Jump to content
Dogomania

Norel

Members
  • Posts

    23810
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Norel

  1. Gubią mi sie z lekka watki.... Ale kicha...:shake:Szkoda że nie lubi samców bo Kermitka się oferowała z tymczasem dla jakiegoś psa który odnajdzie się w jej warunkach-no przynajmniej by z psem pracowała. To gdzie on biega jak do ogrodu nie może??... Ale koniecznie musi być u kogoś sam bo inaczej trudno na poczatku skupić na sobie takiego zwierzaka...choć z doświadczenia-można- sporo dają niezbyt długie sesje całkowicie w odizolowaniu od innych psów z takim kolegą,a potem powrót do domu...
  2. Taki słodziak-psi ideał! :)
  3. Latem-wyłacznie latem!!!! zimą śpię snem niedżwiedzia i gawra zamknieta:evil_lol: tu chyba i tak wyjatkowo przeładoway watek był-z reg takie bardziej pustawe...;) Może będą ale jak mi się trochę unormuje w domu-latem bedzie lepiej,teraz latam tylko jak kot z pęcherzem na 4 etatach-na razie nie czuję weny by obserwować psy i się tym cieszyć-a raczej zeby schować się pod kołdrę,przeczekać i obudzić jak wszystko bedzie tak jak kiedys a nie zmagać dzień w dzień z upiorną chorą podopieczną:shake:
  4. a ja bym chciała papuge pijaczkę...........razem byśmy sobie drinkowały ;)
  5. andziu-nie wiem któremu bym pomogła- w dogach wcale wesoło nie jest- dostałam rok temu prośbe o wyciągnięcie doga ze schronu-mimo zapsienia,choroby i małej chałupki-pojechałam po psa,swoje z nim przeszłam, a teraz i tak u mnie został bo nikt go nie chciał.....mimo że dogów jest mniej.... nie mam pomysłu na suńkę....
  6. jak zwykle świetnie poinformowani ich chyba nie mają że nie napisza?............... Sybir zaaklimatyzował się w hotelu niezle- do tej pory biegał po terenie sam a pani obserwowała jego stosunek do innych psów-od dziś lub jutro bedzie puszczany z dobranymi psami w stadzie ponieważ zachowuje sie wzorowo. Nie jest szczęśliwy z powodu kojca-zwł że dotąd był dużo w domu, przytulał sie do ludzi.... Bedzie też musiał przejść na małą dietę bo chyba się lekko upasł :cool3:
  7. Niee- jak sie ma to czego sie nie lubi to trzeba polubic bo nie ma widoków na to co sie lubi;)
  8. dziękujemy:) i postaramy się... pomimo uprzedzeń co do koloru skóry(znaczy sierści;) )
  9. :) Mysle że my sie tez cieszymy,nie było sensu dalej na siłę usiłować go gdzieś "wypchnąć", a w Meluta przekonaniu dom ma od niemal roku.....no ale mój tymczas diabli wzięli-niech się nic w okolicach nie przypałętuje-błagam! :) Ania-na razie musze rozliczenie zrobić zaległe żeby z czystym kontem być...
