Jump to content
Dogomania

MagdaNS

Members
  • Posts

    4019
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by MagdaNS

  1. Tak, Paja i Lorek są na pewno najbardziej szczęśliwi z całej sytuacji :) Kiedy ten program w TTV? Bo ja też mam :)
  2. Maksiu, podrzucam Cię !
  3. Jestem w szoku... dopiero co czytałam, że u Pai postępy, a tu Paja z powrotem u Murków i to ze stacją przesiadkową w schronisku... Pajcia, wy z Lorkiem chyba jesteście dla siebie stworzeni... Chyba wolę do końca Pajkowego życia łożyć na jej utrzymanie u Murków niż żeby miała "kolejny cudowny dom". Tak a propos - jaka jest sytuacja finansowa Pai? Byli już właściciele Pai to przykład zupełnego braku odpowiedzialności u dorosłych ludzi... Pisane było, że Paja rzuca się na innych w taki sposób, że wydawało się, iż Paja zaczęła rządzić domem, skoro jednak została odebrana jako pies tak potwornie wylękniony to chyba raczej byłą agresja lękowa? Cokolwiek to nie było, u Murków będzie miała najlepiej na świecie. Żal tylko ogromnie dziewczynki...
  4. Ja dopiero dzisiaj zajrzałam na wątek Juranda - brak słów, mam nadzieję, że uda się dojść prawdy, co się stało z psiakiem. Przelew dla Loli właśnie poszedł, przepraszam, że tak późno, ale ostatnio nie wyrabiam już w ogóle, wstaję o 5 rano, o 6 z minutami zaczynam pracę, kończę koło północy z przerwą popołudniową na odebranie córeczki z przedszkola i zabawę z nią, choć najchętniej bawiłabym się z nią w spanie :). Mam nadzieję, że w połowie kwietnia zrobi się u mnie wreszcie luźniej.
  5. Ewcia, jak czytam o Jonatanie, to jakbym o mojej Marcie czytała... Byłam przy niej nieziemsko wykończona, a mój "najukochańszy" TZ w kółko mi mówił żebym nie przesadzała, bo inne baby mają po czworo dzieci i sobie radzą.... A ja przez blisko dwa lata nie wiedziałam co to znaczy przespać całą noc w jednym kawałku. Z Martą byłam tydzień temu u lekarza, dostałyśmy lek przeciwalergiczny i antybiotyk, gdyby lek nie zadziałał. Rewelacji nie ma, ale jest mimo wszystko lepiej, przynajmniej kilometrowe gile się jej z nosa nie leją, ale pokasłuje dalej - no i obyło się bez antybiotyku. Dzisiaj mieliśmy nawrót zimy, rano było dobre 5 cm śniegu, do kościoła w Niedzielę Palmową poszłyśmy w zimowych płaszczach i kozakach, które wczoraj z radością namiętnie zapakowałam na strych :). Poza tym padam ze zmęczenia i zastanawiam się, czy ja kiedyś odpocznę... bo teraz pracuję od poniedziałku do niedzieli od 6.30 do 23 z przerwą popołudniową na odebranie Marty z przedszkola i zabawę z nią.... Trzymajcie się cieplutko, kiedyś MUSI być lepiej!
  6. Moniko z Katowic: swoim PW zmobilizowałaś mnie do uzupełnienia danych księgowych :). [B]Przelewu dla Loli nie mogę wysłać, bo malvaaa nie podała nazwiska właściciela konta, nie da się wysłać przelewu bez nazwiska, poza tym my tu nie wysyłamy pieniędzy anonimowo.[/B]
  7. Akrum, bardzo się cieszymy, że mogliśmy pomóc!!! Trzymamy kciuki za staruszka!!!
