Jump to content
Dogomania

Tattoi

Members
  • Posts

    974
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Tattoi

  1. A ja tam byłam kilka lat temu i noga moja tam nie stanie. Chciałam zabrać dwa rottki- jednego mi nie dali, bo miał "pilnować" terenu , (jakiego terenu- gdzie lata luzem dziesiątki psów???), drugi miał podobno własciciela, który za niego płacił. Pies miał chore oczy, był zabiedzony i wyglądał źle. Jak poprosiłam Szwarcową o telefon do faceta, żeby zapytała, czy nie chciałby go oddać to się zamknęła w biurze i więcej nie wyszła. Postanowiłam zabrać wobec tego innego psa- wskazałam takiego jednego, to mi pracownik powiedział, że ten nie, bo on idzie do wilczycy. Wskazałam jeszcze jednego- ten tez nie, bo jest zarezerwowany. Zapytałam, czy w ogóle na te 300 ileś psów jest jakiś do wzięcia- to mi wskazał jednego- miksa amstafa z diabłem chyba. Psy latały luzem stadami, gryzły się, nie wiem, czy suki były posterylizowane, czy nie. Ostatnio znajoma wzięła jakimś cudem po perypetiach rottkę i za miesiąc gnała na sterylkę aborcyjną, bo suka była pokryta w schronisku. Teren jest super, można tam zrobić fajne miejsce, ale nie tymi sposobami. Wszystko widziałam na własne oczy, był ze mna mój mąż i sąsiad, więc mam świadków, że nie ściemniam. Miśki były, ale nie pamietam ile.
  2. [quote name='kasiek.']Jeśli chodzi o szczepienia to nie tak prosto ,bo najpierw trzeba go odrobaczyć ,a później szczepić czyli za ok 10 dni :crazyeye:i wtedy go wet zobaczy ,OTE] Kasiek- 10 dni, bo tyle sie wykluwa wiekszość wirusówek. Jak go w czasie "wylęgu" zaszczepisz, to mu ufundujesz tzw. chorobe poszczepienną. Dlatego sie czeka.
  3. Pumcia- szczeniak zwykle sika po spaniu, po jedzeniu i po zabawie. Łap te momenty i wtedy ją wynoś tam, gdzie ma sikać. Nie czytałam całości, może coś przeoczyłam. Acha- masz inne psy w domu? Starsze? bo szczenaik wie, że dorosły pies nie zsika się na miejsce do spania i dlatego szczeniak wykorzystuje te hamulce dorosłych i czasami tak znaczy teren. Trzeba tego bardzo pilnować, choć przeważnie samo mija, jak szczyl podrośnie. A nifuroksazyd to z grubej rury od razu- może najpierw fermactiv (dawny enteroferment)?
  4. To super z żarciem, mam z głowy, dziękuję w imieniu dzieci. Misio po kroplach oczka ma znacznie lepsze, a dzisiaj jest okulistka, więc jeszcze go obejrzy. Miał robiony test, ale żadne uszkodzenie rogówki w nim nie wyszło. Zobaczymy, co powie Oliwia. A jeszcze jedno- Misiek nie jest osowiały, on ma taki charakter od początku, jak mały rottweiler. Nogdzie mu się nie spieszy, lepiej sie wyspać. :-)
  5. przeterminowane klisze i nic nie wyszlo, mam dość, rano jade gdzie indziej. Ciągle coś.
  6. [quote name='inga.mm'] Natomiast zastanawiam się nad jednym: jeśli ktoś chciałby [U]zaadoptować[/U] shar peia, to czy ma znaczenie kolor? Co do wieku - mogę się zgodzić, że w pewnych sytuacjach może mieć znaczenie. Dla wielu osób ma znaczenie stan zdrowia (ja mam szpital, biorę tylko poszkodowane i na ogół starsze), ale pytanie o kolor nieco mnie zdziwiło.[/QUOTE] Shar pei im jaśniejszy, tym bardziej podatny na alergie.
