-
Posts
2854 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Naklejka
-
Kajusza, pudel! Ogolisz i będzie krótkowłosy :P
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
To też zależy jaki charakter ma człek, bo znam totalnie miękkie osóbki, dla których Arnik byłby idealnym psem, bo już z Jetsanem totalnie nie dałyby sobie rady. No i właśnie one zawsze mi wypominają, ze ja TERRORYZUJĘ psy. Jetsan jest najlepszy, jak się na niego drę, to zaczyna skakać i udawać, że się bawi. Uparte i dumne to to, więc czasem trzeba mu dość dobitnie pokazać co ma zrobić, albo czego nie robić. To inteligentna bestyja, aż za bardzo inteligentna... Rozpaczam, bo mój trzeci piesek chyba się u mnie nie pojawi po skończeniu szkoły, tylko o wiele później.... Mam w przyszłym tygodniu dwa egzaminy, w tym jeden z anatomii (ach, ta łacina <3 ), ogarnia mnie strach, haha. jesusmaryjo, Arni rano wytaplał się w kompoście, smierdział okropnie, jeszcze przed wyjsciem na zajęcia musiałam go wyprać i wyczyścić zęby... bo potem jechał na plan, ale beze mnie, z inną opiekunką. Wrócił w jednym kawałku i z wielkim zacieszem :lol:
-
Ja nie muszę krzyczeć, wystarczy, że się spojrzę złowrogo i mam czołgającego się psa :P Najgorzej jest jak coś ćwiczymy i robi źle, no muszę mu pokazać, że nie o to mi chodzi, że ma zrobić co innego. On wtedy się gasi, czasem strasznie zaczyna się bać. Jak nie wie co ma zrobić jest tak samo. No bo jak nie chwalę, to trzeba się bać. Pracuje bardzo fajnie, jak się nakręci i nie myśli o niczym innym poza pracą. On jest bardzo delikatnym, panikującym psem, ale w chwilach totalnego nakręcenia nie przejmuje się niczym. W piątek byłam z nim na szczepieniu, ile wrzasku narobił! Jetsan dostawał 5zastrzyków na raz i zero reakcji... No ale nakręcić aż tak bardzo Arniczka nie zawsze umiem, ale zaczyna się chętniej bawić na spacerach i nawet się jak tako nakręca. Za to na ogródku nie chce się bawić, wyciągam zabawkę, staram się go zachęcić do gonienia jej, a on się czołga ze strachu :loveu: dopiero po chwili się udaje go w miarę zachęcić do szarpania, a potem to już z górki ( o ile ma dobry dzień :evil_lol: ) Pamiętam nasze początki, kiedy to rzucałam zabawkę, Arni po nią biegł, zatrzymał się w połowie i stał przestraszony. Wtedy pojawiła się Ola, zaczęła pomagać, tlumaczyć, motywować, wspólne spacery, treningi i tak do teraz :)
-
On jest spoko psem, ale nie do pracy, nie do pracy ze mną. Socjal ma dobry, na co dzień jego zachowania nie są bardzo uciążliwe, ale jak mamy coś ćwiczyć... Ja się zupelnie nie nadają do miękkiego psa, strasznie mnie denerwuje to jego gaszenie się.
-
Tyśka, z matmy to ja tylko matemaks przejrzałam przed maturą, po prostu oglądałam filmiki, nic więcej. Wszystko wytłumaczone krok po korku (przynudzał aż :P ). Sama nie wiem dlaczego to LO wybrałam, dlaczego nie poszukałam jakiegoś poza Zabrzem, gupia byłam i tyle. Nie żałuję wyboru policealnej, zobaczymy czy znajdę po niej pracę :grins:
-
Dlatego ja do wody nie używam zabawek :grins: U nas strasznie lało, o 7 obudziła mnie burza...
