-
Posts
23810 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Norel
-
Gubią mi sie z lekka watki.... Ale kicha...:shake:Szkoda że nie lubi samców bo Kermitka się oferowała z tymczasem dla jakiegoś psa który odnajdzie się w jej warunkach-no przynajmniej by z psem pracowała. To gdzie on biega jak do ogrodu nie może??... Ale koniecznie musi być u kogoś sam bo inaczej trudno na poczatku skupić na sobie takiego zwierzaka...choć z doświadczenia-można- sporo dają niezbyt długie sesje całkowicie w odizolowaniu od innych psów z takim kolegą,a potem powrót do domu...
-
Kira, piękna płaszczka, znalazła dom na zawsze.
Norel replied to Alla Chrzanowska's topic in Już w nowym domu
Taki słodziak-psi ideał! :) -
Latem-wyłacznie latem!!!! zimą śpię snem niedżwiedzia i gawra zamknieta:evil_lol: tu chyba i tak wyjatkowo przeładoway watek był-z reg takie bardziej pustawe...;) Może będą ale jak mi się trochę unormuje w domu-latem bedzie lepiej,teraz latam tylko jak kot z pęcherzem na 4 etatach-na razie nie czuję weny by obserwować psy i się tym cieszyć-a raczej zeby schować się pod kołdrę,przeczekać i obudzić jak wszystko bedzie tak jak kiedys a nie zmagać dzień w dzień z upiorną chorą podopieczną:shake:
-
Dianka w typie ast- zmarł właściciel Sosnowiec
Norel replied to Glutofia's topic in Już w nowym domu
andziu-nie wiem któremu bym pomogła- w dogach wcale wesoło nie jest- dostałam rok temu prośbe o wyciągnięcie doga ze schronu-mimo zapsienia,choroby i małej chałupki-pojechałam po psa,swoje z nim przeszłam, a teraz i tak u mnie został bo nikt go nie chciał.....mimo że dogów jest mniej.... nie mam pomysłu na suńkę.... -
WIELKI mix HUSKY - ok. Rzeszowa... prośba o pomoc!
Norel replied to Murka's topic in Już w nowym domu
jak zwykle świetnie poinformowani ich chyba nie mają że nie napisza?............... Sybir zaaklimatyzował się w hotelu niezle- do tej pory biegał po terenie sam a pani obserwowała jego stosunek do innych psów-od dziś lub jutro bedzie puszczany z dobranymi psami w stadzie ponieważ zachowuje sie wzorowo. Nie jest szczęśliwy z powodu kojca-zwł że dotąd był dużo w domu, przytulał sie do ludzi.... Bedzie też musiał przejść na małą dietę bo chyba się lekko upasł :cool3: -
Niee- jak sie ma to czego sie nie lubi to trzeba polubic bo nie ma widoków na to co sie lubi;)
-
dziękujemy:) i postaramy się... pomimo uprzedzeń co do koloru skóry(znaczy sierści;) )
-
:) Mysle że my sie tez cieszymy,nie było sensu dalej na siłę usiłować go gdzieś "wypchnąć", a w Meluta przekonaniu dom ma od niemal roku.....no ale mój tymczas diabli wzięli-niech się nic w okolicach nie przypałętuje-błagam! :) Ania-na razie musze rozliczenie zrobić zaległe żeby z czystym kontem być...
