. Nie chcę ich zamykać do oddzielnych klatek, bo dobrze im razem. trzeba tylko przypilnowac przy jedzeniu. Jutro ciąg dalszy:-) pozdrawiam- A co z Burkiem i Fido?
  15. Spoko tam- mam parę pomysłów. Kochana- jak mu machniemy foty po kąpieli to będzie kolejka.
  16. znowu dogo zgłupiało, to chyba od tężejącej głupoty uzytkowników, nawet portal nie wytrzymuje.
  17. Uchm, tak, tak- a potem przeczytamy o tych "poczynaniach" w gazetach.
  18. Sie dziwię, że jeszcze jest. Albo jej wydzielają skąpiradła, albo jej tyle nakupili, że nie wie, za co się złapać:-)))
  19. No takie foty Maliny i takie wieści, jak od Kany to ja rozumiem. Tak wygląda świat białych ludzi :-)))
  20. [quote name='Atomowka']Kamila ja kasy nie mam więc nie dorzucę, ledwo dostałam wypłatę a już pustki niestety, a w góry jeszcze jadę ( dobrze,że hajs odłożyłam wcześniej :eviltong:)[/QUOTE] W jakie góry??? Góry są do doopy- lawiny i w ogóle. Wyjazd odwołać, kasa na Spajka. Na przyjemności to sobie trzeba zasłużyć.
  21. [quote name='Ania-tygrysiczka']To ja odpowiem krótko. Tattoi wypchaj się z taką "pomocą". Od początku mi się nie podobał sposób w jaki zaproponowałaś "pomoc" dla tego biednego psiaka. Przez pomyłkę jesteś na dogo. Szukasz klientów, masz działalność gospodarczą, więc daj ogłoszenia w necie a nie siedzisz tutaj i chcesz zarabiać na psiakach pokrzywdzonych przez los i na wolontariuszach, którzy im bezinteresownie pomagają. Jesli zajdzie potrzeba umieszczenia Kuby w hoteliku to znajdziemy mu inny, prowadzony przez jakiegoś człowieka, a nie hienę. Empatii i wrażliwości w Tobie tyle co poezji w ziemniaku. Koniec wywodu. Będzie miło, jeśli opuścisz wątek.[/QUOTE] Ale się miło zrobiło. Zaraz będzie jeszcze milej, bo oczywiście opuszczę wątek. Aniu- nie miałaś tyle odwagi, by powiedzieć "szefowej", że wiązanie psa w lesie jest przestępstwem, a oddawanie go na Paluch w sytuacji jej ojca- haniebne. Ale na to, by naklepać przez monitor, że jestem hieną- odwagi Ci starczyło. Nie szukam klientów- hotel jest pełen i musiałam dobrze się namyślić, gdzie umieścić Kubę w razie, gdyby się okazało, że jest agresywny w stosunku do innych psów. Koniec wywodu. Jasper 7- jeśli jestes taki biegły w rachunkowości i finansach- to doradzaj proszę Ani- bo póki co, to komornik wszedł na pensję jej, a nie mnie. Więc ja Twoich rad nie potrzebuję. Jak widać- wiele rzeczy rozbija się o kasę- ale pytanie o nią wprost jest traktowane jako podłe, żenujące, nie na miejscu itp. Życzę miłego wieczoru.
  22. No bo Łaciat to Łaciat po prostu- co tu zmieniać? :-)
  23. [quote name='Kocurek']Dziewczyny musze zrobic podglad na nasze konto(ale bez nadzoru i oczu meza:)([/QUOTE] Oj Kocurek- "Krzyżaków" nie oglądałaś? Nie wiesz, co sie robi z oczami? (Męża- nie męża- wszsytko jedno- patent na to jest:-)
  24. Kochana- shiba wszystko w kwestii aury Ci powie- burza? Grad? Mróz? Szarańczy nie sprawdzałam, bo jakoś nie widuję w okolicy. I to 3- 4 godziny wcześniej, żebyś mogła pranie pozbierać. Inaczej tez zachowuja się przed wichurą- pranie dobrze przypiąć, wielbłądy powiązać, krzesełka ogrodowe pochować, bo będą fruwać. A co do linienia- na bank- lepsze, niż góral.
×
×
  • Create New...