-
Posts
4019 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by MagdaNS
-
[quote name='bela51']Ja tez zycze Wam wiele, wiele szczescia !:lol: Ale wybacz, ze chce tez zapytac o wplate z 22.07.- 20 zł Napisałam tylko, ze to spadek Carmen, a nie napisałam, ze wpłata na Skarpete. Magdo, sprawdz prosze.[/QUOTE] [B]Bela51[/B] wpłata dotarła, bardzo dziękuję, jest już na pierwszej stronie w rozliczeniu.
-
Wielkie dzięki za miłe słowa, mi się zdjęcia też podobają :). Fotograf naprawdę super, zrobił 280 zdjęć i normalnie nie ma co wyrzucić, wszystkie są super, selekcja będzie mega trudna :). Kolor sukienki zmieniłam dosłownie 2 tyg. przed ślubem i nie żałuję! Ulka18 - TZ jest na zdjęciach na FB i nk, bo tam albumy są tylko dla znajomych, tu może wleźć każdy, więc wyślę Ci kilka na e-mail :) Najzabawniejsze jest to, że w 9 przypadkach na 10 jak wchodzę na rmf24 to w okienku "oni to lubią" pojawia się Twoja miniaturka z FB czyli psie dziewczyny z podpisem "Aga" Martusia miała swój bukiecik, miniaturkę mamusiowego :) Eloise, ja mam nadzieję że wcześniej czy później, w Sączu czy w Warszawie, ale się spotkamy my i nasze dziewczyny :) [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/822/108vb.jpg/"] [/URL]
-
Kilka obiecanych zdjęć - więcej na facebooku :) [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/836/005yfb.jpg/"][IMG]http://img836.imageshack.us/img836/1210/005yfb.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/98/108bip.jpg/"] [/URL]
-
Piesek bez łapki - już w domku! czyli przygody Korsarza :-)
MagdaNS replied to Murka's topic in Już w nowym domu
[B]Eloise, [/B]ja po weselu i poprawinach to jeszcze kilka tygodni nie stanę na wadze :evil_lol::evil_lol::evil_lol: A Red mnie ostatnio też skubnął w łydkę bo stwierdził, że za krótko go głaskałam :diabloti: -
[B]Paulinken[/B], jestem jak najbardziej za pomocą, mam nadzieję, że reszta Komisji zaraz tu zajrzy i też będzie "za". Konto Skarpety zaraz wyślę Tobie na PW, tak jak wspomniałam po wymianie dowodu będę musiała zrobić zmiany w banku i wtedy wyślę po zmianach, na razie jest na "stare" nazwisko :). Bardzo bardzo dziękujemy Twojej Mamie :Rose: A tak w ogóle ciotki jesteście odlotowe z życzeniami, bardzo Wam dziekuję, to szalenie miłe :p [B]elapieczus1[/B] podeślij link na jakim potwierdzić wpłatę, pewnie jutro będzie.
-
NIEŚMIAŁY KUDŁACZEK JAREK - w najwspanialszym domku na świecie :-)
MagdaNS replied to Murka's topic in Już w nowym domu
:new-bday: [B]Jelena spóźnione ale szczere życzenia od pani młodej z okazji urodzin !!!! [/B]:tort: -
Zdjęcia Kolusi super, Ulka bardzo Tobie dziękuję!!! Jestem już po, ledwie żyję, bo oczywiście ani na jotę się nie wyspałam przed ślubem, wesele było do 5 rano, o 9 już wstaliśmy wczoraj i do północy mieliśmy w domu poprawiny :) Oczywiście nie obeszło się bez atrakcji, dzień był z przelotnymi deszczami, a my mieliśmy zabytkowy kabriolet, więc jak odjeżdżaliśmy spod domu to najpierw zaczęło padać i trzeba było rozkładać dach, potem auto nie chciało zapalić, jak już wyjechaliśmy to TZ sobie przypomniał, że zapomniał o szampanie do USC, więc szwagier się wracał. Jak wyszliśmy z USC to już buło pogodnie, więc dach został zdjęty, ale jazda z odkrytym dachem była super, tylko musiałam fryzury pilnować. 2 km przed domem weselnym zaczęło znowu padać, więc się juz zakryliśmy parasolem, było super :). Marta pomiędzy nami zasnęła w tym kabriolecie :) Była bardzo przejęta rolą :) Jak będą zdjęcia to wrzucę :) [B]Jelena [/B]wszystkiego najlepszego z okazji urodzin z dnia 13 :)
-
Pieniążki dla Tytusa wysłane, dotarły wpłaty od Moniki za Tytusa, od agaty51 i Jolanty08. Stan naszego rachunku to 798,20 zł. Pierwszy post uzupełnię jak się w końcu wyśpię po weselu i poprawinach :). Na razie nie będę zmieniała danych konta, bo przecież mieniłam nazwisko - do swojego dołączyłam nazwisko męża. Dopiero jak będę miała nowy dowód osobisty to zaktualizuję rachunek bankowy i wtedy wszystkim stałym deklarowiczom wyślę nowe dane :) Ale to może potrwac nawet 2 mies. bo podobno tyle się czeka na nowy dowód.
