Jump to content
Dogomania

Norel

Members
  • Posts

    23810
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Norel

  1. :evil_lol::mad: Normalnie kolejna "behawiorystka" -namnożyło się tych fahhowców od zwierząt:shake:, teorie mają jak z kosmosu(nie zapomnę adopcji Vulkiego i tekstów pani z dogo..:angryy: ) a w sumie to wyłącznie teorie..jak to mówią biznes is biznes a grunt do dobra gadka na frajerów.... Nadrabiając stare dyskusje-to myślę,że spokojnie można i pytona z dzieckiem chować i serwala i piranie w akwarium, jeśli tylko cały czas ma się je pod kontrolą ;) Tylko po co? Jest tyle ras towarzyszących,mniejszych, czemu akurat rasa która była z tego co wiem używana do pilnowania karawan a więc mająca takie a nie inne instynkty..Po co pies o który zawsze pisano że potrzebuje z racji gabarytów i mocnego charakteru-zdecydowanego przewodnika...i jeszcze na dodatek samiec... Bo teraz już się chyba o tym nie mówi-tylko w kółko słychać jakie to b e z p r o b l e m o w e psy....... Wina jest zawsze! człowieka-choćby już wtedy gdy żle dobiera sobie rasę psa...bo to człowiek podobno myśli i umie przewidywać konsekwencje swoich działań... A te ostatnie niestety zawsze spadają na zwierzę.
  2. Pies pewnie niełatwy z natury a do tego ludzie coś musieli robić "nie tak"..no nie ma bata.... Wcale dużo nie trzeba.Ja mimo ciągłej pracy z Tz-em dalej nie mogę wyrugowac u niego pewnych durnych reakcji-dla niego niby sensownych... których efektem jest,że Melman gotuje się natychmiast....Co prawda już go nie gryzie ale w powietrzu zębami kłapie... Nie mam problemu z psem jak przyjda obcy,a mam problem z własnym chłopem....(co nie przeszkadza w pozostałych sytuacjach że się panowie do siebie czule tulą ;) ) Może tu też gest chłopca jest przez psa odbierany kompletnie inaczej,albo postanowił po prostu dzieciaka ustawić w hierarchii pod sobą......
  3. Samo życie......myślę,że jednak latawiec chciałby widzieć w swoim domku kolejnego szczęśliwego dożka... Psiarze powinni wierzyć nie w jakiś mosty, a w reinkarnację....,że ich pies- dokądkolwiek odchodzi wysyła kolejnego psa,by się nami opiekował i dawał nam to samo,czego on już dać nie może .O ile damy mu szansę i takiego przyjaciela przygarniemy pod swój dach-bo co przeminęło nie wróci, ale kto wie co nadejdzie.. :)
  4. No dla mnie za nic w świecie nie jest na tym zdjęciu zrozpaczony..raczej rozbawiony! ;)
  5. Na ostatnim bazarkowym zdjęciu ma przesliczny mordziel-mój Tz zaglądając stwierdził,że ma to samo spojrzenie mordercy co Herba:diabloti:
  6. W końcu tyle ma ważnych spraw do nadrobienia :)
  7. Wcale nie wygląda na dużego psa.... ci ludzie po prostu są barbarzyńcami i tyle! Ma bardzo miłe i pełne nadziei spojżenie... :( Niestety nie mam pomysłu,jestem obłożona zwierzyną i jej leczeniem po dno kieszeni :(
  8. a czego się nawcinał,że go brzuch rozbolał?
  9. To po cichu trzymam kciuki....
  10. Teraz powinna szybko zacząć dochodzić do równowagi psychicznej :)
  11. Ale ma wzrok pełen wyrzutu-widac że chyba właśnie przemawia....
  12. Zaraz zaglądamy.............
  13. I tak trzeba! Może niektórzy by u nich przestali kupować.... Coś na molosach pamiętam było,ciekawe czy ta kobitka co ja robilam wizytę nie zapomogła się już w doga na własną rękę... bo chcieli i już,a że nie potrafili wychować spanielki? to kolejny pies na dwór do kojca lądował-ciekawe czy ew.dog też.....
  14. Zaglądam... Dobrze,że ci poprzedni właściciele go nie chcieli....
  15. Hah, nie widzę ani pół zdjęcia,ale wierzę na słowo.Zapiszę sobie..
  16. aha-już wątek odnalazłam,anuluje pytanie z innego ;) Pytałam bo obawiałam się czy to nie inna ścieżka zdobycia doga- domów które ja sprawdzałam i potem dostały odmowę..... ale pod Z-ściem to raczej nie,choć ze spanielką też był...
  17. A można się dowiedzieć w jakiej okolicy płaszczak znalazł domek?
×
×
  • Create New...