Lilek
Members-
Posts
1678 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Lilek
-
sochaczew - stuletnia babka na wydanie Już za TM
Lilek replied to luka1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dobra, dobra, stara, ale jara.Karmisz ją, Luczko, to i sił jej przybywa i może zacznie niedługo być psem obronnym, jak tak zagryza:evil_lol:.A przy okazji to jaka to rasa?:diabloti::evil_lol::diabloti: -
O jej, jaka śliczna Julka.A co słychać u malutkiego Julisia?Jak jego brzuszek?Ja by chciała, żeby obydwa piesie znalazły domek.One są po prostu takie, że rozbrajają człowieka i już.Julka to przytulasia taka jest, że powinna mieć człeka, coby siedział i przytulał cały czas.Przytulanie na żądanie ona powinna mieć.:lol:
-
Juhuu, hura, rymcymcym!Jakie fajne dwie dziewuchy! I jaka fajna Ania, co je po chaszczach prowadza!I jacy fajni Tata i Mama, że wytrzymują z takimi trzema babami.Kochani jesteście i już.A zdjęcia śliczne.Anuś, dziękuję za szczęsliwą PAti.Co tam moje pół hektara w porównaniu z Takimi Spacerkami.Sama bym smycz sobie na szyjkę założyła i poszła w las.:cool3:
-
sochaczew - stuletnia babka na wydanie Już za TM
Lilek replied to luka1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
A nieprawda, bo ja też zaglądam.I dla Babulinki i Luki takoż życzenia zdrówka przesyłam. Z poważaniem wielkim Lilek:loveu: -
Hi,hi, Luczko, rozwiała się:lol:.Jak sen jaki złoty.Ale maluchy urosły.Popatrzyłam sobie dzisiaj na kontenerek, w którym zmieściły się wszystkie, kiedy je przewoziłyśmy.Hmmm, malutkie były.A śliczne są takie, że jejku.Szczególnie do gustu mi przypadły te beżowe misiaczki.Jejkuuuu, ale bym się z nimi pobawiła chętnie.Ludzie, ludzie, zwariowaliśmy.Oddajemy szczeniaczki najpiękniejsze na świecie.Brać, nie zastanawiać się.Takich nie znajdziecie nigdzie, tylko u nas.:lol:
-
Ania, słonko, czy ty jej coś na popęd dajesz, bo przecież aż jej tyłek do góry skacze przy bieganiu:evil_lol:.Rany Julek, ale wariatka.Jestem tak zadowolona, że Pati jest u Ciebie, że nie masz pojęcia, bo tutaj w tym ogromnym stadzie nigdy nie była tak radosna i rozbrykana.A jak układy PAtulca z TAtą?Przekonuje się do niego?Mam nadzieję, bo jak nie, to:mad:.I czy ja mam dobre wrażenie, że Sonia się rozbrykała też?Taki ma fajny, kochany pychol ta twoja Soniusia.:loveu:
-
Wiecie co, to jest właśnie dla mnie najtrudniejsze do zniesienia-świadomość tego, co przeżywają te kochane stworzenia,świadomość ich strachu, bólu, cierpień zarówno fizycznych, jak i psychicznych.Co musi czuć pies porzucony przez bestię zwaną człowiekiem, kiedy zostaje bezradny, zagubiony, często pobity i poraniony.Biedny, kochany Czarnulek.Boże jedyny, przecież w jego oczach widać strach i taki smutek, że serce sie ściska.
-
Kurczaki, no co wy z tymi rasami:shake: Pies piękny jest i niech go bierze ludź, który ma dobry gust i doceni jego urodę i go pokocha i basta!Rasy...Też mi coś.
-
Luka, przecież on wygląda jak nasz Bruno, kiedy był młody.Tylko bez tego białego krawacika i butków.Jest tak piękny. My Bruńcia zgarnęliśmy z rynku w Iłowie, bo mrozy wtedy się zaczynały okrutne.I mamy wspaniałego przyjaciela od 8 lat.Może ktoś popatrzy w ten piękny pysio i pokocha wielkopsa.Ludzie, zobaczcie, jaki on jest piękny.A że łapy tylne troszkę iksowate?Hmmm, wielu facetów ma takie same.I co?Kobietki ich kochają tak samo jak tych z prostymi nogami:evil_lol: Pies, tak jak człowiek, nie musi być perfekcyjny,żeby go kochać!!!