-
Piesek bez łapki - już w domku! czyli przygody Korsarza :-)
MagdaNS replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Jestem, nadrabiam zaległości, jak zawsze uchachałam się po pachy :) Ania - malarka jest super, podziwiam Cię eloise za to niekończące się sprzątanie. Torcik Ani był śliczny, przesyłam spóźnione życzenia dla małej jubilatki, która nam dostarcza tyle radości!!! Zdjęcia Warszawy piękne, fajnie się patrzy na znajome miejsca, których się dawno nie widziało. Ostatni raz byłam w W-wie na początku stycznia, już się śmieję, że kolega od inwestycji musi znowu wymyślić, który przetarg i za co można by zaskarżyć do KIO, bo bym się przejechała na wycieczkę do W-wy ;). Co do chorowania dzieci, to póki siedziałam z Martą w domu to pierwszy rok nie chorowała wcale, dopiero jak zaczełam z nia chodzic do ludzi. jak dziecko nie ma za bardzo kontaktu z "obcymi bakteriami" to nie choruje. Eloise jest bardzo mądrą mamą, bo młodego wszędzie ze sobą zabiera, a ja byłam głupia, bo ciągle Martę chroniłam przed chorobami, a jak poszła do przedszkola to się zaczął cyrk, bo nie miała odporności - nie miała gdzie i kiedy nabyć. Życzymy Jonatanowi szybkiego powrotu do zdrowia!!! Ja nie mam kiedy denerwować się przygotowaniami do ślubu, bo cały czas chodzę do pracy, dopiero jutro mam wolne, dziś odbieram sukienkę, myślę, że będzie dobrze, byle nie padało. -
Ja zaglądam, ale nie mam niestety czasu na czytanie wątku, bo za 3 dni mam ślub i nie wiadomo w co ręce włożyć :diabloti: Monika to "porządna firma" więc pewnie psiak faktycznie potrzebuje pomocy na diagnostykę. Podeślijcie proszę jak najszybciej konto, żeby mogła zrobić przelew. W ostatnim czasie dotarły wpłaty: 01/08/ Andegawneka 30 zł 01/08/ agusiazet 25 zł 02/08 Magda222 - 20 zł 05/08/ _Lara 10 zł
-
Będzie dobrze, trzymamy kciuki!!! Ja jak tylko przyszłam z Martusią ze szpitala to od razu dałam Emi do powąchania i je sobie przedstawiłam. Nigdy nie było problemu z żadną agresją, Emi traktowała małą jak swojego szczeniaka :)
-
NIEŚMIAŁY KUDŁACZEK JAREK - w najwspanialszym domku na świecie :-)
MagdaNS replied to Murka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Jelena Muklanowiczówna'] Ja: A ta kieszonka, to na prezerwatywę? Rumunka: Nie, pani, tu mąż wkłada pieniążek po wszystkim! :D[/QUOTE] :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: ale dała czadu :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: ja się do Murki wybieram od ponad roku i ciągle coś, ale wierzę, że w końcu dojadę :) -
Zdjęcia super :) Wybaczcie, ale Plama ma naprawdę w oczach mix szaleństwa z łobuzerstwem :)
-
Colinka BALBINKA- psie dziecko mix sheltie ma już własny domek!
