Jump to content
Dogomania

cavani

Members
  • Posts

    2033
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by cavani

  1. Mi się strrrasznie podoba ta jego grzyweczka, tworząca daszek nad bursztynowymi oczętami :loveu:
  2. [quote name='ala56']Cavani - zależy mi na domku dla Jokera ale on teraz jest daleko od Was, może zaproś Panią na naszą stronkę - może Pani wybierze colinka bliżej swojego domu a Jokerowi jak będzie gotowy do adopcji poszukamy domku. Beata / hayena/ potzrebuje informacji - czym był leczny Joker w schronisku. 5 stycznia wybiera sie z nim do weta.[/QUOTE] Też o tym myślałam. Porozmawiam z panią. A może zdecydowałaby się pomóc tej suni z Nowodworu? Ciekawa jestem, co powie wet na temat zdrowia Jokera. Będę czekać z niecierpliwością na wieści...
  3. Kiedy podchodzi się do kojca, Tinka tak bardzo chce do człowieka, że usiłuje przeciskać się do niego przez kraty kojca :-( Tak czasami chodzę po tym naszym schronisku i zastanawiam się, skąd te porzucone, niechciane pieski biorą w sobie tyle miłości do ludzi. Tyle ufności. Taka Tina - jest jednym, wielkim uwielbieniem dla człowieka...
  4. Igiełko kochana, dziękuję za wątek Barrego. Mam nadzieję, że i jemu przyniesiesz szczęście - tak jak Nuce i Gniewce.
  5. Łatek to jeden z niewielu znanych mi piesków, który potrafi się uśmiechać - całą mordką i oczami. Kiedy się na niego w takich momentach patrzyło to i człowiekowi buzia się śmiała. :lol: Cieszę się, że sprawia Wam tyle radości. A ja podczas świątecznych porządków znalazłam jeszcze dwie plastikowe butelki, które odłożyłam dla Łatka do zabawy "na potem". I tak sobie powspominałam, co on potrafił z tymi butelkami wyprawiać. Potrafił się tak sam bawić nawet przez godzinę. Turlał przed sobą, gonił, podrzucał, podgryzał, gadał coś tam do niej po swojemu :lol:
  6. Moim zdaniem sprawdzenie stosunku psa do kotów w schroniskowych warunkach nie jest wiarygodne. Próbowałam kilkakrotnie na prośbę osób zainteresowanych adopcją piesków. Podczas konfrontacji psy kompletnie nie reagowały na kota, bo nasze koty nie boją się psów i nie uciekają przed nimi. Po adopcji te psio - kocie stosunki różnie się układały.
  7. Też o tym myślałam. Idealny piesek również do bloku. [quote name='wiosenka']Cavani czy Ciebie podać do ogłoszeń?[/QUOTE] Jeśli Arabiansaneta nie ma nic przeciwko temu, to bardzo chętnie
  8. Bardzo wzruszający tekst w allegro - dziękuję w imieniu Barego. Ja wierzę w cuda. Zwłaszcza, że choć nie są częste, to jednak się zdarzają. Może i Baremu się przydarzy. [quote name='mestudio']Pomyślimy o imieniu dla Szorstkiej suni:-). Szkoda, że ona atakuje psy, pokrzyżowała mi trochę marzenia. Ale super, że Bary jest taki fajny psiak.[/QUOTE] No niestety. Opowiadała mi pani Mirka pracująca w schronisku (skarbnica wiedzy o bialskich pieskach), że kiedyś jeden z pracowników uparł się, żeby wprowadzić ją do kojca z innymi psami "...bo ona taka fajna". Ona prosiła go, żeby tego nie robił, bo źle się to skończy. Uparciuch zaprowadził ją pod kojec, otworzył drzwi i już w tym momencie sunia tak agresywnie rzuciła się na mieszkańców kojca, że w ostatniej chwili zamknął jej drzwi przed nosem unikając nieszczęścia. Tak jak już pisałam, trzeba jej szukać domu bez innych zwierząt, bo dla ludzi jest kochanym, miłym pieskiem. Natomiast tego pieska, o którego pytacie [URL]http://img710.imageshack.us/img710/1882/img1409t.jpg[/URL] sama ostatnio poszukiwałam po całym schronisku. Chciałam mu porobić zdjęcia i dodać do wątku ogłoszeniowego. Niestety nie znalazłam go, a pracownikom nie udało mi się wytłumaczyć, o którego mi chodzi. W tym kojcu w którym był już go nie ma. Wiem na pewno, że jest to piesek i że jest jeszcze bardzo młody. Bardzo przyjazny do ludzi i do psów. Następnym razem znowu go poszukam. Może zaszył się gdzieś w budzie? Może go już nie ma w schronisku? Trzeba to będzie sprawdzić. Teraz w naszym schronisku psy są ciągle przestawiane w związku z budową nowych kojców i zdejmowaniem psów z łańcuchów. Za każdym razem jak zajadę do schronu, to muszę większości psów szukać od początku. Ale to tylko na razie jest takie zamieszanie. Najważniejsze, że coraz mniej psów stoi na łańcuchach. To baaardzo mnie cieszy. Jednak bardzo trudnym zadaniem jest takie dobieranie psów, żeby żyły ze sobą w zgodzie. W końcu niektóre z nich wiele lat stały na łańcuchu, nie mając bezpośredniego kontaktu z innymi czworonogami. Stąd to ciągłe przestawianie i zamienianie w kojcach.
