-
Posts
2854 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Naklejka
-
Taa, nic nie dostanie. Ostatnio go minimalnie podtuczyłam, teraz znów schudnie pewnie... On nigdy nie będzie wyglądał normalnie. Wstałam dzisiaj późno, Arniczy aż sam do mnie przyszedł zobaczyć, czy jeszcze śpię i dlaczego jeszcze nie wyszliśmy na rower, rolki lub spacer :evil_lol: Chłopak się przyzwyczaił do porannych aktywności, mam wrażenie, że wzmocniły mu się mięśnie od tego biegania :) No i schudł, bo ważył już 19kg :diabloti:
-
O, matka Salmy jest całkiem fajna! :) Uroczo razem wyglądają :D
-
Zaglądam od jakiegoś czasu, pora się przywitać :D Ładniutki ten Muffinek :D Języki obce? Błe... uczyłam się długo dojcza, w LO przestałam (a jak maturkę zdałam piknie! :lol:), bo zaczęłam uczyć się angielskiego. Z niemieckiego słabo u mnie ze słownictwem, a predzej cos napiszę, czy powiem. Po angielsku chyba rozumiem więcej, ale jak mam coś powiedzieć... nie i koniec :P
-
[quote name='Talia']Chłopcy sa na tej samej karmie?[/QUOTE] Od jakiegoś czasu tak. Arniemu wszystko jedno co zeżre, a Jetsanowi służy brit z jagnięciną (koniec problemów z luźnymi kupami).
-
[quote name='Talia']Ja już Tinę chwaliłam bo od jakiegoś czasu zjada karmę z olejem z łososia i witaminami w proszku - a jedzenie proszków to u niej sukces (karmy suchej z resztą też). A dziś musiałam jej dołożyć puszki żeby się nie zmarnowało... Wybredna sucz.[/QUOTE] Jetsu kiedys tez proszek miał jeść. Takiej karmy nawet z twarogiem nie ruszył, chociaż wtedy nie robił jakiś wielkich problemów z jedzeniem. U nas się nie marnuje, karmę bez dodatków zostawiam na następny raz, a jak są dodatki, to Arniczy zjada. Jetsu teraz dostaje malutkie porcje, jak zje może dostać więcej, jak nie chce, to przynajmniej Arnik moze zjeść.
-
[quote name='3 x']u nas Prodigy powąchał wczoraj mielone i olał (mielone nie sklepowe ale z masarni to co sami mielimy) fredziu za to nie wzgardził :loveu:[/QUOTE] Eee to Jetsan mięsa i kości nie oleje, bo to rarytas :P Sucha karma jest beee, nawet z dodatkiem! Dostał coś do żarcia, więc nie padnie, może znów głodować, aż się zdecyduje ruszyć suchą karmę.
-
No to teraz nie będzie miał cienia w kojcu, gratulacje dla niego. Karmy z twarogiem nie ruszył :mdleje: dostał korpus z kurczaka, to go zjadł.
-
[IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-KawHMwXV5a8/U99-RO53EGI/AAAAAAAAclQ/6wTD3CgMXv0/w427-h640-no/DSC_0002.jpg[/IMG] Nie spodobało mu się zamknięcie w kojcu, gdy burza nadchodziła :eviltong: Panel wytrzymał chyba 2lata, to i tak dużo, pewnie się znudził, czy coś :lol:
-
Nie, on nic nie zjadł, on to tylko rozwalił :eviltong: A teraz nie bedzie miał schronienia przed słońcem. Wspiera mnie, bo to ja próbuję schudnąć i mniej żrę :evil_lol:
-
Zdrowy jest [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-KawHMwXV5a8/U99-RO53EGI/AAAAAAAAclQ/6wTD3CgMXv0/w427-h640-no/DSC_0002.jpg[/IMG]
-
Podczytuję Twojego bloga, wypowiedzi na fanpejdzu. Bardzo podoba mi się to, że piszesz otwarcie o wszelkich wadach i problemach! :)
-
W czwartek i piątek skwaru nie było, a wtedy odmówił jedzenia. Zdarzało się, że nie jadł dzień, dwa, ale nie tak długo. Czasem zjadał połowę porcji. Zostawiłam wczoraj na noc miskę na dworze, nic nie ubyło. Był trochę markotny, nastraszył nas, ale wczoraj wieczorem biegał, kopał dół i zapierał się przed zamknięciem w kojcu, a i chciał zeżreć pieska, dzisiaj obszczekiwał ludzi. No trochę szybko się męczy, bo ledwo wraca ze spaceru wieczornego, ale to pewnie przez temperaturę i futro. I on ma tak praktycznie zawsze. Dzisiaj zjadł aż jednego krakersa. Chrupka z ręki wziął, przegryzł i wypluł. Pije tylko wodę, aż się upomniał o wypuszczenie na dwór(tak mu się sikac chciało :P ), trochę chłodniej już było i nawet grzmoty mu nie przeszkadzały (boi się).
