Jump to content
Dogomania

Tattoi

Members
  • Posts

    974
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Tattoi

  1. No jak o którego? O Łaciata.
  2. One wszystkie są takie oprócz jednego, ale tego jednego mu nie oddam :-)
  3. Czy to na pewno jest piesek? I od razu uprzedzam głupie pytania- nie jestem pedofilem :-)
  4. [CENTER]UMOWA O ADOPCJĘ PSA[/CENTER] Pomiędzy : Małgorzatą Piekarczyk zamieszkałą : Marki, ul. Strzelecka 12 telefon kontaktowy /e-mail 602 105 148, [EMAIL="ppiekarczyk@go2.pl"]ppiekarczyk@go2.pl[/EMAIL] PESEL 69051002607 zwaną dalej Właścicielem- (prowadzącą hotel dla zwierząt, upoważnioną do wyadoptowania pieska) a zamieszkałym:. Telefon kontaktowy/e-mail: PESEL: zwanym dalej Adoptującym. 1. Adoptujący przyjmuje nieodpłatnie szczeniaka rasy mix o umaszczeniu czarnym z czerwonymi znaczeniami , wiek około 9 tygodni jako psa „do kochania” to znaczy nie przeznaczonego do hodowli. 2. Właściciel zapewnia, iż pies w momencie przed przekazaniem został przebadany przez lekarza weterynarii, odrobaczony, jest wolny od chorób zakaźnych i posiada aktualną książeczkę zdrowia. Szczeniak nie był szczepiony. 3. Adoptujący oświadcza, iż przyjmuje pieska wyłącznie dla siebie, a nie dla pośredników lub innych osób. Adoptujący oświadcza, że jego stan finansowy jest wystarczający do zapewnienia psu godziwych warunków życia: utrzymywania go w czystości, wolnego od pasożytów, bez nadmiernego stresu i dręczenia, zapewnienie właściwego odżywiania stosownie do wieku i kondycji psa, dbałości o jego zdrowie fizyczne i psychiczne. 4. Adoptujący zobowiązuje się do poddania psa zabiegowi kastracji, od razu po osiągnięciu przez niego dojrzałości płciowej (czyli po ukończeniu 6 miesięcy). Adoptującemu nie wolno świadomie dopuścić do rozmnażania psa ani nieświadomie dopuścić do rozmnażania np. w wyniku ucieczki psa. 5. Adoptujący zobowiązuje się do szczepienia psa przeciw podstawowym chorobom wirusowym (wg zaleceń lekarza weterynarii) oraz okresowych kontroli stanu zdrowia i kondycji psa. 6. Adoptujący przyjmuje do wiadomości, iż Właściciel może poprosić o umożliwienie mu lub osobie wskazanej przez niego zobaczenia psa w jego nowym miejscu zamieszkania w celu sprawdzenia stanu psa i warunków w jakich żyje. Jednocześnie Właściciel prosi o przekazywanie mu przez Adoptującego informacji o psie, zwłaszcza w okresie jego aklimatyzacji, droga najbardziej dogodną dla Adoptującego (poczta elektroniczna/telefon/list) – szczególnie o ewentualnych problemach z jego przystosowaniem do nowego miejsca. Jeżeli wystąpiłyby takie problemy z adaptacja psa, lub z innych względów nie byłby możliwy ich dalszy pobyt w domu Adoptującego, Właściciel zastrzega sobie prawo pierwszeństwa - przyjęcia psa z powrotem do siebie na takich samych warunkach (nieodpłatność) na jakich nastąpiła adopcja lub weryfikacji kolejnego Adoptującego, do którego pies miałby trafić. 7. Adoptujący nie będzie wypuszczał psa bez nadzoru na tereny otwarte tzn. pies będzie przebywał poza mieszkaniem wyłącznie na skutecznie ogrodzonym terenie (wybieg w ogrodzie uniemożliwiający wydostanie się psa poza niego). Na spacery poza teren pies będzie wychodził wyłącznie w towarzystwie i pod nadzorem człowieka. 8. Pod żadnym warunkiem Adoptującemu nie wolno porzucić psa, źle traktować psa, oddać lub odsprzedać do sklepów zoologicznych, schronisk dla zwierząt lub laboratoriów badawczych. 9. W razie śmierci, zaginięcia lub poważnej choroby/urazu psa, Adoptujący powiadomi Właściciela o zaistniałym zdarzeniu. 10. Umowa o adopcję została sporządzona w dwóch jednobrzmiących egzemplarzach – po jednym dla Właściciela i Adoptującego. Uwagi,zalecenia: w najbliższym tygodniu zaszczepić pieska przeciwko chorobom zakaźnym a następnie przeprowadzić dalsze szczepienia wg zaleceń lekarza weterynarii. [B]Jestem świadomy konieczności wykastrowania zwierzęcia. Kastracja jest obecnie jedyną skuteczną i nie powodującą chorób u zwierzęcia metodą zapobiegania bezdomności zwierząt towarzyszących człowiekowi.[/B] w razie złego traktowania zwierzęcia grozi mi odpowiedzialność karna na podstawie Ustawy o Ochronie Zwierząt z dnia 21.08.97 r. a umowa ulega rozwiązaniu. Józefów, dnia ............................................................. ........................................................ ............................................................. [IMG]http://www.adopcje.org/themes/nowy/images/tools.gif[/IMG] [CENTER] [/CENTER] Może być?
  5. Mam przygotowaną wypasioną umowe adopcyjną, tylko nie bardzo wiem, jako kto mam ją podpisać. Jako właściciel? Nie jestem. Chyba potrzebuje upoważnienia od Salo. Mozesz mi posłać takie krótkie mailem? Wkleić umowę? Chcecie oblukać?
  6. Nic z tych świństw- Spajk śpi osobno z rapytkiem. [quote name='mala_czarna'] Kochana, a tak szczerze. Dałoby radę szupka miniaturę do Was?[/QUOTE] Jezus Maria- jakiego szupka???
  7. To swietny pies. bardzo kontaktowy i nastawiony na człowieka. Tak z pierwszych obserwacji. Jak już wszyscy sobie poszli, to chodził ze mną po lecznicy, zaglądał, a nawet sam biegał na górę i wołała szczeniaki: "no chodźcie, zobaczcie, ajk fajnie". Ale potem się zwaliła ta sunia w ciężkim stanie i musiałam go zabrać na górę. Ze szczeniakami to on próbuje sie bawić, ale gabaryty nie te, i zdarza mu sie nadepnąć. Ale one dzielne i garną się do niego. Jak Malinie zaglądał do miski to dostał w zęby. I kurczę aż mu uszy stanęły ze zdziwienia. A mała łajza popatrzyła na mnie i normalnie uśmiech całą gębą z całym garniturem zębów- ona sie umie smiać. Niektóre psy tak potrafią. A później znowu go puściłam na dół. Byliśmy na spacerze dookoła okolicznych uliczek. Teraz kończymy pranie i spać.
  8. chodźmy na jego watek, bo tu smiecimy:-)
  9. Wszystko jest ok. Nie martw się. Robi ze mną pranie.
  10. Rozdeptuje szczeniaki. I po pysku dostał. Od Maliny :-)
  11. Byłyby po pierwszym szczepieniu chociaż. Dobrze, to ja z nim jeszcze pogadam.
  12. On chce pieska jutro zabierać, tak przynajmniej mnie mówił przedtem. Tylko one nie poszczepione. Dopiero w tygodniu miały być, bo w piatek było drugie odrobaczenie. A co z kastracją?
  13. Kochane, nie wiem, nie miałam czasu z nim dłużej pogadać, mamy psa w ciężkim stanie i ludzi w sklepie. Ja tu jestem teraz sama z lekarzem jednym tylko. Chcesz dzwonić? dam telefon, bo ja dopiero póxniej będe mogąl, a pan gadatliwy...
