-
Posts
9819 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by danka4u1
-
Muszkieterowie pewnie obrazili się na Ciebie za te wiekuiste loty za czasem...ale z pewnością nie są zaniedbywani, bo wiadomo, że najpierw futrzaki, a potem loty. Żyjemy, ale ja znacznie gorzej zniosłam narkozę:evil_lol: Oskar łagodny, cichutki, [I]przytulaśny..:shake: [/I]ktoś zamienił mi żywotnegto psa z ADHD na futrzaną przytulankę. Nie jestem zachwycona..:shake: Od jutra JEMY, JEMY, bo dziś biedny pies tylko stoi nad pustą miską i chwieje się z narkozy i głodu na nożynach.
-
Byłam tutaj dzisiaj zwyczajowo nocną porą, by zaczerpnąć oddechu, kontemplując zachody i wschody oraz oglądając fotorelację z życia dwóch futrzaków,ale Dana nie zamieściła nic...:shake: Nic straconego, bo wątek jest tak bogaty w zdjęcia, że wertowałam go pewnie od początku. Buziaki dla Was wszystkich:loveu: [B][I][SIZE=1][COLOR=#0000cd]Trzymajcie dziewczyny jutro kciuki za mojego Oskara - i za mnie....- bo musimy usunąć ząbki pod narkozą...:shake: umieram ze strachu przed jutrzejszym dniem...[/COLOR][/SIZE][/I][/B]
-
Dwupak - Meggi i Peggi - Pilne - wizyta poadopcyjna - Wrocław
danka4u1 replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
[quote name='Olena84']Moze poprosze moderatora o zmiane tytulu bo oczywiscie ja znowu nie moge:( cos w rodzaju "Pilne, wizyta poadopcyjna - Wrocław"?[/QUOTE] Dzięki Olu-dobry duszku, że pamiętasz nadal o Dwupaku...zmiana tytułu wątku jak najbardziej pożądana, jak i wizyta poadopcyjna. -
Panbazyl, jak Twoje gady po skonsumowaniu takich specjałów? Takie [I]nienażarte[/I], czy zdarza Ci się je głodzić...???:shake: ;):mad: Twoje umiejętności w przeprowadzaniu operacji plastycznych napawają mnie jednak nadzieją, ze w razie czego- czyt. ataku gadów;)- pozszywasz nas? Danuś, jak Twoje agresory?
-
Dwupak - Meggi i Peggi - Pilne - wizyta poadopcyjna - Wrocław
danka4u1 replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Byłam na wątku i rozsyłam zaproszenie z FB Wydarzenie na FB [URL="http://www.facebook.com/events/140093179471952/permalink/140429219438348/"][FONT=Verdana][COLOR=#4444ff]http://www.facebook.com/events/14009...0429219438348/[/COLOR][/FONT][/URL] -
Jestem na wydarzeniu i rozsyłam do znajomych
-
Baritek i Murzyniątko to wprawdzie rozkoszne psiaki, ale i obrońcy Dany...;) Teraz zaczynam sie bać Dany;) Co za wątek:shake: Panbazyl robi zastrzyki bez chwili zastanowienia, przebijając się przez najgrubszą skórę...:shake: Danuś dawaj przyrodnicze zdjęcia na złagodzenie nastroju i moich strachów;)
-
Bardzo współczuję...:-( Trzymałam tutaj kciuki za Was, ale widocznie tak musiało być...:-(
-
Dwupak - Meggi i Peggi - Pilne - wizyta poadopcyjna - Wrocław
danka4u1 replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Olu, nie wiem, dlaczego masz tak cichutko i skromnie prosić o rozdysponowanie pozostałych funduszy po Dwupaku. Jesteśmy Ci bardzo wdzięczne, ze podjęłaś się skarbnikowania w czasie, gdy był z tym problem i tak solidnie wywiązywałaś się z tej pracy. Przykre, że wątek dwupaku jakby umarł, ucichł, został pozostawiony sam sobie. Ja wiem, że każdy z nas ma i swoje prywatne życie i różne zawodowe zobowiązania, ale uważam, że