Jump to content
Dogomania

ivette3

Members
  • Posts

    2430
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by ivette3

  1. [quote name='dorobella']ja tylko dodam, a po co zacytuję [URL]http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=22&t=104199[/URL] [B]florida_blue[/B] [B]Temat postu:[/B] OLKUSZ - czy jest akcja sterylizacji bezdomnych kotow? [URL="http://forum.miau.pl/viewtopic.php?p=5260211#p5260211"][IMG]http://forum.miau.pl/styles/subsilver2/imageset/icon_post_target.gif[/IMG][/URL][B]Wysłany:[/B] Nie Lis 29, 2009 21:52 [IMG]http://forum.miau.pl/styles/subsilver2/imageset/pl/icon_user_offline.gif[/IMG] [B]Dołączenie:[/B] Nie Cze 18, 2006 11:19 [B]Posty:[/B] 1705 [B]Miejscowość:[/B] Częstochowa witam , dostalam takie zapytanie, chodzi o wolnozyjące koty na terenie Olkusza, czy jest tam organizowana jakaś akcja sterylizacji ? Prosze o kontakt jesli ktoś z Was coś wie na ten temat.... PILNE ... _________________[/QUOTE] Takie fundacje jak powyżej cytowana czyli FFA w Częstochowie to przykład bezwstydności i pazerności osób,które pod "płaszczykiem" fundacji udają gwiazdy a tym czasem ludzie i zwierzęta nie mają na kogo liczyć :( Są jednak na szczęście dla zwierząt zwykli ludzie z niezwykłym sercem... Jeśli ktoś może pomóc temu człowiekowi i jego wiernym towarzyszom, to bardzo proszę... [URL]http://www.dogomania.pl/threads/176417-Na-pomoc-Panu-Spalonemu[/URL]
  2. Niedźwiadek mm nadzieję tuż po nowym roczku będzie gotowy do szukania ciepłego domku- Zdrowiej misiu :)
  3. Czy nasz Filipek szykuje się na bal sylwestrowy??? bo tak tu cichutko:roll: hop hop !!! Odwiedzajcie Filipka !!!
  4. [quote name='ms_arwi']Juz wszystko wiemy :) Franio ma zespol przedsionkowy. Wyniki badania krwi ma bardzo bardzo dobre :) Nerki, serce, wszystko funkcjonuje bez zarzutow. Swietnie sobie radzi - je sam, jest bardzo ciekawski, kontaktowy. Najchetniej spalby w misce :p Co do glowki, to pani doktor powiedziala, ze jak Franio sie bardzo skupi, to nawet jest w stanie trzymac glowke prosto i isc prosto - ma leki i byc moze leki te poprawia jego stan. Nikt nie obiecywal nam cudow, ale istnieje szansa, ze na lekach problemy z przechyleniem glowki zostana zminimalizowane. Niemniej Franio jest w zasadzie gotowy do zabrania i zawiezienia do hoteliku :)[/QUOTE] To wspaniałe wieści i kolejny już powód do składanie podziękowań i gratulacji wszystkim tym,którzy tego cudnego psiaka dostrzegły i wielkim wysiłkiem i sercem ofiarowały mu szansę na nowe i godne życie :B-fly:. Co do hoteliku to podzielam zdanie,że najlepiej gdyby Franio trafił do kogoś , kto może go potraktować bardziej indywidualnie z ciepełkiem domowym :roll: --> to trudne,wiem ale możliwe,więc trzeba spróbować...i oby się udało :lol:
  5. Recepty odebrane i wykupione.Instrukcje podane i zanotowane.Mogę więc zdawać relację :) Światuś dostał Encorton z rozpisanym dawkowaniem na trzy tygodnie( każdy tydzień inne dawkowanie).Do tego kolejną porcję Theoventu,tym razem na 30 dni.Jutro ma dostać trzecią i chwilowo ostatnią dawkę na robale-kolejna kuracja-pozbywania się intruzów- za około dwa miesiące . Wizyta kontrolna-o ile nic niepokojącego się nie wydarzy czeka nas za 3-tygodnie po zakończeniu zapisanego dziś encortonu. Pani wet.jest urzeczona Naszym Światusiem- dziś mi to oznajmiła :oops::oops::oops::loveu:- wprost powiedziała.że on jest taki wyjątkowy :lol: niby biedniutki bo ze schronu a ma swoją wielką dumę i wdzięk :loveu::loveu::loveu: Oh ! jak mi się te komplementy podobały-Wam pewnie też - w końcu to NASZ Świat a nie czyjś tam no nie ???:loveu: No i jeszcze jedno- jak był ważony zaraz po przyjeździe to miał 4-5 kg - teraz waży prawie 6kg - czyli zbiera się chłopak do kupki hihi.:lol: No i teraz pora na podsumowanie wydatków na dzień dzisiejszy : Wczoraj pisałam rozliczenie i z niego zostało mi 95 zł. Dziś kupiłam w aptece: Theovent 30tab. 7,20 Encorton 20tab. 3.50 --------- razem: 10.70 dokupiłam też jeszcze 3 puszki Intestinalu 3x 11= 33 Wczoraj kupiłam 2 + dziś 3=5puszek -->żeby mieć zapas na po nowym roku --> to powinno wystarczyć na około 2 tyg. Łączne koszty dziś: 10,70 + 33 = 43,70 Miałam 95 - 43 = 52 zł > :lol: czyli mamy jeszcze pieniążki ( 52 zł)i niech ciocia gonia66 się o nas tak bardzo nie martwi :) zwłaszcza,że kolejna wizyta u weta dopiero za 3 tyg.:lol: (Bo wierzę,że nic się złego w międzyczasie dziać nie będzie)--> spokojnie więc cioteczki i wujaszkowie mogą poświęcić się balom sylwestrowym ( a propos - ja idę na bal na wątku hihi i mam nadzieję spotkać trochę znajomych :lol:-->obowiązuje strój nocny - nie wieczorowy!!! :))
  6. :lol: Noc minęła w miarę spokojnie- jest zdecydowana poprawa po zastrzyku wczorajszym - Światuś troszkę kaszle ale nie jest to już takie długotrwałe duszenie tylko pokasływanie :).Gorzej z jedzeniem - stracił apetyt chyba po tabletkach na robale [IMG]http://www.dogomania.pl/images/icons/icon9.gif[/IMG] i niestety do jutra to się raczej nie zmieni, bo ma jeszcze na jutro kolejną dawkę :roll:. Ale to już żaden problem:lol:.Po południu odbiorę receptę na leki zamiast zastrzyków i to mnie bardzo cieszy - Świata raczej też :lol:.Dokupię też puszki ,żeby mieć mały zapasik i nie biegać tam co trochę ( jedna puszka + inne jedzonko wystarcza mu na około 2dni - chyba ,że jak robale przestaną panoszyć się w Światusiowym brzuszku to zrobi się tam miejsce na większą porcję i psiak nam zacznie tłuszczykiem obrastać.:lol:
  7. No tą fotką pobiłaś rekord:loveu::loveu::loveu:- dobrej nocy Filipku i avii :loveu:
