Jump to content
Dogomania

ivette3

Members
  • Posts

    2430
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by ivette3

  1. Witamy szarym humorkiem :roll:w szary dzień:roll:....Jak na szary dzień przystało, będą szare wiadomości....czyli :jedna biała i jedna czarna . "Czarna" to taka,że Światuś ma znów silniejsze łzawienie z oczu ( chodzi o łezki,które widać dokładnie na zdjęciach wstawionych pierwszego dnia pobytu u mnie)- kolor tych łez jest brudnawo-rdzawy i bardzo mnie to martwi :roll:.Przez jakiś czas nie było ich a teraz znów się pojawiły....Za doradą znajomej(znawcy) kupię Światusiowi kropelki :"świetlik" i będę zakrapiać oczka ...a przy kontroli w przychodni zaalarmuję ten fakt wetce. "Biała" wiadomość to taka,że Światuś odzyskał apetyt i załatwia się w miarę regularnie :). Wprawdzie po encortonie widać,że żle się czuje ale cóż...:roll:- trzeba go odstawiać systematycznie...jeszcze mamy tydzień... To tyle czarnych+białych=szarych wiadomości:lol: Mam nadzieję,że następne będą kolorowe :lol:...tylko pogoda jakaś taka senna....
  2. [quote name='ms_arwi']W tej klinice byl nasz Franio! Moze i klinika nie cieszy sie uznaniem - z powodu kosztow? Niemniej ja w nia wierze...[/QUOTE] Życie Frania jest uproszone u Św.Franciszka,który cudem pomógł mu do tej kliniki trafić - więc i Champusiowi ten patron pomoże :( - bardzo w to wierzę :(
  3. Tak tu cichutko u Filipka :( a ja ciągle o nim myślę :( Aniu - pisałaś kilka dni temu,że on dostał właśnie jakieś leki na uspokojenie chyba....jak on je znosi? jak się czuje po nich?Czy one nie szkodzą na serduszko, wątrobę czy nerki?Bardzo się martwię :( Napisz nam co u niego ....
  4. :( ciotki i wujkowie !!!! zaglądnijcie i pomóżcie :(
  5. [quote name='funia']Witaj Dorciu ,Fajnie czytać takie newsy !![/QUOTE] :loveu: poczytałam :loveu: i już nic nie dodam :loveu: Buziaczki dla DORKA :)
  6. [quote name='Helga&Ares']Badanie endoskopowe w poniedziałek - od niego zależy być albo nie być Championa...[/QUOTE] :shake: musi się dobrze skończyć :( - Chmpuś dasz radę !
  7. To wspaniałe wieści :loveu: .W rękach fachowców musi Filipkowi się udać pokonanie wszelkich chorób....Trzymam mocno kciuki i cieszę się,że sprawy już nie odwlekają się, bo czas bez pomocy wetów to wróg dla zdrówka psinki.Zwłaszcza,że nie mamy pewności czy on jednak nie cierpi z bólu - co niekoniecznie musi być wyrażnie widoczne a dla specjalistów do odkrycia :( Dzięki goniu za te wiadomości :)
  8. :oops::oops::oops:Śwituś dziękuje za komplementy :oops::oops::oops: Z tym odmłodzeniem ...:lol: to jednak chyba troszkę ciotka gonia przesadziła ;) ale miło usłyszeć:lol:. Skorzystałam z rady lilki i weta i kupiłam Rumen tabs na regulację żołądka po antybiotyku i apetyt ( cena ok. 7zł) - wczoraj i dziś już to dostał i mam nadzieję,że jego fochy z jedzeniem się skończą :lol:.............. dla jego i mojego zresztą też:eviltong: dobra:lol:. Po tym zakupie aktualny stan naszych finansów : miałam jeszcze ( po rozliczeniu na str 97/post963 dn.29XII).................... 52zł - 7zł(Rumen tabs) = mam aktualnie 45 zł :).
  9. A ja wciąż myślę o kochanym Filipku :( ........oby szybciutko do kliniki trafił i oby się okazało ,że z jego zdrówkiem jeszcze będzie wszystko dobrze ....
  10. Figielku skocz wysoko wołaj ciotki na pomoc - masz cudne oczka :( choć takie smutne... [IMG]http://img412.imageshack.us/img412/760/zdjcie006r.jpg[/IMG]
  11. avii !!!!! ciiiiiiiicho !!!!:placz: on to jeszcze wyczai i też zacznie pluć :placz:.....tylko mi tego brakuje:roll:. To jest mały,kudłaty despota i trzeba być przy nim grzeczniutkim , bo jak mu się coś nie podoba to FOCHA strzeli i już:placz:........:evil_lol::loveu:
  12. Zjem coś i idę spać... Dali mi zupkę z Intestinalem i myślą,że nie wiem :):evil_lol: - zjadłem hi hi ,bo mi fajny stojak domowy wymyślili :lol: DOBRANOC ....:lol:
  13. Byłem na spacerze i ledwo zipię :roll: Fajne jest lenistwo...ale nuuuudne... Co by tu wymyślić?
  14. Figiel nie Figiel --> do góry skakać ! Hop :) !
