Jump to content
Dogomania

danka4u1

Members
  • Posts

    9819
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by danka4u1

  1. Maila dostałam. Zbieram sie do odpisania, ale chyba zapadam w sen zimowy, bo bardzo powoli mi to idzie... Widzę, że ' recetpa" na wstawianie zdjęc była pomocna. Nie wiem, dlaczego to zdjęcie takie duże, ale jesli wymiary regulaminowe, to wszystko w porządku. Zresztą Wiki jest urocza i dobrze, ze tak okazale prezentuje się na wątku. Co wyczynia psina, gdy zostaje sama w domu? Przyzwyczai się do nowych warunków, ale nie żegnaj się z nią zbyt wylewnie, gdy musisz wyjść;) Powinna potraktowć Twoją nieobecność jako coś normalnego. Wiem, ze Noriki bardzo Ci brakuje. Zasłuzyła sobie psinka na taką pamięć w Twoim sercu i myślach i tak już pozostanie na zawsze. Mnie też po 13 latach zdarza się odezwać do Oskara imieniem jego poprzednika...po 13 latach! Oskar zachowuje się normalnie, łyka lekarstwa jak lekoman, ciągnie jak parowóz na spacerach, ale kondycja juz nie ta.:shake: łapki juz nie są takie skoczne, wskakiwanie na tapczan i murki na spacerze- dawnie pokonywane bez trudu- dziś wymagają zastanowienia i nie zawsze uda się wskoczyć odrazu:shake: Jesli chodzi o zmianę tytułu wątku i ewentualne przeniesienie do innego działu, to chyba powinnaś napisać do moderatora tego działu prośbę o dokonanie takich zmian..
  2. Norika, co słychać u Was?
  3. Marysiu:multi:Jesteś:multi:Widziałam Cię na wątku Sary, ale dopiero wdepnęłam na Dogo grubo po północy - swoim zwyczajem i z powodu niechęci Dogo do mnie:mad:które to bydlę nie chciało mnie wpuścić:angryy:...-i nie załapałam sie na wirtualną rozmowę z Tobą. Odezwij się, bo niepokoi mnie Twoje milczenie:shake:
  4. [quote name='Bejotka']Zaglądam regularnie :) Mi też miło i odejść nie mogę :)[/QUOTE] Masz rację, jestesmy bez końca odpowiedzialni za to, co zrobiliśmy, więc bywamy tutaj -nie tylko zresztą z poczucia obowiązku....
  5. [quote name='Olena84']Zostało u mnie jeszcze 300zł, czy choć część moge przsłac na Bezia, ktoremu deklaracje sie wykruszyly? [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/195991-Bezio-już-na-terapii-)-u-Jamora!Potrzebne-pieniądze!Ratunku[/URL]![/QUOTE] Odwiedziłam Bezia. W sprawie rozdysponowania pozostałości po Dwupaku powinni wypowiedzieć się sponsorzy, ale jak widzę, rzadko tutaj już kto zaagląda..:shake:.chyba nie jest nam obojętne, jak układa się dalszy los wychuchanego Dwupaku. Mamy nadzieję, ze dobrze, ale miło jest to sprawdzić i zobaczyć zdjecia oraz wiadomości z nowych domów. Dzięki Ula za ciągłe staranie, by nie brakło nam tutaj tych wiadomości i za zdjęcia.:loveu: [quote name='Bejotka']Bezia też ogłaszam... Już długo... W odróżnieniu jednak do Meggi i Pegi - zupełnie bez powodzenia :([/QUOTE] Kochana, zajrzałaś do Dwupaku:loveu:Miło Cię[I] zobaczyć [/I]
  6. [quote name='Olena84']Czasem mam wrażenie że ja jestem juz tylko od spacerków i jedzenia, od miziania jest już kto inny;)[/QUOTE] Witaj w klubie:multi:Też jestem od posług. Sabcia jako dama wybrała chłopaka- i to[B] prawidłowa orientacja:evil_lol:[/B]- mój Oskar-chłopak----woli zdecydowanie mojego TŻa i zięcia...i[B] to dopiero jest dramat[/B]:evil_lol:
  7. [quote name='Olena84']A tak w porządku, za miesiac czeka nas przeprowadzka i troche sie martwię jak ona sobie poradzi, nowe miejsce itd,.[/QUOTE] Poradzi sobie dziewczyna, jeśli i jej ukochany chłopak będzie tam z nią,ale nie wiem, co z Tobą i tą[I] lekką zazdrością;)[/I], .....jesteś zagrożona ...;)
  8. Cichutko odwiedziłam Sabcię nocną porą. Wszystko w porządku. Tygrysek nakarmiony i śpi kołami do góry. Tak trzymać:multi:Ślicna malizna i chyba domowa terrorystka, ale po tylu życiowych zawirowaniach należy się dziewczynie [I]nieco względów[/I]:evil_lol:
  9. [quote name='panbazyl']tak CDN! Koniecznie i to w ilościach dużych! Odpoczywam patrząc na te zdjęcia :)[/QUOTE] [COLOR=#0000cd][B]Ja też proszę o relaks w hurtowej ilości:multi: [/B][/COLOR][FONT=book antiqua]Oskarek we formie. Jak przystało na lekomana- przynajmniej nie ma problemu z łykaniem lekarstw-waruje w godzinach zażywania i nie ma mowy, by zapomnieć o tym;) Psina we formie i z siłą parowozu lub szczeniaka wlecze mnie 100km/h na spacery:evil_lol: zaczynam nie wyrabiać kondycyjnie:evil_lol::angryy:, ale niech tak będzie jak najdłuzej. [/FONT]
  10. I tak sobie pieski używały do woli swobody- na codzień też zresztą mają spory "wybieg":evil_lol:- i nikt nie narzekał, że fe, pies, uważaj, bo cię ugryzie, roznosi zarazki i po co to mieć psa???? Niepojęte ....Znowu mnie i Oskara skręca;) Danuś,co Ty narobiłaś? :shake:
  11. Skręca mnie i mojego Oskara!!!:evil_lol: Nawet nie zważamy na zakręty;)Taki duży wybieg:multi:, tyle przestrzeni i jeszcze- jak Danuś piszesz- nikt się nie czepia, ze pies, że biega, że nie wolno...nie znam takich luksusów tutaj.:shake: Tak nam się marzy z Oskarem taki zimowy wyjazd, tylko że z Rybnika to naprawdę wyprawa....
  12. [quote name='jotpeg']nie moge pisac, bo mnie skrecilo z zazdrosci :lol:[/QUOTE] Ja wprawdzie wolę nieco cieplejsze klimaty, ale nie miałabym nic przeciwko wyprawie nad nasz Bałtyk. Dana, zdjęcia dawaj:mad:, bo mnie też zaraz skręci ;)
  13. [quote name='ULKA12']Takiego meila dostałam od opiekunki Peggy, mam nadzieję, że się nie obrazi. [/QUOTE] Ula!!!!:multi: Piękne i warto było tak długo walczyć o los dwóch psinek ze schronu. Rzeczywiście: balsam na duszę i uczta dla oczu. Dlaczego opiekunka Peggi miałaby się obrazić? Jesteśmy jej wdzięczni za opiekę, dom i serce. Jeśli będziesz kiedys jeszcze miała z nią kontakt- mam nadzieje, że tak- podziękuj Jej za wszystko, co zrobiła dla Peggi. Jakieś zdjęcia też byłyby mile widziane..;).przecież Peggi to nasze wychuchane dziecko i los jej nie jest nam obojętny.
  14. Nie ma jak Ula. Czekamy na zdjęcia i te szczegóły. Buziaki.:loveu:
  15. Nie wierzę oczom..:shake: A Was skąd tam zawiało???Dla mnie to podróż przez całą Polskę:shake: Niektórym to dobrze. Pisz, jak było!! To dla mnie jak zagraniczne wojaże- nasze morze, bo myślę, że to Bałtyk..?
  16. [quote name='_Goldenek2']Po Parysku pozostała już tylko nasza pamięć :(:(:([/QUOTE] Tak właśnie jest....Pamiętam..
  17. ??????????????????? Co z Peggi? Mamy wierzyć w bajkę: Żyli długo i szczęśliwie? Dobrze by było, ale nie zaszkodziłoby sprawdzić ?
  18. Ulgą w tym wszystkim jest dla Ciebie świadomość, że Norika uniknęła bólu, cierpienia...cierpiący pies i bezradny na ogół człowiek skazany na różne opcje leczenia .... Oskar nie cierpi, ale dokładne i wszechstronne badania- nawet ja chyba nie miałam tylu badań- wykazały polipy/kamienie? w pęcherzu i niezidentyfikowany twór na nerce...zidentyfikować go można tylko w drodze operacji i to raczej diagnostycznej, ale ja nie zdecyduję się na to. Czy Norika miała wykonywane wcześniej próby wątrobowe itp?
  19. Ciocia Danka też tutaj była i pamięta
  20. Byłam tutaj i pamiętam. Lisiu, byłes szczęśliwy i otoczony staraniem i uczuciem na swoje ostatnie miesiące życia. Dziękuję Ci, Ewuś za to:loveu:
  21. Byłam u Was. Norika nie wyglądała na psiaka schorowanego....to dobrze, ze los uchronił ja przed bólem i cierpieniem. Cierpieć teraz to nasza ludzka rzecz....:-( Na co miała Norika operację? Oskara czeka chyba też operacja...... Wysłałam Ci na pw przepis na wstawianie zdjęć, ale widzę, ze poradziłaś sobie w jakiś sposób. Są różne szkoły wstawiania zdjęć na Dogo.
  22. Pazurki też widać lubią trzymać się Ciebie jak ten pijany i płot, bo moje .....pusciły się i płot też nie chce się trzymać w pionie...:evil_lol: jak to ten pijany:evil_lol:
×
×
  • Create New...