Jump to content
Dogomania

Jasza

Members
  • Posts

    22228
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Jasza

  1. [url]http://joemonster.org/art/27928/Wspaniala_przyjazn_trzech_zwierzat_doswiadczonych_okrutnie_przez_los[/url] :loveu:
  2. Wierszyk dyktowała Misia a spisywał Reks ;) Szczekające koty? :crazyeye:
  3. He he he Matko, matko Dziś Dzień Matki Wstawaj i ubieraj gatki! Rusz się żwawo, daj szeleczki, nasyp groszków do miseczki! Wyczesz futro, umyj łapy, Nie wyganiaj nas z kanapy! Daj ciasteczka i kosteczki.. ..i znów groszków do miseczki! Sprzątnij kupy do woreczków I daj jeszcze po ciasteczku! I nie czytaj, nie ma czasu, Teraz chcemy iść do lasu! Kawa na bok i gazety, tam i tak są same bzdety! Podrap, podrap nas za uchem, nie leż wciąż do góry brzuchem! Bo jesteśmy ważne my! Twoje ukochane PSY ;)
  4. A ja myślę, że moje psy powinny napisać inny wierszyk :roll: U kupach na środku pokoju, o szczekaniu na gołębie, o tym, że mam się nie przejmować sierścią w zupie i brudną podłogą. I takie tam ;)
  5. Kuruj się Jotpeg. Podobno na gryp najlepsze są okłady z małych, żółtych, pochrapujących przez sen piesków ;)
  6. I pięknie, że Caillou ma o sobie "bardzo dobre zdanie" - trzeba się cenić :eviltong: Żadnych rad nie udzielę, bo byłoby to śmieszne gdybym się mądrzyła mając dwa kompletnie niewychowane psy ;) Niestety. Co do burzy - zapisałabym się do klubu "Patmol i Caillou" ;)
  7. [url]http://joemonster.org/filmy/61422/Psy_witajace_wracajacych_zolnierzy_2014[/url] :loveu:
  8. Łazienka zdała egzamin - pierwsza noc przespana z głową wtuloną między szafkę a kosz na pranie. Misiowa za muszlą. Reksio przy kabinie. Zmieściliśmy się i wyspaliśmy - ja z nogami w przedpokoju :razz:
  9. Trochę spacerujemy, trochę śpimy ;) Misiowe lęki wróciły i nie chce wychodzić z domu :shake: Boi się owadów, a w tym upale na Hugobergu wszystko brzęczy i tętni owadzim życiem. Wędrujemy i co parę kroków Misia prosi, żeby ją wziąć na ręce. Nie ma mowy, żeby usiąść w chłodnym cieniu i odpocząć. Robi sobie wtedy jamkę w chaszczach albo wysokiej trawie i leży tam przyczajona. Siedzielibyśmy w takie dni w domu, ale gorąc piekielny w czterech ścianach jest jeszcze gorszy i tobołki nie mogą sobie znaleźć miejsca. No, koniec marudzenia - dzisiaj jest rześko i pięknie! Oby jak najdłużej.
  10. Jak dobrze, że już dobrze! Nie zazdroszczę przeżyć weekendowych... Ja w takich chwilach mam zaraz zaćmienie logicznego myślenia i panikuję, wyobrażam sobie jak się czułaś. [I]"ten pies jest dla mnie całym światem" [/I]- :calus: Rozumiem bardzo, bardzo. Odeśpijcie stresy.
  11. Sytuacja już się chyba uspokoiła, prawda? Uściski dla miejskiego Norka :loveu:
  12. Dla mnie wszystkie psy są piękne :loveu: Ale niektóre wyjątkowe - i Twoja do takich należy. Można się zakochać od pierwszego spojrzenia.
  13. Zaczarowane spojrzenie. Piękna. Megapiękna.
  14. A może by podpytać księdza?
  15. A więc nie jest to zbyt pobożny kot ;)
  16. Joanko, koty lgną do Waszego domu jak pszczoły do miodu. Oby ten kolejny okazał się być tylko zakochanym amantem. Który domowe pielesze opuścił na chwilę...
  17. Obydwa piękne :loveu: Ayame :kciuki::kciuki:
  18. Wieczorami obserwujemy jerzyki. Ja i nasz lokator znad okna :loveu: [IMG]http://images64.fotosik.pl/992/4a704b78d5dcd42egen.jpg[/IMG] [IMG]http://images63.fotosik.pl/991/f0b9f347c55ad729gen.jpg[/IMG] [IMG]http://images64.fotosik.pl/993/78e080a98e91810cgen.jpg[/IMG]
  19. Faktycznie, zapomniałam o tym zdjęciu: [url]http://images63.fotosik.pl/988/c279abd85c9e4864med.jpg[/url] :loveu::loveu:
  20. Magdo, i co z gołębiem? Faktycznie, można do lecznicy. Kiedyś zaniosłam, ale musiał być uśpiony, bo miał skrzydło calkiem rozerwane i połamane. Mam nadzieję, że wszystko dobrze i uda mu się pomóc. P.S. A może jakaś fundacja z Twojej okolicy?
  21. Dzięki Maciaszku :) A siemię lniane chyba też zastosuję.
  22. Ja dzwoniłam do Mikołowa, tam jest pogotowie dla dzikich zwierząt. [URL]http://www.lesnepogotowie.pl/[/URL] A można też do ZOO - zawiozłam tam małą sówkę kiedyś. Co to za ptak? Co mu dolega?
  23. Uff. To była wczoraj piękna chwila :loveu: Reks się zdecydował po drugim czopku. Maciaszku - bardzo, bardzo dziękuję za wszystkie porady :loveu: Wszystkim dziękujemy :loveu: Wszystko wróciło do normy!
  24. To ja Reksio, zrobiłem wczoraj [I]czy[/I] kupy :loveu: [IMG]http://images38.fotosik.pl/1840/7b4da8cb8a5de962gen.jpg[/IMG]
  25. Bałabym się w ogóle nie szczepić psów.
×
×
  • Create New...