-
Posts
2854 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Naklejka
-
Nie ma zdjęć, bo Jetsanek choruje i jakoś nie mam ochoty na zabawy z aparatem. Biegunka nie ustaje, pojawiła się krew, śluz, już mama rozmawiała z wetką(akurat byłam na spacerze), jutro rano się widzimy. Jetsan zapchany węglem i smectą, niby się lepiej czuje, ale dalej chodzi z ogonem w dół i taki bidny jest. Mam coś ze spaceru z Angi, ale to za chwilkę, muszę je zrzucić ;) Ale najpierw idę coś zeżreć. Arnik był dzisiaj bardzo fajny na spacerku. Nawet szalał za zabawkami i skupił się przy psie. Za to w ogródku totalnie olał zabawki. Eee, no właśnie, miałyśmy rozkminy o tym jakie psy chcemy. Ale kelpie? No nie wiem.
-
[quote name='Angi']26 dam ci znać czy dam radę jechać ;>[/QUOTE] Weź, olśniło mnie właśnie, że to nie tylko matka wyjeżdża, ociec tez. Więc muszę zostać w domu, bo nikt się psami nie zajmie :eviltong: Teraz będę płakać po nocach, że tyle mnie ominie :placz:
-
Ja miałam przyjechać do rodziny i na dcdc, ale mojej matce plany się zmieniły, a samej do okropnej stolycy mi się nie chce jechać :eviltong:
-
Jetsan rano odmówił jedzenia, chociaż wczoraj ładnie wciągnął pół porcji i jeszcze wieczorem zjadł. Ma biegunkę. Nie chce przyjść nawet do domu, był na chwilę i zaraz chciał wyjść. Biedny. Dostał węgiel. Dodzwonić się do wetki nie umiałyśmy, jutro ma gabinet zamknięty. Mam nadzieję, że to ustąpi. Została jeszcze jedna tabletka antybiotyku, nie wiem czy mu ją dać, czy lepiej nie. Jedzenia nawet nie chce ruszyć, ale to może i lepiej przy takim rozwolnieniu. Do tej poty kupy były luźne, ale w normalnej ilości...
-
Arni jadł nutrę, Jetsu przez jakiś okres też. Ogólnie spoko, ale Arnik nie jest wymagający jesli chodzi o karmy. Jetsu o dziwno najlepiej funkcjonuje na tanim bricie z jagnięciną, a na acanie były problemy. Teraz też ma problemy, ale to przez antybiotyki, zmianę żywienia. Mam nadzieję, że się to unormuje na tym gotowanym, bo suchej karmy nie rusza już w ogóle. Jetsu miał rewolucje jak łączyłam suche i surowe. Samo surowe spoko, przeskok z surowego na suche i na odwrót też dobrze znosił, tylko mieszania w ciągu dnia nie. Arnik nie miał problemów. On ma żołądek ze stali :lol:
-
Ale fajnie! No jak to? Bartka Vivy i Tazi nie kojarzysz? :shake: Zła kobieta. Miałam gości, psich też! Wpadły dziewczyny, Salsa i Diana. Dziewczyny mają tymczasowicza, który przy okazji się socjalizował :)
-
Dzięki :) Maron, chciałam liczyć kalorie, ale nie wiedziałam ile Jetsu powinien zjeść. Zobaczę ile kalorii pożerał będąc na suchej karmie :) Sprawdziłam, ponad 2300 zjadał, gdy miał apetyt.
-
Ponieważ mój pies zastrajkował i się pochorował, je teraz gotowane. Strasznie wybrzydza, jest niejadkiem. Powinien ważyć 55kg (waży mniej, bo bardzo schudł) Większość dnia i noc spędza na dworze i ma sporo ruchu. Gotuję mu mięso z warzywami, do wywaru dodaję ryż, dzięki temu nie wybiera i zjada wszystko. Tylko nie wiem ile powinien na dzień zjeść, w jakich proporcjach itd. Trudno mi to wymierzyć, bo ona czasem zje więcej, czasem tyle co nic, a nie ma tendencji do tycia. Dostaje dodatkowo olej, coś na stawy, jak będzie trzeba to i jeszcze jakieś witaminy mu kupię.
-
[quote name='Baski_Kropka']Semi się udało! Zdjęcia już wrzucam, jakieś pierwsze co się pojawiły :) A skoro masz ochotę Naklejka to nie ma problemu :P Dam znać jak coś będziemy organizować. [/QUOTE] Okej :D Motywacja i frisbee jak najbardziej, chociaż i z agi Arnik miał kontakt ;) Ale Dex skacze :loveu: [url]https://scontent-a-fra.xx.fbcdn.net/hphotos-xpa1/v/t1.0-9/936678_10203587699046597_3184622568706683608_n.jpg?oh=0c902a0534db26e30820e9535d50834e&oe=54614A31[/url] jejujeju, mała pchła :loveu:
-
U babci w małym miasteczku (trochę jak wieś, więc psy nie są tam super dobrze traktowane) Arniczek robił popisowe występy przed każdym gościem i sąsiadem. I oczywiście każdy musiał wiedzieć, że Arniczy gra w filmie. Arnik kiedyś sztuczkował pod mcdonaldem, gdzie był tłum gapiów i jeżdżące samochody. Jakoś nam to nie przeszkadzało, wręcz przeciwnie, pies uczy się pracować w każdych warunkach. Na spacerach też nas obserwują, komentują. Kiedyś podeszła do mnie jakaś pani i wypytywała o parady szkoleniowe. I mnie to cieszy, bo ludzi zauważają, że z psem mozna robić coś więcej, niż wyjść tylko dookoła bloku. Bardziej przeszkadzają podbiegające psy(szczególnie, gdy mam Jetsa), niż ludzie, którzy nas tylko obserwują.
