Jump to content
Dogomania

danka4u1

Members
  • Posts

    9819
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by danka4u1

  1. [quote name='panbazyl']jak macie jakieś pycha i łatwe przepisy - dzielcie się - jak koniec świata nie pokrzyżuje mi planów to coś będę piec - byle niezbyt trudne do zrobienia.[/QUOTE] Koniec swiata podobno odwołany. Przepis na ciasteczka łatwy. [U][B]Składniki na bardzo małą ilość[/B][/U], więc nalezy je pomnożyć przez nasze możliwości;) [quote name='dana'][B]Panbazyl[/B], niedawno zlądowałam do domu :-D, niedługo mnie pewnie wypiszą :D. O przepisach pomyślę, jak Scarlet O'Hara ;) jutro. :lol:[/QUOTE] Myśl jutro i żeby Ci nie przeszła chęc, masz już dzisiaj przepis na ciasteczka imbirowe. Proste, szybkie i bardzo [I]zjadliwe[/I], więc należy wziąć więcej składników :multi::multi::multi::multi: [B][FONT=Calibri]Skladniki: [/FONT][/B] [B][FONT=Calibri] - 70 g miekkiego masła[/FONT][/B] [B][FONT=Calibri] - 85 g cukru[/FONT][/B] [B][FONT=Calibri] - szczypta soli[/FONT][/B] [B][FONT=Calibri] - 150 g maki[/FONT][/B] [B][FONT=Calibri] - 2 lyzki zimnej wody[/FONT][/B] [B][FONT=Calibri] - 3 lyzki startego swiezego imbiru[/FONT][/B] [B][FONT=Calibri] - sezam, do posypania[/FONT][/B] [B][FONT=Calibri] [/FONT][/B] [B][FONT=Calibri] Maslo, cukier i sol utrzeć razem na jasna, puszysta masę. Dodać make, wymieszać, dodać wodę i starty imbir, miksować do polaczenia składników. Ciasto rozwałkować na grubość nie większą niz 0,5 cm i za pomoca okraglej foremki wycinac male ciasteczka. Posmarować lekko woda i posypać ziarnami sezamu. Piec w 175 stopniach przez 10 minut (u mnie 13-14 minut). [/FONT][/B][B][COLOR=#ff0000][FONT=Calibri]:multi:SMACZNEGO:multi:[/FONT][/COLOR][/B][B][FONT=Calibri][/FONT][/B]
  2. Za przesyłkę sniegu dziękuję i poproszę. Przykryje przymajmniej te czarności i pozostałości po jesieni...Mróz też byłby wskazany, bo inaczej śnieg zamieni się znowu w błotko. Ciasteczka imbirowe i pierniczki już gotowe w wykonaniu córki. Jak mnie nie opuści wena kulinarna, to ewentualnie drożdżowe dla leniwców!!! Chłopaki Murzyniaki, wyciągnąć Danę na spacer:multi:, bo biedna wpadnie w kulinarną spiralę:evil_lol:
  3. Pieski, króliki, rybki i ptak zadbane, przepisy skopiowane, chęci..hm, takie sobie:shake: u mnie od cisteczek, ciast jest córka, od ewentualnych tortów...zięć. Serio. Miałam powiedzieć, że moja szkoła,bo jest moim byłym uczniem- i nie wystraszyłam go, cud- ale ja z [I]wszystkich słodyczy[/I] najbardziej lubię konkretne jedzonko;) tak że Twoje panbazylku nowatorskie zaprawy wolę zdecydowanie. Też eksperymentuję i wszyscy żyją do tej pory:evil_lol: Bedę więc eksperymentować konkretnie w kuchni:multi: Dana, u Was są takie śniegi? U nas ani śladu zimy. Czarno, błotko...
  4. Danusiu, jak zaczęłam czytać , jakie ciasta zamierzasz [B]wyprodukować własnoręcznie...[/B]wpadłam w okropne kompleksy:shake: Żartujesz??? powiedz, że zartujesz:shake:
  5. [B]Panbazyl[/B], odwiedziłam Twoje demony na wątku Panbazylowym, podziwiałam reanimowane koniki, Twój styl pisania, który jest mi bardzo bliski- jak i widzenie swiata:evil_lol: w związku z tym- ta cholera:evil_lol:-cicho sza, dzieci i Murzynki śpią- i najważniejsze dla mnie leniwca kulinarno- wypiekowego: to ciasto drożdżowe bez wyrabiania i itp działań siłowych:multi: Jak mi nie przejdzie do jutra ta euforia, to wypróbuję;)
  6. Razem pisałyśmy...teraz czytam, co u Ciebie i reanimowanego konika :evil_lol: :evil_lol: przeczytałam!!! Szukać konika???
  7. Biedne te psy:shake: zmęczone tym szorowaniem przdświątecznym;) i po co??? u mnie też raczej i [U]chwilowo;) [/U]mało kłaków po domu..ale Oskarek już nadrabia zaległości....:multi: Mój stomatologiczny bohater dawno nie pamięta, że wyrwano mu ząbki. Ja tez powoli zapominam, ale jak to przystało na dziadka 13 letniego mamy inne atrakcje. A to brodawki rosnące nie wiadomo skąd i dlaczego, a to pędzlowanie tzn [I]paluchowanie[/I] dziąseł psich po zabiegu i na wszelki wypadek, a to pęcherzi nerki i tak nam czas leci:multi: Danuś,Trzymaj się dzielnie jutro u [I]dentologa. [/I]Bierz przykład z Oskara:evil_lol:
  8. Jak Maksik z zadowoleniem je puszki i do tego suche, to sukces. Z reguły psiaki, zwłaszcza wychowywane na domowym, z trudem akceptują taką zmianę, albo wcale.. Myslę, że to dieta zalecona przez weta. Tanio to nie jest- wiem, bo sama tak karmię swojego Oskara- ale wychodzi na zdrowie. I badania powtarzać. Kontrola i ręka na pulsie. Cieszę się, że u Was wszystko dobrze:loveu:. Tak trzymać:multi:
  9. No, odezwałaś się:multi: Cieszy mnie, ze u Was wszystko w porządku i Wiki wychodzi na prostą. Jak znajdziesz wolniejszą chwilę, poszukaj tych kabelków i wstawiaj zdjęcia. U nas jako tako, jak to na dziadeczka przystało. Lecznicza karma, badania kontrolne, ząbki wyczyszczone i usunięte niestety niektóre, ale dajemy radę. Jak to ze starszym człowiekie, tak samo z psiakiem. Lekarstwa, spacerki krótsze, ale częstsze. Psiak zywotny jak na ten wiek, ale szybciej się męczy, co widać. Ogólnie jest nieźle. Oby tak dalej.
  10. Shae, jak czytam o takich ludzikach jak ta przyjaciółk przyjaciólki, to włos jezy mi się na głowie i nóż otwiera w kieszeni:mad: Jesli uwazasz, że dasz radę miec jeszcze jednego psiaka, to oczywisci zabieraj . Jeden uratowany. Jak mozna zauważyć ciążę kilka dni przed rozwiązaniem? Czy ta dziewczyna widuje w ogóle swojego psa? Moze " upłynni" pozostałą trójkę- zakładając, ze Ty weźmiesz jednego- za kasę i tylko czekać, aż znowu suczyna [I]postara się [/I]o nowe psiaki:shake: Czysty zysk, a to że psiaki pójdą na poniewierkę, na łańcuch- to mało ważne. Już sam fakt, ze Ty znająć ją, zastanawiasz się, czy dać jej pieniądze na szczepienia, świadczy o tym, jaki to typ:mad: Jeśli możesz, zabieraj psiak. Zaszczep sama. Co ze suczką? Z pozostałymi szczeniakami? Suczkę pownno się wysterylizować, zważywszy zwłaszcza, jaką ma opiekunkę, ale nie tylko dlatego. Pewnie przyjaciółka przyjaciólki nie zgodzi się na to.. Brak mi słów...
  11. [quote name='Diora']edit: Danka! Co Ty robiłaś o tej porze przed komputerem?? :-o :evil_lol:[/QUOTE] Znasz mnie przecież nie od dzisiaj i wiesz, że dla mnie najpiękniejszą porą dnia jest noc:evil_lol: [quote name='Shae']Danka, nie, fretek już nie mamy od paru lat. Były dwie (dośc długo bo lacznie 8 lat) jednak teraz juz bym się nie zdecydowala na taka ilość zwierząt w domu. Na dzień dzisiejszy I tak jest ich sporo ale jakbym dołoszły jeszcze dwie fretki to prawdopodobnie bym zwariowała.;P[/QUOTE] Nie wariuj, tylko zamieszczaj zdjęcia swojego domowego Zoo.
  12. [quote name='ULKA12']Tak dane przekazałam. Pegy jak komuś zaufała to trzymała się go cały czas. Gdy się czegoś wystraszyła to np. chowała sie w krzakach i z pewnej odległości szła za człowiekiem. inna sprawa, że [U]ja jej nigdy na otwartym terenie nie spuszczałam ze smyczy[/U].[/QUOTE] No właśnie....pewnie się czepiam, ale prawda z tym przysłowiem o dmuchaniu na zimne:shake:.
  13. Dziekujemy Ula za przekazywanie nam wiadomości o Peggi. Jak pisze Bejotka, mozna spać spokojnie, ciesząc się, że psina odnalazła się w nowym domu. Bardzo to krzepiąca wiadomość, bo początkowo uważana była za bojaźliwy, nieodłączny cień Meggi czyli dwupak, którego nie mozna było podobno rozdzielićTroche mnie niepokoi, ze Peggi jest luzem bez smyczki na takim ogromnym, niegrodzonym terenie, ale pewnie przesadzam... Rozumiem, ze przekazałaś namiary na wizytę poadopcyjną Asi_Rawicz?
  14. [quote name='danka4u1']Napisz, jak Wam idzie . I zamieść jakieś nowe zdjęcia Wiki.[/QUOTE] Cytuję samą siebie. Noriko, odezwij się. Co u Was?
  15. Shae, nie mogę się doliczyć Twojego zwierzostanu. Maksio, Anatol, ...i??? Chcesz powiedzieć, że masz jeszcze fretki??? Bogata jesteś w zwierzaki.. Przykro mi z powodu Sabiny.Tyle chorób na Twojego ochroniarza? Nie miałam nigdy takiego dużego psa. Pewnie to ja czułabym przed nim respekt:evil_lol: Na jednym z zamieszczonych przez Ciebie zdjęć jednak Maksio spogląda badawczo na kota...widocznie nie zapomniał tak łatwo, co to instynkt łowiecki..;) Czy w twoim avatarze to Maksio wyjący do księżyca czy raczej Sabina- gigant?
  16. "Tylne" podobizny Muszkieterów- super:multi::multi: [B]Panbazyl[/B], znalazłaś konika? Szukałam w Biedronkach, ale nie ma...
  17. Tyle dobrych ludzi przyszło do Dwupaku i chcą odwiedzić Peggi...dziękujemy bardzo.:loveu:[U][B] Nadal prosimy osoby, które znają miejsce pobytu Peggi o adres. [/B][/U]
  18. Zazdroszczę Ci tak licznego i różnorodnego zwierzyńca. Ja nie zmieściłabym takiego tłoku na blokowych metrach..Mam tylko jednego psa i w porywach na wychowaniu królisia i papugę. Urocze są te Twoje zwierzaki, a Tolek -bandyta:evil_lol: prezentuje podczas drzemki bielutkie ząbki, którymi pewnie broni Cię przed agresorami;) Co stało się z malutką Sabinką? Dopiero w zestawieniu Maksia z mniejszymi psiakami, widać, że to całkiem spory Bureczek:multi: Jak układy z kotem?
  19. Maksiu jest uroczy. Szczęśliwy pies. Niech sobie będzie podwórzowym burkiem, byle był szczęśliwy, a taki jest. Delikatna psina- to widać po uśmiechniętym pysiu. Zamieść jeszcze jakieś zdjęcia Maksia. Jak zdrówko? Pozdrawiam Was.
  20. [quote name='Olena84']Halooo czy cos wiadomo?[/QUOTE] Nic nie wiadomo...przynajmniej mnie. Cisza głucha:shake:
  21. Trzymam za wyniki badań. Będzie dobrze. Pilnuj diety;to wazne. Królik -to pomysł chyba dobry-chociaż mnie kojarzy się to z moim królisiem domowym..:shake:- ale mięska mało ma być w takiej diecie. Koniecznie poczytaj sobie o diecie dla nerkowców. Siostra ma psinkę- starowinkę z takim samym problemem nerkowym. Pilnuje diety, lekarstw, kontrole u weta i jakoś trzymają się obie. A strowinka ma dodatkowo padaczkę. Nie jest łatwo, ale będzie dobrze. Trzymajcie się :loveu:
  22. [quote name='Diora']Cześć, co słychać u Maksia? Jak się czuje?[/QUOTE] Też odwiedziłam Maksia i pytam o jego zdrówko.:loveu:
  23. [quote name='Asia_Rawicz']Cioteczki jeśli wizyta po adopcyjna dalej jest konieczna to ja mogę ją przeprowadzić. Mieszkam we Wrocławiu i nie byłoby problemu, żebym gdzieś podjechała np. w niedzielę, bo wtedy mam wolny dzień.[/QUOTE] [COLOR=#0000cd][B]Asiu, bardzo dziękujemy za chęć pomocy. Prosimy o wizytę. [/B][/COLOR][quote name='Olena84']Wizyta nadal aktualna! [COLOR=#0000cd][B]Czy ktos moze podac telefon i adres pani[/B][/COLOR]?[/QUOTE] [B]Ula,[/B] prosimy o namiary na DS Peggi. Ja nie znam dokładnego miejsca pobytu psiny.
×
×
  • Create New...