-
Posts
4019 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by MagdaNS
-
Colinka BALBINKA- psie dziecko mix sheltie ma już własny domek!
MagdaNS replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Ja też czekam na zdjęcia Balbiniastej! -
Dawno nie byłam na dogo, ale z wielką ulgą przeczytałam wiadomość, że Paja pod fachową opieką, że metody przynoszą efekty i że Rodzina Pajci walczy o jej dobre ułożenie. Wielkie ukłony i uszanowanie dla wszystkich, którzy pokazują Pajci, jak ma żyć w swoim stadzie :).
-
Piesek bez łapki - już w domku! czyli przygody Korsarza :-)
MagdaNS replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny, żałuję, że tak długo nie miałam czasu zaglądać na dogo i wątek Eloise, bo tu same poprawiacze humoru są :) Eloise, może zrób małemu kompleksowe badania, jak ja z Martą zrobiłam badania w Rabce, to przynajmniej wiem od tamtej pory, na czym stoję - nieco obniżona odporność i na co ma alergię. Na razie nie widzę żadnych rewelacyjnych efektów wycięcia trzeciego migdała, od kilku dni jest coraz gorze zasmarkana. Eloise, ściskam mocno! -
Jestem, po bardzo długiej nieobecności na dogo. Zaraz uzupełnię na pierwszej stronie dane finansowe za ten czas nieobecności. Skoro dla pieska od KWL została przyznana pomoc to czemu żadna ciotka nie zaalarmowała z numerem konta do przelewu? Czekam więc na dane! [B]KWL - pieniązki dotarły, dziękuję!!![/B]
-
NIEŚMIAŁY KUDŁACZEK JAREK - w najwspanialszym domku na świecie :-)
MagdaNS replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Jelena, wszystkiego się dowiem i odpowiem. Na chwaty jest dobry Roundoup. bardzo silny środek chwastobójczy, ale są rośliny takie jak jaskółcze ziele czy mlecz, które są na niego odporne, więc dowiem się, co jeszcze. No i co pisać na kamienistym podłożu, tylko mi napisz, co chcesz osiągnąć i czy przez kamieniste podłoże masz na myśli ziemię, w której jest dużo kamieni czyli jest mało żyzna, czy też skalniaka :) -
Dziewczyny- jesteście niesamowite!!! Bardzo dziękuję :) Nie da się ukryć - stara już ze mnie ciotka, jeszcze chwila i będzie czterdziestka na karku... matko, przecież ja nie mogę być taka stara :diabloti: A kto ma konto na FB na którym bywam rzadko - zapraszam, bo wrzuciłam zdjęcia z sesji urodzinowej Mojej Pociechy ;)
-
Colinka BALBINKA- psie dziecko mix sheltie ma już własny domek!
MagdaNS replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Też mnie to niepokoi.... -
Piesek bez łapki - już w domku! czyli przygody Korsarza :-)
MagdaNS replied to Murka's topic in Już w nowym domu
No cóż, od pierwszych chwil życia wie, że damska bielizna jest fascynująca ;) -
NIEŚMIAŁY KUDŁACZEK JAREK - w najwspanialszym domku na świecie :-)
MagdaNS replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Jelena - trzymamy kciuki za wszystko: za przeprowadzkę (żeby coś nie zgubić) za przyjaźń psio - kocią i za stosunki międzypokoleniowe :) -
Miniaturowa Sisi spała na śniegu – teraz zamieszkała w Lublinie:)
MagdaNS replied to Tola's topic in Już w nowym domu
[B]ironix[/B] witamy na dogo i dziękujemy, że daliście dom tej bezdomnej kruszynie. [U][B]Jednocześnie bardzo Cię proszę o jedno - od samego początku pobytu Sisi w Waszym domu ustalcie zasady i nie pozwalajcie jej na wszystko[/B][/U], niech będą jakieś zakazy i niech wie od samego początku, kto jest przywódcą stada. Kochajcie ją, ale mądrze - żeby z czasem się nie zmieniła w psa, który Wam uprzykrzy życie. Bo teraz "walczymy" o Pajcię, która w nowym domu miała dużo miłości, na wszystko jej pozwalano, więc zaczęła tam rządzić - i nie jest łatwo to naprawić. To nie ma znaczenia, czy rasowy, czy nie - kochać psa trzeba mądrze i wychowywać całe życie - tak jak dziecko :). Powodzenia! -
[B]Ancia[/B], ogromnie współczuję problemów.... Może jakaś konsultacja z behawiorystą? Wiem, wiem, że na Mazurach i z małym dzieckiem to trudne do wykonania, ale może jedna konsultacja w Waszym środowisku domowy, wykonana fachowym okiem, pomogłaby postawić diagnozę.... Może z weterynarzem porozmawiaj? Bo niewykluczone, że po kastracji poprzestawiał mu się poziom hormonów i dobrze by było zrobić jakieś badania? Masz małe dziecko i jesteś - kurczę - odpowiedzialna za nich oboje, byłoby strasznie gdyby któregoś dnia Karmel zrobił komuś krzywdę albo żeby trzeba go było uśpić z powodu agresji... I jeszcze jedno - niestety wielokrotnie sprawdza się scenariusz, że pies zabrany ze schroniska / z ulicy na początku jest potulny jak trusia i dopiero jak się pewnie poczuje, to pokazuje się z innej strony. Moja Siostra rok temu zimą przygarnęła bezdomnego psiaka, który się przybłąkał za jej psiakiem, z początku to był anioł nie pies, zdecydowali się go zatrzymać, potem już nie było tak wesoło. Ogólnie dają z nim radę, ale nie mogą mu w pełni ufać. teraz też jest podobny problem z Pają z dogo - na początku w nowym domu bezproblemowa, z czasem stała się przywódca stada i rządzi w sposób niefajny dla domowników i reszty świata.