-
sochaczew - stuletnia babka na wydanie Już za TM
Lilek replied to luka1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Nie, nie, Elmirko, ty, dziecko, zbyt łaskawa jesteś.Ja byłemu właścicielowi życzę bardzo brzydko. Drogi właścicielu(na szczęście były), będziesz ty kiedyś stary.I już oczyma duszy, a przyznam, że z niekłamaną satysfakcją widzę,jak twoje dzieci mające taki przykład w domu rodzinnym, wystawią cię za drzwi starego, trzęsącego się (lub starą, trzęsącą się, jeśłi to pani) i zupełnie bezradnego, bo jesteś stary, bezzębny i do niczego nieprzydatny.Może wtedy przypomni ci się maleńki, stary piesek, którego skazałeś na na straszny los.Tylko psinka miała szczęście, bo trafiła na wspaniałego człowieka .Pamiętaj, że ty takiego szczęścia możesz nie mieć. Bez poważania Lilek -
:cool3:No, co ty, Elmi.JAk to gnębi?Jak taki zwierzolek może gnębić Morelianę?Przecie to miłe pysio takie.Ale mnie nie zaimponujesz drzwiami i klamką, bo mój domowy koleś własnie skończył reperować drzwi tarasowe zjedzone przez nieżyjącą już Sabę.Odrapane drzwi to norma, jako tyż dziury wygryzione w ścianach.Że nie wspomnę o podłodze, na której, uważaj, lakier kiedyś był.:placz:Ale co tam.Zwierze to zwierze.I tak je kocham, głąby ponure.A Morelcię wyściskaj.Kurczę, że też nikt nie zauważa takiej mordki fajnej.:shake:
-
A pewnie, że trzeba poskakać.Bo inaczej jak cioteczka Elmirka wiedziałaby, że pieskom samotnie i smutno i do cioteczki chcą?Tylko jak koteczki skaczą, to nie słychać, bo miękkie łapki mają, a jak pieseczki, to trochę łomot sie robi.:evil_lol::evil_lol::evil_lol:
-
CZeść, dziewczynki, Soniusiu i Patulcu niegrzeczny;.No, nie mogę, Pati, jak można szczekać na swojego własnego pańcia?Paskudo, natychmiast się uspokój i idź do pańcia dużego i mniejszego i miziaj .I nie zapomnij przeprosić za drzwi i fontanienkę.Uff, nagadałam jej.Może pomoże.:evil_lol: Trochę oprzytomniałam i zajrzałam, bo byłam ciekawa, co u was słychać.Coś mi się wydaje, że te szczeki na panów to chyba po nieudanej adopcji, bo u nas Pati bardzo kochała Andrzej (a jest to z całą pewnością facet:oops:) i u p.Beaty też nie było słychać o zżeraniu okolicznych facetów.:evil_lol: Ale poddawanie małpiszona obowiązkowym głaskom ze strony taty i brata chyba da dobre skutki.Byle tylko nie popadła później w lekką przesadę i nie kazała im się głaskać bez przerwy:diabloti:
-
O, rajuńciu.Mam nadzieję, że Julka szybko znajdzie domek.Jest taka cudna.Zupełnie mnie te jej ślepska zauroczyły.Tylko niech trochę się odpasie, bo chudzinka straszna.A jak tam malutki Juliś?Lepiej z jego brzuniem?Boże, takie małe, a już takie bidusio.:shake:
-
Słodkie ciacho - Beza zasiedziała sie na tymczasie ..ma domek!!!