  9. No i słusznie! W dzisiejszych czasach kryzysu nic się nie może marnować :lol: Gospodarna suczynka :lol: A jak tam jej charakterek - udało się ją troszkę utemperować?
  10. To i ja dołączam do wątku. Aniu, to niesamowite co zrobiłaś dla tego pieska! Uratowałaś mu życie!
  11. Dziękuję. Co jakiś czas ktoś dzwoni, więc myślę, że te ogłoszenia które już są szkoda usuwać. A z nowymi rzeczywiście trzeba się wstrzymać jak już będzie można o Jokerze więcej powiedzieć. Martwię się o te jego jądra. Mam nadzieję, że to nic poważnego. Zobaczymy co powie lekarz.
  12. [quote name='storozak']Zapisuję sunie;) Jest śliczna, tylko oczka taaakie smutne....[/QUOTE] Bo z czego tu się cieszyć. Taki kontaktowy, towarzyski piesek potrzebuje człowieka. A tymczasem jej życie wygląda tak: [IMG]http://img403.imageshack.us/img403/6655/schroniskowbiaejpodl692.jpg[/IMG] [IMG]http://img851.imageshack.us/img851/7362/schroniskowbiaejpodl693.jpg[/IMG] Tinko kochana, mam nadzieję, że nadchodzący rok 2012 przyniesie ci domek i to szybko.
  13. [quote name='arabiansaneta']A może one powinny być razem?[/QUOTE] Mamusi nie można dać do kojca, bo pokonuje go jak kot - jest malutka, ale bardzo sprytna i zwinna. A takiego szczeniaka jak jej córcia nie przywiążesz przecież do budy. Niestety muszą być oddzielnie. Jedno jest pewne - Niusia nie może trafić do pilnowania posesji, bo będzie uciekała. Ona bardzo potrzebuje człowieka i jak jakiegoś zobaczy za ogrodzeniem to za nim pobiegnie. Trzeba jej znaleźć dom i kanapę z człowiekiem, który będzie z nią chodził na spacerki. A poza tym ona wcale nie szczeka. Tylko popiskuje cichutko, żeby do niej podejść. Jej córcia też jest cichutka.
  14. Dzisiaj opuściła schronisko Szarutka nazywana również Herą. Spędziła w nim prawie 3 lata, czyli większość swojego życia. Dzisiaj zamieszkała na wsi u babci Kingi_Kingi7. Była to adopcja dogomaniacka prowadzona przez Kinga_Kinga7. [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/_fWRdp18L2oY/TWVfOtkEEvI/AAAAAAAABQ8/330myEGUNUw/IMG_1444_resize.jpg[/IMG] Obyś miała szczęśliwe życie Szarutko. Dalsze losy Szarutki można śledzić na jej wątku: [url]http://www.dogomania.pl/threads/203636-BP-Szarutka-ju%C5%BC-po-sterylizacji-teraz-czeka..-znalaz%C5%82a-wspania%C5%82y-ds-%29[/url]
  15. W internecie są ogłoszenia z kontaktem do mnie. Jak osoba zainteresowana adopcją będzie budziła zaufanie, będę przekazywać kontakt do Beatki. Wczoraj miałam ciekawą rozmowę z panią z naszego regionu - z Łukowa. Pani miała collie który odszedł za TM kilka lat temu. Przez ten czas nie mieli psa. Teraz zapadła decyzja, że chcą znowu dzielić swoje życie z pieskiem. Pani chce tylko owczarka szkockiego collie, ponieważ dzięki poprzedniemu pieskowi pokochała tę rasę. Opowiedziałam jej o Jokerze. Pani jest gotowa zaczekać, aż będzie o nim więcej wiadomo. Mamy być w kontakcie. Zobaczymy co z tego wyniknie. Nie wykluczam takiej ewentualności, że jednak uzna, że nie będzie czekać i poszuka innego pieska.
  16. Ja też myślałam, że już wszystkie zostały adoptowane. Okazało się, że jedna dziewczynka została i została zabrana od mamy do szczeniakowego kojca, a Niusia trafiła na plac z budami. Możesz edytować pierwszy post i zmienić informację. Jeszcze kilka zdjąć Malwinki jest na szczeniaczkowym wątku naszego schroniska. [url]http://www.dogomania.pl/threads/192337-Bia%C5%82a-Podlaska.Schroniskowe-szczeniaki-chc%C4%85-do-domu!-Reaktywacja-w%C4%85tku!/page8[/url]
  17. Zapraszam jeszcze do podziwiania maluchów, które czekają w naszym schronisku. Bezdomność nie omija też psich dzieci. [url]http://www.dogomania.pl/threads/192337-Bia%C5%82a-Podlaska.Schroniskowe-szczeniaki-chc%C4%85-do-domu!-Reaktywacja-w%C4%85tku!?p=18297042#post18297042[/url]
  18. A to są synkowie maleńkiej Pixi. Aż trudno uwierzyć, że taka maleńka suczka może być mamą takich podrostków. [IMG]http://img40.imageshack.us/img40/6790/schroniskowbiaejpodl697.jpg[/IMG] [IMG]http://img688.imageshack.us/img688/4796/schroniskowbiaejpodl696.jpg[/IMG] [IMG]http://img6.imageshack.us/img6/6394/schroniskowbiaejpodl695.jpg[/IMG] [IMG]http://img862.imageshack.us/img862/8336/schroniskowbiaejpodl694.jpg[/IMG]
  19. W sąsiednim kojcu są dwa parówkowate szczeniaczki z mamą. Niestety i mama i jej dzieci są bardzo dzikie. Nie można się zbliżyć do kojca, bo w panice uciekają. Te błyszczące oczka w budzie należą właśnie do mamusi, która ani razu nie wyszła. [IMG]http://img836.imageshack.us/img836/6475/schroniskowbiaejpodl687.jpg[/IMG] [IMG]http://img825.imageshack.us/img825/341/schroniskowbiaejpodl698.jpg[/IMG] [IMG]http://img819.imageshack.us/img819/5556/schroniskowbiaejpodl699.jpg[/IMG]
  20. [quote name='mestudio']Cavani - u Jordana z BP schroniska stwierdzono obecność włosogłówki (Trichocephalus vulpis). Zobaczcie czy nie ma innych psów załatwiających się wodą. Ich jaja bardzo długo są aktywne i szkoda by się nimi pozarażały. [/QUOTE] Czytałam. Starowinka rottka cały czas załatwia się wodą. Od razu o niej pomyślałam, że może to ta sama przyczyna. Trzeba to będzie sprawdzić. Jeśli chodzi o inne kupencje, to mogę wypowiedzieć się tylko na temat tych psiaków z którymi chodzę na spacerki. Oprócz Berty nie zauważyłam takiego problemu. Nie wiem jak jest u tych, które cały czas stoją na łańcuchach. Trzeba by przeprowadzić śledztwo. :roll: [quote name='mestudio']Poza tym brawo za zdjęcia i opis psów. :klacz:[/QUOTE] Dziękuję. Czy moglibyście nadać imię dla szorstkiej suni? To wyście ją zauważyli, więc zostaniecie rodzicami chrzestnymi :lol: [quote name='mestudio']I w związku z tym mam pytanie o stronę schroniska. Bardzo by się ona przydała ze skatalogowanym zwierzyńcem. [/QUOTE] Strona właściwie już jest, tylko jeszcze nie ma na niej tego co najważniejsze, czyli właśnie skatalogowanych zwierząt z opisami i zdjęciami. To okazało się bardziej pracochłonnym zajęciem niż zakładaliśmy. prosimy więc jeszcze o cierpliwość. Stronka jest cały czas uzupełniana i jak tylko wszystko będzie gotowe to ogłosimy to światu.
  21. W szczeniaczkowym kojcu razem z Malwinką są jeszcze inne maluchy. Te dwa za nic w świecie nie chciały wyjść z budy. Przytuliły się do siebie i patrzyły zdziwione jak skaczę z aparatem. [IMG]http://img403.imageshack.us/img403/8871/schroniskowbiaejpodl679.jpg[/IMG] [IMG]http://img838.imageshack.us/img838/9607/schroniskowbiaejpodl680.jpg[/IMG] Jest tu też beżowy ciekawski szczeniaczek. [IMG]http://img52.imageshack.us/img52/769/schroniskowbiaejpodl688.jpg[/IMG]
  22. I jeszcze bardzo maleńka, słodka kruszynka. Sunieczka trafiła do schroniska z rodzeństwem, ale oni już znaleźli dom, a ona wciąż czeka. [IMG]http://img831.imageshack.us/img831/4131/schroniskowbiaejpodl622.jpg[/IMG] [IMG]http://img861.imageshack.us/img861/5542/schroniskowbiaejpodl624.jpg[/IMG] [IMG]http://img52.imageshack.us/img52/9767/schroniskowbiaejpodl625.jpg[/IMG] [IMG]http://img859.imageshack.us/img859/6523/schroniskowbiaejpodl626.jpg[/IMG] [IMG]http://img100.imageshack.us/img100/7519/schroniskowbiaejpodl627.jpg[/IMG]
  23. W temacie szczeniaczkowym ciągłe zmiany. Z tych które znalazły się wcześniej na wątku w schronisku nie ma już żadnego. Za to pojawiają się kolejne. W tej chwili na przykład czeka na dom śliczna 4-miesięczna Malwinka [IMG]http://img208.imageshack.us/img208/6439/schroniskowbiaejpodl639.jpg[/IMG] [IMG]http://img337.imageshack.us/img337/832/schroniskowbiaejpodl638.jpg[/IMG] [IMG]http://img707.imageshack.us/img707/2290/schroniskowbiaejpodl681.jpg[/IMG] [IMG]http://img543.imageshack.us/img543/3752/schroniskowbiaejpodl685.jpg[/IMG] [IMG]http://img823.imageshack.us/img823/6108/schroniskowbiaejpodl683.jpg[/IMG]
  24. I jeszcze jedna szorstka mordeczka - też bez imienia. Kiedy chodziłyśmy wczoraj po placu z budami, nagle podbiegł do nas piesek niesamowicie ucieszony odzyskaną wolnością. Urwał się z łańcucha i radośnie szedł sobie za nami. Okazało się, ze to nowy mieszaniec schroniska. Biegał gdzieś przy akademikach i stamtąd został przywieziony do schroniska. Ma nie więcej jak rok. Zachowuje się jak szczeniak - skacze, podgryza, wywija fikołki. Bardzo radosny, energiczny i kontaktowy piesek. [IMG]http://img52.imageshack.us/img52/3724/schroniskowbiaejpodl648.jpg[/IMG] [IMG]http://img69.imageshack.us/img69/4917/schroniskowbiaejpodl647.jpg[/IMG] [IMG]http://img815.imageshack.us/img815/5720/schroniskowbiaejpodl645.jpg[/IMG] [IMG]http://img706.imageshack.us/img706/6969/schroniskowbiaejpodl643.jpg[/IMG] [IMG]http://img84.imageshack.us/img84/6442/schroniskowbiaejpodl644.jpg[/IMG]
  25. [quote name='Igiełka']Kochana założę i zaproszę pewnie teraz najszybciej po nowym roku :) cały czas czekam na podstawowe dane odnośnie suni :) Igiełko, jeśli pytasz o tę dużą, rudą suczkę to opisałam ją tu, bo mnie Mestudio prosili, żeby się o niej czegoś dowiedzieć. Niestety nie jest to tak przyjazny piesek jak Nuka i Gniewka. http://www.dogomania.pl/threads/173527-schronisko-Bia%C5%82a-Podlaska-w%C4%85tek-informacyjno-pogaduszkowy-%29-zapraszamy!/page153
×
×
  • Create New...