-
Ja byłam na biol-chemie. Chemia powyżej 30% to cud (rozszerzenie) Biologia to średnia 50% Tacy przyszli lekarze, takie dobre LO :loveu: Niczego tak bardzo nie żałuję jak wyboru LO... Kiedyś chciałam iść na wetę, jeszcze gimnazjum wiedziałam, że chcę rozszerzenie z chemii. Moja chemiczka też mnie zachęcała, bo wiedziała, że dam radę. Nie wiedziałam, że trafię na tak daremnych nauczycieli, totalnie zniechęciłam się do nauki, brakowało też motywacji.
-
Urwę łeb temu debilowi. Znowu wszystkiego się boi, nie umiem się z nim bawić, nie chce nawet skoczyć przez nogę, bo się boi. Pora kupić tego foksa :evil_lol: A Jetsu waży już 50kg :D przytył te 5kg i chyba już mu wystarczy.
-
Z matemaks w miesiąc przejrzałam cały materiał i zdałam na 84%. Byłam 2, 3 uczniem z najlepszym wynikiem maturalnym w klasie :diabloti: Koleżanka sama przygotowywała się z chemii (zaczęła jakieś 2msc przed maturą) i miała lepszy wynik, niż te osoby, które chodziły na jakieś kursy za 2tys. Jeśli zaczniesz wcześniej to możesz sporo ogarnąć, ale na pewno przyda się pomoc jakiegoś korepetytora, nauczyciela, by wytłumaczył to, czego nie rozumiesz. Ja nie miałam aż tyle chęci, by samemu się uczyć... Chciałam w tym roku podejść do biologii, ale chyba znowu mi się nie chce tego uczyć :evil_lol:, zobaczę ile faktycznie będę miała nauki w nowej szkole, na razie nic nie robię, ale trza w końcu się wziąć za anatomię, bo polegnę.
-
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
Naklejka replied to evel's topic in Foto Blogi
Nasze początki z rowerem też nie były kolorowe. Rower leżał na asfalcie, ja w porę zeskoczyłam :grins: Teraz jest super, ale Arnik zasuwa bez smyczy cały czas. -
Mam Witowskiego z chemii, jak chcesz, to Ci wyślę ;) Kupiłam, a do matury i tak nie podeszłam :lol: ostatecznie koleżanki z tego tylko skorzystały. Ja maturę olałam totalnie, zaczęłam się przejmować dzień przed :lol: ale dopiero wieczorem, jak wróciłam z planu filmowego. Obawiałam się tylko ustnego z niemieckiego, a zdałam przyzwoicie. Uczyć się wiele nie uczyłam, długo robiłam prezentacje na polski i trochę matmę ogarniałam sobie w domu (matemaks polecam obczaić). W sumie i tak mi ta matura nie była potrzebna, bo do policealniej wymagają jedynie świadectwa. I póki co nie żałuję wyboru tej szkoły.
-
Masz witowskiego? Te zbiory swietnie pomagają w przygotowaniu do matury. Przydają się też dobre podręczniki, ja ich mam koło 10... I tak wiele się nie uczyłam i olałam maturę, nauczycielka też nas dobrze nie przygotowała. I nie martw się tyle o te oceny!
