-
Posts
2033 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by cavani
-
Kochani, potrzebuję pomocy. Bardzo pokrzywdzony przez ludzi owczarek szkocki collie JOKER ma szansę jeszcze przed Nowym Rokiem opuścić schronisko w Białej Podlaskiej i pojechać do hoteliku w Zabrzu pod skrzydła Fundacji Dr Lucy. Dzięki dobrym ludziom udało się obniżyć koszty paliwa do[B][COLOR=red] 300 zł. [/COLOR][/B] Ponieważ mam jeszcze 140 zł po amstaffce Dorze, która już ma dom, a której sponsorzy zgodzili się przekazać pozostałe po niej pieniądze na Jokera, brakuje nam [B][COLOR=red]160 zł. [/COLOR][/B] Chcemy pojechać w środę, więc została nam doba na zebranie brakującej kwoty. Bardzo proszę - pomóżcie! Już tak niewiele brakuje, żeby ten biedny psiak opuścił schronisko! Będę wdzięczna za każdą kwotę! Numer konta podam na PW. A to wątek Jokera: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/217349-Owczarek-szkocki-collie-Joker-kto-wyleczy-jego-rany-Szukamy-DS-DT[/URL]
-
Bardzo, bardzo się cieszę szczęściem Gniewki! Kochani, czy moglibyście pomóc odmienić los jeszcze jednego pieska ze schroniska w Białej Podlaskiej? Bardzo pokrzywdzony przez ludzi owczarek szkocki collie JOKER ma szansę jeszcze przed Nowym Rokiem opuścić nasze schronisko i pojechać do hoteliku w Zabrzu pod skrzydła Fundacji Dr Lucy. Dzięki dobrym ludziom udało się obniżyć koszty paliwa do 300 zł. Ponieważ mam jeszcze 140 zł po amstaffce Dorze, która już ma dom, a której sponsorzy zgodzili się przekazać pozostałe po niej pieniądze na Jokera, brakuje nam 160 zł. Chcemy pojechać w środę, więc została nam doba na zebranie brakującej kwoty. Bardzo proszę - pomóżcie! Już tak niewiele brakuje, żeby ten biedny psiak opuścił schronisko! Będę wdzięczna za każdą kwotę! Numer konta podam na PW. A to wątek Jokera: http://www.dogomania.pl/threads/217349-Owczarek-szkocki-collie-Joker-kto-wyleczy-jego-rany-Szukamy-DS-DT
-
Joker-okrutnie poraniony collie - już w nowym domu!
cavani replied to cavani's topic in Już w nowym domu
Arabiansaneta chce przekazać na transport Jokera 60 zł :multi: Dzięki Krysiu za twoje wielkie serducho :loveu: Brakuje nam jeszcze tylko 100 zł :modla: -
Kochani, potrzebuję pomocy. Bardzo pokrzywdzony przez ludzi owczarek szkocki collie JOKER ma szansę jeszcze przed Nowym Rokiem opuścić schronisko w Białej Podlaskiej i pojechać do hoteliku w Zabrzu pod skrzydła Fundacji Dr Lucy. Dzięki dobrym ludziom udało się obniżyć koszty paliwa do 300 zł. Ponieważ mam jeszcze 140 zł po amstaffce Dorze, która już ma dom, a której sponsorzy zgodzili się przekazać pozostałe po niej pieniądze na Jokera, brakuje nam 160 zł. Chcemy pojechać w środę, więc została nam doba na zebranie brakującej kwoty. Bardzo proszę - pomóżcie! Już tak niewiele brakuje, żeby ten biedny psiak opuścił schronisko! Będę wdzięczna za każdą kwotę! Numer konta podam na PW. A to wątek Jokera: http://www.dogomania.pl/threads/217349-Owczarek-szkocki-collie-Joker-kto-wyleczy-jego-rany-Szukamy-DS-DT
-
Joker-okrutnie poraniony collie - już w nowym domu!
