Jump to content
Dogomania

dota&koka

Members
  • Posts

    1016
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by dota&koka

  1. to zupełnie jak moje.jakoś tak dziwnie nie wrzeszczą,nie tupią,nie biegają,kochają pieski ale miłością mądrą.a sa dośc małe-7,4 i 3 latka zapewne wszystkie te pozytywne cechy odziedziczyły po mamie :diabloti:
  2. Igiełka nie prosiła się o Dosię,to my się narzucałyśmy Igiełce
  3. ja wysyłałam wczoraj i dziś PW i zostawiała krótkie wpisy na profilach na literkę "d",ale chyba pechowa jestem bo nikt na wątek nie przybył :(
  4. Igiełka nie ma problemu...wszędzie jak mantrę powtarza ze ma miejsce dla dwóch suczek
  5. cioteczki,przestańcie proszę :( nam chodzi o dobro Dosi,prawda? i tak decydujący głos mają dziewczyny.Kasia,Piechcia i Modliszka na pewno podejmą najlepszą decyzję z możliwych. ja ni z gruszki ni z pietruszki będąc "świeżakiem" na dogo,bodajże z 3 postami na koncie zaproponowałam dt dla Pako będącego pod ich opieką.zaufały mi i Pako rozpoczął nowe życie. Dosia też może...
  6. Piechcia,gdyby coś poszło nie tak,wyjściem awaryjnym będę ja.przez chwilę podołam.jeśli będą deklaracje,będzie można umieścić Dosię gdzie indziej (noo chyba że u mnie coś się zmieni,wtedy Dosi nie wozimy już po Polsce ale tfu tfu ja nic nie mówiłam)
  7. a przepraszam że zapytam, apo co?? ja miałam dawac dt tylko małym pieskom,a miałam sznaucera olbrzyma i mam teraz ONka Welsha. a tak poza tym,ja też niedawno byłam "świeża" i pierwszy piękny pies musiał do mnie przetrzeć szlaki.dziewczyny mi zaufały i Pako wyszedł na tym idealnie.
  8. to i tak wychodzi całkiem cacy :) na wątku transportowym zaproponowano mi prejazd z wawy do rypina za 170 zł. z moim samochodem wychodzi nam trasa z pabianicami 30 zł więcej. możemy też pokombinować jakoś inaczej,łączonym już sama nie wiem,myśle na wszystkie strony i dostaję kociokwiku ;) aha i wydaje mi się że lepiej byłoby zrobic sterylkę w schronie.Dosia i tak nie ma jeszcze pełnych deklaracji,musi mieć na transport,do tego jeszcze kasa na sterylkę.cienko to widzę chociaż z drugiej strony Igiełka czule zajęła by się Dosią po zabiegu. ja już naprawdę nic nie wiem
  9. zgadza się,Dosia miała miec u mnie DT. dłuższy czas nie można było znaleźć transportu.w tym czasie tymczasowały się u mnie inne piesy aż do Welsha który jest u mnie do dziś.ONek był/jest bardzo absorbujący,a że mam oprócz piesów troje dzieci,najzwyczajniej w świecie nie dałabym sobie rady z jeszcze jednym psiulem
  10. możliwe,że transport będzie tańszy o jakieś 30-40 zł muszę tylko dobrze pomatematykować a nie mam w tej chwili głowy tam gdzie trzeba ode mnie do Igiełki jest wg map google 154 km. ja na baku gazu za 70 zł robię średnio w trasie 180-200 km czy ktoś mógłby to przekalkulować?
  11. [quote name='IVV']Dotka Dosia ma DT jedzie do Igielki ;)[/QUOTE] kamień z serca mi spada...ale potrzebujemy dla Dosi więcej deklaracji:( dziś Welsh nauczył się żebractwa od Koki.od rana łażą za mną oboje i ślepia w moje kanapki wlepiają :)
  12. no i już dzieki wujaszkowi Dosia ma 50 zł w jedną chwilę :multi: będzie dobrze :)
  13. [quote name='Akrum']a ja dodam, że za jakiś czas chciałybyśmy widzieć takie zdjęcia Dosi, że było tak :-( a jest tak :multi: [/QUOTE] Dosia też zasluguje na szansę,prosimy :modla:
  14. [quote name='Akrum']Cioteczki, robimy akcje zbierania kasy na dt dla Dosi z banerku od dotki Dosia miała trafić do doty na dt, ale jest tu Welsh, na dniach się okaże, czy Dosia będzie mogła iść do Igiełki na dt - pomożemy wtedy zarówno zwierzakowi jak i człowiekowi, czyli Dosi i Igiełce :) dwa w jednym tylko potrzebne pieniążki, chociaż jednorazowe wpłaty. Cioteczki, skoro anawa zarządziła koniec z wpłatami deklaracji na Welsha, to może choć częśc z Was przerzuci swoje deklaracje na ten psi szkielecik, co? ciocie, prosimy... :) :) :) Welsh też wesoło za to zamerda dla Was ogonkiem i pokaże uśmiechnięty pycholek, prawda dotka??[/QUOTE] tak,tak cioteczki prosimy:modla: i dotka i Welshyk i Dosia prosimy :):)
  15. jeszcze Was pomorduję :) tak było [IMG]http://i49.tinypic.com/2reo3zd.jpg[/IMG] a jest tak [IMG]http://i48.tinypic.com/14xgdid.jpg[/IMG]
  16. o tym samym myślałam :) potrzebujemy 270 zł.+transport 10 mamy
  17. dziękuję za bardzo miłe słowa:iloveyou: nasz domek jest taki całkiem zwyczajny,ale od zawsze bardzo psiolubny. jestem wdzięczna za szansę obcowania z tak cudownym psem jakim jest Welsh. On zrobił ogromne postępy,ale i ja nauczyłam się wiele przez ten czas. (zwłaszcza zamykać dokładnie okna:evil_lol:) Akrum,na pewno gdzieś tam jest taki domek,który tak jak my pokocha go od pierwszego wejrzenia i nie zrazi się jego przeszłością i problemami.tylko pytanie czy go znajdziemy? jeśli nie,ON zostanie z nami na zawsze... kiedyś,kiedy byłam młoda,pisałam piękne opowiadania.ale już mózgownica nie ta :evil_lol: w miarę możliwości postaram się coś chwytajacego sklecić.
  18. czytać jak czytać... oglądac i podziwiać trzeba nasze cudo na czterech łapkach :) owszem,szukamy domu.ale najlepszego z najlepszych,z tych najlepszych. no,chyba że takowy nie istnieje,wtedy... na dobranoc mam takie oto portreciki : taki jestem piękny! [IMG]http://i48.tinypic.com/b7e934.jpg[/IMG] [IMG]http://i46.tinypic.com/2copq1h.jpg[/IMG] a jaką mam piękną linię! [IMG]http://i47.tinypic.com/2ynikk2.jpg[/IMG]
  19. nie ma za co Aniu,to jest sama przyjemność! Welsha radość,to moje szczęście,nie ma lepszej nagrody,niż widzieć jaką drogę przebył pies.od zrezygnowania i zapomnienia do bycia kochanym przez człowieka.człowieka który tak mocno go kiedyś skrzywdził..oczy pocą mi się kiedy o tym myślę.. każdy zasługuje na szansę.dostał ją ten porzucony,skrzywdzony pies,a my dostaliśmy drugą szansę naprawienia tego,co ktoś kiedyś w Welsha życiu zepsuł. szlag mnie trafia kiedy pomyślę czego on musiał zaznać od człowieka.dzięki Bogu,poznaje od nowa co znaczy mieć u boku prawdziwego człowieka,nie bydlę i czerpie z tego radość,a ja jestem wniebowzięta :):)
  20. ok,będę pilnować kuriera.dziękuję :) Welsh dziś zrobił mi niespodziankę po powrocie z pracy...przywitanie w drzwiach merdającym ogonem to jest nic... on dziś cieszył się z mojego powrotu dosłownie całym sobą!!doskakiwał do mnie i odskakiwał,spowrotem do mnie i tak wkółko po przedpokoju.widać było niezmierną radośc na jego pycholku :) jak milo było na niego patrzeć :multi:
  21. Akrum miała napisać do Igiełki,a ja jutro postaram się do niej zadzwonić Kasiu,Dosia faktycznie nie należy do mikropiesków,ale jest drobniutka i chyba taka do kolanka? myślę,że Igiełka się zgodzi,a jeśli nie,to mamy inne alternatywy i to w okolicach Wwy.wsysko rozbija się o kasę-jeśli ona będzie,dobre miejsce znajdzie się na pewno
  22. na razie nie wiem czy Igielka weźmie Dosię,choć jestem więcej niż pewna że tak. nie mogę dojść gdzie widziałam jej nr tel,a bardzo chciałabym zadzwonić i porozmawiac o Dosi itd. tu jest wątek dt Igiełki :http://www.dogomania.pl/threads/175698-Kujawy-Domowe-Zacisze-Sprawdzony-DT-za-dary-dla-małych-potrzebujących-suczek-zdjęcia edit:znalazłam nr telefonu na wątku Igiełki.skleroza nie boli :/
  23. orientacyjnie tak mniej więcej znalazłam transport z Warszawy do Igiełki za 170zł. od Was do wawy przywiozę Dosie sama,mam nadzieję że moja kieszeń na to pozwoli kołujemy deklaracje,ja zabieram się za literkę D :)
  24. Igiełce.dziewczyna ma trudną sytuację.o ile się nie mylę,jej DT swego czasu miał być darmowy,niestety sytuacja ją zmusiła do proszenia o dary w zamian za tymczasowanie psiaków. kurcze,na którymś wątku przewinął mi się przez ekran nr tel Igiełki,a teraz nie moge znaleźć :/
  25. Bajka i Budrys :) (Budrys nie zmieścił się w kadrze hihi) [IMG]http://i48.tinypic.com/qps6yu.jpg[/IMG] [IMG]http://i50.tinypic.com/6yl4dc.jpg[/IMG]
×
×
  • Create New...