MagdaNS replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Zdjęcia cudne, fajnie że są tacy ludzie jak MUZZY, ma niesamowitą rękę do robienia zdjęć ;) -
Uchachałam się po pachy z tych zdjęć :) Zwierzyniec super !!! A jak samopoczucie?
-
Margo – przykład jak miłość człowieka potrafi czynić cuda
MagdaNS replied to Basia1968's topic in Już w nowym domu
Zaglądam do Margocli, sesja Muzzego na pewno będzie udana, oby i operacja się udała!!! -
Piesek bez łapki - już w domku! czyli przygody Korsarza :-)
MagdaNS replied to Murka's topic in Już w nowym domu
hej hej! Takie fajne rzeczy się dzieją, a ja tak rzadko mam czas wpaść na dogo ;(. Eloise, jak ja Ci zazdroszczę, że Ania daje sobie czesać takie śliczne warkoczyki!!! Ta moja mała czarownica, nawet jak jej 'głupie" kiteczki uczeszę, to za pół godziny wszystko sobie ściąga. Cudnie jej czeszesz te włoski!!! W ogóle ja Ci powiem że Ty jesteś najfantastyczniejszą Mamą na świecie!!!! Ja też bym taka chciala być, niestety - najlepiej wychodzi mi sprzątanie zabawe, moja kreatywność i cierpliwość zdechły... Ja bym do takiej zaglonionej wody też nie weszła, błeeee. Już wiem, gdzie nie jechać na wakacje ;). Ja osobiście lubię aquaparki, jak przyjedzie do mnie siostra z chłopakami to jedziemy przetestować geotermalny Park Wodny Bania w Białce Tatrzańskiej (moja firma robiła tam zagospodarowanie terenu i zieleni). Zostało mi 3 tyg. do ślubu... jutro pierwsza przymiarka sukienki... buty przyjdą na koniec miesiąca.... nie wiem jeszcze, gdzie zamówić kwiaty do wiązanki... No jest dość "lajtowo" jak na ostatnie przygotowania hihihi. Cieszę się, że kwiatki Wam wykiełkowały, mi akurat żadna frezja nie wyszła. Begonie mam śliczne, tylko kolory trochę nie takie jak mialy byc. Nawet kalla manga mi wyszła, wrzucę Wam zdjęcie. Czaję się żeby we wrześniu zrobić bazarek cebulowy z tulipanami, krokusami, hiacyntami, itp. tylko nie wiem, czy tez by miał takie wzięcie no i nie wiem, jak z kasą będziemy stali po ślubie, czy dołożymy dużo do imprezy, bo ja wciąż ciągnę na ogrooooomnych debetach, tak z tyłu cztery zera..... -
Piesek bez łapki - już w domku! czyli przygody Korsarza :-)
MagdaNS replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Eloise, ubaw jak zawsze ;). Co do karmienia to ja przez pierwsze miesiące karmiłam Martę w pozycji spod pachy i wtedy mi się dobrze kanaliki opróżniały. Inaczej był znany ból :diabloti: Mi z rozmiaru 75A urosło do 90D po porodzie :diabloti::diabloti::diabloti: Teraz mam 75 C/D i nie narzekam :lol: A ja dzisiaj, dla odmiany, tłumaczyłam Martusi czym się różni raj od autostrady:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Marta też kiedyś "wycięła" jakiś niezły numer z siurakiem Taty, ale nie mogę sobie przypomnieć, jak to szło :eviltong: -
Piesek bez łapki - już w domku! czyli przygody Korsarza :-)
MagdaNS replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Ha, Marta też obsesyjnie pyta się która godzina, co więcej - musiałam jej kupić prawdziwy zegarek :) A wczoraj mi powiedziała, że ona zawsze będzie spać w swoim łóżku, a po ślubie będzie spać z tatusiem :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Nie wiem tylko czy po naszym czy po jej ślubie :diabloti: -
NIEŚMIAŁY KUDŁACZEK JAREK - w najwspanialszym domku na świecie :-)
MagdaNS replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Ja rzadko wpadam, ale już nadrobiłam zaległości. Pozdrawiamy Was serdecznie. Hormony to paskudztwo, sama wiem coś o tym. Wprost nie do uwierzenia co w organizmie potrafi zrobić taki niedobór albo nadmiar hormonów. No i na to trzeba jeść inne hormony :diabloti: Jarusiu zdrowiej! No a Jelena niech korzysta, że może się wyspać, hehehe :evil_lol: To pisałam ja, wstająca o 4.45 codziennie :evil_lol::evil_lol::evil_lol: -
Colinka BALBINKA- psie dziecko mix sheltie ma już własny domek!
