Salo
Members-
Posts
939 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Salo
-
Dzisiaj załatwiłam karton od lodówki, duży jak cholera. Jak przyjedzie Piotrek to złożymy karton, weźmiemy styropian i tam pojedziemy; do piesków.
-
[quote name='obraczus87']Trzymam kciuki!!!!! Salo podaj mi ile musimy uzbierać na paliwo.[/QUOTE] Piotrek za godzinę mi napisze ile by to wyniosło kasy. Bo z tego co mi wiadomo trzeba by było zapłacić w dwie strony, bo my musimy jeszcze do Kadzidła wrócić.
-
Dodzwoniłam się do piotrka, będzie u mnie za godzinę, wszystko obgadamy. Za godzinę wszystko będzie wiadomo. Pojedziemy samochodem mojego ojca - citroenem berlingo . Będziemy musieli jechać około południa, bo piotrek na 18 musi już jechać do swojej pracy.
-
Transport - mamy Citroena Berlingo z pojemnym bagażnikiem, można by je tam wszystkie włożyć, tylko potrzebuję kierowcy... Dzwonię do mojego kolegi z Łysych, do Piotrka, może on by ze mną pojechał. On rok temu Staszka mi woził swoim autem do weta.
-
Chciałabym, aby pojechały już w piątek, bo oe bardzo boją się huków petard. Więc w Sylwestra może być o wiele gorzej, zwłaszcza, że będą tam zupełnie same. Doszły do mnie pieniążki od trzech osób, razem= 160 zł. Ja wydałam dzisiaj na karmę i na jedną plastikową miskę 20 zł. Zostało mi więc z 4 dych jeszcze drugie 20 zł, więc mamy wszystkiego 180 zł. To nadal za mało :( .
-
Byłam dziś około 10 u nich. Przyniosłam karmę dla suki i dla małych. Wszystkie były bardzo głodne, szczeniaki nawet próbowały jeść te duże chrupki dla suki :/ . Poza tym zauważyłam, że małe są baaardzo zapchlone, a jeden z nich chyba ma przepuklinę, bądź guza w miejscu gdzie powinien być pępek. Potem wrzucę fotki. Po południu złożę im karton i zaniosę do tej szopy, by tam mogły sobie siedzieć wszystkie razem, gdy będzie im zimno.
-
Zobaczę dziś czy będzie ten dorosły pies w typie owczarka niemieckiego, ten co wcześniej był na stacji benzynowej. Może jemu założyć oddzielny wątek? Teraz muszę jakoś uporządkować ten wątek i spisać deklaracje w pierwszym poście.
-
Józefów , dobrze mówię?
-
Ja się zajmuję pieskami. Numer tel do mnie: 880-380-175 . Potrzebujemy karmy, kasy na wizytę u weta, a to, co zostanie idzie na hotelik.
-
Pieski na Allegro: [url]http://allegro.pl/show_item.php?item=1387743319[/url]
-
Moje jeden szczeniaczek pojedzie do Rzeszowa, ale to jeszcze nic pewnego. Dałam ogłoszenie na Moją Ostrołękę, wysyłam smsy do znajomych, aby popytali swoich znajomych, może ktoś je weźmie. Nie wiem co będzie z suką; nie daje się nawet dotknąć.
-
Jutro załatwię duży karton i obłożę go wewnątrz styropianem i położę tam kocyki, swetry itp. Robimy zbiórkę na karmę dla małych i dla matki. Suka je bardzo dużo i lepiej żeby jadła tam na miejscu przy szczeniakach niż ma się wałęsać na stację benzynową i z powrotem. Czy ktoś może pomóc i poratować paroma złotymi ? Ja mam póki co tylko 50 zł i na długo to nie starczy, a suka i jej dzieci głodne i głodne :(.
-
Małe mają już ząbki, piją jeszcze mleko, ale już powoli dzisiaj próbowały zabierać się za suchą karmę; obgryzały, hehe. Nie są już takie malutkie, biegają, skaczą, bawią się między sobą, obgryzały dziś plastikową butelkę po mleku... Myślę, że można by je było także oddzielnie oddać, ale suka też musi iść do ludzi, bo ona już od roku się wałęsa po wsi...
-
Wilczka dziś nie widziałam ani na stacji, ani we wsi, bo tamtędy przechodziłam. Byłam dwa razy u suczki i u szczeniaków. Ta stodoła jest w opłakanym stanie, więcej tam śniegu niż słomy. Ma być podobno sporo na minusie, nie wiem co z nimi zrobić, gdzie je przetrzymać... :(
-
Pieski dziś wieczorem podeszły do mnie i bawiły się trochę ze mną. Ale gdy je głaskałam było czuć, że się trzęsą z zimna :( .
