Jump to content
Dogomania

Lilek

Members
  • Posts

    1678
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Lilek

  1. Pan L. Pani B. A nawet jej przyjaciółka. Masoni? Cykliści?.........?
  2. Dziewczyny, a czy Malinka ma chipa?Bo teraz, kiedy mieszka w dużym mieście, gdyby, nie daj panie, zgubiła się, to może być kiepsko. Brzóska pisała, że trochę boi się nieznanych odgłosów pojazdów.Może dobrze byłoby ją zachipować na wszelki wypadek, jeśli jeszcze nie ma chipa.
  3. AgaG, nie bez powodu napisałam o epidemii zwiewania.Również w Twoim poście, gdzie piszesz o tym, że najłagodniejsze psy sa wybierane do Niemiec, znalazłam zbieżność. Moje psy zostały wskazane imiennie i także były to psy bardzo łagodne.
  4. Agusiazet, jesteś pewna? No, to już zaczyna być nie tylko niepokojące.
  5. Dziękuję, Kiniu. Trzymaj się bardzo mocno jutro. To będzie trudne, ale trzymaj się.
  6. Kiniu, niewiele mogę pomóc, ale wrzucę grosik tak, jak przedtem. Niestety, jenorazowo, przynajmniej narazie.Tylko na jakie konto?
  7. KasiaKia, to jest właśnie to, o co chodzi.Każdy ma prawo pytać i mieć wątpliwości niezależnie od opinii o firmie, której pytania dotyczą. Zupełnie nie rozumiem argumentów, że jakaś fundacja jest świetna i działa charytatywnie, więc nie musi się tłumaczyć. Pytanie i udzielona na nie odpowiedź, w dodatku możliwa do sprawdzenia, jeśli nie rozwiała tych wątpliwości do końca to jest podstawa umożliwiająca sensowną współpracę.
  8. Fuuuj, ta parenchyma brzmi okropnie:evil_lol:
  9. Kiniu, nie rozumiem Twoich obiekcji.Każdy uczciwy weterynarz nie będzie miał oporów przed wystawieniem zaświadczenia/faktury ze szczegółowym opisem.Tym bardziej, że sytuacja jest skomplikowana.Brak takiego dokumentu opublikowanego na wątku będzie świadectwem zaufania do poczynań osoby, która to zaufanie straciła nieodwołalnie I bez wątpienia będzie polem do domysłów. Inga, ogromnie się cieszę, że tak strzeżesz każdego mojego słowa.Chwalebne to wielce z tym, że dobrze byłoby, żebyś zwróciła uwagę na ten drobny i nic nie znaczący fakt, że post drogiej cioteczki Rewelacji pojawił się na długo przed moją odpowiedzią na jej wytworną wypowiedź.
  10. O, Rewelacja! Coś się spotykamy na określonych wątkach. Najpierw próbowałaś skopać Lukę, teraz mnie.To przyjedź i zobacz moją "rozmnażalnię".Niech sie domyślę, od kogo to wiesz.Już wiem.To łatwe.Tylko ta osoba u mnie nigdy nie była. Więc publicznie, na forum rozpowszechniasz pomówienia.O czym cię uprzejmie informuję i uprzedzam.
  11. Zlikwiduj DT? Nie, to za mało.Fiera, ja tobie życzę, żeby to, co zrobiłaś, do końca życia śniło ci się po nocach.Te martwe szczenięta, które dzięki twojemu kaprysowi przyszły na świat i żyły 1 dzień. Te biało-czarne krówki.Niech cię to prześladuje do końca życia. A teraz już wiesz, Kiniu, że [B]nie można nikomu ufać[/B]? I sprawdzać 50 razy.Ja o tym dowiedziałam się zbyt boleśnie.
  12. A wiecie, że te zaginięcia i ucieczki to chyba jakaś epidemia czy co, bo w przypadku moich psiaków było to samo- zbiegly i już.Nawet niewdzięczny Supełek nie docenił szerokiej kanapy u sojego nowego pana i zbiegł był.Warszawska policja go szukała (poważnie- to jest napisane na jego wątku), ale zbiegł na dobre.Trójkąt bermudzki zgoła, w skład którego, jak się wydaje wchodzi Świnoujście, Mielec i Niemcy, a po drodze zahacza o Warszawę.
  13. Sleeping,nie napisałam, że to wyłącznie wina Kini.Napisałam tylko, że to nie jest wyłącznie wina Fiery.Kinia nie musi być jasnowidzem, żeby zorientować się, że od 20 lipca, gdy widziała sunię, cos musi sie dziać, jeśli Fiera nie pojawia się i nie oddzwania. Żal mi tej nieszczęsnej suni.Tak bardzo żal tych pięciu żyć, które nie musiały się pojawić wcale, a teraz trzeba je przerwać. I nie tłumaczcie mi, że jestem jednostronna.Tak, jestem.Myślę tylko o Malince i o tym, jak ciężko to przeżyje.Jakby już nie miała dość bólu i biedy w życiu.
  14. Ludwa, ja zaufałam raz i dużo mnie to kosztowało.Jak widać, zaufanie jest zbędnym balastem w psich sprawach. Bric, proszę, nie osłabiaj mnie wywodami, czego Malinka by chciała, a czego nie.Zgadzam się, że usypianie ślepych miotów w takim przypadku jest jedynym wyjściem pod warunkiem, że dzieje się to natychmiast po porodzie. Natomiast nie zgodzę sie nigdy, że jest to wyłącznie wina Fiery, jeśli był to paskudny przypadek.Bo opiekun prawny suni powinien wiedzieć wszystko na bieżąco. No, chyba że to nie przypadek