  8. Są wiosenne wieści od Kolusi!!! Sylvia napisała, że były na czyszczeniu kamienia, jeden ząbek trzeba było usunąć - bez zwątpienia stwierdzam, że ząbki Kolusi są teraz super :) [IMG]http://i43.tinypic.com/2nbgksj.jpg[/IMG] A poniżej królewna w pięknym czerwonym łożu :) [IMG]http://i39.tinypic.com/swxwl5.jpg[/IMG] [IMG]http://i39.tinypic.com/16iytsn.jpg[/IMG] Dziękuję Ulce18 za przesłanie mi wiadomości od Sylvii :loveu::loveu::loveu:
  9. Eloise, bardzo Cię przepraszam za brak odpowiedzi, ale jak nie odpisałam od razu to zapomniałam... jestem tak wykończona, że ze zmęczenia boli mnie każdy centymetr skóry, nawet to, że mam na sobie ubranie. Oby do 1 kwietnia, potem powinno być lepiej. Zdrowiejcie Kochani, coś strasznie Was wszystkich dopadło to przedwiośnie. Wirusy są teraz koszmarne, ja jutro jadę z Martą do lekarza, bo kaszle jak stary gruźlik.
  10. Ciotki, potrzebny trzeci głos za przyznaniem pomocy dla Loli, Konto już mam, wyślę pieniążki jak będzie "ustawowa" większość "za".
  11. Eloise, jesteś cudowną Mamą, naprawdę! Szybkiego powrotu do zdrowia Wam życzymy!
  12. W imieniu Skarpety im. Talcott bardzo dziękuję za zasilenie skarpety dla staruszków kwotą 50 zł. To dla nas duża pomoc.
  13. [B]AlfaLS Twoja wpłata dotarła, bardzo dziękuję![/B] Dotarły też wpłaty od Jolanty08, joaaa i _Lara, postaram się uzupełnić wykaz z pierwszej strony w weekend.
  14. Jelena, znam ten ból... Choć ja dostaje już szału, bo w kółko leczę te same zęby. Tzn. teraz wreszcie (mam nadzieję) trafiłam na kompetentnego dentystę, ale nie mam nowych ubytków tylko wciąż wtórną próchnicę rozwijającą się pod starymi plombami. Bóle czyszczenia kamienia znam aż nadto, do tego mam nadwrażliwe zęby, wizyta u dentysty to istny koszmar, bo mnie boli sam pęd zimnego powietrza od dentystycznej wiertarki, nie mówiąc o wierceniu!!! Ostatnio wszystko robię w znieczuleniu, bo inaczej bym tam skakała pod sufit. Bądź dzielna! Solidaryzując się z Tobą też zacznę z powrotem chodzić do dentysty, bo jeszcze nie skończyłam wszystkiego, a przerwa trwa już kilka miesięcy i nie mogę się zmobilizować...
  15. O matko, eloise, współczucia.... Musisz się w końcu wybrać z Jonatanem do jakiejś specjalistycznej placówki na kompleksowe badania, bo się wykończysz.
  16. Redzik miewa się świetnie, przez całą zimę dostaje tabletki na łapkę, żeby go przypadkiem nie dopadły jakieś bóle czy stany zapalne w miejscu, gdzie jest źle zrośnięta. postaram się w najbliższym czasie o nowe zdjęcia - oczywiście na "stałym" wątku.
  17. AlfaLS bardzo bardzo dziękujemy... Potwierdzę jak dojdą pieniążki.
  18. Super, że Haluś ma taki fajny kochający domek :). Szkoda że łapki tak marzną mu, ale co tu dużo mówić - Haluś chodzi bez butów, a mnie przy tych mrozach "dolne łapki" bolały i marzły nawet w kozakach. Dopiero jak zakładałam trapery to było OK, w damskich kozaczkach myślałam, że oszaleję z zimna :)
  19. Zdjęcia super! One są do siebie niesamowicie podobne! Fajnie, że Młoda Ulka ma czas na zabawy z nimi :)
  20. Matko, jak z niej śliczna i wesoła sunia!!! Cudo po prostu!
  21. Hmm, wstyd się przyznac, ale w życiu nie byłam jeszcze na filmie 3D :oops: Muszę wreszcie nadrobić zaściankowe zaległości. Rewia Disneya na lodzie - Eloise, zazdroszczę! Marta byłaby wniebowzięta. My byłyśmy ostatnio w Krakowie w teatrze na Brzydkim Kaczątku.
×
×
  • Create New...