cavani replied to cavani's topic in Już w nowym domu
Mała zmiana planów. Dzisiaj dowiedziałam się ile wyniosłyby koszty paliwa na trasie Biała Podlaska - Warszaw - Zabrze. Ponad 600 zł. To ogromna kwota a czasu na uzbieranie funduszy mało. Na szczęście Jostel5 z mężem zgodzili się przewieźć Jokera swoim samochodem bezpośrednio do hoteliku. To nam skraca trasę (bo omijamy Warszawę) i koszty (bo ich samochód jest na gaz. W tej sytuacji koszty paliwa wyniosą [COLOR=black]połowę, czyli[/COLOR][B][COLOR=red] 300 zł. [/COLOR][/B] Ponieważ mam jeszcze 140 zł po amstaffce Dorze, która już ma dom, a której sponsorzy zgodzili się przekazać pozostałe po niej pieniądze na Jokera, brakuje nam [B][COLOR=red]160 zł. [/COLOR][/B] Chcemy pojechać w środę, więc została nam doba na zebranie brakującej kwoty. Bardzo proszę - pomóżcie! Już tak niewiele brakuje, żeby ten tak pokrzywdzony przez ludzi psiak opuścił schronisko! Numer konta podam na PW. -
DORA - cudowna amstaffka wyrzucona na ulicę, znalazła dom
cavani replied to cavani's topic in Już w nowym domu
[quote name='aida']Te słuchaweczki to po to żeby nie słuchać poleceń:diabloti:[/QUOTE] Ciekawe, czy już nauczyła się je sama zakładać :evil_lol: Ech, nie mogę przestać się nią zachwycać - no śliczna jest i już :loveu: I jak zwykle wpatrzona w swojego ukochanego człowieka :lol: -
Joker-okrutnie poraniony collie - już w nowym domu!
cavani replied to cavani's topic in Już w nowym domu
Tak, koszty hotelowania poniesie Fundacja Dr Lucy. Jednak oni mają bardzo dużo psiaków w tej chwili pod opieką, więc trzeba będzie poszukać jeszcze sponsorów którzy pomogą w utrzymaniu Jokera. A tymczasem najważniejszą sprawą na ten moment jest nazbieranie na transport. To będzie kilkaset złotych - nie wiem jeszcze dokładnie ile, bo czekam na informację od osób, które będą go transportowały z Warszawy do Zabrza. Kochani, kto z Was mógłby pomóc? Trzeba będzie pieniądze zebrać bardzo szybko, bo Joker ma jechać jeszcze przed Nowym Rokiem :modla: -
Dzisiaj - w pierwszy dzień Świąt Bożego Narodzenia - do swojego własnego domu w Łodzi pojechała Gniewka. [CENTER][IMG]http://img267.imageshack.us/img267/97/1001399vm.jpg[/IMG] [LEFT]Gniewka to starsza, bardzo spokojna sunia która wiele lat spędziła w schronisku. Może dlatego, że miała tylko trzy łapki nikt jej nie chciał? Jednak dzięki osobom, które wzruszyły się jej losem i postanowiły pokazać ją światu, dzisiaj mieszka już ze wspaniałą rodziną, która wynagrodzi jej wszystkie lata bezdomności. Była to adopcja dogomaniacka, prowadzona przez Nukujek. [/LEFT] [/CENTER] Dalsze losy Gniewki można śledzić na jej wątku: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/218905-Gniewka-Wyzby%C5%82am-si%C4%99-marze%C5%84-nie-mog%C4%99-uwierzy%C4%87-w-to-%C5%BCe-u%C5%9Bmiechn%C4%85%C5%82-si%C4%99-do-mnie-los-%29[/URL]
-
Stan finansów Fifka: 14. grudnia miał 47,88 zł 23 grudnia wpłynęło 100 zł od Majku - bardzo dziękujemy :Rose: Fifek ma na koncie 147,88 zł. Niestety pieniążki o których pisała Jostel5 nie wpłynęły na moje konto. Rozmawiałyśmy dzisiaj i okazało się, że zostały przez przypadek przelane na inne konto. Mam nadzieję, że przypadkowo obdarowany osobnik odda je uczciwie dla Fifka. Tymczasem przelewam dla opiekunów staruszka 147 zł. Na Fifulkowym koncie zostanie 0,88 zł
-
Joker-okrutnie poraniony collie - już w nowym domu!