-
posłanka wcale nie szeleszczą,są swietne- kupiłam na allegro mają naszywkę hobbydog, [EMAIL="moro@polvatex.pl"]moro@polvatex.pl[/EMAIL] czekałam troche bo mniejsze jest ze sztruksem a pan czekał na dostawe tego materiału, ale sa fajnie uszyte,w pełni rozbieralne i no naprawdę-nie pamietam żebym miała kiedykolwiek tak totalny spokój z psami-!! spią na łózkach jak zabite, Herba szczęsliwa bo na tapczanie sie rozwala królewna samotnie,nikt mnie nie molestuje,nikt mi na głowe nie włazi-jessu-jestem pana Mamysa gotowa po rekach całowac-wszystkie dotad łózka to były niewypały! no i nie uginaja się mocno-jak się połozyłam to w zadnym wypadku nie było mi twardo od podłogi. Mam dzisiaj radochę jak dziecko:)
-
No to pożegnalne;) fotki śpiochów [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/221/dscf1972i.jpg/"][IMG]http://img221.imageshack.us/img221/411/dscf1972i.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/560/dscf1980.jpg/"][IMG]http://img560.imageshack.us/img560/6733/dscf1980.jpg[/IMG][/URL] na nowym łóżeczku-wygląda może smutno ale on jest specjalista w robieniu jak to my mówimy oczek jak kot ze Shreka. Psy sa łóżeczkami zachwycone-ja też-Mel ma małe bo on śpi zawsze w kłebek i to wystarcza, a zawsze moga sie zamienić-za to Rakija dostała ode mnie ogromne- na początek były zaskoczone i nie chciały na to wejść, połozyłam się na duzym-Herba natychmiast do mnie dołączyła a Rakija w nogi:) Powiem tak-jakbym miała sobie kupowac tapczan na mój kręgosłup to kupię sobie łóżko tego producenta!!! Są mega wygodne !!! Psy je tak okupują że z zaskoczeniem stwierdzam że mam na tapczanie laptopa i Herbę!!! zamiast 3 sztuk.... [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/651/dscf1996kd.jpg/"][IMG]http://img651.imageshack.us/img651/3557/dscf1996kd.jpg[/IMG][/URL] Herba testuje melowe łóżeczko-na nią ciut małe bo ona zawsze na prosto leży... [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/811/dscf1995s.jpg/"][IMG]http://img811.imageshack.us/img811/9296/dscf1995s.jpg[/IMG][/URL] Rakija na dużym-wręcz dwudogowym-chyba właśnie przestałam mieć wolne miejsce w domu-do barku dochodzę po łóżeczkach;) [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/193/dscf1993u.jpg/"][IMG]http://img193.imageshack.us/img193/4928/dscf1993u.jpg[/IMG][/URL]
-
WIELKI mix HUSKY - ok. Rzeszowa... prośba o pomoc!
Norel replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Oczywiscie Kiniak-pluje i miotam się po dogo:stupid: Twoje posty za to sa szalenie merytoryczne, można powiedzieć że nic innego nie robisz tylko o psie nam wieści przynosisz..........:no-no-no: A hotel i Hotel to znacząca róznica-ja jakoś odnosze wrażenie że tylko usiłowałam otrzymać własnie RZECZOWĄ odpowiedz na to jak wygląda w danym hotelu zycie psa i żeby się tego dowiedzieć potrzebny był dopiero telefon do hotelu!!!. -
Greta- 7 miesięczna w typie doga W NOWYM DOMU!
Norel replied to Glutofia's topic in Już w nowym domu
No to się cieszę niezmiernie:) -
Święci pańscy! (cena miesa) u nas pełnowartościowy zywiec kupuję w okolicach 3.50zł/kg (oczywiście całą tuszę) a a`konto kosztów cięcia dostawały pasteryzowane karmy bardzo dobrej jakości z uboju sanitarnego o ile wiem facet ma-niemniej prawie wcale nie dodaje tam korpusów i zadnych konserwantów wiec pachną ładnie i psy je uwielbiają a ceny połowa.Szkoda że inne rejony kraju mają niedobory takich producentów karm dla psów.....
-
Dianka w typie ast- zmarł właściciel Sosnowiec
Norel replied to Glutofia's topic in Już w nowym domu
Szkoda że fundacja od danej rasy odmawia pomocy psu zwł w takiej sytuacji.... -
WIELKI mix HUSKY - ok. Rzeszowa... prośba o pomoc!
