-
Posts
2430 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by ivette3
-
Sponiewierany przez życie Filip ZA TM
ivette3 replied to Ank@'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Mam wielki szacunek do ani@,która będąc licealistką dała z siebie maksymalnie dużo determinacji aby wydobyć Filipka z zabójczej matni...udało się i na tamtą chwilę był to prawdziwy powód do radości. Na dzień dzisiejszy...czyli miesiąc później niestety optymizm sukcesywnie odszedł...Odwiedzam Filipka po kilka razy dziennie....ze mną kilka osób...adorujemy jednak swoje wyobrażenie o Filipku a nie jego faktyczną sytuację,o której wiemy w zasadzie tyle,że nie jest atakowany przez inne psy....a to zdecydowanie za mało:( Dlatego dołączam się do postów gonia66 , i stawiam pytanie : Czy bezpieczeństwo to jedyne dobro,które chcieliśmy ofiarować temu staruszkowi? -
Sponiewierany przez życie Filip ZA TM
ivette3 replied to Ank@'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ja mam nie tylko nadzieję, ja mam pewność - tyle ogłoszeń dzięki Tobie Cajus i troski wielu osób na tym wątku musi temu cudnemu puchatkowi przynieść zasłużony ciepły domek.... -
Zakończył się stary rok ale pamięć o Partyzancie i determinacja ,żeby odkryć prawdę o jego losie nie minęła...... fragmenty postu z dn 7 października 2009 ( str 4 ),kiedy ufałam,że psiak trfił w dobre ręce....:( [INDENT] DRAMAT PARTYZANTA < W TRZECH AKTACH > AKT I Partyzanta zauważono na jezdni 30 września.Czołgał się na przednich łapkach wlokąc resztę ciała po jezdni. ........................................................ AKT II Nieprawdopodobnie brudny < z bólu załatwił sie pod siebie i rozmazał po ciele >, zakrwawiony od rany na czole, bardzo zapchlony ,śpiący po zastrzyku trafił do mnie do domu tymczasowego. Jeszcze we śnie, został wykąpany i bardzo dokładnie odpchlony.Po przebudzeniu ,nie całkiem przytomny, wydał z siebie niesamowity płacz - <nie wycie!!! nie skiełk !!! - to był rozdzierający serce ,spazmatyczny szloch[IMG]http://www.dogomania.pl/../../images/smilies/icon_frown.gif[/IMG][IMG]http://www.dogomania.pl/../../images/smilies/icon_frown.gif[/IMG] [IMG]http://www.dogomania.pl/../../images/smilies/icon_frown.gif[/IMG] . ................................................................................ W trzecim dniu piesek znów miło zaskoczył domowników. Rano po przebudzeniu, na mój widok psiak podciągnął się na przednich łapkach i na bardzo chwiejnych nóżkach, na kilka chwil stanął i zamerdał ogonkiem. ..............................................Długa bezdomność pozbawiła go kilku ząbków,odarła w wielu miejscach z sierści ,ale nie pozbawiła nawyków czystego stworzenia,ufności do ludzi,chęci do życia ... AKTIII Od poniedziałkowego wieczoru na kilka dni otoczyła go troską p.Kamila - florida_blue. Co dalej????...................Czy po to był ratowany ze stanu prawie agonii i doprowadzony do stanu świadomości ,aby teraz czuł powolne umieranie?............... Życzę Partyzantowi ,aby choć na te ostatnie lata już nic złego go nie spotkało.A gdy wybierze się za tęczowy most to bez żalu do NAS LUDZI!!! ciąg dalszy dopisała florida i FFA w Częstochowie......a ja czekam na Partyzanta i sprawiedliwość...... Streszczenie wątku i istotne szczegóły na str 63 tego wątku :( [/INDENT]
-
Sponiewierany przez życie Filip ZA TM
ivette3 replied to Ank@'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
avii :loveu: wzruszyłaś mnie do łez....moje dwie miłości wątkowe Filipek i Światuś razem spędzają SYLWESTRA :) -
"Co wy robicie z moimi drzwiami", czyli ile serca mamy dla psów...
ivette3 replied to pinkmoon's topic in Już w nowym domu
Bogu dzięki ,że koszmar tej psiny już się skończył :(:(:(.........ale gdzie jest koniec - granica zła ludzkiego????:(:(:( -
P-ń - schorowany Champion już w domu z marzeń!