  10. posłanka wcale nie szeleszczą,są swietne- kupiłam na allegro mają naszywkę hobbydog, [EMAIL="moro@polvatex.pl"]moro@polvatex.pl[/EMAIL] czekałam troche bo mniejsze jest ze sztruksem a pan czekał na dostawe tego materiału, ale sa fajnie uszyte,w pełni rozbieralne i no naprawdę-nie pamietam żebym miała kiedykolwiek tak totalny spokój z psami-!! spią na łózkach jak zabite, Herba szczęsliwa bo na tapczanie sie rozwala królewna samotnie,nikt mnie nie molestuje,nikt mi na głowe nie włazi-jessu-jestem pana Mamysa gotowa po rekach całowac-wszystkie dotad łózka to były niewypały! no i nie uginaja się mocno-jak się połozyłam to w zadnym wypadku nie było mi twardo od podłogi. Mam dzisiaj radochę jak dziecko:)
  11. No to pożegnalne;) fotki śpiochów [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/221/dscf1972i.jpg/"][IMG]http://img221.imageshack.us/img221/411/dscf1972i.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/560/dscf1980.jpg/"][IMG]http://img560.imageshack.us/img560/6733/dscf1980.jpg[/IMG][/URL] na nowym łóżeczku-wygląda może smutno ale on jest specjalista w robieniu jak to my mówimy oczek jak kot ze Shreka. Psy sa łóżeczkami zachwycone-ja też-Mel ma małe bo on śpi zawsze w kłebek i to wystarcza, a zawsze moga sie zamienić-za to Rakija dostała ode mnie ogromne- na początek były zaskoczone i nie chciały na to wejść, połozyłam się na duzym-Herba natychmiast do mnie dołączyła a Rakija w nogi:) Powiem tak-jakbym miała sobie kupowac tapczan na mój kręgosłup to kupię sobie łóżko tego producenta!!! Są mega wygodne !!! Psy je tak okupują że z zaskoczeniem stwierdzam że mam na tapczanie laptopa i Herbę!!! zamiast 3 sztuk.... [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/651/dscf1996kd.jpg/"][IMG]http://img651.imageshack.us/img651/3557/dscf1996kd.jpg[/IMG][/URL] Herba testuje melowe łóżeczko-na nią ciut małe bo ona zawsze na prosto leży... [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/811/dscf1995s.jpg/"][IMG]http://img811.imageshack.us/img811/9296/dscf1995s.jpg[/IMG][/URL] Rakija na dużym-wręcz dwudogowym-chyba właśnie przestałam mieć wolne miejsce w domu-do barku dochodzę po łóżeczkach;) [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/193/dscf1993u.jpg/"][IMG]http://img193.imageshack.us/img193/4928/dscf1993u.jpg[/IMG][/URL]
  12. Oczywiscie Kiniak-pluje i miotam się po dogo:stupid: Twoje posty za to sa szalenie merytoryczne, można powiedzieć że nic innego nie robisz tylko o psie nam wieści przynosisz..........:no-no-no: A hotel i Hotel to znacząca róznica-ja jakoś odnosze wrażenie że tylko usiłowałam otrzymać własnie RZECZOWĄ odpowiedz na to jak wygląda w danym hotelu zycie psa i żeby się tego dowiedzieć potrzebny był dopiero telefon do hotelu!!!.
  13. No to się cieszę niezmiernie:)
  14. Święci pańscy! (cena miesa) u nas pełnowartościowy zywiec kupuję w okolicach 3.50zł/kg (oczywiście całą tuszę) a a`konto kosztów cięcia dostawały pasteryzowane karmy bardzo dobrej jakości z uboju sanitarnego o ile wiem facet ma-niemniej prawie wcale nie dodaje tam korpusów i zadnych konserwantów wiec pachną ładnie i psy je uwielbiają a ceny połowa.Szkoda że inne rejony kraju mają niedobory takich producentów karm dla psów.....
  15. przefiltrujcie go na zywo i niechby było ok! :)
  16. Szkoda że fundacja od danej rasy odmawia pomocy psu zwł w takiej sytuacji....
  17. :roll: daruj sobie! nie widac żeby ktokolwiek z was napisał tu cokolwiek o psie skoro tak go "znacie"...:diabloti: Sybir pojechał do hoteliku z kim innym- w drodze zachowywał się normalnie, w hotelu też jest grzeczny, za kilka dni jak się oswoi to bedzie puszczany z psami. ....tak panie wszystko wiecie, a nie potrafiłyscie nam napisac jak wygląda w hotelu ruch psów!!!:cool1: Otóż wyglada tak że psy są dobierane w grupki tolerujacych sie zwierzat i wypuszczane na zmianę na duzy teren na którym biegaja i bawią sie... Prowadzaca hotel jest bardzo miła i kompetentna i nie stwierdziła żeby był jakąs bestią w psiej skórze... :) Trzymam kciuki za domek dla chłopaka.
