Jump to content
Dogomania

Dada M

Members
  • Posts

    5193
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Dada M

  1. W poniedziałek jestem cały dzień na zajęciach (a Natalii najbardziej pasuje weekend). Jak jutro nic nie wykombinuję, zapytam Natalię, czy możemy odwiedzić ją w środku tygodnia (może wtorek ?). Dziwne z tym sms-em - mam nowy telefon (poprzedni sprawiał mi już niespodzianki, bo kiedyś całą noc przeleżał w miseczce z wodą szynszyli :)). Co zawierał ten esej ;) ? Frida z klatki Lennona została pogryziona :( A to był taki zgodny boks, bardzo mnie to zaskoczyło. APSA pomogła mi wyprowadzić Dogiego i Sarę. Grubcio już trochę lepiej wygląda, nawet szczeka. Z Paskudem i resztą nie zdążyłam już dziś wyjść, byliśmy na krótkim spacerku tydzień temu. Muszę im w końcu zrobić porządne zdjęcia (i Krecikowi też). Super, że jest transport - oby miejsce dla niego wciąż było. Tytus ok, dogaduje się z sunią, z którą dzieli pokoik. Mam nadzieję, że uda mi się jakoś jutro przetransportować go do Natalii.
  2. Mam nadzieję, bo byłoby fatalnie, gdybyśmy zmarnowali taką szansę :shake:
  3. Nic nie wymyśliłam na szybko - dobra dusza :) zgodziła się pożyczyć samochód, ale wciąż nie mam kierowcy. Wszyscy zmotoryzowani znajomi mają inne plany. Jutro rano będę próbować dalej coś znaleźć.
  4. Odwołano pomoc przy transporcie - ponoć problemy z samochodem. Kto może pomóc ?
  5. Jest w Popielarni, oczywiście. Piszę o Żyrardowie, bo to miasto przynajmniej można jakoś umiejscowić na mapie - każdy orientacyjnie może określić, jaka to trasa, w momencie gdy czyta wątek. Z Żyrardowa do Popielarni jest ok. 12 km. Aktualnie staram się znaleźć kogoś, kto odbierze Agatę z pracy o 17 w niedzielę, tak abyśmy mogli mieć jej samochód dłużej. Gdyby się nie udało, skontaktuję się z agatą-air przez PW.
  6. Brzeziny są oddalone ok. 30 km od centrum Warszawy w kierunku na Mińsk Mazowiecki. Od Żyrardowa do Brzezin odległość wynosi 80 km. Szukam kogoś, kto za zwrot kosztów benzyny mógłby przewieźć mnie i Tytusa do Brzezin - ja nie mam prawa jazdy. Ewentualnie od 13 do 17 moja koleżanka może pożyczyć nam samochód, mam nadzieję, że w te 4 godziny uda się wszystko załatwić.
  7. Kawa dziś miała sterylkę.
  8. Dorzucę 10 zł dla Rudzi (deklaracja stała).
  9. Ponawiam pytanie - kto mógłby pomóc w transporcie Tytusa z okolic Żyrardowa do Brzezin ? Trafiła się niepowtarzalna szansa na płatny dom tymczasowy, Tytus mieszkałby w domu z całą rodziną, to naprawdę wymarzone warunki dla niego.
  10. [quote name='clo']a jak tam proba u nat?:)[/QUOTE] Jedziemy do Natalii w niedzielę - trzymajcie kciuki, aby Tytus zrobił dobre wrażenie na pozostałych psiakach ;) Clo - pracujesz w niedzielę ? Norbert dziś, hmm ... uszkodził Pontiaca, i nie mamy sprawnego samochodu. Muszę znaleźć transport na niedzielę z okolic Żyrardowa do okolic Mińska Mazowieckiego.
  11. [quote name='anett']W weekend porobię Tytusowi ogłoszenia;) Przelew poszedł.[/QUOTE] Dziękuję :)
  12. Ostatnio dużo osób dzwoni w sprawach adopcyjnych kierując się ogłoszeniami z gazet i klinik weterynaryjnych. Zrób Opalowi plakat, powieszę w klinikach w Piasecznie.
  13. Tytus nie ma wygórowanych wymagań. Ze względu na stawy musi przebywać w ciepłym pomieszczeniu i lubi być blisko człowieka. Mając to, ze wszystkim innym da sobie radę ;)
  14. Anett - witaj :) Super, dziękuję za deklarację. Tytusowi właśnie wygasają ogłoszenia na 20 stronach adopcyjnych wymienionych w poście 88. Będę bardzo wdzięczna za pomoc :)
  15. Kawa bardzo dobrze czuje się w DT - staje się coraz śmielsza, choć gdy przychodzi ktoś nieznajomy, na wszelki wypadek chowa się pod stół. Sms od Moniki, która kilka dni temu odwiedziła Kawę w DT: "Kawa jest u Ewy przeszczęśliwa - leży na kanapie, otwiera się, upomina o pieszczoty. Jest taka łagodna i cudowna !" Kawę co kilka dni odwiedza Pani Henryka - obiecała przesłać mi jej nowe zdjęcia, a także zdjęcia Azy. Stety, niestety, Aza poczuła się nieco lepiej i teraz trudno będzie ją wyciągnąć z tej wsi. Poprosiłam Panią Henrykę, żeby jej zaprzyjaźniony weterynarz porozmawiał z panem x i wmówił mu, że sunia musi być operowana. To jedyny sposób, by ją zbadać w porządnej klinice i wysterylizować.
  16. Cieszę się, że Tytus i Rozi doszli do porozumienia :) Z pewnością będzie mu raźniej, choć najważniejsze dla niego jest i tak towarzystwo ludzi.
  17. A to sunia Rozi (Świnka), z którą od dziś Tytus dzieli pokoik : Wczoraj była trochę nieprzyjazna dla niego, ale podobno dziś już się zaprzyjaźnili.
  18. Filipek/Kangurek został namierzony przez Panie dzięki oficjalnej stronie Palucha :) W końcu się do czegoś przydaje.
  19. PatiC transport Grubcia wyceniła na 440 zł. Magdyska25 - clo ma do Ciebie zadzwonić, żeby dokładniej opisać warunki dla Grubcia. Oj, trzeba się spieszyć, bo widziałam go w sobotę i faktycznie był bardzo smutny.
  20. Pięknie wyszczerzona Basta kilka minut po adopcji : [IMG]http://img205.imageshack.us/img205/2657/basta.jpg[/IMG]
  21. Jeszcze trochę wczorajszych fotek : Tytus ze wszystkich sił starał się unikać namolnej Maszy ... ale nie zawsze się to udawało :diabloti: Mimo wszystko dał się namówić na odrobinę szaleństwa : By na koniec wdzięcznie pozować przy garnku : Nawiasem mówiąc, wszystkie psy uwielbiają sesje przy garnku (tak, tak, to TEN garnek, w którym przywoziliśmy im ciepłe jedzenie :eviltong:) :
×
×
  • Create New...