ivette3 replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
Bardzo przykry widok:( Ale według mnie w jego oczkach pojawiła się już nadzieja....On jest bardzo smutny nadal :( choreńki i cierpiący....ale jakby patrzył ufniej...a napewno z niepojętym zaufaniem do osób zajmujących się nim.... Dzielny jest i musi dać radę....jemu i nam wszystkim tego życzę. -
Zamiast życzeń NOWOROCZNYCH kopiuję apel o pomoc dla psinki Championa [B][FONT=Century Gothic][SIZE=4]Przy kieliszku szampana pomyślcie jakiego Champion miał Pana A w noworocznym geście za promowanie aukcji się bierzcie[/SIZE][/FONT][/B] [B][FONT=Century Gothic][SIZE=4]Samo się nie wypromuje, a Champion kasę potrzebuje[/SIZE][/FONT][/B] [SIZE=4][SIZE=6][B]Aukcja cegiełkowa:[/B][/SIZE][/SIZE] [URL="http://www.allegro.pl/item869246408_nie_do_wiary_to_rasowy_pies_zobaczcie_championa.html"]http://www.allegro.pl/item869246408_...championa.html[/URL] Champion to pies z banerku z napisem CZŁOWIEKU.............JAK MOGŁEŚ???
-
**** Tosiek prawie UTONĄŁ W RZECE - nowy dom pilnie poszukiwany
ivette3 replied to florida_blue's topic in Już w nowym domu
Zamiast życzeń NOWOROCZNYCH kopiuję apel o pomoc dla pinki Championa [B][FONT=Century Gothic][SIZE=4]Przy kieliszku szampana pomyślcie jakiego Champion miał Pana A w noworocznym geście za promowanie aukcji się bierzcie[/SIZE][/FONT][/B] [B][FONT=Century Gothic][SIZE=4]Samo się nie wypromuje, a Champion kasę potrzebuje[/SIZE][/FONT][/B] [SIZE=4][SIZE=6][B]Aukcja cegiełkowa:[/B][/SIZE][/SIZE] [URL="http://www.allegro.pl/item869246408_nie_do_wiary_to_rasowy_pies_zobaczcie_championa.html"]http://www.allegro.pl/item869246408_...championa.html[/URL] Champion to pies z banerku z napisem CZŁOWIEKU.............JAK MOGŁEŚ??? -
Zamiast życzeń NOWOROCZNYCH kopiuję apel o pomoc dla pinki Championa [B][FONT=Century Gothic][SIZE=4]Przy kieliszku szampana pomyślcie jakiego Champion miał Pana A w noworocznym geście za promowanie aukcji się bierzcie[/SIZE][/FONT][/B] [B][FONT=Century Gothic][SIZE=4]Samo się nie wypromuje, a Champion kasę potrzebuje[/SIZE][/FONT][/B] [SIZE=4][SIZE=6][B]Aukcja cegiełkowa:[/B][/SIZE][/SIZE] [URL="http://www.allegro.pl/item869246408_nie_do_wiary_to_rasowy_pies_zobaczcie_championa.html"]http://www.allegro.pl/item869246408_...championa.html[/URL] Champion to pies z banerku z napisem CZŁOWIEKU.............JAK MOGŁEŚ???
-
** TYTAN zostaje u Kasi - METAMORFOZA ROKU :)
ivette3 replied to florida_blue's topic in Już w nowym domu
Zamiast życzeń NOWOROCZNYCH kopiuję apel o pomoc dla pinki Championa [B][FONT=Century Gothic][SIZE=4]Przy kieliszku szampana pomyślcie jakiego Champion miał Pana A w noworocznym geście za promowanie aukcji się bierzcie[/SIZE][/FONT][/B] [B][FONT=Century Gothic][SIZE=4]Samo się nie wypromuje, a Champion kasę potrzebuje[/SIZE][/FONT][/B] [SIZE=4][SIZE=6][B]Aukcja cegiełkowa:[/B][/SIZE][/SIZE] [URL="http://www.allegro.pl/item869246408_nie_do_wiary_to_rasowy_pies_zobaczcie_championa.html"]http://www.allegro.pl/item869246408_...championa.html[/URL] Champion to pies z banerku z napisem CZŁOWIEKU.............JAK MOGŁEŚ??? -
Dziadzio ŚWIAT odszedł spokojny otoczony miłością [*]
ivette3 replied to xmartix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dobre z Was wszystkich duszki :):):) - zauważacie takie szczególiki i wszystko na szczęście :lol: Świat ten Nasz i ten pełen innych kochanych Światusiów-->(psich i kocich i innych...:) ) przy tylu dobrych sercach musi zmienić się na lepszy :lol: . A Nasz Światuś w Nowy Rok wejdzie w nowych szeleczkach:lol:,w których jest mu bardzo do twarzy :) i co najważniejsze wygodnie,bo nie dusi go nic w szyjkę :loveu: ( taki dostał prezent od cioci Karoliny i jej TZ wujka Artura ) na dobry początek nowej setki stron,kolejnego tysiąca dobrych postów i wielu nowych latek życia :) -
I co z tym biedakiem ? :(
-
Pirat - Ślepy staruszek bez oka odszedł za TM ['] :( !