Norel replied to Murka's topic in Już w nowym domu
:roll: daruj sobie! nie widac żeby ktokolwiek z was napisał tu cokolwiek o psie skoro tak go "znacie"...:diabloti: Sybir pojechał do hoteliku z kim innym- w drodze zachowywał się normalnie, w hotelu też jest grzeczny, za kilka dni jak się oswoi to bedzie puszczany z psami. ....tak panie wszystko wiecie, a nie potrafiłyscie nam napisac jak wygląda w hotelu ruch psów!!!:cool1: Otóż wyglada tak że psy są dobierane w grupki tolerujacych sie zwierzat i wypuszczane na zmianę na duzy teren na którym biegaja i bawią sie... Prowadzaca hotel jest bardzo miła i kompetentna i nie stwierdziła żeby był jakąs bestią w psiej skórze... :) Trzymam kciuki za domek dla chłopaka. -
ekhem...... że własny to na pewno nie pomysli bo uważa że 2 psy to max a w tej chwili sa 4........ Do tego Melut potrafi go ode mnie odpędzać-już się umie zachować i nie dać zdominować,synio ukochany i bla bla, ale.....jednak samiec i konkurent w domu :) Bardziej racjonalym dla niego argumentem jest "babcia"- naprawdę coraz mocniej widac po niej te 9 lat z haczykiem a i Rakija siwieje coraz gwałtowniej :( do tego spacery z nią max 40min bo i tak czasami zastanawiam sie kiedy w powrotna drogę przyjdzie mi ją nieść.... za czas jakis nieodległy przyjdzie nam się żegnać pewnie.............życie nie znosi pustki,więc ciągłość "rodu" niech przejmuje powoli Mel skoro tyle czasu jest z nami,dotarliśmy sie,on od suk nauczył się sporo,nikt go nie chce-bo 2 telefony w 10mies to coś koło błedu statystycznego.... Trudno-pręgusa nie bedzie, ale kiedy odłamią się kolejne dwa kawałki mojego serca, będzie ta odrobina kleju która zlepi jego resztki kiedy zycie zatoczy pełny krąg.... Tak naprawde decyzja zapadła;) a chodzi juz tylko o ta wisienke na torcie,żeby nie było że "nie mam nic do powiedzenia" ;)
-
Trzymaj Maryna trzymaj-bo to przez ciebie!! czarownico jedna.....:eviltong:-wykrakałaś na samym początku, 10miesięcy razem,nikt go nie zechciał pokochać? przecież tak nie może być dłużej no nie? ;)
-
WIELKI mix HUSKY - ok. Rzeszowa... prośba o pomoc!
Norel replied to Murka's topic in Już w nowym domu
no pewnie że nie wiem:diabloti: muszem se guglnąć :evil_lol: -
WIELKI mix HUSKY - ok. Rzeszowa... prośba o pomoc!
Norel replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Ohoho!!!:crazyeye: jaka sliczna dyskusja! jaka arogancja! mnie też nie chce się z wami dyskutować bo widze ten sam typ "wszechwiedzących specjalistek" który przerobiłam przy adopcji Wulkana-na szczęście trafił mu się sensowny własciciel który szybko odkleił się od rad dogowych pań..... Jesli opiekunka przepisze psa na was to jej sprawa-choć nie miała zamiaru tego zrobić bo po 1sze jak dotąd nie rwaliście się żeby psa przejąć i ulżyć jej choćby w wyżywieniu psa-które było o niebo tańsze niż to co będzie musiała teraz płacić na hotel, po 2-gie własnie dlatego że płacić ma niemal połowe hotelu,ale może zmieniła zdanie. Z hotelem juz rozmawiała-na szczęście rzeczywiście zajmuje się nim sensowna osoba..... Dt znależlismy za pół ceny ale niestety najwczesniej za 2 mies więc odpada..... A co do mojej googlowej wiedzy to darujcie sobie to dogowe "behawiorystki"-jestem doświadczonym trenerem-zawodowym od 20 lat pracującym z problemowymi końmi, a i niełatwych psów kilka przeszło przez moje ręce z dobrymi efektami więc rzeczywiście nie mamy o czym dyskutować...:diabloti: edit-Piesio nie pojechał dzisiaj do hotelu-nasz rejon kraju jest zawalony śniegiem, ślisko i parszywie.... -
No przecież wiesz z kim.... ;) Nie popiskuje już jak wstaje i nie utyka, ale dalej po tym wstaniu wygina się w łuk usztywniając nogę. Natomiast na spacerach szaleje zupełnie normalnie,powiedziałabym ze nawet przesadnie-jest w stanie nawet babkę rozbawić :)
-
Rakija tak nie lubi;) Owszem-przytulić się ale do mnie,jak konkurecja leży odrobinkę dalej, a raczej nie na niej. Za to sama tak się "przytula" że co chwila odpycha się nogami, żeby być mocniej przytulona-w efekcie dosyć szybko spycha mnie całkowicie z tapczanu:) Czekam na te nieszczęsne posłanka i czekam-ciasno mi z 2 dogami a i Rakija ma pretensje wieczorem bo tylko ten poton z którego fruwa już gąbka "wydziera" sobie z Melem a na drugim panoszy się Sojka-powiedzmy-najwyzej tolerowana przez normalne psy ;) prowadzę trudne negocjacje odnośnie domku dla kawalera-idzie mi jak po grudzie.....