-
Piesek bez łapki - już w domku! czyli przygody Korsarza :-)
MagdaNS replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Nawet jak w ogóle nie mam czasu, to do Was zaglądam :) Jesteśmy już po szpitalu, pierwszego dnia Martusia "roznosiła" oddział, drugiego dnia łkała jak szalona po wybudzeniu z narkozy, tak że od razu sobie przypomniałam, jak wyła gdy się urodziła, ogólnie nie mogę narzekać na nudę, sprawdziłam jak się śpi w jednym szpitalnym łóżku z wiercącym się dzieckiem i dlaczego lepiej na podłodze, a z racji tego, że miała założony wenflon w prawą dłoń to od 30 lat nie wymalowałam tylu kolorowanek co przez te 2,5 doby :) Plac budowy trwa :) Powoli dostaje kur....cy, bo chce mieć wreszcie w domu coś czystego, a najlepiej wszystko! Najserdeczniejsze zyczenia dla Małego Jubilata - oby milośc, szczęście i radość były zawsze z nim ;) Anegdoty - jak zawsze - niepowtarzalne :) Jak już wreszcie będę mogła się oddać tak "lajtowym" zajęciom jak pieczenie ciasta to dam znać, jak mi poszło ;) Kocham jabłecznik :) -
To super że Pajcia już pod fachową opieką!!! A ja robiłam "przegląd" w środku nocy, bo codziennie - na tzw. urlopie - pracowałam do 2-3 w nocy :)
-
Piesek bez łapki - już w domku! czyli przygody Korsarza :-)
MagdaNS replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Eloise, uwielbiam tu wpadać :) Dowcipy - jak zwykle - super! Jutro o 5 rano jedziemy z Martą do szpitala do Jasła na usuwanie trzeciego migdała. Mieszkam od dwóch tygodni na placu budowy, bo mój mąż w środku zimy wymyślił remont generalny, mróz jak jasna cholera, do tego zaczął padać śnieg. Nawet Red nie wystawia tyłka z psiego domu. Sąsiadka (ta od kotów, do której lubi zwiewać) przywiozła mu kilka dni temu z ciucholandu piękny męski kożuch z kożuszkiem od środka, żeby mu cieplutko było :) Przepis na ciastka muszę wpisać do kalendarza i wypróbować .... do jabłecznika :) -
Po obejrzeniu serii programów z "zaklinaczem psów" wiem jedno - za psy rzucające się na wszystkich w 99% odpowiadają ich opiekunowie, niestety... Ja też podejrzewam że może być tak jak pisze Ulka18 - on przejął rolę samca alfa w Waszym szeroko rozumianym stadzie. Anciaahk, jeśli masz National Geographic t w piątki o 21 jest program, jest też książka, ja - wieloletni psiarz - byłam w szoku jak się dowiedziałam, ile błędów niechcący, z braku wiedzy i nadmiaru miłości popełnia się w relacjach z psem...
-
Piesek bez łapki - już w domku! czyli przygody Korsarza :-)
MagdaNS replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Eloise, przywołuję Cię do porządku, znów oplułam monitor ze śmiechu :diabloti::diabloti::diabloti: Marta zaprezentowała nam dzisiaj nową wersję "Wśród nocnej ciszy", jesli wszystko zapamiętałam to piszę: "Wśród nocnej ciszy czy pani słyszy jak po pokoju biegają myszy niech więc pani złapie kija i je wszystkie powybija to będzie spokój". Podobno nauczyła się ... od koleżanki :evil_lol::evil_lol::evil_lol: A gdyby ktoś się zastanawiał, co robię o tej miłej godzinie na dogo to odpowiadam: odpoczywam. Odpoczywam w ramach urlopu już trzecią noc (chwilowy relaks mózgu od pisania konspektu na sobotnie zajęcia, któryż to konspekt dziś koło 9 rano muszę wysłać na uniwerek) :diabloti: -
Oj będziemy trzymać kciuki, będziemy :thumbs::thumbs::thumbs:
-
FRANUŚ odszedł od nas za TM...Badź i tam szczęśliwy!!!
MagdaNS replied to magdyska25's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
W imieniu Skarpety im. Talcott składam serdeczne podziękowania za zasilenie naszej skarpety kwotą 271,38 zł ze spadku po Franiu. Dziękuję w imieniu własnym, wszystkich Skarpetowiczów i psich staruszków, którym pomagamy. Pieniązki dotarły do nas 12 stycznia, ale w nawale obowiązków zapomniałam na śmierć, żeby od razu Wam podziękować. :iloveyou: -
15 km od Szczecinka w stronę Bornego Sulinowa jest hodowla owczarków długowłosych Arkadia. Nie zajmują się bezpośrednio behawiorystyką, ale od lat prowadzą również szkolenia psów, Robert jest byłym policjantem. Telefon do nich to 666 154 807. Wielka szkoda, że właścicielka nie przejęła się tym, co pisałam już kilka tygodni temu, bo od samego początku pisałam, że problem jest jeden: Paja rządzi w stadzie, bo jej na to pozwolono. Pisałam również, że jak się układ nie zmieni, będzie coraz gorzej. Wszyscy chyba jednak liczyli na to, że "problem się jakoś rozwiąże". U Murki Paja musiała podporządkować się zasadom życia w stadzie i hierarchii tam panującej w sposób naturalny. W nowym domu "biednemu pieskowi" pozwolono na wszystko, efekt jest jaki jest... Mimo wszystko trzymam kciuki!!!
-
Mam ochotę spać bez końca :) Martusia pojechała właśnie z babcią do kuzyna do przedszkola na występy z okazji Dnia Babci, a ja miałam porobić papiery. Co niniejszym czynię, jak widać :)