ivette3 replied to _bubu_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jak czuje się nasz dzielny Piracik? Oby Nowy Rok był dla niego szczęśliwy od początku -
[URL="http://www.dogomania.pl/../../members/98285-ivette3"] [/URL] Kończy się Stary Rok ale niestety nie doczekaliśmy się szczęśliwego końca dramatu Partyzanta.....[IMG]http://www.dogomania.pl/../../images/smilies/icon_frown.gif[/IMG]Fundacja For Animals w Częstochowie nie naprawiła krzywd,nie wyjaśniła prawdziwych kolei losów zaginionych zwierzaków i jeszcze nie poniosła za swoją bezwzględna podłość kary.....wejdzie w Nowy Rok z brudnym sumieniem.....i oczekiwaniem na nieuniknioną karę...Mam nadzieję,że Nowy Rok przyniesie sprawiedliwość i ukrócenie procederów jakich dopuszczają się tacy jak FFA - Kamila- florida, Renata-nefretette,Marta-góreckam.....i ich popleczniczki-obrończynieLudziom o dobrych sercach życzę aby Nowy Rok 2010 przyniósł szczęście a wszystkim zwierzaczkom, aby trafiały tylko na dobrych ludzi.Uczestnikom wątków :Partyzanta,Tytana,Tośka,Snoopiego i wielu innych.......dobrego(jeśli to możliwe [IMG]http://www.dogomania.pl/../../images/smilies/icon_frown.gif[/IMG] ) jasnego i sprawiedliwego zakończenia wątków.
-
P-ń - schorowany Champion już w domu z marzeń!
ivette3 replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
:( Trzymam kciuki i bardzo mocno wierzę,że Chamion da radę...Wasze cudowne wysiłki będą nagrodzone - Nowy Rok musi być dla tego psiaka początkiem lepszego życia .... -
Jamniczka Daisy i Zosia już w swoich kochających domkach!!!
ivette3 replied to Tola^^'s topic in Już w nowym domu
:tree1::mdrmed: Wielkie gratulacje,podziękowania dla wszystkich,którzy przyczynili się do tak szybkiego i szczęśliwego poprawienia losu mamuni z dzidziusiem....W Nowym Roku 2010 Wam Wszystkim wszelkiej pomyślności :loveu: -
malutki staruszek Niedźwiadek Grizli - za TM ['] :(
ivette3 replied to _bubu_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Szczęśliwego Nowego Roku 2010 i szybkiego cieplutkiego domku Niedźwiadku :) -
**** Tosiek prawie UTONĄŁ W RZECE - nowy dom pilnie poszukiwany
ivette3 replied to florida_blue's topic in Już w nowym domu
Kończy się Stary Rok ale niestety nie doczekaliśmy się szczęśliwego końca dramatu Partyzanta.....:( Fundacja For Animals w Częstochowie nie naprawiła krzywd,nie wyjaśniła prawdziwych kolei losów zaginionych zwierzaków i jeszcze nie poniosła za swoją bezwzględna podłość kary.....wejdzie w Nowy Rok z brudnym sumieniem.....i oczekiwaniem na nieuniknioną karę... Mam nadzieję,że Nowy Rok przyniesie sprawiedliwość i ukrócenie procederów jakich dopuszczają się tacy jak FFA - Kamila- florida, Renata-nefretette,Marta-góreckam.....i ich popleczniczki-obrończynie Ludziom o dobrych sercach życzę aby Nowy Rok 2010 przyniósł szczęście a wszystkim zwierzaczkom, aby trafiały tylko na dobrych ludzi. Uczestnikom wątków :Partyzanta,Tytana,Tośka,Snoopiego i wielu innych.......dobrego(jeśli to możliwe :( ) jasnego i sprawiedliwego zakończenia wątków. -
Dziadzio ŚWIAT odszedł spokojny otoczony miłością [*]
ivette3 replied to xmartix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wojtuś :lol: wspaniałe życzenia :tree1::BIG: tak POLSKO się zrobiło - Ślązacy ,Krakowiacy i Górale:loveu::cunao:- jednak w gwarach jest coś uroczo sentymentalnego :lol: Tobie i Wszystkim dobrym ludziom - fanom Świata,Filipka ,Frania i innych cudnych zwierzaczków....... życzę udanej zabawy Sylwestrowej :laola::knajpa::beerchug: oraz szczęśliwego NOWEGO ROKU 2010 - fajna cyfra,więc będzie fajny rok pełen szybkich odmian losu na lepszy dla naszych ukochanych małych przyjaciół :painting::tree1: -
