-
Posts
23810 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Norel
-
Lucjan - dog niemiecki podróżujący koleją ma swój Wspaniały Dom !
Norel replied to joanka40's topic in Już w nowym domu
Doczytałam zaległosci. Cudownie ze choć jeden piesio znalazł prawdziwy dom!!!! -
WIELKI mix HUSKY - ok. Rzeszowa... prośba o pomoc!
Norel replied to Murka's topic in Już w nowym domu
No i kicha.... ledwo opiekunka odjechała-miała telefon że pies wyskoczył przez siatkę...(120cm nedzne) więc wróciła i zabrała go bo ludzie choc mili to jakoś nie zapałali chęcią natychmiastowego podwyzszenia siatki. nowy dom musi byc nastawiony na naprawde solidne ogrodzenie i to ze pierwsze dni pies bedzie tęsknił-ajwyrazniej bardzo się przywiązał do opiekunek-problem w tym że one tez nie maja dobrze ogrodzonego terenu i jesli musza wyjechać to psa muszą wiązać żeby za nimi nie uciekł......a wcale nie są z tego szcześliwe-niestety fundusze nie pozwalają im na wymianę siatki starej-podartej na nową-choc nie ma tego terenu duzo..... -
WIELKI mix HUSKY - ok. Rzeszowa... prośba o pomoc!
Norel replied to Murka's topic in Już w nowym domu
jutro bedzie sprawdzany kolejny domek-bo ten na wiesc o umowie zmył sie......... więc trzymam kciuki..... -
WIELKI mix HUSKY - ok. Rzeszowa... prośba o pomoc!
Norel replied to Murka's topic in Już w nowym domu
nie znam sie kompletnie...... czekałam na wieści bo miał ktoś być go oglądać z ogłoszenia, ale ze wieści nie ma to pewnie nic z tego...:( -
pół roku było dobrze a teraz za wysoko? pominęłam jakies zmiany w regulaminie? no nic-zobaczymy..
-
mam nie wykasowany z ulubionych stary bazar na którym robiły za linka:) pie...rdziutam -niektórzy mają na cała długosc wywalone i nikt im nie kasuje!!
-
WIELKI mix HUSKY - ok. Rzeszowa... prośba o pomoc!
Norel replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Podobno atakuje na poważnie -gł.w sytuacjach kiedy na ostrzegawcze sygnały typu warknięcie(bo broni dziecka lub pani) przeciwnik(jak dotąd faceci) zaczyna za przeproszeniem podskakiwać-czyli usiłuje na warczenie psa spacyfikować go czy to straszeniem czy wręcz kijem.... Dla mnie to jest akurat zupełnie pożądana reakcja...... Co do tego-to wolałabym osobiście żeby ktoś zrezygnował od razu a nie mając już psa bo bedzie usiłował go pohukiwaniem zastraszyć,wymusić posłuszeństwo a może nie daj boże klapsa dac...i się poważnie zdziwi a moze się tez skończyć żle. Trafił się tez taki mądry facet co stwierdził że jak będzie przeskakiwał ogrodzenie to go po prostu uwiąze..... suuper po prostu... tak że solidnie ogrodzony teren jest wymogiem bezwzględnym... -
wróble sprawy sa mi bliskie bo nie skończyłam ocieplenia domu zeby im gniazd nie niszczyć w tym nieprzyjaznym świecie, więc leżąc jeszcze w łózku widze akurat podsufitkę ganku i mogę z rana patrzeć jak tam sobie zyja..ot taki ptasi big brother...... gorzej jak mnie w łózku 8ma złapie na tym gapieniu sie z psem pod pachą...... Haha- najgorsze jest to że ja tyle rzeczy "muszę" że nie wiem w co rece wsadzić na dobra sprawę nie powinnam na net wpadać.....ot taki ostatni nałóg.... na razie robie paczki i półki w szklarni i rosliny musze znosić i aukcje wystawić bo nie mam grosza na blache stajenki i plandeki na drugą..i na owies i koniom trzeba sprzątać i ogródek woła i drewno na zimę i 3 miliony spraw na wczoraj...... chyba internet to forma wsadzenia głowy pod kołdrę-może samo się zrobi;) a jak mysle o sprzątaniu chaty to tylko się z psami przytulić i przespać to..... no to w droge bo nawet połowy paczek nie skończe w końcu zaglądając ciągle......
-
Pogoda nam sie skiepściła, piesy głównie spią, a najlepiej z pania...... Trzeba przygotować bazarek dla Mela na jedzonko oraz ten rtg bo jednak jak zmarznie zwł to wygina grzbiet mocno w łuk i sztywniej tyłem idzie chwilę, a niestety ma skłoność do leżenia na ziemi...... trzebaby też pomysleć o cieplejszym łóżeczku bo z racji podarcia podarowanego dostał stare jakieś a ono już mocno wygniecione...a Mel kocyków pod spodem jakoś nie lubi -tak jak i Rakija-zaraz je zdzierają i wyrzucaja..... Melutek jest jak psi ragdoll;) geny jakis kundelków dają mu wyjątkowa,niedogowo-flakowatą miekkość która jest słodka przy przytulaniu,kiedy jest mu tak dobrze że łeb mi się przelewa przez ręce a piesa na pół śpi.:) Jesień na całego,ponura.Przyleciały wróble ze wschodu,umościły sobie gniazda w podsufitkach dachu i pozywiaja sie winogronem-muszkatem przed kuchennym oknem, Po górnej belce rusztowania biegnie pierwszy pan wróbel ćwierkając donośnie i tańczac podnosząc sztywno ogonek do góry i kłaniając się na zmianę.Za nim idzie pani wróbliczka-drobniejsza i milczaca. Doszły do końca belki.Pan wróbel tańczy, krzyczy, zachwala i gniazdko i ten zielony spacerniak.Pani myśli, rozgląda się i w końcu zdegustowana robi fruuu do gniazda. Pana wróbla zatyka- zamiera, usiłuje prosić,nawołuje, ale dama go olewa.W desperacji podbiega na drugi koniec belki, blizej gniazda wołając co chwila i proszac, w końcu sukces -jego pani zgodziła sie zejść, coś tam mu niedbale tłumaczac na usprawiedliwienie. Ale duma samczyka wymaga zemsty, odćwirkuje krótka riposte i...sam zmyka zajmując gniazdo.Tym razem to niewdzięczna dama zostaje sama z głupią miną niepewnie poćwirkując..... Ehhh ta jesień, uroki zdychającego internetu który trzeba obsugiwac stojąc przy kuchennym oknie;)
-
WIELKI mix HUSKY - ok. Rzeszowa... prośba o pomoc!
Norel replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Tak że proponowałabym to zdj-jako najaktualniejsze i dobrze pokazujące urode psa, oraz z tych co wkleiłaś portret + ew drugie a bez tych gdzie ma paskudne futro i jest chudszy-bo nie sa aktualne i niespecjalnie zachwalające piesa;) na tym co wklejam psy wcinają kości-jak widac w miare zgodnie..to duże to stara suka. [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/525/dsc02466r.jpg/"][IMG]http://img525.imageshack.us/img525/1377/dsc02466r.jpg[/IMG][/URL] -
WIELKI mix HUSKY - ok. Rzeszowa... prośba o pomoc!
