Jump to content
Dogomania

Ekiana

Members
  • Posts

    1287
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ekiana

  1. Ja też trzymam i ciekawa jestem wieści od lekarza
  2. Tak, Noa do ćwiczeń jak najbardziej bo jest proaktywna i rezolutna, umie oszacować sens działania, wychodzić z inicjatywą lub się od niej powstrzymać. Wiadomo, że to jest jeszcze szczeniak, ale jeśli trafi dobre fajne szkolenie to naprawdę coś dla niej Co do kota, to Noa lubi zaczepiać, zgrywać się i nie na złość ale dla zgrywy dokuczać :) Kotu wystarczy być asertywnym. Noa krzywdy nie chce zrobić, ale za kumplować się na pewno.
  3. [quote name='Elwira1992']to znaczy się że jest ktoś jutro na 7 ? Ekiana proszę bardzo dla szczeniaczków oh gdybym ja miała więcej miejsca to bym wzięła :D ( ps. jak coś pisać zawsze służę pomocą może i podobne filmiki nie są oryginalne ale to chyba nie ma znaczenia ) tutaj link do filmiku [URL]http://www.youtube.com/watch?v=vi36RI9jjQU&feature=youtu.be[/URL][/QUOTE] Suuuper, wielkie Ci dzięki!!! Jesteś wielka, cudownie, już lecę wstawiać na FB
  4. [URL]http://www.youtube.com/watch?v=vi36RI9jjQU&feature=youtu.be[/URL]
  5. Jak byście porobiły jakieś zdjęcia to było by cudownie. Jestem pełna podziwu dla Was!!! Dziękuje w imieniu Roja i wszystkich innych psów cierpiących!!
  6. Ale naprawdę potwierdzam to co Marek mówi, byłam, widziałam. Noa to spryciula, coś zauważy, szybko sprawdzi, oszacuje co było widać po strzyżeniu uszami i mimice jak podejmuje decyzje. Wiem, że to brzmi głupio, ale naprawdę tak było. Ja ją widziałam w relacji i w towarzystwie Frodo. On się cały czas wtryniał, ona chciała się zbliżyć, być pogłaskaną, ale on się przepychał. No więc ona sprytem go brała. On to taka "popierdułka" człapał za nią, za nim doszedł to jej już nie było i to on się w tarapaty przez to podkładał :)
  7. A możecie coś więcej powiedzieć na temat jutrzejszego wyjazdu? Jedziecie robić masaż? Dzisiejsza wizyta domowa, to znaczy, że lekarz przyjedzie tak? Coś się stało, jest gorzej czy po prostu konsultacja? Kto przyjedzie?
  8. [quote name='ludwa']O, proszę:) o adopcji 2 sztuki szczeniaków są:) [URL]http://www.wywerna.pl/24/posts/6/33/6251.html[/URL][/QUOTE] A ja Ci proponuję zajrzeć na facebook do opisu wydarzenia, tam masz całą historię aktualizowaną i mnóstwo zdjęć i materiałów do inspiracji i wykorzystania. Linki podałam wcześniej, a tu jeszcze masz linka do najświeższych zdjęć suczki - Noa. [URL]http://www.facebook.com/media/set/?set=a.417570421618297.86521.181992551842753&type=1&notif_t=like[/URL]
  9. Dziękujemy, jesteś świetna!
  10. Ojej, a ja tak bez pytania wstawiłam już :) [URL="http://www.dogomania.pl/forum/members/108173-Elwira1992"][B]Elwira1992[/B][/URL][COLOR=#3e3e3e] mam nadzieję, że się nie gniewasz - świetny pomysł, super filmik! Może byś zrobiła jeszcze o szczeniakach? (4 miesiące czekają na dom, sytuacja też kryzysowa) [/COLOR][URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/226785-Noa-MA-CZAS-DO-WEEKENDU-Co-potem-błagamy-o-dt-dla-szczeniaka!/page20[/URL] A tutaj ponad sto zdjęć psiaków od maleńkości do teraz: [URL]http://www.facebook.com/media/set/?set=oa.235187603252918&type=1[/URL] i jeszcze [URL]http://www.facebook.com/media/set/?set=a.403231143052225.83485.181992551842753&type=3[/URL]
  11. [quote name='ludwa']Była to opieka TOZ w zakresie leczenia we wskazanej lecznicy. Dodatkowe rzeczy były finansowane z własnej kieszeni. Na chwilę obecną za wizytę u dr Janickiego, dodatkowe leki w lecznicy i aptece zwróciłam niger (250 zł) z pieniędzy na psy pod opieką 4DogS. OK:)[/QUOTE] Uhmmm :) No dobra, to już rozumiem.
