Jump to content
Dogomania

kocyk

Members
  • Posts

    320
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kocyk

  1. Ząbek ma już allegro:) proszę o to jego ogłoszenie [url=http://www.allegro.pl/show_item.php?item=679317857]Porzucony Ząbek szuka domu!Piesek w typie: jamnik (679317857) - Aukcje internetowe Allegro[/url] teraz trzymamy mocno kciuki, żeby rozkochał w sobie jakiegoś allegrowicza:)
  2. nic się nie zmienia:) Suza bedzie u mnie na tymczasie:)
  3. wiesz juz nie przesadzaj. jemy zwierzęta, ponieważ z biologicznego punktu widzenia jesteśmy zwierzętami- gatunek Homo sapiens sapiens. i jeśli Cię to interesuje to zapewniem Cię, że wiekszośc obecnych na forum walczy nie tylko o prawa psów ale i innych zwierząt. Sama zbierałam podpisy pod petycją przeciw obecnym kojcom poporodnym u świń, transporcie koni na rzeź. I walczymy z każdym cierpieniem zwierzęcia. A kopiowanie jest właśnie CIERPIENIEM i to niepotrzebnym, majacym na celu tylko zaspokojenie potrzeby człowieka. Kastracja jest zabiegiem korzystnym z względów zdrowotnych oraz zmiejszającym bezdomnośc. I nie porównuj zwierząt do ludzi, ponieważ popęd seksualny u nich wywołują tylko hormony. jak ich zegar biologiczny wybije odpowiednią godzinę wtedy "mają ochotę". i u zwierząt nienajważniejszy jest sex, ponieważ z biologicznego punktu widzenia jest on tak naprawde niekorzystny. zupełnie Cię nie rozumiem. Twoim zdaniem kaleczenie zwierząt jest dobre a kastracja, która jest tak napardę dla nich korzystna jest najwiekszym złem całego świata.
  4. Karmi- pięknie powiedziane:) ludzie są straszni swoje kompleksy przenoszą na zwierzęta... tak rozumiem wypowiedzi dotyczące dobermanów michała_sm...
  5. Przecież to nic takiego...:) a właśnie Mat zgodził się też na Miłkę, wiec jak by co to mogę znaczy się możemy wziąc obie sunie:) a i karmy trzeba wymienić:)
  6. [quote name='Jofka']Wracamy do tematu:lol: przepraszam,ale to zboczenie "zawodowe".Zwierzęta są traktowane jak rzeczy chociaż nimi nie są,a kopiowanie im uszu uprzedmiotowia je.niestety:-(.[/QUOTE] zgadzam się, jeszcze tylko brakuje farbowania psów na różne kolorki by pasowały, do torebki/sukienki/tapicerki auta... np doberman z obciętymi uszami wygląda "groźniej" i lepiej prezentuje się u boku napakowanego faceta.:angryy: kopiowanie jest niehumanitarym, i zbędnym zabiegiem przynoszącym tylko niepotrzebny ból i cierpienie. powinniśmy zająć się zmianą prawa. niech członkowie ZK wreszcie zaprotestują przeciwko uznawaniu psów o kopiowanych uszach. jeśli rodowodowe nie będą oszpecone to i psom z pseudohodowli zaoszczędzi się cierpienia, ponieważ ludzie naśladują psy z rodowodami. pracować trzeba u korzeni i zmienic wzorzec rasy. koniec z zabawą w pana i władce zmieniającego naturę!!!
  7. jaka śliczna:loveu: domku gdzie jestes???
  8. Niektórzy lubią czepiać się słówek tylko po to aby nakręcać bezsensowną dyskusję. Dziecko wie, że właściciel psa to [B]człowiek[/B], smycz psa- to [B]rzecz[/B], a pies to[B] zwierzę[/B]. i wedle prawa ukaryanym zostanie się za np: pogryzienie właściciela- CZŁOWIEKA, zniszczenie/ kradzież smyczy- RZECZY, znęcanie się nad psem- ZWIERZĘCIEM. to chyba trudne nie jest. niestety niektórzy traktują zwierzęta jak rzeczy i ich nie szanują. takich to bym:mad: i jeszcze:mad::angryy: ponieważ miałabym ich za śmieci czyli rzecz. ale to są moje prywatne uczucia, bo wedłóg prawa są to jednak ludzie... :angryy: z resztą dyskusja jest chyba o kopiowaniu uszu i ogonów, wiec może wróćmy do tematu.:)
  9. to może umówmy się na 11:00- bez pośpiechu, bo gdzie się człowiek śpieszy tam się diabeł cieszy:) na pw prześle adres i nr telefonu na wszelki wypadek:)
  10. dobrze:) prześlijcie mi na pw wszystkie dane, nr kontaktowe- :) odrazu się za to zabiorę:) albo lepiej na maila- [email]d.kapibara@gmail.com[/email] - i najlepsze zdjęcia Ząbka prześlijcie:)
  11. [quote name='aisaak']W sobote możemy razem pojść na spacer koło Areny.[/QUOTE] Pewnie:) już się nie moge doczekać:) w Poznaniu będę około godziny 10:00-10:30.:)
  12. Pies ideał:):loveu: jak ktoś mógł ją porzucić...:-( jak bym takiego dorwała to...:mad::angryy:
  13. a to cwaniara:) jak zobaczyłam jej krawcik to normalnie szok- Punia miała identyczny:) już się nie mogę doczekać, ponieważ po Malcie brakuje mi spacerów... a właśnie miała ona doczynienie z młodymi psami? pytam się, ponieważ na spacery będę chodziła pod Arenę a tam jest sporo młodych psów, biegających luzem i nie wiem jak Suza może reagować:) ale coś czuję, że bedzie nastawiona przyjaźnie:)
  14. Ząbeczku- skacz do góry:):multi: jeśli Ząbek nie ma allegro to ja z chęcią wystawie jego ogłoszenie:) on musi mieć dom!!!
  15. kurcze, co za ludzie robią tylko nadzieję...:shake: szukamy dalej... Suza jest strasznie podobna do kundelka, ktorego miałam jak byłam mała... Pusia była cudowna... coś czuję, że Suza jest takim samym- cudownym psiakiem jakim była Punia. - przekonam się o tym w soboę, już się nie mogę doczekać:loveu:
  16. [quote name='tabaluga1']Mamy wływ... Ale jesteśmy słabi.... Zbyt słabi...:( Smutno mi...[/QUOTE] ale jest Was wiecej:) z resztą jest chyba taka zasada : "płacę- wymagam". moim zdaniem piorytetem ZK powinno być dobro zwierząt. a jak to wygląda obecnie? duży procent na wystawach to zwierzęta o kopiowanych uszach i ogonach?
  17. przeraża mnie jedna rzecz... mianowicie jeśli w 1997 roku zabroniono kopiowania uszu i ogonów to jak możliwe jest to, żeby po 12 latach ciągle były wątpliości... zakaz to ZAKAZ! małe dziecko rozumie co znaczy "nie wolno". koszmarne jest to, że dorośli ludzie nadal mają z tym problem... i nie rozumiem jak ZK może dopuszczać psy okaleczone... Chyba idea tej organizacji nie ma na celu promowania cierpienia zwierząt? czy Wy jako członkowie płacący składki nie macie żadnego wpływu na zmianę tego przepisu?- przepraszam ale nie znam się na regulaminie ZK, dlatego pytam:oops:
  18. nigdy nie zapomnę jak naszemu sznaucerowi kopiowaliśmy uszy... było to w 96' rodzice uwierzyli, że to będzie bezpolesne i z korzyścią dla psa, no i zgodne z wzorcem rasy... nigdy, przenigdy nie zapomnę cierpienia Uny. byłam wtedy w 4 klasie i zostałam z nią w domu następny dzień po "zabiegu":angryy:. był to dzień przeryczany... widziałam jak cierpi jak próbuje się drapać( na szczęście miała kołnież i nie rozdrapała szfów) wszyscy bardzo żałowaliśmy, że skrzywdziliśmy tak naszego psa...:( jak teraz to piszę jest mi wstyd choć naprawdę wtedy nie mogłam nic zrobic:sad: nie wiem jak można mówić, że kopiowanie jest dobre i jednocześnie zaklinać się, że kocha się zwierzaka... naprawdę tego nie rozumiem... przecież to żywa rana! piecze, swędzi... wystarczy pomyśleć jak boli nas skóra gdy ją sobie zedrzemy podczas upadku... łatwo szafować nieswoim bólem... niestety niektórzy nie wiedzą co to empatia... ważny jest tylko swój koniec nosa i lans, bo nie znam innego wytłumaczenia na kopiowanie uszu i ogona...
  19. Mat powiedział, że przemyśli sprawę wzięcia obu piesków i rano da mi odpowiedź. Jeśli się zgodzi to wezmę Suzę i Miłkę.
  20. oby... bo właśnie rozważam z Matem więcie Miłki i Suzy. i może to byłoby dobre rozwiązanie. Suza przyjazna jest i może dzięki niej Miłka szybciejby się otworzyła...
  21. wydaje mi się, że piszę dość jasno. no ale po co dzielić się informacją z innymi. szczególnie, że wiekszość ludzi naprawde mało o nich wie i wierzy w rozdmuchane i pełne sensacji artykuły... a tak naprawdę kleszcz jest mało groźny jeśli przestrzega się higieny... znam osoby, które w swoim życiu miały ok 100 kleszczy i nie zachorowały. jedyną prawdziwą bronią jest kontrola ciała i tyle. niezależnie czy jest to ludzkie, psie czy kocie.
  22. [quote name='Agnes']ale przeciez wiele razy bylo pisane - preparat nie odstrasza, a ZABIJA kleszcza[/QUOTE] to dotyczyło ludzkich offów, a nie obróż. pisałam wcześniej, że bazuje na ludzkich danych. i moim zdaniem ta informacja przydatna jest dla nas ludzi idacych z psem do lasu:)
  23. cały mój poprzedni post był oparty na wiadomościach jaką uzyskałam o kleszczach i środkach używanych przez ludzi. i wykorzystałam moją wiedzę trochę analogicznie. z resztą warto zawsze się czegoś dowiedzieć, ponieważ czytałam w wcześniejszych postach o obawach właściciela, związanych z kleszczem, który może przejś z psa na człowieka. z resztą jeśli nie wiemy sami jak poradzić sobie z naszym kleszczem to co dopiero mówić o psich... każda informacja jest moim zdaniem ciekawa i nie trzeba się czepiać szczegółów,prawda:cool3:
  24. od soboty Suza będzie u mnie na DT. szukamy, wiec jej domu...
×
×
  • Create New...