Norel replied to Murka's topic in Już w nowym domu
mam pare nowych zdjęć Sybira z psami, ale internet mi szwankuje i nie wiem czy mi sie uda wstawic..... Ja bym dodała w zdaniu o łagodnym ale stanowczym traktowaniu coś-bo stanowcze najczesciej u ludzi wygląda po prostu twardo i brutalnie a tu trzeba zaznaczyć że pies po prostu taka osobe zaatakuje nawet jesli bedzie to domownik!!! między innymi dlatego pies tak pilnie potrzebuje chocby dt bo atakuje domownika któy zarazem boi się a jednoczesie usiłuje pokazać swoją "stanowczość"...... Zdanie zmieniłabym na pies potrzebuje łagodnego i konsekwentnego przewodnika, przy próbach siłowej konfrontacji pies może taką osobę zaatakować! Także w zdaniu -"swietnie nadaje się dla osoby aktywnej " napisałabym nadaje się WYŁĄCZNIE ! dla osoby aktywnej! Jeśli Sybir nie przeleci się truchtem kilku kilometrów dziennie roznosi go energia,próbuje sie wydostać,jest smutny.Z tym psem bezwzglednie trzeba pracować jeśli ma być szczęśliwy i spokojny. Spróbuje jeszcze zdj.wkleić.Na tym z kotem-fajie bo z kotem ale ma ochydne futro które już wylazło,tak jak i na przedostatnim.... -
oj tam wygoda....choć w sumie wcale nie jest żle;) A jak zaczna wszystkie chrapać to zasypiam w sekundę........ Alla,Maryna- ja wam dam kontrast!!! Moze kiedyś będę mieć w życiu moment że to ja wybiore psa, a nie on mnie, wtedy bedzie szansa na pręgusa,żółtka czy merla.A na razie wybierają mnie takie paskudy czarne i co kolejna to bardziej "w typie" :)
-
WIELKI mix HUSKY - ok. Rzeszowa... prośba o pomoc!
Norel replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Sybirek sie przypomina... Jest teraz mocno smutny bo opiekunka ma duzo zajęć i nie może tak intensywnie z nim spacerować a on bez człowieka po prostu usycha!!:( -
WIELKI mix HUSKY - ok. Rzeszowa... prośba o pomoc!
Norel replied to Murka's topic in Już w nowym domu
[B]Umknęło mi to w rozmowach- TAK- Sybir został wykastrowany wkrótce po znalezieniu go..!!!!![/B] -
Lucjan - dog niemiecki podróżujący koleją ma swój Wspaniały Dom !
Norel replied to joanka40's topic in Już w nowym domu
Bardzo współczujemy!:-( Allu-masz racje!-co się stało z moimi psami po moim wypadku to jak bajka-Rakija dopiero teraz przy Melmanie otworzyła się i "wybaczyła" mi moje odejście-a tak na raz i usiłowała sie przytulic i...próbowała mnie atakować-za sekundę znów przepraszając...Babcia-rozdygotana galareta....:shake: obym ich nigdy więcej nie zostawiła....... Dziś przywozili mi kolejna porcję żwiru i pan kierowca pokazał mi zdj w komórce-bardzo chudego pieska wtypie doga-przybłąkał się do niego-suczka i mówi że młoda-"bo się ciągle bawi i rozwleka wszystko po podwórku" chciał ją wygonić(!) ale dzieci nie dały i furtki pozamykały.I nie wie co robic bo raz mu do domu wepchnęła się i od razu w salonie na kanapę:crazyeye: nie mogli zgonić..... mówie że one tak maja,ze to psy do domu, a on ze bieda bo w domu to nie ma mowy!jakby jeszcze tak narozwalała jak na podwórku gdy sa w pracy....... on ma wilczura juz starego ale jest tylko w zamknieciu bo mu 4 tuje obsikał i uschły w końcu:roll: to suka wiec nie obsika-o to fajnie by było i z dziećmi się tak fajnie bawi w piasku tylko co robic....ręce załamałam-namawiałam go od razu na sterylkę i na zrobienie budy z wiatrołapem oraz koc elektryczny....(no bo co mogę...) ew.kontakt z fundacjami.... pan sie do budy zapalił,powiedział ze zrobi z podwójną ściana w środku ocieplenie no i dużą...oby...... jak nazbieram na kolejny żwir kasy to może dowiem się jak postep prac..... -
po rozładunku desek trzeba rozprostować plecy-oczywiscie samotnie się nie da.... siebie wymazałam nieco-na psy patrzec;) [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/69/dscf0793pq.jpg/][IMG]http://img69.imageshack.us/img69/8848/dscf0793pq.jpg[/IMG][/URL] pobawiłam sie z kundlami szczotką ryzowa-Herbie sie trasznie spodobało-ale Mel najpierw wpadł w panikę że go biję....(poklepywałam je a Herba atakowała szczotkę a Rakija Herbę;) ) dopiero jak zobaczył ze sucze sie bawia to sie rozlużnił,ale zabawa mu nei pasowała i tylko asystowała=za to babula trzymała za miękką część bezzębymi dziąsłami i dumnie biegała po całym sadzie..był tylko straszny problem zeby jej jednak tą zabawke odebrać....