Lilek replied to majuska's topic in Już w nowym domu
Szukamy domeczku dla ślicznego Bezulka.Kto lubi bezy, powinien się szybciutko zgłosić, bo to jedyna okazja, żeby mieć TAKIE CIACHO:lol: -
Chyba tak, bo wczoraj, kiedy z nią rozmawiałam, to mówiła, że Basię zabierze dziś do wetki.Niepokoi ja ten wysunięty ciągle jęzorek i to, że Basia nie pije wody.Podejrzewała jakieś porażenie.Sama czekam na wieści o Basi, bo wzrusz to psiątko bardzo.Bidusia. Taka chudzinka, że nie wyobrażasz sobie.:shake:
-
Hop, hop, człowieku, który napewno już kocha Gawisia.Pokaż się, to nie wstyd kochać takiego fajnego psiaka, a Gawin tak czeka na Ciebie.:oops:
-
Sochaczew - Madzia - mała psinka tylko do kochania I MA DOMEK
Lilek replied to luka1's topic in Już w nowym domu
Cześć, to ja,Lilek.Madzia pojechała do zaufanych ludziów i wieczorkiem będę miała wiadomości o podróży małej Madzi i o domku, w którym jest.I przykazałam (:evil_lol:) takoż zdjęcia uczynić śliczne.Jak tylko przyjdą, to poproszę Jędrusia, coby wstawił na wąteczek.Madzia pojechała do Turku, będzie mieszkać w domku i, jak zdradziła mi Madzia (bo Madzia ma tak na imię na cześć mojej ulubionej podciocinki .Magda mówi na mnie ciocia, choć jest córką naszych bliskich przyjaciół), na 100% będzie spać w łóżeczku swoich pańciów.A nowi pańciowie to jej (Magdy) bliscy przyjaciele.Trochę to może skomplikowana historia, ale do MAgdy mam pełne zaufanie, bo wiem, że gdyby miała jakikolwiek cień wątpliwości, nie oddałaby psa, tym bardziej naszego.Poza tym Magda własnie kończy weterynarię, w domu jej rodziców są 4 przygarnięte psy ( między innymi nasza Ptysia) i mają miodzio, więc wiem, że mała Madzia ma dobry domek.:multi::multi::multi: -
Aniu, mądra kobietko, masz rację.Bo kiedy uratujesz choć jedno zwierzę przed okrutnym losem, to przynajmniej wiesz, po co żyjesz.Szcerze mówiąc ja wolę swój zniszczony przez psy dom, który wiecznie remontuję, bo one ciągle coś usiłują "zmodernizować" niż wychuchane, sterylne wnętrza,puste i zimne, ale za to jakże dostatnie i modne.Chrzanię opinię tzw. bliźnich. I tak się cieszę, że mimo pożartych drzwi kochasz Patulencję, co zresztą widać. A Sonia wcale nie jest niepozorna.Jest śliczna i ma wielkie serducho, bo przyjęła PAtulca zamiast ją zjeść (oczywiście w obronie drzwi)
-
Cześć, kochane moje.A może Julia i Juliś?Ale śliczności.Sunia ma takie mądre, łagodne oczy.Lukuś, ze mną się też podziel.Będzie jeszcze 1 tenorek do mojego chóru Czejanda.Moje codziennie chociaż 1 koncert dają, głos dobry sie nie zmarnuje:evil_lol::evil_lol::evil_lol:
-
Słodkie ciacho - Beza zasiedziała sie na tymczasie ..ma domek!!!
Lilek replied to majuska's topic in Już w nowym domu
Łoj, jakie tam teriery.To jest rasa Majuskis wyjątkowis piesis.:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Rodzina Kochanus piesus.:diabloti: -
Słodkie ciacho - Beza zasiedziała sie na tymczasie ..ma domek!!!
Lilek replied to majuska's topic in Już w nowym domu
O, nie, tylko nie Kangurek:placz: Beziku, jak mogłaś.I tak możesz sobie beztrosko drzemać po tym, jak utłukłaś KANGURKA?:evil_lol: -
Słodkie ciacho - Beza zasiedziała sie na tymczasie ..ma domek!!!
Lilek replied to majuska's topic in Już w nowym domu
Ojejku, jaka ona śliczna jest. Kobieto,taki pies! Ty naprawdę ją miej na oku, bo ci psiaka ktoś jeszcze zabierze i co?:evil_lol: