Jump to content
Dogomania

dota&koka

Members
  • Posts

    1016
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by dota&koka

  1. tak,w niedzielę odstawię Dosię do Ewanki :) Magda,gdybyś miała jakiś problem z "wyadoptowaniem" Dosi,moge ją wziąć na siebie
  2. Dosia,dziewczyny przepraszam ale muszę :( zajrzyjcie jakie nieszczęście na czterech łapinkach słania się z wycieńczenia : http://www.dogomania.pl/threads/188515-Zapomniany-skatowany-niechciany-i-zagłodzony...-KOSTEK-BŁAGA-O-POMOC!!!
  3. do trzech razy sztuka,więc w tę sobotę Dosia już na pewno zrobi ładnie "papa" schronisku :) mogę byc na miejscu o której Wam pasuje (najlepiej tak, żebyście nie musiały zrywać się o 6 rano :) ),9-10-11-12? Ewanko,do Ciebie Dosię przywiozę w niedzielę,proszę tylko o info o której będziecie już w domku i nr telefonu na PW :)
  4. zobaczcie cioteczki jakie nieszczęście na czterech chudych łapinkach :( [url]http://www.dogomania.pl/threads/188515-Zapomniany-skatowany-niechciany-i-zagłodzony...-KOSTEK-BŁAGA-O-POMOC[/url]!!!
  5. [quote name='anawa'] Oto zamówienie: Animonda GranCarno Adult 6 x 800 g - Wołowina i jagnięcina GranCarno Adult Mięso Plus 6 x 800g - Jeleń i jabłko Animonda GranCarno Adult 6 x 400 g - Czysta Wołowina Pakiet mieszanka smaków GranCarno Mięso Plus 12 x 400 g - 4 warianty smakowe Animonda GranCarno Pasta 6 x 400 g - Wołowina i tortellini Szykuj sobie miejsce na te wszystkie puchy. SMACZNEGO :eating:[/QUOTE] o mój jedyny,ile żarcia!! dziękuję ślicznie w imieniu Welshyka :) ciekawe tylko gdzie ja to wszystko poupycham...chata za mała,bedziemy się potykać ;) [quote name='anawa'] To Welsh musi przetrwać jeszcze trochę na suchym albo garnuszku Doty ;)[/QUOTE] suche lezy i kwitnie...od niechcenia czasem zje trochę. daję mu nadal animonde,bo szkoda byłoby mu smak popsuć czym innym. makaron kupiłam błyskawiczny i "moczę" go w wywarze z łapek.znaczy dopiero od wczoraj tak robię,bo kilka dni łapek nigdzie nie szło kupić nooo,jak teraz chłopaczyna nie zacznie tyć,to ja się pójdę pochlastam chyba :/ z kolei z Koką mam problem,bo daję jej tylko rc weight control,a jej dupka i tak z dnia na dzień robi się coraz większa.dziewczyna nie ma siły po schodach chodzić.może powinnam jej badania jakieś zrobić?tylko jakie?co jej może być?jesssu jedno suche jak strach na wróble,a drugie ledwo łapkami przez tuszę przebiera.ja to się mam z nimi ;)
  6. o matus jakie straszydełko słodkie :( pójdę jakieś ciocie pospraszać,dziadziowi pomoc pilnie potrzebna
  7. [quote name='anawa']Oj Welsh, Welsh................co ty wyprawiasz, pacanie.............. Jak będziesz się tak zachowywał, to położymy szlaban na animondę no i na żadne wczasy też nie pojedziesz :mad: :shake:[/QUOTE] on chyba wie,że czy grzeczny czy nie,czekają go wakacje :) [quote name='anawa']Dota, jeszcze nie zamówiłam, bo dostałam wiadomość od Ilony, że może załatwić coś z hurtowni. Sprawdziłam ceny i najkorzystniej byłoby w zooplus. Są tam zestawy i ceny bardzo dobre plus dostawa za darmo, jeśli zamówię za więcej niż 99 zł. Zobaczymy, co na to powie Ilona. Poczekam najdalej do jutra i zamawiam. Dota, wytrzymasz jeszcze chwilę? Zamówię dużo :eviltong:[/QUOTE] z Akrum też trochę grzebałysmy i opcja zooplus wydawała nam się najkorzystniejsza :) ja wytrzymam,bo to nie mnie język do d..ki ucieka,tylko Welshowi :) ale faktycznie,nawet dla mnie ładnie animonda pachnie,smakowicie :) na jutro ma królika z ziołami
  8. smakuje,smakuje.na szczęście :) na dziś ma serca.na sniadanie zjadł za smakiem z czego bardzo się cieszę-już ma takie "wcięcie w talii" że mi wstyd :( na razie je kilka dni,może za miesiąc przytyje :( nadal rozrabia jak pijany zając-w niedzielę zjadł nam drzwi od pokoju(zamykamy bo pod naszą nieobecność złośliwie(?)obsikuje i obkupcza wszystkie kąty) na okno już sie nie pcha,ale i tak baaardzo dokładnie je zamykamy nauczył się już,że po powrocie ze spaceru musi ładnie usiąść w przedpokoju żebym mogła zdjąc mu obrożę :) wcześniej po otwarciu drzwi musiałam puszczać koniec smyczy żeby nie pofrunąć za nim na jego miejsce.