  18. ekhem...... że własny to na pewno nie pomysli bo uważa że 2 psy to max a w tej chwili sa 4........ Do tego Melut potrafi go ode mnie odpędzać-już się umie zachować i nie dać zdominować,synio ukochany i bla bla, ale.....jednak samiec i konkurent w domu :) Bardziej racjonalym dla niego argumentem jest "babcia"- naprawdę coraz mocniej widac po niej te 9 lat z haczykiem a i Rakija siwieje coraz gwałtowniej :( do tego spacery z nią max 40min bo i tak czasami zastanawiam sie kiedy w powrotna drogę przyjdzie mi ją nieść.... za czas jakis nieodległy przyjdzie nam się żegnać pewnie.............życie nie znosi pustki,więc ciągłość "rodu" niech przejmuje powoli Mel skoro tyle czasu jest z nami,dotarliśmy sie,on od suk nauczył się sporo,nikt go nie chce-bo 2 telefony w 10mies to coś koło błedu statystycznego.... Trudno-pręgusa nie bedzie, ale kiedy odłamią się kolejne dwa kawałki mojego serca, będzie ta odrobina kleju która zlepi jego resztki kiedy zycie zatoczy pełny krąg.... Tak naprawde decyzja zapadła;) a chodzi juz tylko o ta wisienke na torcie,żeby nie było że "nie mam nic do powiedzenia" ;)
  19. Przy żółtych kluskach wyglada jak 1/4 doga...:( Niech tam przybiera na wadze:)
  20. Trzymaj Maryna trzymaj-bo to przez ciebie!! czarownico jedna.....:eviltong:-wykrakałaś na samym początku, 10miesięcy razem,nikt go nie zechciał pokochać? przecież tak nie może być dłużej no nie? ;)
  21. no pewnie że nie wiem:diabloti: muszem se guglnąć :evil_lol:
  22. Ohoho!!!:crazyeye: jaka sliczna dyskusja! jaka arogancja! mnie też nie chce się z wami dyskutować bo widze ten sam typ "wszechwiedzących specjalistek" który przerobiłam przy adopcji Wulkana-na szczęście trafił mu się sensowny własciciel który szybko odkleił się od rad dogowych pań..... Jesli opiekunka przepisze psa na was to jej sprawa-choć nie miała zamiaru tego zrobić bo po 1sze jak dotąd nie rwaliście się żeby psa przejąć i ulżyć jej choćby w wyżywieniu psa-które było o niebo tańsze niż to co będzie musiała teraz płacić na hotel, po 2-gie własnie dlatego że płacić ma niemal połowe hotelu,ale może zmieniła zdanie. Z hotelem juz rozmawiała-na szczęście rzeczywiście zajmuje się nim sensowna osoba..... Dt znależlismy za pół ceny ale niestety najwczesniej za 2 mies więc odpada..... A co do mojej googlowej wiedzy to darujcie sobie to dogowe "behawiorystki"-jestem doświadczonym trenerem-zawodowym od 20 lat pracującym z problemowymi końmi, a i niełatwych psów kilka przeszło przez moje ręce z dobrymi efektami więc rzeczywiście nie mamy o czym dyskutować...:diabloti: edit-Piesio nie pojechał dzisiaj do hotelu-nasz rejon kraju jest zawalony śniegiem, ślisko i parszywie....
  23. No przecież wiesz z kim.... ;) Nie popiskuje już jak wstaje i nie utyka, ale dalej po tym wstaniu wygina się w łuk usztywniając nogę. Natomiast na spacerach szaleje zupełnie normalnie,powiedziałabym ze nawet przesadnie-jest w stanie nawet babkę rozbawić :)
  24. Rakija tak nie lubi;) Owszem-przytulić się ale do mnie,jak konkurecja leży odrobinkę dalej, a raczej nie na niej. Za to sama tak się "przytula" że co chwila odpycha się nogami, żeby być mocniej przytulona-w efekcie dosyć szybko spycha mnie całkowicie z tapczanu:) Czekam na te nieszczęsne posłanka i czekam-ciasno mi z 2 dogami a i Rakija ma pretensje wieczorem bo tylko ten poton z którego fruwa już gąbka "wydziera" sobie z Melem a na drugim panoszy się Sojka-powiedzmy-najwyzej tolerowana przez normalne psy ;) prowadzę trudne negocjacje odnośnie domku dla kawalera-idzie mi jak po grudzie.....
×
×
  • Create New...