Jump to content
Dogomania

Kasia77

Members
  • Posts

    4673
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Kasia77

  1. [quote name='danka1234']Jeśli nikt nie zrobi allegra to jutro po pracy mogę je zrobić ale musiała bym mieć gotowy tekst[/QUOTE] Dzieki Danusiu, do tekstów nie mam głowy, wczoraj odebrałam wyniki z badania histopatologicznego Misi i usłyszałam najgorszą diagnozę - Rak o stopniu bardzo złośliwym, Nie mam słów Danusiu, zeby napisać cokolwiek :(:(:(:(:( ...... A jeśli chodzi o tego psa do ogłoszeń, wołam do niego Rufi, bo mi Rufa przypomina . W mig sie przyzwyczaił do nowego imienia, młody jest, to mu szybko idzie. "Około roczny, przyjacielski, wesoły, kochający ludzi Rufi szuka domu. Został porzucony w centrum miasta, bardzo ładnie chodzi na smyczy. Bardzo prosi o domek "
  2. Wykupiłam ogłoszenia na bazarku i niech szuka domu... Byłoby dobrze gdyby miał alegro, tamten pakiet bazarkowy alegro nie zawiera, więc jesli ktos mógłby zrobić, będe wdzięczna, takie wyróznione- zapłacę, niech on tylko idzie do domu jak najszybciej. To młody ,zywiołowy pies, nudzi mu sie w kojcu, nie moge go wypuszczać tyle ile bym chciała, bo musze dzielic dzień na kilka części- dla kazdego po troche czasu na bieganie bo sie jeden z drugim miłoscią nie darzy Pomózcie szukać mu domu.... Pochorowały mi sie psy,więcej czasu siedze u weterynarza niz w domu, same problemy...
  3. Dziękuje, pomoc Pinesce naprawde jest bardzo potrzebna. Prócz pieniedzy na leki i rachunki w lecznicy, potrzebne sa pieniadze na preparaty które walczą z wszelakimi chorobami w tym z nowotworami, ale to wszystko koszmarnie jest drogie, wiem, bo niedawno zamawiałam dla chorego jamnika- sąsiada Pineski. Bazarek będę podrzucać.
  4. [quote name='Fredziu123']Dzięki za pozdrowionka i postaram się wkleić parę fotek całej gromadki[/QUOTE] czekamy na fotki, przyda sie cos miłego dla oczu, bo u Nas niestety same choroby. Niki nie żyje, umarła niedługo po Zorze, z Maksiem jest fatalnie,ma liczne przeżuty i to w miejscu najgorszym z mozliwych, jego życie liczymy juz w tygodniach i to niewielu , Pineska choruje non stop,jak nie amputacje , to wszystko inne, Dorota sie rozchorowała mocno- wątroba i trzustka, Misia po operacji usunięcia guza - rak bardzo złośliwy Więcej czasu siedze u weterynarza niż w domu i jeszcze " na szczęście" przytrafiło mi sie to: [url]http://www.dogomania.pl/threads/214093-M%C5%82ody-przyjacielski-szuka-domu-pilne[/url]!!!!
  5. 8lat wegetacji Pineski na łańcuchu, wychodzi teraz na wierzch- wysypuje sie choroba za chorobą Pineska ostatnio często posikiwała, w małych ilościach, czasem kropelkami albo wchodziła do legowiska i poprostu "doiła" pod siebie. W najlepszych myślach zakładałam zapalenie pęcherza moczowego, zeby wszystko było jasne zrobilismy USG, najpierw jedno, na którym nie było widać wszystkiego dokładnie bo pęcherz był pusty-odsikany a potrzebny był pełny, więc dostała Pineska zastrzyk po którym w 15cie minut zapełniło pęcherz moczem i zrobione było drugie USG, tym razem wyszło co powinno- ściana pęcherza bardzo mocno zmieniona, weterynarz mówi ze albo to będzie zapalenie bakteryjne pecherza, polipy, albo zmiany nowotworowe. Narazie dostała antybiotyk, a raczej recepte na antybiotyk, bo nie dałam rady dziś wykupić, po antybiotyku zrobią kolejne USG żeby sprawdzic czy pomógł, jeśli pomoże to znaczy ze te zmiany to tylko zapalenie bakteryjne, jeśli nie pomoże, to znaczy ze to coś innego, a wtedy trzeba RTG w narkozie zrobic czy jakoś tak, nie pamiętam dokładnie bo taką miałam głowe zawaloną że nie wiedziałam w ogóle jak się nazywam. Prócz Pineski byłam, dziś już drugi raz, z Dorotą- tą dużą z filmiku, Dorota po USG, badaniach z krwi - ma silne zapalenie wątroby i trzustki, od dziś leci na zastrzykach, więc finansowo to jakaś makabra, może ktoś by mógł chociaz jakis bazarek Pinesce wystawić?, dzisiejszy rachunek mam do opłacenia jutro i nie chce nawet mysleć jak będzie duży. Poza tym powinna brać jakies dobre specyfiki chroniące przed nowotworem i wspomagające walke z nim, teraz kiedy w razie czego jeszcze mogą pomóc a nie wtedy jak juz na wszystko będzie za późno. Dziękuje Jamniczej Skarpecie za 100zł które Pineska dostała na leczenie, może razem z bazarkami uda mi sie jakoś powoli załatać dziurę za wcześniejsze leczenie- kontrolne RTG, amputacje i antybiotyki, ale teraz przyszły kolejne wydatki, a mam inne chore psy ,wydatki sie mnożą, więc licze na wsparcie dla Pineski, bo leczenie trwa i szybko sie nie skończy
  6. Pogoda dziś była tragiczna, cały dzień lało, nie padało, tylko lało, a będzie tylko gorzej- idzie ku zimie . Przeraża mnie taka pogoda, przeraża mnie w taka pogodę ze psy muszą być skazane na budy, dlatego kojce stoją puste a wszystko co miało w nich kiedyś mieszkać, do kiedy sie dawało upychałam w domu. Powiem Wam szczerze ze przeraża mnie to, że Sońka- pies przyzwyczajony do łóżka, do pościeli , ciepła ma wylądować w budzie . Wiem że ona kiedyś łatwego zycia nie miała, ale poznała lepsze i to od najlepszej i najcieplejszej strony a teraz czeka ją buda, wilgoć i zimno, bo buda nawet jeśli super porządna,nigdy nie jest dość porządna kiedy pies przeprowadza sie do niej z ciepłego domciu . Miejsce oczywiście na Sońkę czeka i chce sie mylić, ale szczerze sie boje, że zimny kojec z budą po tym do czego zdążyła przywyknąć, to będzie dla niej trauma. Życzę Ci Sonia cudu- ciepłego domku, zebyś nie musiała siedzieć w kojcu:sad:
  7. [quote name='kaskadaffik']Ząbeczku i nic dalej, przecież taki jesteś śliczny !!![/QUOTE] ale daleko mu do jamnika... gdyby był jamnikiem pewnie 10 razy miałby już dom. Dom jesli juz to bez samców, bo on dostaje wścieklizny na widok samców, niestety. Co prawda jakos nauczył się tolerować samce które w domu są, ale tylko dlatego, ze pozwalają mu sie gryźć - podbiega, atakuje i gryzie po łapach. Wielkość psów nie ma dla niego znaczenia, zresztą on jest w tym całym towarzystwie najmniejszy i wcale mu to nie przeszkadza rzucać sie do dużych psów.
  8. [quote name='ana666']Przypominam! Danka zapłaciła za szczepienia, ale może ktoś jeszcze mógłby wspomóc finansowo Kasię77 w opiece nad Ząbulkiem?[/QUOTE] Jamniczej Skarpecie dziękujemy za opłacenie szczepień. Ząbek oczywiście zaszczepiony, komplet 65żł
  9. Śliczna Misiulka, absolutnie cudowna:loveu:
  10. [quote name='lika1771']Mysle e treba szukac nowego domu.........[/QUOTE] Trzeba szukać... Jego w schronisku nikt nie szukał, a teoretycznie powinien , bo zwykle ludzie sprawdzają w schronisku jak im pies ginie. Zresztą, z moim szczęsciem to i tak sie nie zgłosi właściciel, a on nie moze u mnie zostać, Jazgotek dostaje swira jak go widzi, Ząbek ....szkoda mówić, najmniejszy i najwięcej wprowadza zamieszania, Borys i Jazgotek pozwalają mu sie gryźć , ale ten...nie chce nawet próbować. W miescie był idealny-idealnie idzie przy nodze, na smyczy
  11. [quote name='danka1234']z Głosu Pomorza moze być jakiś odzew od właścicieli,jeśli nie to trzeba bedzie zrobić mu inne ogłoszenia w celu poszukiwania nowego domu[/QUOTE] Jak rozpytywałam na Kołataja to w sklepie naprzeciw PKP, sprzedawczyni mnie pocieszyła....- powiedziała,zeby nie liczyć na głos, bo ludzie nie czytają gazet , głos kosztuje 1,70zł (podobno, nie kupuje) więc coraz mnie ludzi kupuje bo drogo.
  12. [quote name='lika1771']Kasiu jaki on duzy?[/QUOTE] Nie jest bardzo duży, powiedziałabym średni, taki do kolana (mojego:) a mam 165cm), bardzo przyjacielski tylko co z tego, jak te u mnie chcą go zeżreć, cyrk mam.... Myślę że nie ma nawet roku. Dziś rozwiesiłam trochę ogłoszeń, na W. Polskiego , Kołątaja, przy Biedronce , dałam tez do Głosu Pomorza, maja wydrukować ze zdjęciem
  13. pewnie gdzies pisze, ale nie bardzo mam czas czytać wątek - Czy sunie chodzą na spacerki czy tylko beton...?:sad:
  14. [quote name='Isadora7']Czy ja nie musze czegoś wpłacić? Totalnie sie pogubiłam?[/QUOTE] Ja to się pogubiłam....przypomniało mi się, że sierpień dawno minął...- wczoraj poszła sierpniowa wpłata za Atosa
