-
Posts
320 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by kocyk
-
nie ma problemu dojedziemy z nią na 12. a co do puszczania jej ze smyczy mała sie mnie słucha i pilnuje. reaguje jak ją wołam no i trzyma się blisko Suzy. nie złość się:oops: zawsze pilnuje ją też kilka par oczu. nie pusciłabym jej gdybym uznała, że nie jest gotowa lub nie będzie się słuchać i będzie uciekać.
-
och cudowna:) słucha się. nauczona jest czystości. dziś wieczorem puściłam ją ze smyczy i grzecznie chodziła przy nodze. Mat jest nią zachwycony:loveu: a Suzka traktuje ją normalnie. Ogólnie zachowuje się tak jak by u nas mieszkała a nie była dopiero od wczoraj:) zauważyłam, że nie lubi psiaków wiekszych od siebie. szczeka wtedy bardzo ale da się nad nią zapanować. wesoła jest, apetyt ma, na spacerki radośnie wychodzi. jest dobrze:)
-
psinki już zakumplowane. na spacerku zachowywały się jak dwie siostrzyczki. normalnie takie ocieplenie stosunków nagle nastało:) Suzka zachęcała Lady do zabawy jednak nic z tego nie wyszło, ponieważ nie mogłam jej puścić:( wąchały i merdały ogonkami cały czas:) kolacje zjadły grzecznie. Lady wcinała tak, że hoho:) a gdy wróciłam ze sklepu prawie padłam trupem. przywitała mnie Lady leżąca na łóżku. Mat miętki jest:D gdy pisze tego posta na lóżku leżą obie zadowolone:loveu: czy ja wspominałam, że mój pies jest cudowny:D:loveu: niuńka kochana:loveu: a ja w Lady Mat się chyba zakochał... ciągle powtarza jakie to na śliczne uczka, łapki i w ogóle:P cioteczki śpijcie spokojnie Suzka okazała się bardzo koleżeńska:) choć na początku było chłodno...
-
BASSET HOUND Suczka Z POZNAŃSKIEGO ŚMIETNIKA....Bona ma dom.
kocyk replied to Frogg's topic in Już w nowym domu
[quote name='Till']To dobra wiadomość tylko może udałoby się wcześniej suczkę wysterylizować jeśli ci państwo mają już samca, różnie może być...[/QUOTE] również o tym pomyślałam. trzeba ją ciachnąć cioteczki, żeby żadne pseudo się nie zleciały:mad: psinka cudowna:loveu: oby trafiła do kochającego domku. -
Lady już u mnie:) spotkanie Suzy i Lady w miarę spokojne. Najpierw Lady warkneła i zjeżyła się delikatnie, potem Suzka gdy Lady zbliżyła się do jej miseczki. Nic wiecej nieprzyjaznego nie było i mam nadzieje, nie będzie. Obecnie Suzka leży na swoim fotelu i patrzy sie na mnie obrażona a Lady w legowisku smacznie śpi. Suz chyba nie będzie robić scen, ponieważ Lady mogła napić się spokojnie wody i w końcu położyła się na suzowym legowisku. jest naprawdę spokojnie. Niedługo wezmę obie pannice na spacer. Suz odreaguje na spacerze (wybiega się z swoją ulubienicą- posokowcem Sali). Naprawdę Lady jest cudowna:loveu: na bieżąco będę zdawać relacje:)
-
vege* miałam kiedyś podobną sytuację, ale trafiłam na kompletnego nie wiem jak nazwać gnojka;/ koleś miał wyraźną satysfakcję z tego, że kogoś to ruszyło... naszczęście psu nic się nie stało... a du***ka jak widzę to krew mnie zalewa...:angryy: niestety słuszałam od jednej z dogomanianczek jak na jej oczach pies został umyślnie przejechany. niestety nie udało się go uratować- za dużo obrażeń wewnętrzych. a koleś przejechał psa z uśmiechem pełnym satysfakcji jakby nie wiem co osiągnoł:angryy: Gn**j jeden!:angryy: --- sorrki za epitety ale mnie nosi;/:angryy:
-
nie spotkałam jeszcze ani głupiego ani durnowatego jamnika... wg mnie są to jedne z najmądrzejszch psiaków:loveu:
-
800zł;/ (dziwne, bo wydaje mi się, że wcześniej było 500;/) a krycie do uzgodnienia:angryy:
-
Buszując po allegro. natrafiłam na ogłoszenie tego o to pana... czy już mam urojenia, czy facetowi nie zalezy na dobrze psa, tylko na jego opchnieciu jako reproduktora:angryy: pies oczywiście bez rodowodu ale świetnie kryjący, bojak by inaczej:angryy: [url=http://www.allegro.pl/item716923350_polski_owczarek_nizinny.html]POLSKI OWCZAREK NIZINNY (716923350) - Aukcje internetowe Allegro[/url]
-
Suzulka była moim tymczasem... jednak przepadłam... nie mogłam oddać jej nikomu innemu:)
-
Suza - kochana i grzeczna - już nie szuka, zostaje w DT na zawsze.
kocyk replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
jeny tak dawno mnie tu nie bylo;/ cos dogo z moim iplusem sie nie lubią, bo dopiero dzis udalo mi sie zalogowac;/ suzuś ma sie dobrze:) upatrzyla sobie ulubiony fotel dziadka i teraz na wyscigi go zajmują;) wyglada dobrze, sierść slicznie zaczeła jej się błyszczeć:) od czasu gdy bierze tabletki ani razu już nie kaszlała, na spacerach szaleje. raz prawie zawału dostałam, ponieważ jastrzębia pogoniła. normalnie myślalam, że zejde:) jest cudowna:loveu: grzeczna i usłuchana:) a i już zrobiła się taka pogodna, oczka wesołe, minki strzela zabójcze a najlepiej to uszy stawia:loveu: ja nie rozumiem jak ktoś porzucił takiego cudownego psa... brzydalek z niej :P ale jest najcudowniejsza:loveu: grzeczna, kochana, i taka spragniona człowieka- straszna przylepa. :loveu: -
Jamnikowaty Ząbek od 2 lat w DT. Pomóżcie ogłaszać i szukać DS!
kocyk replied to ana666's topic in Już w nowym domu
tyle czasu mnie nie bylo, a tu takie zmiany:) teraz to na dniach znajdzie domek:) zdjęcia cudowne:loveu: musze zmienic ogloszenie na allegro:) -
Suza - kochana i grzeczna - już nie szuka, zostaje w DT na zawsze.
kocyk replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
ale ja się nie zgadzam!!! od października- jak tylko będę już w Poznaniu to nadal będziemy brać pieski na tymczas... z resztą Supergogo znasz moje zdanie, że pies nie powinien być sam jeden:) ot co! no! no ale po czym czułaś, bo nie wiem?:roll:;) -
Jamnikowaty Ząbek od 2 lat w DT. Pomóżcie ogłaszać i szukać DS!
kocyk replied to ana666's topic in Już w nowym domu
głupio mi, bo niedawno tak marudziłam za off a teraz sama jestem zmuszona... przed 5 minutami dzwoniła do mnie sąsiadka, że wracając z nad jeziora znalazła porzuconą jamniczą rodzinkę. Mama z szczeniaczkiem- jeśli dobrze zrozumiałam to chłopcem już takim większym... jedzie je niestety zawieść do schroniska w Katarzynowie, (ponieważ właśnie ma remont)- a tam niestety mimo, że to młode schronisko i jeszcze trochę nowość widać to dobrze tam nie jest:( mam nadzieję, że jutro będą zdjęcia... wiecie co gdybym takich dorwała to:mad::mad::mad::mad::angryy: i jeszcze:mad::mad::angryy:. więcej szczegółów poznam jak tylko wróci, ponieważ nie dało się rozmawiać jak prowadziła...:sad: -
Suza - kochana i grzeczna - już nie szuka, zostaje w DT na zawsze.
kocyk replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Suza znalazła dom...:multi: zgłosiłam zamiar adopcji Suzy:) nie mogę się z nią rozstać... jest tak kochana:loveu: i boję się, że koszmarnie znisłaby przyzwyczajanie się do nowego domu:( nawet jeśli byłby u moich rodziców... -
Ja tam się ciesze... robi postępy:) małymi ktoczki do przodu, ale zawsze do przodu:) dzielny pies z niego, tyle przeszedł... ale jestem pełna nadziei... może to troche zabrzmi jakbym była nawdziedzona... ale powinnyśmy się cieszyć z wszystkich postepów Pirata i zamiast smucić się nad fotkami powinnyśmy przesyłać pozytywną energię. będzie może Piratowi lepiej a napewno Supergodze. wiec cioteczki uśmiech:) tylu dobrych ludzi zaangażowało się w pomoc i psinka ma się lepiej... :):):):):) a na dniach wystawie bazarek, który będzie dotyczył zabiegów: paznokcie- żel, tipsy... oraz makijaż dzienny lub wieczorowy... jak tylko koleżanka z Bydgoszczy wróci to od razu dam znać... ale proszę cioteczki z Poznania popytajcie się koleżanek, czy nie chciałyby zalicytować :)
-
na naszej klasie mam zdjecie Pirata i jego historie. stwierdziłam, że to mało i do kazdego z moich znajomych wysłałam taką wiadomość- "Pomóż Piratowi, wpłacając na konto Fundacji dla Zwierząt Animalia 5zł. Pirat to skatowany przez człowieka pies, któremu niestety trzeba było amputować tylną lewą łapę. Była ona zmiażdżona, miała porozrywane mięśnie i ścięgna. Przebywa on teraz w hoteliku dla zwierząt, ponieważ nie było miejsca w żadnej klinice. Koszt pobytu to 20 zł/ dzień plus karma we własnym zakresie. Proszę nie bądź obojętny/a! Pomóż!!! Losy Pirata można śledzić na wątku [url]http://www.dogomania.pl/forum/f1169/pirat-przezyl-horror-stracil-noge-blagam-o-pomoc-poznan-142670/[/url] Fundacja dla Zwierząt Animalia Ul. Polanka 35/11 61-131 Poznań Konto bankowe: Nordea Bank Polska S.A. Oddział POB Poznań I 53 1440 1286 0000 0000 0453 3704 Dziękuję w imieniu Pirata- Ola! ps. jeśli możesz prześlij dalej ten apel... -- [url=http://www.fdz-animalia.pl]Fundacja Dla Zwierząt Animalia[/url] " po kilku dniach ciszy i znieczulicy dziś coś ruszyło... jedna z koleżanek wysłała pieniążki oraz przesłała mi zdjęcia psiaków, które można wykorzystać jako cegiełki, kolejne 2 koleżanki kosmetolożki zdeklarowały się (no musiałam im troszke podpowiedzieć;P) do wystawienia na allegro iswoich usług. jedna paznokcie, a druga makijaż. kolejna koleżanka- plastyczka ma namalować jakieś dzieło na bazarek... mam nadzieje, że jak najwięcej tych 5 wpłynie na konto:)
-
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
kocyk replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
nie spotało to mnie ale mojego tatę. jechał on gdzieś i zbarał ze sobą Kaśkę- sznaucer miniaturka. i gdy był na stacji benzynowej tankować Mała wystawiła łepek przez okno i koleś do ojca: "koze, żeś pan wozisz" ojciec sie zaśmiał i powiedział, że tak bo jak jak ją powozi to łatwiej się doić daje...:evil_lol: koleś oczy zrobił, wydał resztę i poszedł do kumpli zaraz o tym powiedzieć:eviltong: -
wydaje mi się, że od tego trzeba znac język html... ja niestety nie znam;/ wiecie co? ludzie to są zakłamani... na naszej klasie od dlugiego czasu mam ogłoszenia, o pomocy psiakom. była Malta teraz jest Pirat, a odzew od ludzi zerowy... i najgorsze, jakiś czas temu wiekszość ludzi z moich kontaktów zanieszczało w galerii zdjęcie( jedno z tych łańcuszkowych) wychudzonego psa z wielkim napisem "Pomóż, zamieszczając to zdjęcie pomagasz"... tylko tak na serio chyba nikomu to nie pomogło, a ja tylko przekonałam się o dwulicowości znajomych... :-(
-
Suza - kochana i grzeczna - już nie szuka, zostaje w DT na zawsze.
kocyk replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
wydaje mi się, że jest za wcześnie aby coś powiedzieć... jeśli nie urodzice to z Matem naprawdę ją byśmy chcieli... ona jest przekochana:loveu: a tak z innej beczki: Supergogo masz może jakies ulotki dotyczące sterylizacji, w wecie widziałam coś takiego... chciałabym moją wieś trochę uświadomić...