Jump to content
Dogomania

kocyk

Members
  • Posts

    320
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kocyk

  1. podczas terenówek ( studjuję biologię) prowadzący (u mnie to prawie sami Acarolodzy) mówili, że z kleszczami jest tak; [B]zarazić można się dopiero na 3 dzień[/B] po przyczepieniu się kleszcza- nie pamiętam dokładnie dlaczego, więc mącić nie będę. ale liczba dni na pewno się zgadza. a [B]środki przeciwkleszczowe działają odstraszająco tylko na imago[/B]- formy dorosłe. [B]przyciągają za to nimfy[/B]- formy larwalne (mają taki sam wygląd co dorosły kleszcz lecz są dużo mniejsze), które niestety mogą już być zarażone. jako środki przeciwkleszczowe mam na myśli wszystkiego rodzaju offy i im podobne... nie wiem jak jest z obrożami, ale jeśli mają działać na tej samej zasadzie co nasze offy to są mało skuteczne;/ informacje dotyczyły człowieka ale jeśli by patrzeć z biologicznego punktu widzenia to jesteśmy takim samym żywicielem jak pies. [B]jedynym 100% środkiem bezpieczeństa jest dokładna kontrola[/B]. wiem, że w przypadku psów, może być to trudne ale kleszcze zaczepiają się najczęsciej w takich miejscach jak kark, uszy okolice oczu, szyji... i wydaje mi się, że wyczesanie psa może pomóc... a i jeszcze kleszcze bardzo mocno przyciąga zapach perfum, wiec może lepiej się nie perfumować przed spacerem, bo z naszego ubrania może spaść na sierść psa. wiadomo wszystkie choroby odkleszczowe są groźne ale najczęściej jest to dobra sensacja na rubrykę w każdej gazecie, bo wiadomo sezon się zaczął. no ale specjalistom w tej dziedzinie chyba można zaufać:)
  2. Malta już w nowym domu:) będzie miała tam dobrze:) próbowała bawić się z kotami ale te ją ustawiły:) polubiła swój nowy kocyk i zabawki;) trochę zestresowana była no ale to normalne. mam nadzieję, że bardzo nie płakała jak wyszłam:sad: ale mi jej teraz brakuje;(
  3. o matko kolejny psiak porzucony nad Maltą...:placz: oby jego historia była taka jak mojej Malci- jutro jedzie do nowego domu:) trzymam kciuki, a tego kto go tak zostawił to bym:mad::angryy:
  4. chyba projektanta mieli tego samego co we Wrześni;/ tragedia... :angryy:
  5. no ja myśle, że nie bedę bezrobotna;D najwyżej się sama upomnę:evil_lol: a za Malciochą już tęsknie. smutno dziś na spacerze było, jak musiałam odpowiadać na pytania "czy mi nie żal":sad:
  6. Ząbku do góry:) czy mówiłam, że on jest boski?:loveu: mam pytanko- czy mogłabym dostać banerek z Ząbkiem;):modla:
  7. Ha! jutro przed obiadem Malcia będzie w domku:multi::bigcool::bigcool: normalnie cieszę się nieziemsko;D jednak strasznie będzie mi jej brakować- przywiązałam się, chlip ;( dziekuję wszystim trzymajcym kciuki- podziałało:) :loveu:
  8. ja sie dorzuce! on MUSI miec dom jest przecudowny!!!
  9. spotkałam się dziś z mamą. kobieta również strasznie mi się spodobała. wyjaśniła, dlaczego mąż nie chce się zgodzić. mianowicie on był z ich ukochanym psem u weterynarza, gdy musieli go uśpić i strasznie to przeżył. i boi się, że to się powtórzy. bezproblemu zgodziła się na wizuty przed i po. tylko mąż musi się zgodzić... wydaje mi się, że miałaby tam naprawę dobrze... są to ludzie, którzy zawsze mieli psa... no ale i tak szukamy dalej, bo tata uparty... :(
  10. trzymam kciuki, żeby się znalazł ktoś kto Go pokocha. Dobranoc Ząbeczku:* śliczniutki jesteś:* a ten wypadający języczek dodaje Ci uroku:):loveu:
  11. jutro Malcie chce jeszcze zobaczyc mama. umówię się z nią i zobacze co i jak. a Malci nie oddam do pierwszego lepszego. za bardzo się do niej przywiązałam, i nie mogłabym zrobić jej czegoś takiego.
  12. kurcze pomóżcie mi... właśnie odezwała się do mnie ta dziewczyna i prosi o zdjęcia Malty. ojciec nadal się nie zgadza. nie wiem czy chce ryzykowac i oddawać Maltę do domu gdzie ojciec tak bardzo nie chce psa... warunki z tego co mówiła świetne... tylko ten ojciec mnie martwi...
  13. niestety... kurcze, tak podobała mi się ta dziewczyna... już myślałam, że Malta znalazła dom.
  14. ta pani z którą miałam spotkać się w niedziele, to jest własnie ta sama dziewczyna, z która widzialam się wczoraj. spotkałyśmy się wcześniej... ;/
  15. nie wiem czy było to pytanie wcześniej:oops: jeśli tak to przepraszam. a co zrobić gdy piesek ma biegunkę i nie zdąży na trawkę? mam chusteczkami zbierać? miałam ostatnio taką sytuację i nie wiedziałam co zrobić, więc zostawiłam:oops: strasznie było mi głupio, ponieważ zawsze sprzątam po piesku.
  16. Jamniczka - Ańdzia i sznaucerka - Kaśka, terier- Rafus:) i jeszcze ojciec ma kundelka -Cycka:P
  17. oby... czasu mam mało, ponieważ wypada, że w lipcu mała dostanie cieczkę:(
  18. niestety netheter to nie była pani od Ciebie:( normalnie dlaczego ludzie nie ustalą wszystkiego miedzy sobą, tylko robią nadzieję:(
  19. Będę w takim razie zaklinać deszcz aby nie padał:) tylko słoneczko ładnie świeciło:) a moja Uńcia za nic na pomost nie wskakiwała, trzeba było ją z łódki siłą wyciągać- taki zniej wilk jeziorny był;)
  20. pech i jeszcze raz pech:-( właśnie dostałam sms, że są pewne problemy w przekonywaniu taty. wielka awantura ponoć tam jest;( dlaczego Malcia ma takiego pecha:placz:
  21. tak sobie pomyślałam, że jak pojade do domu zostawie otwarte strony z tematami prze Ciebie karjo2 podanymi. może się wciągnie. będę truć d... tak jak to robiłam z przygarnięciem psa ze schroniska. ale boję się, że skonczy się tak jak się skończyło- wzioł Kaśke z pseudo;/ niestety, z pseudo biorą ludzie nieodpowiedzialni. Kaśka ma u nas cudownie kochana, wybiegana, zadbana jednak ojca zachowanie jest nieodpowiedzialne i niedopuszczalne. proszę trzymajcie kciuki aby udało się mi jakos zniechęcić ojca do tego pomysłu.
×
×
  • Create New...