  9. Ewanko,czy będzie dobrze jesli odstawię Ci kruszynę w niedzielę?(wieczorem) alewłaśnie,czy Dosia nie będzie za bardzo się denerwowała ciągłymi zmianami miejsca?:(
  10. bardzo się cieszę,że postanowiłyście w ten weekend wysłać Dosię :) w piątek jadę do siostry,więc trasa będzie sporo krótsza,tym samym tańsza. podróż będzie wyglądała tak:nieborów-pabianice-sochaczew=ok 180km=ok 70-80zł mogłabym Dosię odstawić do Ewanki w niedzielę,kiedy będziemy wracać do domu:)
  11. jakby co,transport wygląłdałby mniejwięcej tak: nieborów-pabianice-sochaczew to jest ok 180km,czyli w okolicach 70zł:) może uzbieraja sie deklaracje do soboty :(
  12. chciałabym Ewanko,żeby Dosia przyjechała do Ciebie w te sobotę.. jadę w okolice łowicza do siostry na weekend,więc koszt transportu byłby mniejszy tylko te deklaracje..:(
  13. Welsh zjadł indyka z kaczką. albo animonda trafiła w jego gust,albo stwierdził że już więcej nie wywalczy i albo przestanie pajacować albo wyschnie na wiór ;)
  14. dobra ciotki,ja już naprawdę nic nie wiem. Dosia jedzie do Ewanki,tak?sterylka będzie robiona już w dt ze skarbonki sterylkowej,nie w schronie,zgadza się? miałam w nocy odesłać pieniądze,ale się wstrzymałam,bo rozumiem,że transport i tak będzie na dniach (tydzień?) wprawdzie z wawy do pabianic i w okolice sochaczewa wychodzi zdecydowanie taniej,może niech pieniądze na transport na razie leżą,nie zginą,a po dowiezieniu Dosi do dt zwracam Piechci co zostało.albo zaraz policzę pi razy drzwi ile będzie potrzebne. Dosi wątek przypomina rollercoaster ;)
  15. [quote name='piechcia15'] Dotko a nie możesz tego biednego psiaka zawieść?za duże koszta?:( [/QUOTE] koszty niestety za duże :( ale jestesmy z Anią w kontakcie i będziemy kombinować :) [quote name='piechcia15']co do kasy za transport, to jeśli dla ciebie nie problem (masz darmowe konto) to przelej kase aby było wszystko wyrównane, a jeśłi nie to bez problemu może zostać, ja sobie w księgowości:) zapisze, że tyle jest przelane:)[/QUOTE] No Problem,ale odeśle dopiero po 24 bo prędzej mnie cos trafi niż na stronę banku się dostanę :angryy: a dzisiejszych nerwów to chyba nam wszystkim na długo wystarczy... więc przelew będzie z jutrzejszą datą :)
  16. ja mogę zawieźć dosię choćby jutro.moge ją wziąc i w przyszłym tygodniu.ale jeśli ma być po sterylce,to zejdzie się troszkę.ale mogę dziewczynę zabrać zaraz po zabiegu i zaopiekowac się nią chwilę (proszę proszę proszę:) ) żeby odciążyć Ewankę. Eanko,czy zechciałabyś zostać odciążona?;)
  17. Kasia,Piechcia w takim razie co z kasą,odsyłać?czy trzymać bo będziemy Dosię wieźć? ale jaja.jutro miał być transport a tu takie "kwiatki" nam wyrosły jeeeesu musze do Ani napisac że d..pa,jutro psa nie zabiorę z Boguszyc :/ ale mi wstyd...cały tydzień z Anią i dziewczynami z OS kombinowałyśmy jak by tu rudego do wawki podrzucić,nerwów było co niemiara,w końcu postanowiłam sama zabrać go ze schronu w sobotę... wyjdę na kłamczucha i to niesłownego.. buuu Dosiu i co teraz??:(
  18. STOP! słuchajcie ciotki,nerwy tu nic nie pomogą. ja już wiem o co chodzi Igiełce po pierwsze-jej mama życzy sobie,żeby pies nie śmierdział kiedy przyjedzie.domyślam się,że to był jeden z warunków postawionych przez mamę jeśli chodzi o danie dt po drugie-dziewczyna boi się,ze będzie musiała sama łożyć na lepsze jedzenie dla Dosi nie wiem czym jest spowodowana ta cała awantura o nic nieumiejetnością czytania ze zrozumieniem?brakiem zaufania do dogomaniaków?