  15. [quote name='GoniaP']Jestem po kolejnej konsultacji z lekarzem Champa... :( :( :( Psiunio cierpi na schorzenie zwane przełykiem olbrzymim. [B][B][I]Przełyk olbrzymi u psów [/I][/B][/B] [B][I]Autorzy: dr n. wet. Wojciech Łopuszyński, prof. dr hab. Zbigniew Nozdryn-Płotnicki, lek. wet. Aleksandra Struzik, lek. wet. Piotr Dębiak, lek. wet. Jacek Kutrzuba [/I][/B] [B][I]Terminem przełyk olbrzymi (megaoesophagus, dilatatio s. ectasis oesophagi) określa się patologiczne, nadmierne rozszerzenie przełyku połączone z utratą napięcia i zwiotczeniem jego ścian, prowadzące do gromadzenia się pokarmu w jego świetle. Rozszerzenie to może się rozwinąć w wyniku osłabienia czynności ruchowej przełyku jako skutek zaburzeń aktywności perystaltycznej jego mięśni lub zwężenia albo całkowitego zamknięcia jego światła. [/I][/B] [URL="http://www.magwet.pl/gfx/articles/e51/e51_zapowiedzi_ryc9.jpg"] [IMG]http://www.magwet.pl/gfx/articles/e51/e51_zapowiedzi_ryc9_s.jpg[/IMG] [/URL] Po wprowadzeniu kontrastu i zdjęciu kontrolnym, kontrast utrzymuje się w tym przełyku i nie przesuwa się do żołądka. Niestety ciało obce nadal tkwi w żołądku, wczoraj było niewidoczne bo cały przewód pokarmowy był zgazowany.[/QUOTE] Champuś jest dzielny i da radę- trzeba mieć nadzieję ...:(
  16. Goniu - jestem pełna nadziei ( i cichutkiej radości ) co do Filipka dalszego losu - to gdzie trafi jest dla niego ( szczególnego przecież przypadku ) prawdziwym darem i szansą :) . Własny domek,własny wet. i specjaliści na miejscu do własnej dyspozycji... :) Jeśli nie TAM to gdzie będzie miał lepiej ? Wszyscy już wiemy ,że trwanie bezczynne nie zda się na nic, to tylko wegetacja,której nikt z nas temu psince nie życzy....A tu otwiera się szansa i to jaka? :)
  17. [quote name='Goś']Dobrze, że nie będzie operacji... I mam wrażenie, że spojrzenie ma już inne...oczy nabrały innego wyrazu. Już nie jest to tylko bezgraniczny smutek i nie ma tej tępej rezygnacji. I mnie ta zmiana cieszy. Bo wiem, że nadal jest bardzo chory i wiemy, że jest zagrożony,ale...ale on tego nie wie. Może ciało jeszcze nie, ale jego umęczone psie serducho zaczyna zdrowieć Po prostu musi być dobrze, cholercia![/QUOTE] To samo mam odczucie- mimo tragedii ,która niestety jeszcze trwa....oglądając ostatni filmik odniosłam wrażenie, jakby Champuś narodził się na nowo i był lekko zdziwiony nowym lepszym światem...Trzebamu czasu ale będzie dobrze - musi być ! Majga :lol:- pomysł z egzorcystą trafiony w dychę :) - ale może nie dla GoniaP - ona raczej jest w normie :lol: .Za to na dogo kręci się sporo demonów,które warto prześwięcić:lol:....
  18. Czy to znaczy ,że Filipek będzie ratowany czyli zbadany i umieszczony w stałym domu up.MAGDY? To wielka szansa dla niego....on nie może czekać i wegetować :( trzeba mu dać optymalną pomoc....jak nie teraz to kiedy? Przecież jego stan sam nie minie,nawet przy najlepszych chęciach obecnych opiekunów.
  19. Rozumiem,że mój dom nie jest odpowiednim miejscem dla Filipka .Czy jest zatem możliwość przekazania psinki na stałe do domu wskazanego przez gonia66 - ze specjalnymi warunkami i opieką wielu weterynaryjnych specjalistów?
  20. Ja myślę,że jak Ania się o tym dowie i jej Mama, to będą z nami zgodne,że trzeba tego psa dokładnie zdiagnozować i leczyć :( .Tylko jak długo to potrwa (może resztę jego życia)...i jakie to koszty i nerwy pochłonie??? :( ....i jaka odpowiedzialność na tym kto się tego podejmie..... :( Oby trafił do tego domku z wetami :( bo to jest jak pomoc Św.Franciszka dla tego psinki :(
  21. Dzwoniłam i mam kupić mu ten Rumen bo nie zaszkodzi. Jutro kupię :) Co do podtuczenia to mówiła mi o konieczności wręcz podtuczenia go , już na pierwszej wizycie ( pisałam tu ) Mleka mam nie dawać bo to staruszek i brał antubiotyk,teraz inne leki i póki co trzeba uważać na biegunkę ,bo to dla niego gorsze niż zatwardzenie...Serek biały mogę mu dać ....( ale czy zje?) zobaczymy jutro jak kupię. :) Oj ....ja chyba zapominam ,że to staruszek:roll: i to styrany życiem....a ja bym chciała, żeby byl radosny jak szczeniaczek :roll: ale słodki taki jest , że ach :loveu:
  22. liluś ja za nim chodzę i bułkami namawiam ale tak na dobrą sprawę to on chyba by tylko te buły wcinał jakby mógł.Mięsko owszem zje ale już widzę ,że z łapczywością taką jak początkowo miał to niewiele ma wspólnego...dzisiaj dałam mu znów Intestinal właśnie z bułką , bo znów wczoraj i dziś się nie załatwił jak należy...i do tego len bo lnu z mięsem, nie wiedzieć czemu nie chciał. Zadzwonię do wet i zapytam o ten Rumen tabs i jak pozwoli to kupię i już:roll: Ja nie chcę się nad nim trząść , ale on chudy jest strasznie i słabiutki - a samo mięsko go nie wzmocni przecież a tym bardziej bułki czy chleb:roll:
×
×
  • Create New...