  15. Hahahahaha,Kiniu.Jakże się cieszę, że udało mi się ciebie rozśmieszyć i tak rozbawic do łez.Popatrz.I żal z powodu Maliny gdzieś zniknął.Dobrze mieć zabawnych uczestników wątku, prawda? A tlumaczyć nic nie musisz. Fiera wyraźnie na wątku napisała, który psiak popełnił szczeniaki (Graf wyżełek, gdybyś nie pamiętała).Jeśli byłaś z nią w stałym kontakcie, to musiałaś wiedzieć o postępku Grafa wyżełka.Powinnaś tym bardziej zlecić obserwowanie suni. Dwa miesiące! Poród przy jaskrze niewątpliwie jest nieszkodliwy!Szczególnie, jeśli poród odbywa się bez asysty lekarza A brak aparatu fotograficznego, brak dostępu do netu?Boże, skąd ja to znam?
  16. Ależ Em, czemuż to twój post ma być skasowany?Taki ładny on jest.
  17. "Lilek to zdjęcie chyba z lipca więc mniemam że Malinowska jeszcze lepiej wyglada[IMG]http://www.dogomania.pl/threads/208508-Niewidoma-Malinka-dostała-szansę-na-życie-teraz-czeka-na-dom.../images/smilies/icon_smile.gif[/IMG] " To napisałaś, Kiniu, 26 września. Mam 2 pytania: 1.Dlaczego w obiecanej sesji zdjęciowej wstawiłaś zdjęcia Maliny z lipca, gdy nie była jeszcze szczenna?Dlaczego nie wymagałaś od Fiery aktualnych zdjęć? 2.Dlaczego Malinka nie została wysterylizowana natychmiast po ustabilizowaniu się ciśnienia w oczkach? Zdajesz sobie chyba sprawę, że poród przy jaskrze jest bardzo niewskazany i do czego mogło to doprowadzić samą Malinę, nie mówiąc o tym, że zostaną jej odebrane jej szczenięta, które karmi i zabite? Może nie zrozumie, co jej zrobiłyście.
  18. No więc zapytaj siebie samą, kto działał z premedytacją i po co? Czy zdajesz sobie sprawę, że miot powinien być uśpiony natychmiast po odebraniu porodu?Teraz Malinka zaczęła je karmić i jest po prostu mamą już nie ślepego miotu, ale swoich szczeniąt.
  19. "Malinka, gdyby rozumiała, byłaby wdzięczna za taką decyzję. " Doprawdy, Bric? Sądzisz, że Malina nie rozumie i brak jej instynktu macierzyńskiego? Zachwycający przykład myślenia kartezjańskiego.Ta Malina to maszyna.Niewątpliwie zachłyśnie się ze szczęścia, że jej dzieci zostaną zabite.Jak każda mamusia.
  20. Kiniu, to Ty jako opiekunka prawna (z tego, co zrozumiałam, jesteś nią) Maliny nie byłas w stałym kontakcie z Fierą i nie wiedziałaś, co się dzieje z Malinką?
  21. No i co teraz, MagCH? Mówisz i masz. Dotyczy twojej ulubionej fundacji.Żadnej innej, tak, jak zastrzegałaś to sobie kilkakrotnie.
  22. I jeszcze jedno, MagCH. Zapytałaś w którymś z twoich obfitych postów, czy fakt, że jesteś z Warszawy (nie pamiętam, żebym cie o to pytała), a pomagasz psom z Mielca, czyni cię podejrzaną. Odpowiem ci tak, panienko: jeśli robisz coś złego, to ty o tym wiesz. Chyba, że zdołałas sie tak zmistyfikować, że wierzysz, iż robisz rzeczy wspaniałe. Tylko pamiętaj, (no i znowu mądrość ludowa) -oliwa nieżywa, ale zawsze na wierzch wypływa.Prędzej czy później.
  23. MagCh, wystarczy. To, co nasałaś przed chwilą, jest ciosem poniżej pasa. Próbowałam dyskutować z Tobą przez cały dzień, bo naiwnie wierzyłam, że po prostu pewnych rzeczy nie zauważasz, ale teraz przeciągnęłaś strunę. Dobrze byłoby, gdybyś jako przyczynek do swoich "obrończych" postów przeczytała to, o czym napisała KasiaK. Ona ma rację. Wszyscy marzymy o dowodach dobrych zamiarów DNH i dobrym losie dla psów. A więc proszę, pochwalcie się. Czekamy wszyscy z niecierpliwością.
  24. Oczywiście, że nie jest rozsądna ,ale tu znów ciśnie mi sie na usta mądrość ludowa (czasem tak mnie napada z tymi mądrościami ludowymi), że kto się raz sparzył, ten na zimne dmucha. Ja nie jestem przeciwna adopcjom zagranicznym, ale pod warunkami, o których pisałam wiele razy.Nie w nieznane. Jeśli wiecie o losach swoich psów, to szczęściarze z Was. Naprawdę. Ale jeśli przebiegniesz kilka wątków, ot, choćby te podane pod listem jako załączniki, przekonasz się, że nie zawsze to wygląda tak różowo. Weź pod uwagę, że proceder "znikania" zwierząt nasilił się tak bardzo, że tak duży transport może budzić niepokój.
×
×
  • Create New...