  14. Dzwonił do mnie jakiś Pan z Mińska Mazowieckiego. Ogłoszenie o szczeniakach przeczytał w internecie. Mieli mixa owczarka 11 lat, pies zwiał z posesji i zagryzły go inne psy (podobno suka w cieczce była w okolicy). Facet powiedział, że jak to mówi innym, to juz nikt mu nie chce potem dać psa. Psiak ma być na terenie ogrodzonym (2000 m. kw.) i mają kojec. Do domu może wchodzić, w domu ma być karmiony. Pan chciałby ewentualnie jutro przyjechać. Co mam robić? Nie chcę robić adopcji na własną rękę. Pan powiedział, żeby dać komuś telefon do niego, to on chętnie porozmawia. Ja nie miałam czasu dokładniej go przepytać, bo mam tu młyn. Jest ktoś chętny do dzwonienia? Telefon poślę na pw.
  15. [quote name='Kinia1984']nie piore w niedziele bo dzien świety święcę hehehehehehehehehehe[/QUOTE] Mam tu na piśmie- w niedzielę Malina i reszta w goownach będa siedzieć i na zaszczanych drybedach :evil_lol: Bo dzień święty trza święcić. :evil_lol: A tak na poważnie to masz rację. Ale przyjechać- przyjedź. Zapraszam.
  16. Jezuuuu... Ale Ty jesteś namolna. Weź ją sobie. :eviltong: Przyjedź, przyjedź- pomożesz mi prać.
  17. Jeśli jest tak, jak piszecie- to rozdzielcie je. Zalękniona, histeryczna suka wychowa takie same szczeniaki. Bo szczeniak obserwuje matkę.
  18. Dziewczyny- w wynikach sekcji będzie napisane :"niewydolność krążeniowo- oddechowa". Kropka. Podpis. A Stępkowski nie umie gadać z ludźmi, taka prawda. Nie radzi sobie.
  19. Wiecie co- odpuśćmy temat karmienia tej biedronki, co jest u mnie. Wyżywi sie przy moich psach. Dostałam wczoraj worek karmy od Kini, i starczy. Ona je tyle, co kot napłakał. Szkoda się bawić w papierologię. Ja będę tylko chciała zwrot za szczepienia dla moich wetów. Ale to dopiero za tydzień najwcześniej, bo dziś były robale robione. Pozdrawiam-
  20. A u mnie zupełny spokój- przywiozłyście mi psa domowego. Cholera- zostawiłam na dole telefon- ale by było zdjęcie: czarna kupa a w środku zwinięty biały kłębek :-) Jak sie ruszę sprzed kompa to wstaną.
  21. [QUOTE Kama, a Ty w łeb chcesz? Pewnie, że Spajka przewiozę, tylko się do mnie dopasujesz troszeczkę czasowo, bo się wstępnie z hotelu z ludziami umówiłam na okolice 11.00. A do Tattoi to w ogóle z przyjemnością, bo nam się "współpraca" przed Świętami rozlazła, bo mnie przysypały obowiązki najróżniejsze:)[/QUOTE] A to świetnie, bo wreszcie przerzucę Ci z mojego auta do Twojego tę karmę dla Joli. Teraz Ty se ją powozisz :-)
  22. Zdrowe, dorodne, szybkie, zaradne- strasznie się wydzierają, jak wychodzę. Ludzi się nie boją- lgną do każdego. Łaciat zwraca uwagę wszystkich. Będzie dobrze. A kasa nie wiem, czy przyszła, nie sprawdzałam. Pewnie tak. Pozdrawiam-
  23. Kinia- mozecie też powiedziec, że to wasz pies ją pogryzł. Że się zawiesił na płocie i tak spanikował, że żarł na oślep i dlatego, a siostra go ściągała. Wtedy też nie trzeba żadnych kwitów, a anatoksyna przeciwtężcowa może by się przydała. Szkoda, że nie pogadałyśmy o tym, jak byłaś. I cos przeciwbólowego by się przydało, szczególnie na noc. Pozdrawiam-
  24. Jak się zgodzi ze swoimi dziećmi to nie będzie problemu. Zapraszałam całą rodzinę. Zastanawiam się, co zrobię, jak się wścieknie. Mam klatki, ale to nie dla niej, jak ona 3 lata na wolności.
×
×
  • Create New...