-
Dzisiaj będę mieć transport, jedzenie dla psiej matki, skombinuję jakąś miskę i jakieś kocyki. Dobrze by było, gdyby one pojechały do DT przed Sylwestrem...
-
Suczka chodzi na stację paliw przez las, drogą okrężną, bo gdyby szła przy ruchliwej ulicy to mógłby ją uderzyć samochód, a tam bardzo duży ruch, nawet ciężarówki jeżdżą. Kiedyś doszło tam do tragedii dziecka, ale nie odbiegajmy od tematu. A jak zmienić tytuł postu, bo nie wiem ???
-
Już piszę co i jak. Otóż: dziś około 11 przed południem poszłam nakarmić psy na stację paliw. Była tylko suczka, pomachała ogonkiem, przybiegła na jedzenie. Zjadła i zaraz podreptała do lasu, oglądając się za mną czy ja za nią idę. Pobiegłam za nią; to była dość długa droga. Szczeniaczki są w szopie, która jest obrazem nędzy i rozpaczy. Dziury w dechach na ścianach i w niektórych miejscach na dachu. Tak więc nie jest tam ciepło, zimne powietrze wlatuje ze wszystkich stron. Mają tam siano, ale w większości jest ono zamarznięte. Acha, szopa jest niczyja, mimo że niedaleko mieszkają ludzie to jednak nikt z nich nie przejął się losem matki i ich dzieci. Dalej jest już tylko las.
-
Suczka mnie dziś zaprowadziła do swoich młodych. Oto fotki: [IMG]http://lh5.ggpht.com/_smhujo8uq6I/TRh6wsPuamI/AAAAAAAAACc/6w81MbT6A8w/suczka%20i%20szczeniaczki2.jpg[/IMG] [IMG]http://lh5.ggpht.com/_smhujo8uq6I/TRh6wqhWI8I/AAAAAAAAACg/FuCFjCLvw9s/suczka%20i%20szczeniaczki.jpg[/IMG] [IMG]http://lh5.ggpht.com/_smhujo8uq6I/TRh6w8wN6PI/AAAAAAAAACo/ITEaG0VPhb8/szczeniaczek1.jpg[/IMG] [IMG]http://lh5.ggpht.com/_smhujo8uq6I/TRh6w0pZxzI/AAAAAAAAACs/N0bycMBvYWs/szczeniaczki.jpg[/IMG]
-
Tej suczki nie mogę za cholerę złapać, jest bardzo płochliwa. Z psem to co innego, ale nie wiem jak by zareagował na obrożę i smycz. Zauważyłam, że pies śpi głęboko w krzakach; norę sobie wykopał. Suczki tam wczoraj pod wieczór nie widziałam. Nie wiem gdzie można by było te psy przechować :( . P.S. Nie wiem jak skopiować do swoich postów baner. Wie ktoś ?
-
Co do suczki to podejrzewa się niestety to, że chyba jest już karmiąca, więc są gdzieś młode, ale niestety nie wiem gdzie one się znajdują... Jeśli fotki nadal się nie wyświetlają to tu podaję bezpośredni adres do fotek piesków (bez logowania) : [url]http://picasaweb.google.com/101814352192640706336/PIESKIZESTACJIBENZYNOWEJKADZIDO#[/url]
-
Chciałabym z tej fotki zrobić baner: [IMG]http://nk.pl/#profile/36209096/gallery/album/4/110[/IMG]http://nk.pl/#profile/36209096/gallery/album/4/110 . Ale niestety nie wiem jak :(.
-
Kurde, nie wiem czemu fotki nie chcą się pokazywać... A wgrywałam dziś jeszcze raz i dupa :( .
-
Fotki z dzisiaj: [IMG]http://photos.nasza-klasa.pl/33002177/108/main/ede1145f8f.jpeg[/IMG] [IMG]http://photos.nasza-klasa.pl/33002177/105/main/5e9af8f599.jpeg[/IMG] [IMG]http://photos.nasza-klasa.pl/33002177/107/main/c5962d0d5b.jpeg[/IMG]
-
Kadzidło leży między Ostrołęką a Myszyńcem. Od Warszawy jakieś 120 km. Jeśli ktoś ma z Was konto na nk to podaję linka do mojego profilu, gdzie są fotki piesków: [url]http://nk.pl/#profile/36209096/gallery[/url] Spróbuję dodać dziś jeszcze parę fotek, bo dziś też tam pojechałam, aby je nakarmić.