Jump to content
Dogomania

Naklejka

Members
  • Posts

    2854
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Naklejka

  1. [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-g1OahmJZEmc/U_85iQwJNzI/AAAAAAAAc04/X2RURuAXl5A/w640-h427-no/IMG_0004.jpg[/IMG]
  2. Ewa, uderzę na fejsie do Ciebie, ale popołudniu :P O tani pies, dobrze, dobrze :cool3:
  3. Ja nie żałuję, że Arniczy został. Mogę z nim ćwiczyć, psuć go, naprawiać to co ze psułam, uczyć się. To głównie ja się uczę nie pies :) U mnie wszystko zależy od skończenia szkoły, znalezienia w miarę dobrej roboty. No i miło byłoby się wyprowadzić, ale kiedy to nastąpi i gdzie ucieknę, to nikt nie wie :lol:
  4. Angi, nie żeby coś, ale o tobie właśnie też była mowa w mojej wypowiedzi :eviltong: Dobrze, że mi w łeb nie palnęłaś na ogarnięcie się, haha.
  5. Manchester i foks to chyba jedyne terierki, które mi się podobają ;) Chociaż to są dość małe psy. No ale co mi tam szkodzi je bliżej poznać :D Liczę na to, że tak jak dog zakocham się w jakiejś rasie. Jeszcze chodziaki, kelpie, gronki, oziki, holendry. I tak będę miała kundla, bo się jakiś napatoczy tak jak Arni :lol:
  6. Ej, kolce są spoko, ale jak się umie ich używać. Zamiast obroży? Nie. Tyle w temacie :p Chociaż wybaczam, bo Aga w ciązy i nie ma co się narażać na ewentualne wypadki, które mogą mieć tragiczne skutki.
  7. Ej, Angi, zarejestruj się w jakimś związku "kogucik" i nie będziesz pseuduchem. I wszyscy będą szczęśliwi.
  8. To sobie teraz będę rozkminiała co chcę. Mam co najmniej 3lata na to :eviltong: dog, tak właściwie to czemu foks a nie ON? Czemu mieszkam tak blisko i nie znam Jupika? pff :roll:
  9. [quote name='Angi']długołapna powinna być po Comie, łupowa po ojcu.[/QUOTE] No ja myślę.
  10. Zaraz się posikam ze śmiechu :lol:
  11. To dla zdrowia. A na co komu rodowód? Rodziców poznasz na miejscu, wystarczy.
  12. One zawsze na poważnie. Nikt sobie tutaj jaj nie robi. Angi, ja chcę sukę, ale taką długołapną i łupową.
  13. Najlepsi kumple świata <3 [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-6qYI1w2ALsE/U_4biT8dMuI/AAAAAAAAc0k/KK5koGoqBdU/w640-h427-no/IMG_9683.jpg[/IMG] Rafciu- tymczas, szukamy mu domu. [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-O4nhFE1Acw4/U_4biTwCEQI/AAAAAAAAc0g/rVreL7_aeoE/w640-h427-no/IMG_9686.jpg[/IMG]
  14. Bardzo mały :lol: Piesłeki pogoniły zająca-samobójcę, który wyskoczył do nas na łące. Tzn. Jetsan zauważył tak samo późno jak ja, że coś biegnie, a Arnik zdążył przegonić zająca dobre 20m. W porę si odwołali. Jetsu dzisiaj na spacerze zgubił swój mózg i zapomniał co to odwołanie. Zapaszki takie interesujące, eh.
  15. [quote name='dog193']Naklejka, mówię ci, że chcesz terriera :diabloti:[/QUOTE] I to nie pierwszy raz :eviltong: Wezmę sobie foksika, a co! Chociaż trochę się obawiam, że nie podołam i będzie mi spieprzał za zwierzyną. Tascha, średniak.
  16. [quote name='3 x']i ma wspolna z Prodziakiem babcię (chyba bo oczywiście do końca nie mam pewności bo tradycyjnie nie wiem kto jest babcią prodziaka ;))[/QUOTE] DUMKA! ;) To też babcia Jetsa.
  17. Hodowla z Inowrocławia, jest suczka Efra. To chyba ona. Jej matką chyba jest Tajka, ciotka Jetsa :eviltong: Wtedy szczeniąt było mniej, teraz się hodowli namnożyło, chyba tylko tam w tym czasie był miot E.
  18. Taśmą też sobie rękę rozwalisz. Ja używałam flexi chyba tylko na taśmie. Sama mam, miałam tylko jakieś biedronkowe i żyły, jedna nawet przeżyła spacer z Jetsanem. Jedną rozwalił jak był szczylem, ale suka długo na takich wychodziła. Arniczy ma właśnie taką biedronkową, ale jej nie używam, bo on raczej bezsmyczowy. Ogólnie fajna sprawa, jeśli nie można puścić psa. Ma troche swobody i nie trzeba za nim latać po krzakach :D
  19. [quote name='3 x']a ja z innej beczki kojarzysz może sunię Efrę z 2011 roku? panstwo nie pamiętają z jakiej hodowli ją mają ;) sasiadka nasza[/QUOTE] Poka psa, to prędzej wpadnę co to i skąd ;) Jeśli czarna, ciemno podpalana to może dewi saraswati.
  20. Noo, Arni to nawet z grabiami biegał :evil_lol: Połączenie gotowane i suche okazało się strzałem w dziesiątkę :) Kupa ok, gazów nie ma (na samej suchej były). Rano dostaje połowę dziennej porcji gotowanego żarełka(czyli jakieś 200g mięsa, 250g ryżu, warzywka), wieczorem ok. 500g suchej karmy z małym dodatkiem gotowanego dla smaku, bo samej karmy za bardzo jeść nie chce. Dzięki temu gotowania mam mniej :D a Jetsu je tak dużo, że powinien ładnie przybrać na wadze.
  21. Na psa można trochę pieniędzy odłożyć wcześniej. Ja też odkładałam na swojego psa (jako dzieciak odkładałam każdą kasę, którą dostałam w ramach prezentu, czy kieszonkowego), no i go sobie kupiłam :) Jak dla mnie to piszesz głupoty. Nikt nie faworyzuje rodowodowych psów, a jeśli to robi, to coś z nim nie tak. Mam o wiele więcej powodów do "lansowania" się swoim kundlem, niż rodowodowym psem, rzadkiej rasy. Tak samo nie gnębię suki w typie labradora mojej koleżanki, bo nie ma rodowodu i jest gorsza.
  22. O pinczerach niestety za wiele nie znalazłam, ale jeszcze pewnie poszukam. Jak nie zapomnę, to podeślę coś ciekawszego. Pewnie skończę na rozmowach z hodowcami, chociaż mam na to jeszcze dużo czasu. Moze wtedy bardziej się wyklarują moje oczekiwania odnośnie przyszłego psa. Spotkałam jednego bardzo lękliwego chodziaka, trochę mnie to zniechęciło... skoro to psy tak wszechstronne, pracujące w służbach celnych, to moim zdaniem nie powinny mieć słabej psychiki. Może to też kwestia osobnicza? Po prostu musiałabym wybrać odpowiedni miot i szczenię. Ta rasa zainteresowała mnie dawno, chyba wtedy jeszcze nie miałam tybetana, a w PL była tylko jedna hodowla. Jakoś tak te psy kojarzyły mi się z moją suką, taki miks Donka, ale była czarna podpalana i mniejsza. Sentyment do takich psów pozostał ;)
  23. Nie mam jakiś wymagań odnośnie sierści :eviltong: Jedynie co mogę wymagać to wielkość. Taki Arniczy 50cm, 17kg to pies idealny, ale może być odrobinę większy, ale nie mniejszy ;) Raczej chcę sukę. Sama nie wiem czego dokładnie chcę, bo za parę lat może się wszystko zmienić. Te typy które podałaś... trafiłaś ze wszystkim poza bosem :eviltong: no może o malinie aż tak bardzo nie myślałam. Chociaż wczoraj koleżanka też proponowała i kelpie. Nie mam jakiś wielkich aspiracji, chcę psa z którym można zrobić dużo i na fajnym poziomie, ale nie chcę startować w zawodach i być miszczem- wymiataczem :evil_lol: Mi brak wiedzy i doświadczenia. Z Arniczym staram się robić jak najwięcej ale on nie ma takiej korby i jest za miękki. Trochę myślę o frizbi, dlatego psiak nie może być duży, bo ja jestem słabeusz-kurdupel :eviltong: ale może mi się to odwidzieć. Dlatego na razie tylko tak się rozglądam, staram poznać psy. Na razie poznałam borderki, hodowlę ozików mam na osiedlu, mam nadzieję, że w końcu poznam chodziaka nadiry (te wygrywają ze względu na wygląd ). Muszę też w końcu dopaść zabrzańskie gronki, bo widziałam je parę razy, ale nigdy nie miałam okazji porozmawiać z właścicielką. BOSa poznałam- psa asystującego, ale jakoś białe psy mnie nie przekonują, brzydko będzie wyglądał na zdjęciach z moimi czarnuchami :evil_lol: O pudlu myślałam od dawna, bo to takie uniwersalne i nawet jeśli nie będę miała parcia na jakiś sport, to powinno mi się z nim całkiem fajnie żyć :D Pinczerkami ostatnio się zainteresowałam (no bo może to właśnie to?), ale jakoś tak sama nie wiem... Hovki uwielbiam, ale wielkie to to ;) eeee... chyba jednak owczary wygrywają ;)
  24. On jest bardziej brązowy niż rudy :P
  25. Najlepsza wieś świata, genialny domek, klimat :loveu: [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-EpCwcvZABt8/U_ybjagZ-jI/AAAAAAAAcsM/fIh8RzHVJho/w640-h427-no/IMG_9739.jpg[/IMG] Poza psami towarzyszyła nam MYSZ. Zeżarła czekoladę :shake: nawet bezczelnie wylazła przy nas na blat w kuchni, a w nocy biegała i nie za bardzo przejęła się ludzmi i psami, phi.
×
×
  • Create New...