  19. Igiełko,na watku była zbierana kasa-9 zł za dobę i tyle masz dostać za tymczasowanie Dosi.proste.to,co zrobisz z kasą,Twoja sprawa,wydasz na to co jest Ci potrzebne.proste?w cenie miało być żywienie,ale suchą karmą.dziewczyny podjęły się zbiórki dodatkowej kasy na lepsze papu dla Dosi.proste? a tak na marginesie-nie "rządzimy" tutaj czym masz karmić Dosię,ale wykładamy pieniądze i mamy prawo prosić,aby pies dostawał wartościowszy pokarm,aby nabrał masy.to tez jest proste dziwię się,że masz jakieś "ale" na dzień przed wyjazdem Dosi.sama stwarzasz dziwną sytuację,dla nas wszystkich jest ona jasna od dawna
  20. Agmarek,Welsh sam zdecydował jaka chce karmę:) animonda (na razie)jest the best zastanawiamy się nad jak najtańszą opcją i w miarę szybką,bo długo niewydolę z cenami jakie tu są.postaram się mu mieszać puszki z mięsem,tak żeby miał zapaszek jelonka,może pójdzie 1 dziennie zadzwoniłabym do Ani,ale cholera mam tak gardło zawalone że mnie nie zrozumie:evil_lol: ach,jak ja chciałabym żeby Welshyk tak sie podtuczył...
  21. udało mi się zbić temperaturę,nawet chałupę wreszcie wysprzątałam :) ale czytając teraz wątek mam wrażenie że znowu mam ze 40 stopni....
  22. marcin kupił 6 puszek,myślał że na kilka dniu mu wystarczy :) a Welsh zjadł 4 w dwa dni,zostały dwie.w kakadu sa obrzydliwie drogie te puszki,a tu nigdzie nie ma podobnego sklepu :/ jest mały przywatny,ale tam ceny sa już z kosmosu
  23. znalzłam tu,po 6 puszek:[url]http://www.telekarma.pl/m141/animonda.gran.carno.htm[/url] powyżej 89zł dostawa gratis w ciągu 24 godzin
  24. [quote name='Akrum']niedługo będziemy się bały oddawać psy do hotelików, bo coraz to gorsze warunki i afery wychodzą - na początku cud miód, a potem rzeczywistość się ukazuje..:([/QUOTE] od razu zaznaczam,że nie chcę obrazić innych,tych dobrych hotelików. dorobkiewicze (pt pan "doktorek") żerują na nieszczęściach psów,kosztem naszych rodzin. zmuszają normalnych ludzi do patrzenia wilkiem na innych :angryy:
  25. jeśli dożyję jutra ;) to wyjadę z domu jak najwcześniej się da.będę jechała po Dosię przez Rawę Mazowiecką,bo z Boguszyc zabieram psiaka Rudego.potem Dosia z Pabianic i grzeję przez Włocławek do Rypina.mam nadzieję być na miejscu w okolicach południa.ale jako że mnie bardzo lubia różnego rodzaju przygody,moge być na miejscu trochę później. będę w kontakcie tel. z zainteresowanymi :)
×
×
  • Create New...