  8. [quote name='gonia66']...........:(jaka ze mnie świnia i jak moglam..!!!:/[/QUOTE] Jak sądzę Światuś lubi <mniam> świnki więc nie rozpaczaj tak:evil_lol: [quote name='gonia66'].I ODDALABYM CI KAZDEGO PSA NA ŚWIECIE BEZ MRUGNIECIA OKIEM!!!!!! ALE ULGA ŚWIATUNIU....ale ulga...:):):):):)[/QUOTE] no to ,to już się nam mniej podoba Lord nie koniecznie chce mieszkać w ciasnocie- więc podziękujemy póki co za tą hojność :eviltong: A tak na serio to cały dzień kibicowaliśmy Franusiowi i cieszyliśmy się,że teraz do niego aniołki poleciały z pomocą- Dziękujemy za to :lol:
  9. A skoro o pieniądzach i ludziach mowa to poczytajcie :( [url]http://www.dogomania.pl/threads/176417-Na-pomoc-Panu-Spalonemu[/url]
  10. oby ta sugestia diagnozy się sprawdziła :) - Franio jest na pewno pod wspaniałą opieką i do tego jego patron go dopilnuje :) Dzięki za takie wiadomości :)
  11. :loveu::loveu::loveu:teraz to można poczekać:lol:
  12. [quote name='magenka1']Jestem przerażona tym co czytam nie chce mi się w to wierzyć. Jestem osobą prywatną, nie należę do żadnej fundacji zarabiam nie dużo ale choć trochę chcę pomóc finansowo psiaki (wpłacam dla kilku na hotelik) skąd teraz mam wiedzieć na co idą moje pieniądze :( To jest jakiś koszmar....[/QUOTE] Pieniądze to faktycznie tylko papierki....jak napisał Cajus i majku.... ale bagatelizować nie można ,bo takie osoby jak ...z FFA w Częstochowie właśnie liczą na wrażliwość ludzi....a nasze prawo zbyt pobłażliwie traktuje przestępstwa "moralne" i tu właśnie zaczyna się koszmar, bo okazja czyni złodzieja a przymykanie oczu ośmiela następców...a cierpią nie tylko ludzie- cierpią ufne,bezbronne zwierzęta...
  13. Łzy stoją w oczach , jak się czyta takie coś....jest nadzieja ...a to najcenniejsze dziś dla Franusia ...
  14. :) staruszek raczej głuchy :) ale coś tam chyba zrozumiał wojtuś :)- tak jak przewidywała wetka kaszelek pojawia się o wiele rzadziej :):):) oby w nocy też było podobnie , to wtedy nie będzie zastrzyków tylko same tabletki :):):)
  15. Buziaki w pysio Piratkowi przesyłam :)
  16. Tak tu dzisiaj cichutko więc hopniemy Cię Niedźwiadku do góry :)
  17. :( to dobre i złe wieści- miejmy jednak nadzieję,że psiaczek czując ,że jest kochany i otoczony troską nabierze sam z siebie woli życia - ja wierzę,że tak się stanie
  18. nade mną się nie lituj:loveu: bo ja cała szczęśliwa jestem ,że on ożył - rano mnie na serio tak nastraszył,że mało nie płakałam nad nim...leżł osowiały bez ruchu i trochę spał i nie spał- zachowywał się jak nie powiem kiedy i kto...ale już jest lepiej i mam nadzieję,że będzie dziadzio jeszcze nas długo cieszył :lol::loveu:
  19. Dzięki Bogu i Św Franciszkowi <aż nie sposób uwierzyć..........Wielkie , ogromne gratulacje dziewczyny i niskie ukłony dla waszej mobilności i serca :-( :loveu: nie wiem czy płakać czy śmiać się,ale trzeba psinkę dalej ratować :) to wiemy wszyscy..