-
Nie wywiązuję się ze swojej roli, ehh... ale tydzień temu upiekłam babeczki z kremem, lepiej? :jumpie: Wracam tak późno, że nie chce mi się nic jeść, a tym bardziej nie opłaca mi się gotować, bo po co się nażerać na noc, by dupa rosła? :D
-
Noo przynajmniej jakis obiad bym miala, nie pamietam kiedy cos gotowalam... Poza zarlem dla Jetsa :p
-
Raczej tak, mierzyłam je kiedyś na Arnika ;)
-
M, on ma ok. 60cm w klacie. I chętnie się pozbędę tych szelek, bo się ich boi i go drażnią. Mogę je wymienić na norwegi :P
-
https://lh4.googleusercontent.com/-nlqkURNYefU/Uu59gri55WI/AAAAAAAAZQw/DDYPmfSmOzA/w640-h427-no/IMG_3872.JPG https://lh3.googleusercontent.com/-SB4nwcYDJLw/Uu59gp_45TI/AAAAAAAAZQs/GQzLG3lxE6c/w640-h427-no/IMG_3871.JPG https://lh4.googleusercontent.com/-jNkZfEGADKM/Uu59kR6yS5I/AAAAAAAAZSA/_kaVgkgmnjA/w640-h427-no/IMG_3881.JPG https://lh3.googleusercontent.com/-bNxWJTtz_YQ/Uu590B0-MNI/AAAAAAAAZV0/JwSgLv05Y44/w640-h427-no/IMG_3913.JPG Norwegi i Y z trixie. hurtta układa się zupełnie inaczej niż Y trixie( one są bardziej podobne do guardów)
-
Ja na bordera też się nie zdecyduję, strasznie się zniechęciłam przez tych dwóch panów, z którymi mam okazję bardzo często spacerować :P Zresztą Ola bardzo dużo mi opowiedziała o rasie, sportach, zawodach, hodowlach i całym borderzym światku, że wiem na temat rasy tyle co i na temat tybków :evil_lol: Też nie wiem skąd to przekonanie, że isds ma mieć krótki włos. Może dla podkreślenia, że to nie showek, bo przecież one są be :jumpie:
-
Jedno zdjątko, bo nie mam aż tyle czasu :P Wracam późno do domu i padam, a trza się zacząć uczyć :placz: Umieram po dzisiejszym modelarstwie. Robiliśmy z wosku stożki, to jak obieranie ziemniaków i to przez 4h.... ał, ał, ał, ledwo ruszam ręka.
-
http://www.lunatale.be/4LTmijnhonden/images/bess7.jpg Z podobnym spaceruję, on chyba właśnie z Alchery jest ;) https://fbcdn-sphotos-f-a.akamaihd.net/hphotos-ak-xfp1/v/t1.0-9/10393900_1493393610896700_8147371495241494521_n.png?oh=73c55bf8f8bd0dd4cc9dd9bf49d9eb71&oe=54C843DC&__gda__=1422381964_cbdd9c22ce16db1589b23db659106a4b I jest prześliczny :) I z Fredem, który jest ISDSem z długim kłakiem :shake: :grins: https://scontent-a-vie.xx.fbcdn.net/hphotos-xpa1/v/t1.0-9/1604499_579135692170108_2024580628_n.jpg?oh=cc9ba74dec62602d40186fe856401b5b&oe=5493F5EB Taki kłak jest spoko, te showki też mi się nie podobają.
-
Ja daję aktualnie arthomax, arthroflex wcześniej. Podaję przez jakieś 3msc a potem przerwa min. miesiąc. Zależy czy ma problemy, czy nie. Teraz dostanie, jak mi się przypomni :oops: Śliczne zdjęcia! :)
-
http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/kalyna2013/DSC_0094_zps9a368937.jpg o jak fajnie :loveu: tylko Ciapka obok brakuje :P
-
Eee, moja koleżanka z byłej klasy sobie kupiła borderka. Opowiadała, że nie może z nią biegać, bo ją zagania. No ale to taka rasa, z tym się nie da nic zrobić. Dziewczyna, która jest domatorką, nie lubi ruchu, przyrody itd. Wszystko mi opadło jak pochwaliła się szczylem na fejsie... A ja lubię borderki z dłuższym kłakiem i klapniętymi uszami, nie podążam za modą :grins:
-
Na razie nie myślę o kolejnym psie, bo nie mam na to czasu :P Jaram się szkołą jeszcze bardziej :loveu: nigdy nie miałam tak świetnej atmosfery na lekcjach, aż chce się rano wstawać i iść do szkoły :loveu: Pewnie mi minie po miesiącu :evil_lol:
-