Jump to content
Dogomania

Litterka

Members
  • Posts

    2164
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Litterka

  1. Może trochę późno, bo kwiecień, ale znalazłam piękny, ogromny kalendarz ścienny. Może chcecie na bazarek?
  2. I to jest dla mnie osobiście problem. Sprzątam w najwygodniejszą folię - nieekologicznie. W papier - niewygodnie. Próbowałam w gazety, ale ciężko złapać kupę. I tak się zastanawiam już teraz: może lepiej z trawnikó nie sprzątać, w końcu g...o to najlepszy nawóz? A g...o w torebce jest nieekologiczne... Eh... :(
  3. Tak na gorąco to tylko skróciłam, "skondensowałam" tekst. Oto on: Alf to 2-letni średni psiak. Nie miał łatwego życia. Znęcano się nad nim psychicznie i fizycznie, był prawdopodobnie duszony. Kiedy trafił do schroniska, był bardzo zestresowany i przestraszony. Obecnie jest coraz lepiej i zaczyna ufać człowiekowi. Przy próbie poznania bywa bardzo nieufny, potem staje się wspaniałym towarzyszem, pakuje się na kolana i nie chce z nich zejść. Szukamy dla Alfa domu bez małych dzieci i innych psów, gdyż jest bardzo o nie zazdrosny. Zanim adoptujesz, pomyśl, czy będziesz w stanie okazać temu psiakowi mnóstwo cierpliwości i zrozumienia, nie rób nic pod wpływem impulsu. Potrzebuje doświadczonego i cierpliwego opiekuna, który zrozumie jego tragedię i ogromną potrzebę miłości, który będzie potrafił sprawić, że stanie się znów radosnym i pełnym życia psem. Mam nadzieję, że się przyda.
  4. No właśnie... A jakie macie pomysły na zbieranie psich kup, żeby były bardziej "bio"?
  5. Fajny plakacik, na pewno się przyda! Ma, moim zdaniem, poważną wadę - myślicie, że komuś będzie się chciało czytać tyle tekstu? Niestety, w dzisiejszych czasach sztuka czytania upadła kompletnie:( Ale jak najbardziej pomysł dobry!
  6. Trzeba było też tego dzieciaka podnieść za skórę na karku. Ciekawe, czy tatuś nadal by się śmiał? :angryy:
  7. [B]Evel[/B], zależy od tego, w jakim wieku jest dziecko i jak wychowywane. Owszem, jeśli jakikolwiek dzieciak leci z patykiem do psa, czy próbuje cokolwiek mu tym patykiem zrobić, jest wychowany źle. Ale: jeśli jest to małe dziecko, to może być tak, że nie ma w domu zwierząt, a rodzice nie zadali sobie trudu, żeby wytłumaczyć, że piesków/kotków/chomików/ptaszków się nie zaczepia, albo prosi o pozwolenie właściciela, a jeśli jest to starsze dziecko, które już potrafi pewne sprawy zrozumieć - no to jest to całkowite zaniedbanie rodzicielskie. Mam w ogóle wrażenie, że odkąd wkroczyliśmy w kapitalizm, rodzice są zbyt leniwi, aby wychowywać dzieci - zadanie to przejmują kreskówki, filmy, reklamy, gry komputerowe... Dzięki temu dziecko ma zajęcie, a mamusia - święty spokój. A zwierzęta płacą.
  8. Piękna niedziela, słoneczko świeci, ludzie spacerują... Sielsko, anielsko... Prawie. Szłam z suczą, akurat spuszczoną ze smyczy, bo rzucałyśmy piłkę. O dziwo, młoda lubi to robić na chodniku, a nie w lesie. Tak sobie rzucamy, biegamy, nosimy. Idzie sobie pani z 2-3 letnim dzieckiem. A właściwie - dzieciak biegnie z wielkim patykiem w ręku prosto do Mikry. Odwołuję psa, dzieciak za psem. Łapię psa na ręce i mówię: "Proszę zabrać dziecko, bo jak pies się rzuci na dziecko, to ja za niego nie odpowiadam". Z wielką łaską złapała dziecko za rękę i odeszła obrażona...
  9. Niestety, Osa i Koci Świat w tej chwili pomóc nam nie mogą, taką otrzymałam odpowiedź:(
  10. Wiesz, pies puszczający pawia raczej zdrowy nie jest. Także nie ma się co dziwić. Oczywiście, każdy pies wymiotuje raz na jakiś czas, ale w świadomości zwykłych ludzi to jest on ciężko chory... :(