  12. Dziękuję Ludwa za odpowiedź i za to, że już tam na facebooku dawno odpisałaś - ja nie zauważyłam. Noa ma świetne zdjęcia. Żeby jeszcze Frodkowi się udało cyknać...
  13. Czy mogłybyście wyjaśnić mi kwestię finansowania? 1. Początkowo Roj przebywał pod opieką fundacji (jakiej?) czy TOZ ? 2. Oni fundowali wizyty u weterynarze, lekarstwa trzeba było opłacić we własnym zakresie? 3. Teraz już nie ma tej opieki ad.1 ? Przyczyną jest przeniesienie do Międzylesia z daleka od gabinetu , z którym tamci mieli podpisaną umowę i stąd potrzeba zbierania kasy na leczenie Roja?
  14. Czy formalnie u Alego wszystko dopełnione, umowa podpisana? Na facebooku padło takie pytanie i chciałam rzetelnie odpowiedzieć. Zdjęcia Noa śliczne.
  15. [quote name='ewa36']Super że śliczny ma fb ! Więcej ludzi go zobaczy[/QUOTE] ROJ ma u nas [B]póki co[/B] [B]album[/B] ze zdjęciami na facebooku [B]nie wydarzenie[/B] - aby nie dublować bo jeśli dobrze zrozumiałam to wydarzenie ma zrobić Wolf (jak będzie znał konkrety na pytania kt. zadał), ewentualnie ja mogę, ale po po sygnale od Ludwy. Póki co aby sprawa nabrała biegu założyłam album i jest już jakiś odzew w postaci komentarzy - przynajmniej Roj zafunkcjonował już w świadomości naszych facebookowiczów. (a z pewnością jest to konieczne w przypadku tak dramatycznym jak Roj, gdzie liczą się wręcz minuty) Mam wielką nadzieję, ze uda się Roja postawić na Łapy, a jeśli nie to chociaż ulżymy mu w cierpieniu, pozwolimy odzyskać godność, okażemy szacunek i pokażemy, że nie każdy człowiek to fałszywy zbój.
  16. No właśnie trochę przeczuwałam, że to jakiś Colie, ale jaki border, czy co? Może Ludwa lepie wytłumaczy, czy to jest duży pies, ile waży, czy trzeba go nosić, czy bywa kłótliwa z innymi psami, czy osoba pomagająca musi mieć krzepę itp... Dobra, to zaczekajmy z alarmem do soboty. Będą zdjęcia i konkrety, to postaramy się jakoś pomóc, a w każdym razie do pomocy nawoływać. P.S. Staram się pomagać kiedy tylko mogę
  17. acha, w pierwszym poście jest kilka literówek, poprawiłam je na potrzeby facebooka,ale jak coś to tutaj też wklejam. JEŚLI NIE stanie na łapy po dwóch tygodniach terapii i masaży ZOSTANIE UŚPIONY. To dopiero 7 letni pies, zasługuje na szanse, potrzebni wolontariusze. Błagamy o pomoc!! ROJ to piękny [U][B]długo włosy owczarek nieniecki[/B][/U] z tragicznym życiorysem [LIST] [*]uratowany przez dwoje młodych ludzi z opuszczonej działki na którą jego właściciel przyjeżdżał bardzo rzadko... [*] I miało być tak pięknie - młodzi przygarnęli niby pokochali głaskali pieścili dawali jeść chodzili na długie spacery [B]był z nimi ok 2 lat[/B]... i...pojawiło się na ich drodze [B]dziecko[/B]... nowa sytuacja powrót do rodziców [B]dla Roja wyrok[/B] [*]- ON TU NIE MA PRAWA WSTEPU!!!- zadecydował pan domu. I Tak smutny i przerażony psina trafił na ...melinę gdzie przeżył piekło. [*][B]Codzienne libacje krzyki bicie go kopanie nie wychodzenie na spacery brak jedzenie a NAWET PICIA![/B] [/LIST] Na chwilę obecną ROJek dorobił się po dwóch latach (ma 7 z czego praktycznie samotny 3 lata na działce 2 lata u młodych i 2 u [U][B]SUPER PANA[/B][/U]) dysplazji stawów biodrowych, zaniku mięśni w tylnych łapach z braku jedzenia, z barku wszystkiego nawet wody, kłopoty z trawieniem plus biegunka... Dziś Roj znalazł swoje tymczasowe wybawienie. Jest w domu tymczasowym w Międzylesiu pod opieką starszej pani. [LEFT][SIZE=4][B]KONIECZNA POMOC LUDZI do robienia masaży łapek, POTRZEBNI WOLONTARIUSZE Z MIĘDZYLESIA, chodzi o odwiedzanie psa, pomoc przy opiece, wykonywaniu masaży. TEN PIES MA SZANSĘ ŻYĆ! POMOC RZECZOWA – podkłady dla psa.[/B][/SIZE][/LEFT]