  20. No to jesteśmy już po wizycie :) zacznę od dobrej wiadomości,czyli nie jest źle :). A teraz po kolei : Noc była wprost koszmarna- psiak dusił się kaszlem tak ,że oklepując go zaczęłam się bać,że mu krzywdę zrobię - ale bez oklepywania nie dawał rady nawet kilku minut nie kaszleć.Rano około 7 przy kolejnym ataku odkaszlnął tak,że .....poleciała z gardełka piana iiiii !!!---> glista długości 5-6 cm..... Potem piesio zasnął i spał kamiennym snem do 9. Około 10 musiałam go obudzić bo szliśmy do weta....a Światuś niestety całkiem słabiutki ani myślał stać samodzielnie ...byłam przerażona ale zabrałam go na ręce i poszliśmy.Po drodze jednak ożywił się i nawet wysiusiał a pod samym gabinetem to już prawie truchtem leciał cały zadowolony z życia :) Ten Dziadziuś mnie kiedyś do zawału doprowadzi:roll: - najpierw mnie straszy a potem brykania mu się zachciało. P.wet kategorycznie odrzuciła wersję chorego serduszka :).Krosty na grzbiecie to podobno jakieś brodawki- nieszkodliwe - trzeba obserwować ale bez sensacji. Co do robali :p to dostał kurację tabletkową na trzy dni... i jest możliwe,że ten uporczywy kaszel to ich zasługa w dużym stopniu - co raczej jest dobrą znów wiadomością, bo z robalami damy sobie radę :) Co do kaszlu - i oskrzeli --> stan zapalny jednak jest i trzeba go likwidować dalej....Dzisiaj otrzymał zastrzyk ( dexoven czy jakoś tak ) i coś jeszcze ale skrótu nie potrafię odszyfrować :oops: chyba ynj (?) lub jnj (?).... Jeśli zastrzyk złagodzi kaszel i do jutra będzie poprawa to jutro mam odebrać tylko receptę z enkortonem.Jeśli jednak w nocy znów zacznie się atak kaszlu to jutro musimy stawić się z psiakiem znów w gabinecie i będzie otrzymywał co kilka dni zastrzyki - morfinopodobne( jak określiła p.wet)- przeciwkaszlowe.Z leków nadal ma brać jeszcze Theovent- już na zawsze,bo to ma działanie długofalowe i pomaga w lżejszym oddychaniu. Teraz rozliczenie : Reszty z pierwszych pieniędzy( tych na badania) miałam 15zł + gonia dosłała 50 + 100(sprawdziłam i już jest też) = 165 zł Dzisiejsze leki oraz wizyta koszt- 165-36-12 (robale) =117 w przychodni puszki Intestinalu kosztują 11 zł -- > kupiłm dzisiaj dwie i będę dokupować następne bo się opłaca :) ) czyli jeszcze 117- 22= 95 :) Mam więc 95 zł na jutro na receptę lub zastrzyk ( w zależności od samopoczucia Światusia ) i na ewentualne dalsze puszeczki ( W przychodni są chyba trzy rodzaje tych puszek w podobnych cenach więc jak mu się ta znudzi lub będzie mógł już coś mocniejszego zjadać to mu kupię inną :) I na koniec - p.wet oznajmiła ,że mimo,że chudzinka z tego światunia ale już widać,że jest lepiej z nim....a takie stany jak dziś rano to po pierwsze przy robalach mają prawo być a po drugie on już swoje latka ma a i tak trzyma się dzielnie :) TO dzięki Wam cioteczki i wujkowie :) - Światuś dziękuje Wszystkim :)
  21. [quote name='majqa']Nie pisz mi tu o żadnych wdzięcznościach, gie zrobiłam. :oops: :oops: :oops: ...........[/QUOTE] gie (???):evil_lol: to było trzęsienie ziemi na dogo- nie chcę w takim razie myśleć co będzie jak Cię energia popchnie do działania :lol::eviltong:
  22. jusstyna85- z tego co zauważyłam to masz "szczęście":shake: do ekstremalnych przypadków...Ale głowa do góry- z pomocą przyszły Ci takie cioteczki,że pomoc masz murowaną.... A takich jak ja co cicho czytają i śledzą wątek też nie brakuje...:)
  23. póki są przy nim dogo ciotki to szansa jest - bardzo w to wierzę :) choć nie będzie to łatwe :shake:
  24. No to jeszcze tylko 10 godzin ...mocno trzymam kciuki...Franio już pewnie czuje ,że jego los się odmienia...
×
×
  • Create New...