  15. Co u Ciebie Sabuniu? , jak sie piesia ma?
  16. dziękuje Ci Danusiu, bardzo dziękuje... udało mi sie rano zrobic lepsze zdjęcia. Tak jak przepuszczałam, nie jest dobrze, Ząbek to mała wścieklizna! , posiekałby go na kawałki jakby go do niego puscić, Jazgotek następny. Oby ktos go szukał, oby........... [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images41.fotosik.pl/1047/c86368dc2f4af3ba.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images40.fotosik.pl/1071/f99eb36c9ad26ced.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images35.fotosik.pl/893/aaa02154e2684319.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images38.fotosik.pl/1070/b504a2a91ab9b799.jpg[/IMG][/URL]
  17. [quote name='toyota']Wczoraj daśka miała odwieźć Sonię do Kasi77 (transport płatny).[/QUOTE] nic o tym nie wiem...
  18. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/1079/322aaed8c85cb1b6.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images46.fotosik.pl/1036/16dd006cb0fd4617.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images50.fotosik.pl/1089/e18609538b5a44bd.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images38.fotosik.pl/1069/9508d290afb65361.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images37.fotosik.pl/1041/6ecce7bae7b440e5.jpg[/IMG][/URL]
  19. [B][B]​[/B]​[/B]​CZERWIEC 2012r [B][COLOR=#ff0000] RUFI POJECHAŁ DO NOWEGO DOMU :):):) [/COLOR][/B] MARZEC 2012r. [COLOR=#ff0000]RUFI ŚPI NA ULICY, NIE MA JUŻ DOMU, NIE MA JUŻ NIC... ZOSTAŁ ZABRANY PRZEZ SCHRONISKO .... [/COLOR] STYCZEŃ 2012 r : [COLOR=green][B][SIZE=3]WŁAŚCICIEL RUFIEGO UMARŁ, JEŚLI PIES NIE ZNAJDZIE W CIĄGU KILKU DNI NOWEGO DOMU TRAFI DO SCHRONISKA Z KTÓREGO W KWIETNIU 2011 BYŁ ADOPTOWANY PRZEZ SWOJEGO ZMARŁEGO WŁAŚCICIELA. TAKĄ INFORMACJE DOSTAŁAM OD PANI Z KTÓRA MIESZKAŁ PAN RUFIEGO. PANI NIE JEST W STANIE I NIE CHCE OPIEKOWAĆ SIE PSEM. [/SIZE][/B][/COLOR] [B] WRZESIEŃ 2011r :[/B] 5 WRZEŚNIA W OKOLICY ul. KOŁĄTAJA PRZYBŁĄKAŁ SIĘ MŁODY MIESZANIEC ŚREDENIEJ WIELKOŚCI , PRZYJACIELSKI MA OBROŻĘ ŁAŃCUSZKOWĄ ZAWIĄZANĄ NA SUPEŁ Pies dosłownie przykleił się do mnie pod pocztą na Kołątaja w Słupsku, po czym szedł przy nodze przez pół miasta. Na szyi ma obrożę łańcuszkowa zawiązaną na supeł,ufajdolony w czyms cuchnącym, brud zaschnięty, napewno nie dzisiejszy. Kupiłam w pierwszym lepszym zoologicznym smycz i obrożę, bo ta jego taka luźna, zabrałam do samochodu i przywiozłam... To młodziutki pies, moze ma rok a moze nawet nie. Dzwoniłam do schroniska , zostawiłam namiary, narazie nikt takiego psa nie szukał. Rozpytałam w okolicach poczty, ale oczywiscie nikt nic nie wie. Jeszcze dzis wydrukuje i rozwiesze ogłoszenia, ale juz PROSZĘ, POMÓŻCIE GO OGŁASZAĆ I SZUKAĆ MU DOMU , ON NIE ZNA KOJCA, PISZCZY, JEST BARDZO PRZYJACIELSKI, NA SMYCZY PO MIESCIE SZEDŁ IDEALNIE, BEZ PROBLEMU DAŁ SIĘ WZIĄĆ NA RĘCE I WSADZIC DO SAMOCHODU, DO SUCZEK IDEALNY, ALE PRZYPUSZCZAM ŻE BĘDE MIAŁA PROBLEM ZE SWOIMI SAMCAMI... PROSZĘ! PROSZĘ I JESZCZE RAZ PROSZĘ O POMOC W SZUKANIU DOMU [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images37.fotosik.pl/1094/0d2e38b1e8c1f3bb.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images50.fotosik.pl/1142/3e21b630d543e6e4.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images37.fotosik.pl/1094/ed3b345085ceb8d7.jpg[/IMG][/URL]
  20. Witam serdecznie :) Oj okrąglutkie, i to jeszcze jak...:):)
  21. [quote name='yunona']Misia jest fajnym pieszczotliwym imieniem.:)[/QUOTE] najpiękniejszym :lol: ( moja jamniczka też Misia:loveu: )
×
×
  • Create New...