-
Masz tam jakiś nocleg? Czy szybki transport? ;) Do Kielc kiedyś też chciałam, ale dojazd mnie wtedy zniechęcił. [url]http://braveandproud.com/mioty/[/url] Cholerka, normalne tybki! :loveu: Może jest jeszcze szansa dla rasy? Kupcie mi ( kupujcie również karmę :P) chociaż ja nie chcę już tybków, ale chyba jednak chcę :diabloti: Jetsu wraca do formy, jakoś to gotowane zjada, ale troszkę niewygodnie mu się je tą papkę i dzieli jedną porcję na kilka razy. Nie wiem ile powinien tego dostać. Ostatnio zjadał ponad kilogram tego rozgotowanego ryżu z mięsem. Za mało, za dużo? No bo jednak sporo wody w tym... On nie chce jeść rano, bo tak bym mu to podzieliła na dwa-trzy posiłki, a on tylko popołudniu i wieczorem zjada (to jest tylko 2-3h przerwa)
-
Moja babcia miała zawsze piny (noo... sarenki :diabloti:) Pikusie kopiowane :eviltong: Wredne i fałszywe, okropne potwory :evil_lol:
-
No to będzie trzeba się wybrać do Wrocka :eviltong: Wybieram się od 2lat, haha.
-
Nie kocham Arniczka, bo Jetsu często je kości i mieso, a teraz mu gotuję, a Arni żre suche kulki, albo dojada resztki po Jetsanie :diabloti:
-
[quote name='fridaso']Nadal nie mogę się przekonać do szelek dla większego psa... ktoś mi przejaśni sprawę? :cool3:[/QUOTE] Jetsu często zasuwa w szelach, a to nie 25kg łagodny psiak :eviltong: Awaryjnie ma zawsze dławik, chociaż już go w szelach odciągałam od psa, którego chciał zjeść. Dało radę ;) Ja tam lubię go w szelach prowadzić ;)
-
[quote name='Angi']CACIBA w Katowicach nam likwidują! :o[/QUOTE] JAK TO? gdzieś indziej robią, czy nic? Dlaczego? Moje kochane Kato :(
-
Wszystkiego najlepszego dla Ginny! :D
-
Jego jelita są biedne, bo miał paskudnie luźne kupska, dostał i na to tabsy. Fafle też mu muszę maścią smarować, bo ma zadrapane od wewnątrz. Normalnie sobie z nim radzimy :eviltong:
-
[url]https://farm6.staticflickr.com/5594/14874405053_f41089eb91_z.jpg[/url] słodkie! :D Arniczy ma super odruch chwytania, ale nie umie się utrzymać, więc kicha :eviltong:
-
Agata, jak ich nie chcesz, to na Arnika będą chyba dobre :cool3: Tylko musiałabym pozbyć się Y w rozmiarze M. Kundel za bardzo się ich boi.
-
Powinnam Wam Jetsana podrzucić :lol:, bo choruje przez ten upał Ojcu tak tam się ostatnio spodobało, że chciałby znów przyjechać i iśc na pierogi :cool3: Miło zobaczyć Ramba, jak jego forma w tym roku?
-
[quote name='Baski_Kropka']Tam było "Dobryyy pieseeeek! Tak jest, no przynieś patyczka...przynieś <3 [ty debilu] czego już nie słychać :D haha już ja wiem :D[/QUOTE] To było wcześniej. Jak zaczął pływać to był super. A patyka nie przynosił, bo mu się na górę nie chciało wchodzić. Trudno, to że pływał było ważniejsze :D W Tychach raczej przynosił :eviltong: Jadymy do weta z Jetsanem. Wczoraj ponoć nie ruszył namoczonej karmy. Antybiotyk do soboty, w poniedziałek znów wizyta. Cały czas musi jeść gotowane. Bo suche jest be :eviltong:
-
[quote name='Talia']Każde titanie tak brzmi na filmiku :diabloti: Pięknie pływa! A mówiłaś że to kiepski zawodnik.[/QUOTE] Nawet nie wiesz jak długo się na niego darłam, że ma wejść do tej wody i przynieść tego cholernego badyla :evil_lol: Wpadł przez przypadek na głębszą wodę i już normalnie popłynąl, a to był drugi staw, który zaliczyliśmy. Do tego pierwszego prawie wpadłam, but nie wyszedł z tego sucho. Nie zbiegajcie ze stromej hałdy, gdy wiecie, że na dole macie tylko pół metra na hamowanie :evil_lol:
-
To manipulacja. Wycięłam co trzeba. :lol:
-
Tu [url]https://www.google.pl/maps/place/50%C2%B016'27.4%22N+18%C2%B045'48.5%22E/@50.2742774,18.763459,2364m/data=!3m2!1e3!4b1!4m2!3m1!1s0x0:0x0[/url] Syf, no ale nie chciało mi się iść na makoszowy (tam czyściejsze stawy sa) Jak ogarnę swoje plany to się odezwę :D