MagdaNS replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Pani sąsiadka co czasem pilnuje Martusi to akurat złota kobieta. Sami mają staruszka Maksia, na starość niedowidzi, ma już jakieś 15 lat, więc zrobił się bardzo szczekliwy, drze się na wszystkich, nawet na mnie, choć mnie zna i mój zapach jak nie wiem co. Ale oni go kochają i się nim opiekuję. Jej córka Karolinka pół roku starsza od Marty to kocha wszystkie zwierzaki, jest gotowa robić spanie na liściu dla każdego ślimaka :). Dokładne przeciwieństwo Martusi :) No i nie wszystkie polskie przedszkola to dno, tak samo jak nie wszystkie polskie schorniska... Tylko szkoda, że w tak małej licznie placówek nauczycielom się po prostu chce. Moja Siostra wozi dzieci przez pół miasta w Szczecinie do takiego super przedszkola i Bartek teraz pójdzie niedaleko do super szkoły, gdzie nauczycielom się chce podchodzić do dzieci po ludzku. Żałuję że ja nie mam żadnego wyboru - tylko jedno przedszkole w Starym Sączu, gdzie pracuję, bo tu gdzie mieszkam to w gminie nie ma ŻADNEGO publicznego przedszkola na cała gminę, jest jedno prywatne i jeden punkt przedszkolny, do godz. 12.30. -
Piesek bez łapki - już w domku! czyli przygody Korsarza :-)
MagdaNS replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Eloise, zdjęcia super, jak zawsze uśmiałam się po pachy. I te śpiącego towarzystwa, i pomalowanej Ani, przy czym ostatnie bije wszystko "na głowę" :) Marta też zadaje sto pytań na minutę, to chyba taki wiek :). Czy w tym basenie postawionym w pokoju jest woda???? "Dialog tygodnia" Martusi z ojcem: T.Marta, ty zamykaj drzwi jak wchodzisz do domu!!! M. Tatusiu, my z mamą (!) nie możemy zamykać drzwi za każdym razem jak wchodzimy do domu, bo my nie jesteśmy takie duże jak Ty i nie mamy tyle siły. T. Marta, Ty nie cwaniakuj, bo to nie trzeba mieć siły, tylko Ci się nie chce! M. Chodź mamusiu, nie będziemy rozmawiać z tym Tatą. Poza tym w zeszłym tygodniu musiałam jej kupić prawdziwy zegarek, bo wciąż mnie pytała o godzinę. Teraz ... jest jeszcze gorzej!!!! N ie wiem czy Wam się już "chwaliłam", ale jak wróciłam z urlopu to szef postanowił nam pracującym w biurze wydłużyć czas z 8 do 9 godzin dziennie. Oczywiście, nie idzie za tym żadna podwyżka, w te 9 godzin jest wliczona godzinna niepłatna przerwa na potrzeby pracownika, bo my w pracy, jemy, gadamy i marnujemy więcej czasu niż godzinę dziennie. No więc żeby zdążyć po Martę do przedszkola, muszę zaczynać pracę o 6, a wstaję ... przed piątą. Eloise, jak zawsze przesyłam moc uścisków, jak będzie robić kinder party to my też możemy wpaść :diabloti: edit: zapomniałam coś napisać o paniach za kierownicą. Dla mnie hit nr 1 to jest Pani która jakiś czas temu pojechała w Sączu na rondzie... pod prąd, bo jej się nie chciało jechać prawie dookoła i tak byłoby szybciej :evil_lol: Ja kocham jeździć, nienawidzę automatów, tylko muszę być wyspana bo inaczej zasypiam za kierownicą zanim przejadę 9 km z przedszkola Marty do domu :) Ale uwielbiam jeździć w trasy i jestem zła, że mój TZ nie dał mi się niż przejechać na trasie do Pobierowa. Dziś sprawdziłam kwity z autostrady A4: od jednej do drugiej płatnej bramki jechał w nocy... 23 minuty, a to jest jakieś 70 km chyba.