trzeba doprowadzić sprawę Peggi do końca tzn dokonać tego, co się należy-[B] wizytować DS Peggi[/B], bo to było jednym z warunków umowy adopcyjnej i nie jest to nasza ciekawość, tylko troska o los psiaka, którym zajmował się sztab ludzi, sponsorzy i chocby tym należy się informacja o dalszych losach Peggi. Informacje o Meggi mamy dzięki niezazastąpionej Uli, która wcale nie ma zadnego obowiązku zdawania nam tutaj relacji i odwiedzania psiaka, a jednak poczucie obowiązku i szacunek dla wątkowiczów oraz serce, nakazują jej, informować nas o życiu Meggi i zamieszczać zdjęcia. Wracam do meritum sprawy: Szukamy kogoś do wizyty poadopcyjnej we Wrocławiu, czy nadal żyjemy w błogim przekonaniu, że Peggi znalazła najwspanialszy dom na świecie...?Oby tak było i tego sobie i Peggi życzymy, ale sprawdzić trzeba. -
Czy sarenki też wchodzą w grę jako zwoerzyna adopcyjna;);) Ślady na szybach po działaniach obronnych w przypadku Oskara też nie za bardzo mi się podobały- delikatnie mówiąc- ale im psiak jest starszy, tym bardziej....nasuwa mi się myśl, że chciałabym mieć takie ślady ZAWSZE.:shake: Dziadek Oskar wygląda przez okno z 10 piętra i jak babuleńka lub dziadek śledzi to, co dzieje się za oknem...a to sąsiadka wraca, a to stoi sobie już drugą godzinę, gawedząc z drugą ...i taki jest świat starszych psiaków i ludzi. Twoje futrzaki, Danusiu są w pełni sił. Sama wiesz, jak to powinno się doceniać i smakować każdą chwilę z nimi. Pozdrawiam Was serdecznie:loveu:
-
BORYS//szczeniak LabraDoRar//**********ma dom***********
danka4u1 replied to anita_happy's topic in Już w nowym domu
[quote name='marysia55']musiałam Danusiu, żeby nie zasnąć . Przemek zapomniał kluczy do mieszkania, a gdyby zadzwonił na domofon to Bo-Rysiek tak by otworzył swoją koparę, że pół Krakowa by się zleciało:cool3: [/QUOTE] Teraz odsypiasz nocne wędrówki?;) Co ci Twoi sasiedzi tacy mało [I]psi ? [/I]Trzeba zabrać się za resocjalizację. :mad: Do zobaczenia nocą:evil_lol: -
BORYS//szczeniak LabraDoRar//**********ma dom***********
danka4u1 replied to anita_happy's topic in Już w nowym domu
No:multi: Dopadłam Cię Marysiu:multi: Ładnie to tak po nocy szwendać się po Dogo..:shake: -
BORYS//szczeniak LabraDoRar//**********ma dom***********
danka4u1 replied to anita_happy's topic in Już w nowym domu
Koty na swoim miejscu- tak trzymać- Borys posągowy,pazurki godne podziwu i zazdrości, a tak wogóle to wspaniale znowu Cię, Marysiu [I]widzieć[/I]:loveu: -
FRANUŚ odszedł od nas za TM...Badź i tam szczęśliwy!!!
danka4u1 replied to magdyska25's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Franusiu, zyjesz nadal w naszych sercach i pamięci -
Takie coś z panną Fafel, jakie mam w podpisie to banerek. Nie umiem robić banerków- są takie banerkowe i ogłoszeniowe bazarki- ale kopiuję zamieszczone już banerki i zamieszczam u siebie, żeby psiak w potrzebie wędrował za mną po Dogo. Moze go ktoś wypatrzy.. Wchodzę na swój profil i tam mam opcję: wstaw banerek. Wiki na pewno przyzwyczai się do swojego nowego domu, bo do Ciebie- jako swojej najważniejszej osoby w życiu- juz jest przyzwyczajona skoro nie odstępuje Cię ani na krok. Napisz, jak Wam idzie . I zamieść jakieś nowe zdjęcia Wiki.