-
Posts
11052 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
5
Everything posted by Istar19
-
mroczna Fanta ;) w kałuży i powrót z zabawą na górkę Niech Fanta szybko znajdzie dom, bo one się z Lalką keidyś przypadkiem zabiją :P
-
taką mamy zgrabną linię i śmieszna minia w zabawie ;) komu teraz wgryź się w zadek? No komu?? ciężko się ciągnie linkę w błocie ;)
-
biegać, biegać, biegać! i biegać a potem do domu zawsze wraca mocno opiaszczona...no cóż..ale szczęśliwa ;)
-
ja tu sobie stoję, a tam Lalka z Maszą się gonią...iść, czy nie iść? Chciała pobiec..i pobiegła...ale zauważyła w tym momencie, że Lalka się ...skupia. Fanta była tym mocno zdegustowana...bo jak to tak, podczas zabawy? ;P bardzo lubi sobie poniuchać i HOP ona będzie świetna na dłuższe piesze wycieczki :D Tyle energii w tych łapkach !
-
Świąteczne zrzucanie kilogramów ;) a najlepiej się zrzuca przy dobrej zabawie i wspinaczce! bieganie, bieganiem, ale tam ktoś idzie! A tutaj Fanta kontra skuta lodem kałuża :)
-
Wiadomo, że w Święta więcej się je...to potem trza kilogramy zrzucić ;) a najlepiej się zrzuca przy dobrej zabawie i wspinaczce! Lichotka moja kochana, czasem woli wszystko obserwować z pewnej odległości ale wie, kiedy trzeba interweniować w zabawę "dzieciaków" chociaż...czasem można sobie odpuścić kto ma najpiękniejszy uśmiech?
-
Tysia wyślę Ci na fb linki do dwóch albumów, gdzie są zdjęcia Fanty i wszystkich innych :P ale to sobie coś wybierzesz, ok? Tutaj też zaraz wstawię nowe zdjęcia ;) Ciężko Fantę uchwycić...musiałaby iść na spacer sama, ale nie mam możliwości zabrać jej, a resztę zostawić...znaczy niby mam...ale widzieliście kiedyś 5 par oczu wpatrzonych z nadzieją w Ciebie, że idą na spacer, a Ty im mówisz...Nie. Nie tym razem idzie tylko Fanta. Nie da się tak :P. Co innego jak się idzie do weterynarza....wtedy jakoś człowiek czuje się usprawiedliwiony..ale na spacer idą albo wszyscy, albo nikt :P. Chyba, że z resztą ma kto zostać ^^.
-
Święta Święta i po Świętach ;) tymczasem w Wigilię było tak: choinka na wysokiej na 150 cm komodzie...tam nikt jej nie dostanie ! prezenty prezenty ! ale że jaki bałagan? no daj jeszcze jeden pakuneczek ! w rozpakowywaniu prezentów jednak wciąż najlepsza jest Holi ;) jeszcze masz? daaaaj daj to Masza, pokażę Ci jak to się robi
-
U Fanty wszystko gra. Święta minęły nam błyskawicznie...jak to Święta. W pierwszy dzień Świąt były same 3 h i nie było żadnych zniszczeń ;). Za to wszystkie zabawki Fanta znosi do legowiska :P. Lubi też kraść skarpetki i papcie...nawet jak je mam już na stopach :P W Wigilie byliśmy "u taty", znaczy to ni mniej ni więcej niż to, że drzwi pomiędzy naszymi mieszkaniami były otwarte i wstęp był wolny :P. Bo ogólnie to mamy wspólny przedpokój, a potem dopiero osobne mieszkania ;). Tak czy inaczej, wstęp do taty w wigilie był wolny i Fanta nie bardzo wiedziała, czy chce być obok nas u niego, czy jednak trzymać się znajomej części mieszkania. Ale w końcu wybrała nas i pozostałe psy. Podczas kolacji grzecznie spała pod stołem. Fanta nie żebrze, to trza jej przyznać...choć jakby sięgała do blatu bardziej to już pewnie by nie raz coś porwała :P. Po Wigilii przyszli gości - kuzynka z ciocią, Fanta ładnie się z nimi przywitała :). Potem było odpakowywanie psich prezentów...a późnym wieczorem, jak psy padły to spały do rana :D. Borze Wiecznie Zielony, oby tylko w sylwestra nie bała się wystrzałów! Już mam w domu cztery strachulce....w sumie...najwyżej będzie jeden więcej :P Fanta dostała 2 zabawki - jednego pluszaka, jedną gumową zabawkę piszczącą...ale i tak zbierała wszystkie do siebie :P Zresztą Masza lubi też Fantowe kocyki i często śpią razem ^^ głaskaj mnie ! ostatnia zapakowana zabawka...kto pierwszy po nią sięgnie? Udało się Fancie ! Następnie trzeba było rozerwać papier ;) Zdjęcia ze świątecznego spaceru później :)