  18. Na początek założyłam mu album na facebooku 4DogS. Podałam numer i mail do Ludwy. Napisałam, że pis jest w Międzylesiu i potrzebni sa wolontariusze do pomocy i robienia masaży. Byłoby cudownie gdyby zgłosiło się kilka osób, razem było by łatwiej przywrócić Roja do formy, łatwiej się zorganizować. [URL]http://www.facebook.com/media/set/?set=a.417245694984103.86449.181992551842753&type=1[/URL]
  19. Uff, przebrnęłam właśnie przez waszą debatę ;) Długą, ciężką i wielowątkową. Sytuacja psa tragiczna, każdemu nerwy puszczają - nie dziwię się. Przybywam na polecenie Ludwy. Jak pomoc? Skoro Wolf zaoerował się zrobić wydarzenie na Facebooku to chyba nie ma sensu tego dublować. Kiedy będa znane konkrety to może Wolf tego będzie pilnował? Chyba, że Ludwa zostnaie zobligowana do udostępnienia subkonta Viva! to wtedy wydarzenie powinno być na Facebook 4DogS, mogę Wolfowi udostępnić namiar, albo Ludwa mi każe to zrobie :) (wiecznie oddana służąca psów Ludwy ;) w imię św. pamięci Stasi) W sumie nie wiem jak pomóc, sytuacja Roja jest bardzo dynamiczna, a ja teraz powiedzmy, że wakacjuję do sierpnia - 400 klm. od Warszawy. Mam internet i właścwie to moje jedyne narzędzie do pomocy. Natomiast myślę jeszcze o tej pani z Grochowa, kt. potrzebuje pomocy przy opiece nad psem. Proszę uściślijcie mi i napiszcie więcej bo już nie chce mi się grzebać w wątku. Jej mogę zrobić obligatoryjnie wydarzenie na facebooku, numer telefonu Ludwa do Ciebie? (Nika, jesli to jest blisko Ciebie to może dałabys radę chociaż pstryknąć ftki, są nieocenione w przykłuwaniu uwagi) Tylko uściślę co wiem: [B]Pani poszukuje domu dla swojej collaczki a zanim się ten dom znajdzie, to pomocy w opiece, czyli głównie spacerów. Sunia ma 9 lat...Ta sama okolica. Pani odchodzi na raka.... Pomoc w opiece najlepiej kilka razy dziennie? Adres - Szaserów/ Wspólna Droga. Pani stara sie też sama wychodzić. Najlepiej jakby znalazł się ktoś blisko i że tak ujmę "stały" w pomocy. Bo Pani się trochę obawia obcych osób. Pani dokarmiała bezdomne koty, więc ma trochę wrogów... [/B] Pytanie: Co to znaczy "collaczki"? :)
  20. [quote name='ludwa']o jaka słodziutka:) Tylko cmokać w ten nosek:) Masz więcej? Bo Ekiana spokoju nie daje;)[/QUOTE] no właśnie, więcej więcej! :) [IMG]http://img41.imageshack.us/img41/1373/viva1p.jpg[/IMG] tego zdjecia nie widzialam, faktycznie slodkie!!!
  21. Szkoda ze z ogloszen rozwieszanych przez Marka nikt za bardzo nie dzwoni, dalismy mu troche foliowych koszulek dla trwalosci, Mielismy nadzieje, ze w samym sercu centrum kto zauwazy, jakos wiecej ludzi, a tu nici. Niestety wiele jest osób co zrywa.
  22. Pisząc też pomagamy. Wątek nie zlatuje w dół. Viva ma zdjęcia takie sobie, widać że zahukany nieborak.
  23. tak, zakochal sie w niej i oddać nie chce ;) a tak serio to firma cos zwleka z zatrudnieniem i nie wyjechal, wiec Noa nadal u niego ale to, że ją bardzo pokochał to fakt
  24. A czy możemy prosić o nowe zdjęcia Frodo? :)
  25. Dzięki. Oby pomogło to tym psom bo "kiblują" naprawdę już długo
×
×
  • Create New...