  7. Uff- czyli narazie mogę spokojnie iść do pracy:-) Nie jestem wetem- mam lecznicę, a wetów "na stanie". Spadam, potem się odezwę:-)
  8. [quote name='mestudio'] Daruj sobie podsuwanie prymitywnych rozwiązań i out z mojego wątku. [/QUOTE] Jak juz zakupisz dogomanię, to możesz próbowac mnie wywalać. Póki co- może to robić moderator. A Ty się zajmij mniej prymitywnymi rozwiązaniami- kupowaniem kolejnych flaszek sąsiadowi. To bardzo skuteczna i edukacyjna działalność.
  9. Obiecałam napisać w kwestii negocjacji ceny. To piszę. Ja mam normalny hotel komercyjny. Doba kosztuje dla małego- 20, dla średniego- 30, dla dużego- 40, dla giganta- 50 złotych. Ale, że jestem psiarz i długo na dogo- mam świadomość tego, co sie dookoła mnie dzieje. Aktualnie przebywa u mnie suka on- za darmo (złowiłam ją) i mały psiak, którego zabrałam ze stacji benzynowej- czekał na mnie. Mój hotel jest normalna legalna działalnościa gospodarcza, od której odprowadzam podatki i płacę ZUS. Ja rozumiem, że Wy na te psiaki ściubicie z własnej kasy i chcecie, żeby było jak najtaniej. Ale ja mam zobowiązania wobec urzędów, które sie nade mna nie zlitują. 400 złotych za hotel domowy to taniocha. Psy sa w domu, mają ze mna kontakt, sa wyprowadzane, maja radio, telewizor i neostradę (żartuję). 2 razy dziennie wybieg i raz spacer ze mna, na smyczy po okolicy. Przy okazji obserwuję i koryguję gówniane zachowania. Ile takich psów mozna mieć "uczciwie" w hotelu? Bo powierzchnię mam na 30 psów. Micha, wybieg, kupa- do domu. Marzenie hotelarza. Teraz mam 9 psów (5 szczeniąt, jeden niekłopotliwy i 3 do nauki). Razem dostaję za to wszystko 1450 złotych. ZUS- 330 zł. Zostaje 1120. Podatek- nie wiem, ile. Środki czystości- pranie dry bedów, mycie podłogi i ścian- 8- 10 razy dziennie. Bo hotel domowy- więc jak nie umyjesz, to śmierdzi. Więc litości- nie proście mnie o zniżkę, bo naprawdę jestem tanim hotelem. Pozdrawiam-
  10. [quote name='tripti']nie robi osiołka i nie chce sobie głowy urwać ;)?[/QUOTE] Chciała, ale krótko. Zobaczyła, że Rudy idzie i nic mu sie od sznurka nie dzieje. Zreszta przy jej gabarytach opór był bezcelowy. Poza tym powiedziałam jej : "Malina- jeszcze czterech takich cymbałów musze nauczyć, więc nie zawracaj głowy, bo nie mam czasu. Bądź kobietą- daj przykład. Poza tym widziałam, jak zachrzaniasz po schodach tam i z powrotem po całej lecznicy, więc nie oszukuj." No i poszło:-)
  11. Zdjęcia boskie. A czemuż to piękną fizjognomię Kamilki tak brutalnie wycięłaś? A teraz do rzeczy- Salo- zaraz skończy sie karma. One jedzą po 2,4 kg dziennie. 3 razy dziennie po około 20 deko na łeb. Niestety- taka ich uroda- to duże psy, więc wpieprzają. 15 kilo starcza mniej więcej na tydzień. Był jeden telefon, ale pani upewniała się, czy na pewno będą duże? Powiedziałam prawdę. I juz nie dzwoniła, ona chciała coś mniejszego. Teraz powinno byc kolejne odrobaczenie (będzie tanio- bo teraz damy pratel- czyli 4 x 7 złotych) i kolejne szczepienie. Myślę, żeby je potraktować hexadogiem- wirusówki z wścieklizną. Obróżki śliczne- czekamy.