  11. Ignacy - chyba jeszcze nie, ale powoli się odradza, więc za parę lat może być gorzej;) A może Bartek? Albo Tomek? Tomek co prawda bardzo popularne, ale pasuje do chłopczyka, chłopca, chłopaka, mężczyzny, starszego pana... :)
  12. Yorki jak zwykle... Piękne! Mam wrażenie, że Dyź jest zaharowany i wykorzystywany, bo śpi i zdobi bez przerwy. Nie wiem tylko, czy to podpada pod znęcanie się zwykłe, czy pod mobbing :evil_lol:
  13. No to niewesoło... A co do kolczatki - nie bój się, nawet mi to do głowy nie przyszło... Kolczatka na 30 cm w szyi to jakaś paranoja by była ;) Pomijając sensowność używania kolczatek w ogóle.
  14. [URL="http://img121.imageshack.us/i/sprztapopsie.jpg/"][IMG]http://img121.imageshack.us/img121/3192/sprztapopsie.jpg[/IMG][/URL] Tak właśnie postrzega sprzątanie po psie większość społeczeństwa:( Poza tym - chciałam się poskarżyć. Parę dni temu wieczorem, ciemno już było, prawie wdepnęłam w psią niespodziankę. Leżała na chodniku trzy kroki od kosza na śmieci...:angryy: [URL="http://imageshack.us"][/URL]
  15. Zobaczcie! Starszy kolega Dyzia :( [url]http://www.dogomania.pl/threads/204257-staruszek-w-typie-peki%C5%84czyka-grzeczny-i-przytula%C5%9Bny-pilnie-szuka-domu-sta%C5%82ego-b%C4%85d%C5%BA-DT?p=16509371#post16509371[/url]
  16. Widzę, że troszkę moje pytanie umknęło w tłoku, więc je powtórzę: czy dla psa, który nie chce chodzić przy nodze (zna komendę, reaguje na korekty smyczą i pochwały, ale nie chce zrobić więcej niż 5 kroków w żądanej pozycji, a wydłużanie przerw między smakami do tych 5 kroków nie skutkuje) i bardzo napiera do przodu, aż na sam koniec smyczy, nieważne jak długiej, [B]półzacisk [/B]to dobre rozwiązanie?
  17. Buahahaha! Dobre, dobre! Oby więcej takich listów, będzie można założyć jakiś kącik dobrego humoru Dogomanii. Obśmiałam się jak norka:)
  18. Mam sunię ze schroniska, waży 6 kg, ale, niestety, jest zapasiona. Odchudzanie musi poczekać, dopóki się nie wyprowadzę od rodziców:mad:, ale mój problem jest inny. Sunia nie chce chodzić dobrze na smyczy, mimo moich korekt i nagradzania po 5 krokach nadal ciągnie. Czy półzacisk to dla niej dobre rozwiązanie?
  19. Na gorąco mogę dla psa polecić klatkę kennelową (może niech ktoś inny opisze procedurę przyzwyczajania do niej psiny), a dla właściciela ten wątek: [url]http://www.dogomania.pl/threads/192687-SZKODNIKI-czyli-doce%C5%84-zwierza-swego-bo-mog%C5%82a%C5%9B-mie%C4%87-gorszego?p=16440979#post16440979[/url]
  20. Pochwal się podopiecznym:)
  21. Borys jest taki śliczny... Nigdy nie mogę się na niego napatrzeć :loveu:
  22. To, ile pseudo ma psów nie ma znaczenia. Są porządne, rodowodowe hodowle z kilkoma sukami, a w domu hodowcy ciągle są szczenięta, a są też domy, w których jedna suka, zwłaszcza duża, choć mała również, ale z dużej są większe korzyści, rodzi co cieczkę, wykorzystywana, zabiedzona... Także ilość psów nie świadczy o hodowcy lub pseudohodowcy. A pies - jest tak chudy, że należy go chyba dość szybko odebrać właścicielowi. No i przygłodzić właściciela!:angryy:
  23. [quote name='gosikf & dogs']Woreczki mogłyby posłużyć za śniadaniowe wielu ludziom ;] [/QUOTE] Kiedyś miałam taką właśnie sytuację, kiedy jeszcze korzystałam z darmowych papierowych torebek na psie kupy (ostatnio przerzuciłam się na woreczki z plastikowej kostki marki Tesco ;). Tak więc wyciągałam sobie torebki (robiłam zapas na jakiś czas), kiedy obok przejeżdżał jakiś rowerzysta. Stwierdził: "To jest dla ludzi, nie tylko dla pani". Ehhh...
  24. Nie chodzi o to, że mnie te komentarze zrażają. Mam je głęboko w... (sami wiecie, gdzie ;)). Po prostu uśmiałam się z tego, że dwie mamuśki chciały sobie ponarzekać i może gdyby pies fruwał, byłyby zadowolone :)
×
×
  • Create New...