-
ale moje tak ze mna śpia tylko jak siedzę(??)lezę(?) na laptopie-czy może raczej pod nim majac go brzuchu i grzebiąc w necie. Jak rozkładam pościel psy wiedzą że won tylko babka ze mna śpi-mam mocne postanowienie że to ostatni dog w poscieli(te kłaki!!!! zwł jak się kremem posmaruje;) ) czasami jednak zdaza sie że Mel wskoczy albo w nocy albo całkowicie rano-w nocy szybko schodzi, a rano lubi przytulanki. rakija respektuje posciel o tyle że rano Herba ze mną lezy a z boku podchodzi raki i Mel i oba wala mi łby na tułów możliwie blisko głowy,czesto Mel stosuje tu tak zwane pocieranie uszu-czyli wierci głową-czaszką mocno uciskając i pchając a Raki dowala na płasko mocno oglucony ryj dociskając przynajmniej 10kg.Budzę sie bardzo radykalnie.... Zwł kiedy Mel zacznie do tego śpiewać a ostatnio Rakija zaczyna mu bardzo głośno i cienko wtórować,Herba zaczyna warczeć i szczekac i robi sie taki jazgot że trupa by poderwało! Czasami marze o tych dawnych cichych porankach ze świergote ptaków mających gniazda nad oknem w podsufitce..... Teraz moje stado piłuje mordy na dworze zgodnym chórem-rozdarte mi się te zwierzaki zrobiły niemożliwie-Melut ze swoim wyciem i jazgotem zaraził baby.....
-
WIELKI mix HUSKY - ok. Rzeszowa... prośba o pomoc!
Norel replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Oh-będę ci strasznie wdzięczna!!!!!!! zdj moze wybierz króre są najkorzystniejsze z watku,moge ci je tez na maila wysłac-mam tylko te co tu wstawione-to dośc daleko ode mnie wiec osobiscie nie byłam u Sybira... kontakt myślę że do obecnej tymczasowej opiekunki tel. 788 971 977 a opis...cóz trzebaby cos zmontować z tego co tu pisałam... pies dla osoby bardzo aktywnej fizycznie lub do agility, z instynktem ciągnięcia(wypróbowane,być może chodził z sankami?) bardzo przywiązujący się do rodziny,kochający- przynajmniej starsze-dzieci,tolerujący koty i małe psy,bardzo przylepny, wymagajacy łagodnego podejscia-osoby(z reg to niestety faceci) zachowujące się zbyt gwałtownie lub agresywnie zdecydowanie próbuje zaatakować.Niespecjalnie do bloku-wymaga naprawde intensywnego ruchu i pozostawiony może wyć(wyje zostawiony w ogródku sam) poza tym wdrapuje się wtedy po ogrodzeniu/siatce i ucieka z zamkniecia. A więc teren solidnie ogrodzony.Utrzymuje w domu czystość,jest wesoły i radosny,uwielbia sie bawić z nastolatkami i dawać im buziaki:)....... -
tiaaaaaa- ja w tym życiu to juz nie mam nic do powiedzenia...ciągle coś SOBIE mnie wybiera, ja juz nie/stety nie mam takiej możliwości....;) Tak-Melman kocha wtulic mi się pod pachę i tak spać-gorzej bo się właśnie najadł kucowego łajna i tak capi że sie odwróciłam od niego czterema literami, ryja mu płukać nie mam weny i tak niedługo pójdziemy spac to sie wyniesie do siebie.... ale już niedługo:) niedługo odgrodzę kuce i aromatu będa żaaaaaadko! szkoda ze tego nie widzicie-babka nie zniosła samotności i wlazła na tapczan gdzie lezę ja Mel i Rakija,Mel ja zwarczał, ale przeczekała i jakoś sie wcisneła.Teraz wszystkie spią-ja wzdłuż,przy moim boku w poprzek w kłebek Mel i wzdłuż moich nóg jak śledzie przytulone babka i Raki. Zdjęcie byłoby przecudowne,ale cóz-sama w domu jestem....
