Jump to content
Dogomania

Salo

Members
  • Posts

    939
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Salo

  1. Pimpa dziś nie przyszła... :( .
  2. I to samo łapanie... A transport, DT też kosztuje... Boże, kolejne problemy i jak zwykle wszystko wokół kasy się kręci... Kuźwa, gdyby można było w tym kraju należycie zarabiać, a nie... :(:(:( .
  3. 500 zł?!! Toć to majątek :O .
  4. Żeby to podziałało idealnie, pies musi nie być zestresowany.
  5. Oj, sorki, już wiem. Sprawdziłam w necie :).
  6. Palmer to te tabletki uspokajające dla psa?
  7. Będę na 16 w domu i wtedy wieczorem napiszę co i jak ! Jeszcze jestem w Ostrołęce. Moja mamuśka po 14-stej wraca do domu to napiszę jej smsa i zapytam, czy Pimpa była przed bramą.
  8. Jak wrócę do domu, po południu. No i Pimpa musi tam być, bo ja nie będę na stację, albo do szopy biegać z tabletkami i z kocem, zwłaszcza, że nie będę mieć nikogo do pomocy, aby ją zanieść do chaty. A poza tym to dość daleko ode mnie.
  9. No, no :) . Ja jutro wracam do domu ok. południa to wtedy zacznę akcję z nią. Do garażu ją przeniosę, bo Piotrek może z samego rana jechać, więc jutro transport do Józefowa odpada, a ja prawa jazdy jeszcze nie mam; wolę rowery, hehe. Ale do rzeczy: jutro po południu wracam do domu, czekam na Pimpę, idę na wjazd i karmię ją jakimś rarytasem z tabletkami. Czekam na reakcję. Będziemy z bratem ją jakoś przenosić do garażu, najlepiej na kocyku (?). Dobra, co ma być to, będzie. Ostatnia próba jutro, a wyjazd z nią do Józefowa 5 stycznia z rana jak się uda. Kończę, bo mi tu opowiadanie powstaje pomału, hehe.
  10. Weterynarz poleciła, aby dać jej od razu 2 w jedzeniu i poczekać na rezultaty. Pimpa się przy mnie nie stresuje, więc poczekam z nią na wjeździe z te 30-40 minut. No nie ma bata, aby nie padła od takiej dawki. Jak ona nie będzie jutro przymulona po tych dwóch Sedalinach, to znaczy, że wszystkie pomysły się wyczerpały :/ .
  11. Nie dam jej przecież 4 tabletek na raz :) . Jedną na początek, jak po 30 minutach nie padnie, to druga tabletka. No i przed wyjazdem (gdyby to miało nastąpić na drugi dzień).
  12. P.S. Mam ten Sedalin, 4 tabletki (tyle mi dała moja znajoma weterynarz, Kinga) i jutro zaczynamy akcję łapania, bo dziś jestem u kuzyna i do jutra w Ostrołęce. Podobno Sedalin utrzymuje się do 4 h (?). Piotrek mógłby jechać z rana z tą Pimpą.
  13. Esperanza: A gdzie mam szukać tych użytkowników?? Każdego osobno mam szukać, czy gdzieś w wyszukiwarce wpisać i od razu mi wynajdzie?
  14. Macha ogonem i chodzi zaraz za mną ;] . Ale i tak się boi. Dwa razy dała się pogłaskać.
  15. Cały czas na mnie najeżdżają i na nk, że sukę zostawiłam, a szczeniaki zostały. I mam wrażenie, że jestem w tym momencie potworem bez serca. A to nie moja wina, naprawdę. Chciałam to szybko załatwić, bo 6-7stycznia wyjeżdżam, a nie chciałam, aby małe zostały w tej szopie na Sylwestra, bo te huki... Teraz się dowiaduję, że Sedalinu mam nie dawać, bo Pimpa gdzieś padnie w mrozie i umrze :(. Przecież ja bym jej nie przegoniła. Ludzie, błagam, litości!!! Nic innego nie robię, prócz tego, że od 25 grudnia zajmuję się psami. Na Sylwestra nie poszłam, bo byłam z małymi pod Warszawą i Pimpę próbowałam zaciągnąć do domu. JEŚLI KTOŚ JEST Z OKOLIC OSTROŁĘKI, KADZIDŁA, MYSZYŃCA, PROSZĘ MI POMÓC!!! MAM SEDALIN, DZIŚ ZAŁATWIŁAM, ALE SAMA NIE DAM RADY!!!!!!!
  16. Proszę: [url]http://www.dogomania.pl/threads/198869-Szczeniaczki-ju%C5%BC-w-hotelu.-POM%C3%93%C5%BBCIE-MI-Z%C5%81APA%C4%86-T%C4%98-SUCZK%C4%98!!!/page10[/url] Cała akcja zaczyna się od 10 strony.
  17. Próbowaliśmy z kolegą, z kierownikiem stacji, z moim bratem i mamuśką. Na "szczeniaka", na tabletkę uspokajającą. I dupa.
  18. Ojej, a co będzie z trzecim, ostatnim ??? :(
  19. Tamten drugi to chyba visitor, ale ja ciągle trwam w przekonaniu, że to ta sama osoba, tylko z dwóch kont jednocześnie atakuje ;) . Nie zwracajcie uwagi. To to jest mocne w gębie tylko :).
  20. Moja ciotka, jeśli chodzi Ci o tą, która zwierząt nie lubi, to mieszka zaraz za płotem. Jeśli przyjrzysz się dzisiejszym fotkom Pimpy w bramie, to możesz zauważyć wjazd na nasze podwórko, a po prawej stronie trochę dalej dom piętrowy z czerwonej cegły. Tu mieszka Dorotka, moja kochana ciotunia, pogromczyni bezdomnych zwierzaków, heh.
  21. [quote name='Luzia']Z tego co ja się orientuję to suczka około 3 lat mieszka już na ulicy, ale nie koło Salo tylko gdzieś dalej koło stacji. Suczkę wypatrzono z samochodu i po paru dniach Salo ustaliła że ma szczeniaki. - Jak coś pomerdałam to niech mnie bardziej wtajemniczeni poprawią ;)[/QUOTE] Tak, zgadza się w 100%.
  22. Do TATTOI: Czy pokoik ze szczeniakami może być dla Pimpy zarezerwowany do 7 stycznia???
  23. My póki co mamy okrutnie złą sytuację finansową, bo doszły za szczeniaki jeszcze usługi wet., za ponad 100 zł :(. Po 10-ym stycznia będzie mniej wydatków (tak myślę), to odpalę parę złotych na leczenie Michałka.
  24. Będzie dla suki możliwy transport, tyle tylko, że z samego rana. Ale musi być jeszcze miejsce w pokoiku szczeniaków dla niej. Jutro jadę po Sedalin i po środek usypiający. Inaczej nie widzę wyjścia, pies musi być albo uśpiony na czas zapakowania do auta, albo nieźle przymulony. Czas mam tylko do 7 stycznia, bo potem wyjeżdżam.
×
×
  • Create New...