[quote name='TERESA BORCZ']mamy hotelik i mamy kase. mamy faceta do ktorego pies nie należy. no bo jak to udowodni. nie opiekuje sie nim więc nie widzę problemu i potrzeby oglądania się na nowe ustawy i legalizacjie. pies powinien natychmiast zostać zabrany bo jest bez właściciela i bez opieki. swiadków na brak opieki jest wystarczająco dużo. psa w asyscie policji, straży lub straży dla zwierzat trzeba odebrać bo ten obrażający ludzi łobuz i jego dama nie maja dowodów że to ich pies. poprosić o dokumenty jakiekolwiek, choćby aktualne świadectwo szczepien powszechnie wymagane głównie szczepienia na wściekliznę, a brak to już jest sprawa poważna, książeczka zdrowia powinna być na nazwisko tego ... , dokument adopcyjny, kupna, darowizny, polecenia opieki nic nie ma, jest głodny, opuszczony, nieszczepiony pies i o to powinna się pytac grupa interwencyjna. pies bez opieki i szczepień jest nie tylko zagrożony ale i jest zagrożeniem . a to już jest argument. Bierzcie psa do szczepienia i koniec. nikt wam nie może tego zabronić, bo prawo zabrania nie szczepienia na wściekliznę. skorzystajcie z tych argumentow i bierzcie psa do hoteliku. NIE MOŻE SIE FACET ZRZEKAĆ Z CZEGOŚ CO NIE NALEZY DO NIEGO. dokarmianie psa jest wyjściem do czasu zabrania go stamtąd więc akcje prowadzić należy do końca.WYCIĄGAJCIE PSIAKA CIOTEŃKI TU NIE DZIKI ZACHÓD , Własciciel może sobie do teksasku poleciał ale psa porzucił. jeśli tak nie jest niech cieć to udowodni a kobitke postraszcie za używanie terminów literackich sądem grodzkim z a 500 pln na dzień dobry.wystarczy was ze 2,3 i macie sprawę z głowy a nawiązkę z sądu na jakiegoś psiaka.taki odlam naszego społeczeństwa należy ucywilizować a to jest metoda.[/QUOTE] Z największym szacunkiem odnoszę się do wszystkich,choć jak widać czasem niezaprzyjaźnionych ze sobą osób....(a szkoda,bo dobrzy ludzie powinni trzymać się razem -jest ich zbyt mało,żeby się rozdrabniać...)....Każdemu na tym wątku zależy na pomocy dla psiaka....a ten biedak kolejną noc i kolejne dni siedzi tam w tej pseudo budzie i drży ze strachu i zimna :( Podany powyżej cytat zawiera ,jak sądzę wartą zastosowania receptę ... Każdy pomysł zresztą jest dobry- oby doprowadził do szlachetnego celu :(:(:( czas ucieka...
-
Sponiewierany przez życie Filip ZA TM
ivette3 replied to Ank@'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Cioteczko avii - dużo zdrówka za taki prezent i proroctwo ,że idzie nowe.....:) Wujaszku Cajus :) również dużo zdrówka i dzięki za wspomaganie proroctwa cudownej avii....po tylu ogłoszeniach to nowe w Nowym Roku musi nadejść dla naszego słodziaka Filipka :) -
Dziadzio ŚWIAT odszedł spokojny otoczony miłością [*]
ivette3 replied to xmartix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Cioteczko avii :) uprzejmie zawiadamiam,że na noc sylwestrową na ekranie monitora będę miała piękną tapetę- Twoją ręką wyczarowaną-za co Dziękuję :) Tańce oczywiście będą - czemu tak cichutko o nie pytasz??? :evil_lol: do sklikania na balu :):loveu: Faktycznie jego kondycja troszkę słaba jest przez tą kurację robalową- strcił apetyt i widać,że osłabł- te sterydy też mu dają chyba w kość ....ale skoro to dla zdrówka to przecierpimy.....Trzymam rękę na pulsie i jak coś zacznie mi się niepodobać to szybko z wetką będę mieć kontakt. Guciowi pozwoliłam troszkę podręczyć Światusia,bo gucio jest delikatny i poza tym ,że biega i robi dużo szumu, to prawie Światusia nie dotyka.Za to Świat troszkę musiał się rozruszać,bo zbyt osowiały leżał i nawet na dworze nie chciał się ożywić- guciowi uległ i mu ta zabwa w moim przekonaniu pomogła :)Co do szczekania to też mi się podoba jego dostojny i taki męski ton :lol: ....a futrzaste gatki z tyłu to mój ulubiony punkt obserwacji Światunia w biegu :)