  12. Nie było rtg bo zablokowałam dzisiaj trasę siekierkowską :evil_lol: Nie śmiać się głupio- nawet helikopter krążył nade mną, o policji, straży pożarnej i pomocy drogowej nie wspomnę przez skromność. :lol: Ale samochód mam fajny- nie do ruszenia, bo automat, więc holować sie nie da, a do pchania nie było chętnych, bo wazy 2, 5 tony :eviltong: I tak spędziłam upojne 3 godziny. Tak więc Spajkowi sie upiekło. Ale co ma wisieć, jak wiadomo, nie utonie ;)
  13. A to głupota, bo pies może spłodzić o wiele więcej dzieci, niz suka urodzić. Dlatego w hodowlach bada się znacznie częściej, baczniej i dokładniej reproduktory, niz suki. No ale co robić... Ty sypiasz w ogóle?
  14. [quote name='inga.mm']też się zastanawiam, ze taka cisza[/QUOTE] Hi hi- bo myślę, że nikt nie wierzy, że shar pei jest "grzeczny i ułożony" :-)
  15. A kastracji nie? Co to za dyskryminacja?
  16. Co do kastracji to napiszcie do Sterylkowej Skarpety, on się chyba łapie na refundację 75 %. Co do reszty pytań- wybaczcie, odpiszę później, bo muszę coś pilnego zrobić dla księgowej i musi to być na rano.
  17. Ponieważ sytuacja wydaje sie byc podbramkowa, to ja go mogę zabrać do siebie, ale pod pewnymi warunkami. Po pierwsze od razu go kłade na stół i kastruję- czyli potrzeba 50- 60 złotych na badanie krwi przed zabiegiem i 250 złotych za kastrację. I te pieniadze muszę dostać do końca tygodnia (do piatku). Potem sie przeleży w szpitalu i jeśli znajdziecie tańszy hotel, to go zabierajcie. Jeśli ma zostać u mnie to koszt 400 złotych miesięcznie plus karma. Hotel jest domowy, jest ogrodzony wybieg i weterynarze na miejscu, tudzież behawiorysta. Teraz wychodzę i nie będzie mnie do wieczora, więc myślcie.
  18. Inga- a co tu jest napisane? : [quote name='Ania-tygrysiczka']i pomoże mi umieścić Kubę na razie na Paluchu, a następnie w dt. Piotr, wielkie, ogromne dzięki za szybki odzew i nieocenioną pomoc.[/QUOTE]
  19. Malina przeszła wczoraj przyspieszony kurs chodzenia na smyczy. I juz umie :-)
  20. Przecież ta laska "niby włascicielka" też go chciała oddać na Paluch, to co to za różnica? W tym, kto go tam oddaje? Nie rozumiem.
  21. Po pierwsze- czy on wykastrowany? I po drugie- czy Ania możesz wiążąco powiedzieć, czy on jest agresywny w stosunku do ludzi?
  22. Obraźliwe i głupie jest to, jak się boisz jednego degenerata. Zaproponowałam Ci konkretne rozwiązanie, ale było niewygodne. Chcesz pomagać cudzymi rękami? Proszę bardzo.
  23. Tylko trzeba by mu trochę poliki wypchać :-)
  24. Ale jesteś szybka z fotami:-) No nie wygląda Spajk wyjściowo... A zapomniałam Ci pokazać podłogę w jego pokoju- jest jasnoróżowa i zasadniczo kilim czarny na niej leży. Mimo odkurzania. Ale damy radę. Zobaczysz mamo:-)
  25. Dobrze już- starczy. Kłusownika i inną małpę rozpoznam. Mam lat dużo i poradzę sobie. Asiaczek zaświadczy. Że zła jestem i niemiła w kwestii wydawania psów też zaświadczy.
×
×
  • Create New...