-
Już sobie pisałyśmy :D ale cieszę się, że Dex zachowywał się bardzo dobrze :)
-
Z Jetsanem też długo spacerowałam na lince. Kiedyś zaryzykowałam i puściłam bez. No i od tamtej pory linka jest rzadkością. Rozumiem twą radość i obawy, mam tak samo. Nie puszczam go wszędzie, nie mam aż takiego zaufania do niego. Tylko on nie wymaga takiej dawki ruchu, więc spacer na smyczy, to dla niego nie problem. Prędzej to problem dla mnie, bo ze mnie leń i smyczy trzymać mi się nie chce, tak samo jak nie chce mi się nosić linki :evil_lol:
-
[quote name='Illusion']No, o dziwo cały czas u mnie jest :evil_lol:. [/QUOTE] Dziwię się Tobie... Chociaż ona jest słodka, więc jakoś jeszcze jestem w stanie to zrozumieć :eviltong:
-
Na pewno człowiek odczuwa różnicę. Rzucałam różnymi dyskami (o takie ćwiczenia techniki, bez psa). Jedynymi dyskami rzuca się łatwiej innymi gorzej. Pies oczywiście też odczuwa różnice, bo dyski są różne, mają różnej wysokości ranty, inne materiały. Mój jest wrażliwy dlatego uwielbia miękkie dyski, takie jak z trixie, czy aero. Doskonale rozpoznaje czy w ręce mam ten miękki dysk, czy twardy xtra. Nie tylko on... Jak chcesz to możesz lączyć różne dyski, o ile ogarniesz technikę. Dla mnie łatwiej rzuca się jednym rodzajem, bo nie muszę myśleć jak mam rzucić, by było dobrze ;)
-
Jetsan od trzech dni nic nie je... edit. dzisiaj nawet nie ruszył dosmaczanej, namoczonej karmy. Jeśli jutro nie ruszy to nie wiem co zrobię. Zdechnie z glodu, albo mu łeb ukręce.
-
Jutro ma być upał :( Coś słyszałam w TV, że ulewy były i w innych częściach Polski. Pora kupić kajaki! Te rolki mam od dziecinstwa, a jeździć też nie mam gdzie, półtora kilometra ścieżki może w parku jest...
-
Nie chciało mi się iść na nudny spacer, wyciągnęlam rolki! Wieki nie jeździłam, ale sie dygałam :P Ale na nowiutkim asfalcie jeździł się świetnie :D Tylko szkoda, że go tak niewiele, jedna prosta ściezka :< [IMG]https://fbcdn-sphotos-h-a.akamaihd.net/hphotos-ak-xpf1/v/t1.0-9/10559933_694460470633930_3137882607650944798_n.jpg?oh=3ea33c1e52664c982411a117ad7c14e9&oe=54582BD6&__gda__=1414171580_7c5ce859a96851e398a51b1dd75d705b[/IMG] a Arniczek w ogóle nie ciągnął i biegł obok :)
-
Na razie nie pada, w nocy też nie szalało! Ufff. Nie ma nic gorszego niż nocne ratowanie piwnicy przed całkowitym zalaniem. (W piwnicy mamy pralkę, zamrażalkę, szkoda sprzętu) Slalom znów. Na początku na smaczki, zeby się przekonał znów do niego. Szło powoli, ale bez tragicznych błędów i zawiasów. Przeplatane trochę sztuczkami, by piesek się nie znudził i się nakręcił. Chwila przerwy. Próba z pokonywaniem slalomu na zabawkę. No i było całkiem fajnie, bez gaszenia się. Szybko i chętnie wbiegał w slalom. Wbiega w slalom sam z siebie. O, tyczki, to w nie wbiegnę! Co z tego, że nie chciałam by to robił. Trochę frisbee też się udało zrobić, technikę skoku poćwiczył również. A jakie flipy robił, OMG! :loveu: Wykorzystałam chwilowe nakręcenie pieseczka. wow, Arnik chętniej się bawi, chętniej goni zabawki (co wykorzystuję podczas nakręcania). Wystarczy trochę dysk pociągnąć po ziemi, poruszać nim, nie pozwolić złapać, uciekać, poprzepychać się z psem i gotowe, pies się nakręca. A potem pozwolić złapać, poszarpać się i rzucić, pies leci ile sił w nogach.
-
[quote name='evel']Albo łowić ryby, zbierać grzyby albo nosić kota na spacer :evil_lol: W każdym razie jak widać pan Maszer się NIECO machnął... Może ktoś ma jakiś pomysł, który rozmiar powinnam brać pod uwagę? Młoda ma ok. 9cm od oczu do końca nosa i obwodu ok. 23cm zamkniętego pyska. Szerokość mierzona miarką przez środek paszczy daje jakieś 9cm :evil_lol:[/QUOTE] Dalmatynczyk suka powinien byc ok. Myślałam o rott pies dla Jetsana. Na długość wydaje się być ok, miałby więcej luzu niż w przypadku niufa. Szerokość chyba też ok, ew. można trochę odgiąć boki. Długość kufy Jetsa to maks 11,5cm, szerokość ok 13-13,5cm.
-
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
Naklejka replied to evel's topic in Foto Blogi
Raven wygląda jak psychol. Tak tak, zaraz napiszesz, że ona nim jest :evil_lol: -
[url]https://lh5.googleusercontent.com/-RccFJz5nbo4/U9p1m-CY4gI/AAAAAAAAH08/NOlgxgGbcr8/w368-h551-no/IMG_7981.JPG[/url] oplułam laptopa :lol:
-
[quote name='nadira']A jakiego szukasz kolorku? Bo mam na sprzedaż czarno- zielone w rozmiarze M/L (też jestem z Katowic, więc koszt przesyłki by odpadł ;) )[/QUOTE] Serio jesteś z Kato? I ja tego nie wiem? Szczególnie, że masz chodziaka... :placz: Nie chcesz iść na wspólny spacer? :cool3: Omry, super są te szelki! Pewnie strasznie się brudzą? Współczuję szorowania :eviltong: Iza, szeleczki na Jance leżą super! A Janka jak zawsze urocza :loveu:
-
Zabrze pływało, co chwile jeździ coś na sygnale. U nas musieli odetkać kanalizacje. Pompy i u nas poszły w ruch. [url]https://www.facebook.com/photo.php?fbid=715596561820956&set=gm.721091797966123&type=1&theater[/url]