-
WIELKI mix HUSKY - ok. Rzeszowa... prośba o pomoc!
Norel replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Trzebaby Murkę zapytać, bo ja go nie pilotuję tylko "po znajomości" podrzucam.... Niestety cisza a trwaja naciski na opiekunkę żeby psa pozbyła się/uśpiła.....Ona tego nie zrobi, ale czasem człowiek musi wyjechac z dzieckiem do lekarza czy coś podobnego i pytanie czy po powrocie zastanie jeszcze psa!!! :( to nie sa niestety żarty.... -
Lucjan - dog niemiecki podróżujący koleją ma swój Wspaniały Dom !
Norel replied to joanka40's topic in Już w nowym domu
To na pare miesięcy spokój z karmą.....:) szkoda że tak niewiele firm zauważa że taka akcja to dla nich niezwykle skuteczna i..tania reklama!!!! -
Nie-nie pyta-tak jak chyba i o inne//////.......... a ja grzebię przy stajniach,wożę sie po lekarzach a w przerwach całuje ryjki;) Niedawno wróciłam własnie,akurat mi pod szpitalem się tir wywalił z cegłą-przywaliło kierowce,wszystko pozamykane a ja na wazne badanie na godzine.. w końcu jakoś osiedlami dojechałam od tyłu gubiac sie tylko lekko.. teraz oczy mi się zamykają a Mel słodko chrapie mi w pachę utrudniAJĄC NAPISANIE CZEGOKOLWIEK:)
-
Lucjan - dog niemiecki podróżujący koleją ma swój Wspaniały Dom !
Norel replied to joanka40's topic in Już w nowym domu
[quote name='holmina']ja bardzo lubie hafty z motywami kwiatow i...ptakow.../co nie znaczy ,ze musza byc razem,/ jak cos bedzie daj znac![/QUOTE] sprawdziłam...niestety akurat ten co dostałam teraz to aniołek:) aaa-przepraszam ze ci nicka przekręciłam;) [quote name='MiliVanili']och kochana samo robienie bazarków to pikuś, ale ich rozliczanie i latanie na pocztę to już zupełnie inna historia ;)[/QUOTE] szczerze mówiąc nie wiem co gorsze.....:) chyba kombinowanie opakowań..... -
Lucjan - dog niemiecki podróżujący koleją ma swój Wspaniały Dom !
Norel replied to joanka40's topic in Już w nowym domu
wtracając do haftów-bo zdaje sie holmia pytała-ja będę miała na którymś bazarku wyhaftowany obrazek-ale nie psa.Bo dostałam niedawno. Ja niestety 100lat temu haftowałam i juz bym chyba teraz nie miała weny nawet a taki fajny jak z ta pierwszą pańcią i psem;) miałam gdzieś wzór na piekny obrus w motyw kępy mniszków,chciałam go sobie bardzo zrobić i na chciejstwie sie skończyło.... Nie będę udawać że widzę specjalną różnicę-wierze na słowo:) ale wyraz pyska już inny-bedzie kawał fajnego psa za jakiś czas..... -
WIELKI mix HUSKY - ok. Rzeszowa... prośba o pomoc!
Norel replied to Murka's topic in Już w nowym domu
oj cos kiepsko i cicho...oby tylko psu sie krzywda nie stała co jest realnym zagrożeniem w przypadku jakiegos wyjazdu tymczasowej opiekunki....