cavani replied to cavani's topic in Już w nowym domu
Kochani, zaraz po świętach Joker wyjeżdża ze schroniska w Białej Podlaskiej. :multi: Zamieszka w hoteliku w Zabrzu. A to wszystko dzięki wspaniałym osobom z Fundacji Dr Lucy :Rose: Jeśli chodzi o transport, to ja z Jostel5 zawozimy go do Warszawy, a tam ma przesiadkę do innego dogomaniackiego autka i nim jedzie prosto do Zabrza. Nie wiem jeszcze jakie będą koszty paliwa, ale będzie potrzebna pomoc dobrych ludzi, żeby na nie nazbierać. W obie strony to ponad 800 km. Czy będę mogła liczyć na jakieś grosiki z Waszej strony? A ja byłam dzisiaj u Jokera. Poszliśmy sobie na długi spacerek. Przekazałam mu radosną nowinę, ale nie bardzo mnie słuchał - ważniejsze było to, żeby jak najwięcej terenu zaznaczyć i jak najwięcej zapaszków wciągnąć. Na spacerze zachowuje się baaardzo grzecznie. Jest jednym z niewielu psów, które nie ciągnął. Większość kiedy się je wyprowadza ze schroniska - ciągną mnie jak Pudzian pełne wagony na konkursie siłaczy :lol: Joker ma lekko napiętą smycz, ale idzie spokojnie. Nie chce urwać mi ręki. Już nie mogę się doczekać tego dnia, kiedy wpakuję go do auta i zabiorę ze schroniska. -
Igiełko, obserwuję tak ostatnio Twoje wątki i oczy przecieram ze zdumienia! W tak krótkim czasie wyadoptowałaś dwie sunie, którym niewiele osób dawało szansę na znalezienie szczęśliwego domu. Mam nadzieję, że to nie tylko magia zbliżających się Świąt Bożego Narodzenia otwiera człowiecze serca, ale Twoje czary będą działały na ludzi przez cały rok. [quote name='Dogo07']A tu dam wszystkim a co :). Tylko tutaj psiaki mają zdjęcia artystyczne, ze spacerów, chyba by muzzy: https://plus.google.com/photos/107274905493768446998/albums/5657454599412620353?banner=pwa. Ale to chyba część psiaków tylko. Te zapomniane czy nie schodzące z łańcucha czy w depresji to mogą tam nie być, ale to już osoby z BP musiałyby powiedzieć. Mamy jeszcze taki wątek zbiorczy kilkudziesięciu piesków z Białej Podlaskiej czekających na adopcję. Tutaj na bieżąco dodaję kolejne bidy na miejsce tych, które miały szczęście znaleźć dom. Może tu wypatrzysz kolejnego psiaka, który chwyci Cię za serce. Zapraszam - niech ta magia trwa! Jeśli któryś piesek ma już swój wątek, to link jest umieszczony nad zdjęciem. http://www.dogomania.pl/threads/201025-Schronisko-w-Bia%C5%82ej-Podlaskiej-w%C4%85tek-zbiorowy.-Prosimy-o-pomoc-w-og%C5%82oszeniach!
-
Pronto to 5- letnia sunia w typie foksteriera. Dzisiaj została adoptowana przez wspaniałą osobę, która ma już pieski i kotki uratowane przed bezdomnością. W swoim nowym domu w Chełmie będzie się cieszyła życiem kanapowca. Już zaprzyjaźniła się z jego mieszkańcami, a z kotkiem podobno pije z jednej miseczki :lol:. Jest to adopcja dogomaniacka - prowadziła ją Jostel5. [IMG]http://img26.imageshack.us/img26/2695/pronto10.jpg[/IMG] Pronto nie miała wcześniej łatwego życia. W 2009 roku - przywieziona została do schroniska przez policję. Pracownicy schroniska dowiedzieli się kto jest jej właścicielem i odwieźli Pronto do domu. Niestety ta zaniedbywana przez swoich ludzi sunia znalazła się w schronisku po raz drugi 19.03.2011 r. przywieziona przez Straż Miejską. Znaleziono ją przywiązaną do miejskiego śmietnika - jak jeden z wielu niepotrzebnych nikomu śmieci. Czy to jej właściciele to zrobili - nie wiadomo. Wiadomo natomiast, że nie interesowali się jej losem. Mijały kolejne miesiące, a nikt się po nią nie zgłosił. Na szczęście to już koniec jej tułaczki. Pronto znalazła nowy dom u ludzi, którzy się o nią należycie zatroszczą. Życzymy ci długiego i bardzo szczęśliwego życia kochana sunieczko :loveu:
-
Bardzo dziękujemy za życzenia - niech się spełnią i w Twojej psio - ludzkiej Rodzinie :tree1: [quote name='Bejotka']Napiszcie jakieś krótkie info o jakichś psiurkach, które nie mają jeszcze ogłoszeń - zrobię![/QUOTE] Beatko, po świętach wybieram się na dłużej do schroniska. Chcę porobić zdjęcia nowym nabytkom i zdobyć informacje o nich i o tych pieskach, o które prosicie. Wszystkie znajdą się na wątku zbiorowym. Teraz wpadam do schroniska tyko na chwilę w psich sprawach i biegnę dalej. Taki to urok okresu przedświątecznego ;) [quote name='Agnieszka103']Przepraszam, że jestem taka męcząca w tej kwestii, ale siedzi mi w głowie ta "dziewczyna"…Chodzi o rottke, o której pisała cavani[/QUOTE] Agnieszko, nie jesteś męcząca - cieszę się, że o niej myślisz. To wspaniała sunia - bardzo miła i spokojna. Żal serce ściska, że musi starość spędzać jako jeden z tych niechcianych czterołapków. Za każdym razem jak jestem w schronisku to staram się ją zabrać na spacerek (dzisiaj mi się niestety nie udało). Te spacerki są bardzo krótkie, bo sunieczka - choć wychodzi z kojca z wyraźną przyjemnością, to szybko się męczy i sama chce wracać. Niestety jest coraz bardziej zrezygnowana. Kiedyś jak tylko się do niej odezwałam, to ucieszona podchodziła i nadstawiała łepetynkę do głaskania. Teraz leży tylko w budzie i patrzy takim przeraźliwie smutnym wzrokiem. :-( [quote name='Agnieszka103']jostel5 - dzieci to tylko pozazdrościć :) Oby jak najwięcej dzieciaków miało taką wrażliwość.[/QUOTE] Zgadzam się. Miałam okazję poznać te dzieci - wspaniała młodzież nam rośnie pod okiem Jostel5 - wrażliwa i mądra. :fadein:
-
Joker-okrutnie poraniony collie - już w nowym domu!
cavani replied to cavani's topic in Już w nowym domu
[quote name='Maniutka zara']Cavani jest możliwy transport łączony przez łódź ze stacją u mnie[/QUOTE] A jest ktoś, kto może Jokera zabrać z Łodzi? Jeśli miałby transport dalej to wspaniale. Bo jeśli nie to jednak jest dodatkowych ponad 100 km w bok i wtedy ekonomiczniej byłoby pojechać przez Radom. Choć przyznaję, że bardzo chętnie bym Cię poznała - kiedyś miałyśmy okazję rozmawiać - zadzwoniłaś do mnie w sprawie innych bialskich piesków ;) -
Też bardzo się cieszę! To jeden z tych psiaków, które szczególnie zapadły mi w serducho. Jest jeszcze jedna dobra wiadomość - dzięki wspaniałym osobom z fundacji Dr Lucy po świętach Joker pojedzie do hoteliku. Kochani, jest potrzebna pomoc w transporcie. Joker może trafić do Zabrza albo w okolice Krakowa. Teraz wiele osób wyrusza w podróż po Polsce na rodzinne spotkania. Może znacie kogoś, kto mógłby pomóc i przewieźć psiaka na tej trasie. Ja mogłabym go wywieść z Białej Podlaskiej, ale do hoteliku to prawie 400 km, a mój samochód w tej chwili nie nadaje się na taką daleką wyprawę. Schroniskowy jest w trakcie naprawy. Przydałby się transport łączony. Ten psiak tyle przeszedł, a ma szansę na odmianę losu jeszcze przed Nowym Rokiem. Proszę - pomyślcie jak pomóc.
-
[quote name='mestudio']Smectę jutro kupię tylko proszę o info ile tego mu podać.[/QUOTE] Ja mam pieski +/- 10 kg. Jedną saszetkę smekty rozpuszczam w 2/3 szklanki ciepłej wody i strzykawką wpuszczam do mordki przez cały dzień po trochę. W przypadku moich piesków już po jednej saszetce pomagało. Mam nadzieję, że u Jordana te problemy nie wynikają z czegoś poważniejszego. W końcu to już chłopak w słusznym wieku...
- 1607 replies
-
- basset
- bezimienny
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
[quote name='Paja']Bywam tu ostatnio sporadycznie i jestem troszku do tyłu ze wszystkim czy Pronto jest dalej w schronie? Bo mam osobę zainteresowana nim? komu dane?[/QUOTE] Mam nadzieję, że uda się w końcu tej kochanej psinie wyrwać z łańcucha. Kiedy widzi człowieka wywija takie koziołki, żeby zwrócić na nią uwagę, że aż się boję, czy sobie krzywdy nie zrobi. To bardzo energiczna sunia którą rozpiera energia. A ja byłam dzisiaj w schronisku. Umówiłam się z panem zainteresowanym adopcją Bruna. Umówiliśmy się na godz. 15.30. Tak mu zależało, a się nie pojawił, telefonu nie odbierał. Wróciłam zziębnięta, zła i z lekka zdołowana, bo tyle nowych, pięknych, przytulaśnych piesków znowu powiększyło grono schroniskowych bidulek. Zdjęć nie robiłam, bo było już praktycznie ciemno. Pojadę po świętach, to pofocę.
-
Joker-okrutnie poraniony collie - już w nowym domu!
cavani replied to cavani's topic in Już w nowym domu
[quote name='hayena']Wierzę,że Joker opuści niedługo schronisko.Szukamy już dla niego transportu.To jeszcze nie będzie dom stały ale doczekamy i tego momentu.[/QUOTE] Ech, marzę o tym. A transport zorganizujemy - powiedzcie tylko gdzie ;) Byłam dzisiaj u Jokera. Niestety było już prawie ciemno, ale zabrałam chłopaka na spacerek. On tak bardzo na to czeka. Kiedy podeszłam do kojca wysadził swoją wąską mordeczkę i merdał ogonem radośnie. Spacerek nie był długi, bo było koszmarnie zimno i smagał mnie zimny wiaterek, ale lepsze to niż nic. Rana jest już prawie zagojona. Jeszcze tylko zostały mu dwie otwarte ranki tam, gdzie kiedyś rany były najgłębsze. Reszta tak pięknie porosła gęstym futerkiem, że już nie prześwieca się skóra tak jak jeszcze niedawno. Strasznie żal było zostawiać psiaka w kojcu. :-( -
[quote name='mestudio']Czy Marcelina ma aktualne ogłoszenia?[/QUOTE] Marcelinka ma wykupiony pakiet ogłoszeń, który ukaże się jeszcze przed świętami. A wizyta p/a to do tego domu z forum ogrodniczego? Chciałabym też przesłać dla Marcelinki na szczepienia, których - jak się okazało nie miała w schronisku. Poproszę o numer konta.
-
Joker-okrutnie poraniony collie - już w nowym domu!
cavani replied to cavani's topic in Już w nowym domu
To bardzo się cieszę, że Carmen ma szansę na dom! Jeśli macie jakieś collaczki do adopcji, które nadawałyby się do rodzin z dziećmi, to prześlij mi proszę linki na PW. Może przy okazji Jokera jakiś inny piesek znajdzie dom. -
Bo to taka paróweczka - od ogonka aż po sam łepek :lol: Pięknie się Jordan prezentuje - eleganckie posłanko, elegancka miseczka, lśniąca sierść... Trafił chłopak na dobrych ludzi i żyje jak książę :multi:
- 1607 replies
-
- basset
- bezimienny
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
Joker-okrutnie poraniony collie - już w nowym domu!
cavani replied to cavani's topic in Już w nowym domu
Dziękuję za cierpliwość. :oops: Po ostatnich ogłoszeniach, za które bardzo dziękuję, rzeczywiście rozdzwoniły się telefony. Niestety większość z nich nie nadawała się na dom dla Jokera. Jednym z powodów były na przykład dzieci w domu. Dwa telefony były od panów, którzy niedawno stracili suczki collie, mają doświadczenie z tą rasą, w domu są dzieci już dorosłe, gotowi są popracować z psem po przejściach. Jeden i drugi miał urządzić naradę rodzinną i odezwać się. Na razie nie zrobili tego. Zobaczymy czy się odezwą. Domkom w których są małe dzieci polecam sunieczkę trójłapkę - Carmen. Niestety nikt nie chce pieska bez łapki, mimo iż zapewniam, że sunia jest zdrowa i sprawna. :shake: Jutro będę w schronisku, więc zabiorę Jokera na spacerek. Niestety będzie już późno, więc nie będzie warunków do zrobienia zdjęć. Po świętach będę miała kilka dni wolnych, to wybiorę się o takiej porze, żeby dało się zrobić w miarę przyzwoite nowe fotki. Bardzo dziękuję osobom, które ciągłe robią psiakowi ogłoszenia. :buzi: Dzięki nim w końcu Joker znajdzie dobry dom. :fadein: