Dostałam ją jako 2;letnią suczkę, przez jakieś 4lata jadła gotowane jedzenie i w lecie też nie chciała jeść...
Jej poprzedni właściciel powiedział nam że jest "kiepska do jedzenia" hah wtedy miałam 5lat xD Nie wiedziałam nic o karmieniu psów, dopiero od 2lat próbuję namówić rodziców, ale oni dalej swoje.... W tym roku pozwolili kupić inną lepszą karmę bo jest okropnie chuda, a gotowane jedzenie i kości zje zawsze.
Ona zje wszystko, bosch raczej bedzie jej smakować
Moja mama ma staromodne poglądy na temat żywienia i wychowywania psów.Uważa że i tak ma się dobrze bo kiedyś karmiło się psy resztkami ze stołu....